sobota, 2 września 2017

ShinyBox Sierpień 2017 - Welcome to the Beauty Jungle


W sierpniu ShinyBox zaprosił swoje klientki do dżungli niezwykłych kosmetyków. Dżungla to miejsce tajemnicze,
pełne gigantycznej roślinności, gdzie zwykłe fikusy osiągają rozmiary baobabów, ale też miejsce,
gdzie czają się niebezpieczeństwa. Piękne, barwne motyle czy małe, kolorowe żabki, które mogą zabić.
Dokładnie taki jest sierpniowy box, jednych zachwycił, innych zawartość rozwaliła na łopatki. Co było w środku?





Przede wszystkim znalazłam tam drugą już gazetkę ShinyMag, jeszcze ciekawszą niż pierwsza, chyba ma nawet
więcej stron. Oprócz bardzo dokładnego opisu produktów z pudełka mamy też atrakcyjny konkurs, w którym
można wygrać FOREO Luna Play! Artykuł o świadomych zakupach czyli plusy zamawiania beauty boxów.
Kilka przepisów z udziałem mango oraz Dżungla w domu czyli jak fajnie urządzić swoje wnętrze. Magazyn jest OK. 




A teraz dwa największe produkty. Nowa seria Cztery Pory Roku zawierająca w sobie bio olejek z avocado
(o ile "olejek" może być "bio") oraz wodę termalną. Balsam na drugim miejscu w składzie ma masło Shea,
przynosi natychmiastową ulgę skórze suchej, myślę więc, że będzie dobrym produktem do pielęgnacji ciała
po lecie. Pielęgnację tę uzupełnia kremowa emulsja do mycia z Oceanic, Creamy Butters Tucuma. Znowu
owoc, o którym pierwszy raz słyszę, ale to dobrze, człowiek uczy się całe życie... choć i tak głupi umiera :)




Kolejny produkt wywołał niemałą konsternację. Pierwszy raz w pudełku beauty pojawiła się trwała farba
do włosów. Delia Cosmetics wrzuciła swoją Cameleo. U mnie - wiedziałam, że tak będzie - naturalny BLOND.
Bardzo się ucieszyłam z pędzelka nowej serii Donegal. Seria nosi nazwę JUNGLE i szczerze mnie kusiła.
Podoba mi się ładne wykonanie i połączenie pastelowych odcieni. Mamy nawet zniżkę 20% na hasło: JUNGLE.
A jak Wam się podoba ta kolekcja? Kusi mnie ten ścięty pędzel do nakładania podkładu, lubię "kopytka" :)
Skoro już jesteśmy przy kodach rabatowych wspomnieć muszę o DrBarbara.pl i pakiecie GOLD o wartości
369 PLN. To 3-miesięczny dostęp do planu zdrowotno-medycznego w Waszym telefonie. Hasło: SHINY777 




Z całego pudełka zostały już małe drobiazgi. Saszetka do stóp z SheFoot, chusteczka brązująca z Efektima,
próbka kremu Mincer Pharma oraz mini produkt Kueshai. Regenerująca emulsja do twarzy zawiera dość wysoko
aloes, ekstrakt ze śluzu ślimaka oraz olejek różany. Przeciwdziała starzeniu się skóry i wyrównuje koloryt.
Kosmetyk wydaje się idealnym produktem do pielęgnacji skóry po upalnych wakacjach. Robi dobre wrażenie.




Jako zapowiedź wrześniowego pudełka pojawia się Perfect Pout Lip Plumper on wartości 70 PLN, kosmetyk
do ust, który ma za zadanie optycznie je powiększyć, nadać zmysłowy wygląd poprzez nawilżenie i wygładzenie.
Wrześniowy box już do nabycia na stronie - tutaj klik - A ja omal nie zapomniałabym o dwóch rzeczach.

Z Welcome to the Beauty Jungle przywędrowało do mnie serum do skóry głowy od Elfa Pharm - Vis Plantis.
Serum z dziegciem brzozowym może nie pachnie zbyt atrakcyjnie ale jeżeli macie problemy z włosami
warto wypróbowac ten znany od wieków składnik. Dziegieć brzozowy to efekt rozkładu betuliny, czyli coś
na kształt "składnika fermentowanego", tak dziś popularnego w kosmetykach koreańskich. Co za tym idzie
jego działanie jest o wiele skuteczniejsze niż "normalnych" składników aktywnych. Działa antybakteryjnie
i dezynfekująco. Fantastycznie spisuje się przy wszelkiego rodzaju grzybicach, egzemach, łuszczycach, wysypkach,
owrzodzeniach, odleżynach czy siniakach. Serum od Elfy spokojnie możecie nakładać na niedoskonałości
skóry, niszczy pryszcze ;) warto więc zapomnieć o tym zapachu... choć serum nie pachnie najgorzej, miałam
bardziej śmierdzące kosmetyki, ale działały więc się używało :D Czyż NATURA nie jest fascynująca?



27 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz dziękuję ❤️ już jedna seria do włosów poszła w ruch i cień też!! Uwielbiam ten połyskujący fiolet ❤️ a niedługo przetestuję farbę, tylko włosy skrócę😀

      Usuń
  2. Jestem blondynką z wymagającymi nawilżania włosami i z chęcią bym wypróbowała te cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, że bym chciała! :D

    A tej gazetki nie przejrzałam za dokładnie, bardziej ją używam z myślą o zdjęciach i żeby spisywać z niej opisy do produktów z danego pudełka. Mówisz, że tam konkurs jest? :D To muszę zajrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Generalnie slabiutkie pudeleczko , jak reszta pudelek w sierpniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to wakacje, brak pomysłów, brak nowości, jesienią będzie lepiej :)

      Usuń
  5. Zdecydowanie pudełko nie dla mnie :/ Średniak bardzo

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie to serum śmierdzi strasznie, ale używam twardo bo może da jakieś efekty:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Od niedawna jestem blondynka i cudnie się czuję w tym kolorze tylko kondycja włosów to istne sianko, zamiast sianokosow z chęcią bym przygarnela do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi to pudełeczko średnio przypadło do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem blondynką chciałabym bardzo <3 :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. zrób się na blond ;) a tak na poważnie to jedynie pędzelek mi się w tym pudełku podoba ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam, mi się podobało ale moim włosom nie bardzo :D

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki