czwartek, 6 lipca 2017

ShinyBox Czerwiec 2017 - Celebration Time


Piąte urodziny ShinyBoxa zastały mnie na wyjeździe więc nie mogłam cieszyć się razem ze wszystkimi.
A kiedy widziałam jak raz po raz, czy to na Instagramie czy też Facebooku, ktoś pokazywał całą zawartość
urodzinowego pudła, to tylko wzdychałam niepocieszona, z przytłaczającą wiedzą, że ja moje wydanie tego
cuda otworzę dopiero w lipcu! Ale chyba warto było czekać...



Na sam początek w oczy rzuca się gabaryt pudełka a w nim produkty wielkości gabinetowej, przynajmniej 
taki jest hiszpański balsam do ciała marki Kueshi. Balsam ma bardzo prosty skład i tylko jedną wadę, brak
pompki, a nie można go postawić na zakrętce, bo się lekko chwieje. Wchłanianie super, wygładzanie też całkiem
niezłe. I nie zgadniecie jaki ma zapach... to wypisz, wymaluj mleczna odżywka do włosów Kallos :D Nie
jestem pewna, czy ten zapach odpowiada mi tak nałożony po całości :) Za to bardzo odpowiada mi zapach
i skład toniku tej samej marki, choć dla wrażliwców może to być za mocna kompozycja. Aloes wysoko w składzie
daje mu +10 do atrakcyjności. Zużyję z przyjemnością. A jak Wam podobają się te kosmetyki? Hot or Not?




Hitem tego pudełka jest chyba Hello Slim 2-stopniowy program Teatox. Chyba nie ma kobiety, która nie chciałaby
co nieco zredukować, odtoksycznić czy też wySLIMować się tu i ówdzie. ShinyBox tym razem zapewnił pełną,
trzydziestodniową kurację składająca się z herbatki dziennej i nocnej. Bardzo mi się podoba ten prezent.


Od Smart Girls Get More  mamy produkt do ust. Moja wersja pudełka zawierała klasyczną kredkę
do ust, w ślicznym kolorze NUDE PINK, która ma całkiem ładny skład jak na tanią kolorówkę z sieciówki.
Do tego miniatura odżywki do paznokci marki TRIND. Preparat który wzmacnia i utrzymuje elastyczność.


A skoro już jestesmy przy dłoniach warto o nie zadbać przy pomocy wzmacniajacego serum do dłoni i pazokci
polskiej marki MINCER Pharma. Serum zawiera kompleks witamin A, B5, C, E, F, PP i Dcrx, a także olejek Chia
oraz ojejek jojoba  (pisownia jak na opakowaniu). 30 ml w bardzo ładnej buteleczce z dozownikiem. Super.


MAGIC ROSE to upiększający krem pod oczy od EVREE. Krem dla  każdego typu skóry z wyciągiem z róży
damasceńskiej, zawiera w sobie drobinki rozświetlające więc będzie pięknie prezentował się w ciągu dnia.


Na sam koniec mamy całą gamę mini produktów, które bez wątpienia przydadzą się w wakacyjnej kosmetyczce.
Mamy tu sól do kąpieli stóp, maskę z białą glinką, szampon i olejek pod prysznic (zabieram ze sobą już jutro),
Bardzo ciekawi mnie micelarna odżywka myjąca marki Schwarzkopf. Będzie w użyciu w sobotę rano :)



 A w LIPCU --> Pool Party, słońce, zabawa, spotkania z przyjaciółkami i nowym ShinyBox.



14 komentarzy:

  1. Bardzo fajna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny box według mnie :) i te herbatki, które mnie kuszą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś rozpoczęłam kurację :D Zobaczymy, co zdziałają ;D

      Usuń
  3. Znam tylko kredkę do ust, reszta wydaje się super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego pudełeczka tylko herbatki mi się nie spodobały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla każdego coś fajnego jednak się tu znalazło :) Trzeba patrzeć na pozytywy :)

      Usuń
  5. Mnie się bardzo podoba to pudełko :) Balsam pachnie bosko tonik też super :) a herbatki piję cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsam pachnie bardzo ładnie, ale zdecydowanie wolałam mieć ten zapach na włosach z maską Kallos :)

      Usuń
  6. Pudełkp prezentuje sie całkoem dobrze, ale po majowym utrzymam dystans do SHINY

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam strasznie zawiedziona brakiem pompki w balsamie kueshi, zwłaszcza że w reklamach shiny początkowo się pojawiała, ale przełożyłam sobie starą od balsamu pharmaceris emotopic i jest super :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki