wtorek, 6 czerwca 2017

Jak oszczędzić na środkach czystości i równocześnie dbać o środowisko? ECOZONE


Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Trzeba kupić drogi płyn do prania + wcale nie tani płyn do płukania,
oraz tabletki, które zmiękczają nam wodę. Najlepiej z marki ECOZONE, bo tę markę właśnie sprawdziłam.



Oczywiście powyższy wywód jest nieco przewrotny, ponieważ realnie koszt jednego prania wynosi zaledwie 3,23 zł,
i jest to wypadkowa trzech wyżej wymienionych komponentów. Dodatkowo mamy tu najwyższą jakość,
nowoczesne rozwiązania, bezpieczeństwo i ekologię. Zanim przejdę do spostrzeżeń własnych opowiem o firmie.

ECOZONE jest marką angielską powstałą w roku 2000. Jej celem jest zmniejszenie ilości szkodliwych toksyn,
którymi otaczamy się w domu, które również przyczyniają się do zwiększonej emisji CO2 do atmosfery.
Marka oferuje  ponad 60 produktów, dzięki którym Twój dom stanie się strefą ECOZONE. Należy również
wspomnieć, że firma posiada certyfikat Ecolabel (znak ten jest przyznawany poszczególnym produktom,
które spełniają szereg norm, a ich cały cykl życiowy jest zaplanowany tak, by jak w najmniejszym stopniu
oddziaływały negatywnie na środowisko naturalne). Ecozone
nie testuje na zwierzętach, nie używa żadnych
składników odzwierzęcych, jest w pełni wegańska, a także bezpieczna dla osób mających różnego rodzaju
alergie czy też atopowe zapalenie skóry. Może teraz czas wyjaśnić, dlaczego OPŁACA SIĘ kupić te artykuły.


Jak już wcześniej wspomniałam, wszystko co robimy, wiąże się z emisją CO2. Ktoś może teraz zapytać, a co
ma do tego pranie? Otóż kupując powszechnie dostępne środki piorące, które obiecują bielszą biel, mocny
kolor czy też zapach na dwa tygodnie, przemycamy w swoje środowisko toksyczne fosforany, fosforaty
i polikarboksylaty
, który następnie wędrują do ścieków. Oprócz tego, że narażamy się na stany zapalne skóry,
wysypki, łzawiące oczy i kichanie, dokładamy cegiełkę do powolnego uśmiercania środowiska wodnego,
a także globalnego ocieplenia, gdyż część ścieków jest oczyszczana przez zakłady uzdatniania wody, a do tego
potrzeba jest ENERGIA. I cała sprawa się wyjaśnia. Co więc zrobić, żeby nie dokładać niechlubnych cegiełek
do dewastacji naszej Planety? Jedną z decyzji jakie powinniśmy podjąć to zmiana chemii domowej na ekologiczną.


Certyfikat Ecolabel jest gwarancją, że po użyciu środka piorącego nie zanieczyścimy wody tak, jak miałoby
to miejscy przy użyciu konwencjonalnych środków piorących, a oczyszczalnie zużyją mniej energii na uzdatnienie wody.
Na przykładzie marki ECOZONE powiem Wam, że warto podjąć wyzwanie i chociaż spróbować ekoprania.

Przede wszystkim podoba mi się minimalizm. Mam jeden, skoncentrowany płyn do prania, do bieli, kolorów
i czarnego, gdzie jedną zakrętką piorę całe 6 kilo prania. Piorę to w niskiej temperaturze, ponieważ formuła
produktu pozwala na skuteczne usunięcie brudu już przy 30 czy 40 stopniach. Moje pranie pierze się szybciej
i skuteczniej, ponieważ używam tableki, która zmiękcza wodę, przez co zanieczyszczenia łatwiej schodzą z ubrań.
I teraz niemożliwe stało się możliwe - biel jest jaśniejsza, niż po zwykłym płynie, potwierdzają to moje skarpetki.
Dodatkowo odrobina płynu nadaje przyjemny zapach CZYSTOŚCI, który utrzymuje się dłuższy czas, czuję
ten zapach, kiedy otwieram szafę z ubraniami. Jak wspomniałam wyżej, koszt ekologicznego prania wynosi
tylko 3,23 zł. Ja jestem BARDZO NA TAK! I Wam zdecydowanie POLECAM!


Cała gama produktów ECOZONE dostępna w sklepie ekologicznym NATUREPOLIS - klik


Produkty, które używam:


Ecozone, Tabletki Zmiękczające Wodę do Pralki, 16 szt - klik -
Ecozone, Mocno Skoncentrowany Płyn do Prania do Kolorów i Białego, 2 L - klik -
Ecozone, Ekologiczny Płyn Zmiękczający do Tkanin, 1L, 37 prań - klik -



25 komentarzy:

  1. Przyznam, że mnie zainteresowałaś, szczególnie tabletkami bo w Toruniu woda to porażka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy bardzo twardej to ja bym nawet dwie dawała, dobra woda to połowa sukcesu :)

      Usuń
  2. Zamiast używać tabletek zmiękczających wodę polecam zamontować zmiękczacz na całe mieszkanie (są modele przystosowane do małych mieszkań w bloku jak i dużych, wielopokoleniowych domów). Oszczędność na środkach chemicznych to poezja. Wszystko się lepiej pieni, zaczynając od mydła, poprzez szampony, proszki do prania a kończąc na płynie do mycia naczyń. Ponadto zyskuje na tym skóra (jest miękka i nawilżona) i włosy (błyszczą się i nie elektryzują). Na armaturze nigdzie nie osadza się kamień, naczynia i pranie są bez zacieków.
    I piszę to jako wieloletni użytkownik takiego urządzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się ma swoje mieszkanie, w którym można decydować o wszystkim to takie wyjście jest najlepszym z możliwych, to prawda :) I zazdroszczę takiego komfortu :)

      Usuń
    2. Na wynajmowane też da radę :) Przy zmianie mieszkania należy tylko odłączyć urządzenie, zamknąć obieg wody i już :)

      Usuń
    3. Ale na złośliwą teściową nic nie da rady :)

      Usuń
    4. Podobno grzyby jadalne tylko raz mogą sobie poradzić.... :D

      Usuń
  3. Ja Cię!!!! Czuję się przekonana!!! Proszek mi się niedługo skończy, to na pewno przetestuję Twój zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak znajdę buteleczki to zrobię Ci próbki, sprawdzisz sobie jutro u siebie :) A proszków to ja już od lat nie używam, FUJKA straszna :)

      Usuń
    2. Wiem, że FUJKA, ale rodzice są nie do przejścia. Będę jakoś przemycać ;-)

      Usuń
  4. Z chęcią wypróbuję, dla mnie jest ważne w czym piorę, moja skóra często się buntuje od chemikaliów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam markę, wypróbowana a efekty zadowalające :)

      Usuń
  5. Super, muszę kupić! jak pachnie płyn do płukania? czy testowałaś ekologiczne tabletki do zmywarki? bo też potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam zmywarki. Te ekologiczne środki piorące troszkę odbiegają od zapachów Lenor i tym podobnych. Jeżeli przeskoczysz z tamtych na te tak od razu, możesz odczuć różnicę. Ja odczuwałam, po pierwszym praniu, po drugim mniej, po trzecim i kolejnych żadnej różnicy. Przywykłam do mniej drażniących nos woni i teraz pachnie mi pięknie :)

      Usuń
    2. Pytam z czystej ciekawości, akurat nie kupuję żadnych płynów do płukania, dodaję do płukania olejki eteryczne :) pranie pachnie tylko po wyjęciu z pralki i to delikatnie, Już dawno przeszłam na naturalne środki czystości oprócz prania i zmywarki, jakoś nie było niczego w zasiegu ręki :) pozostaje jedynie internet, będę testować, dzięki

      Usuń
    3. Olejki też są znakomitym pomysłem :)

      Usuń
    4. Alicja - Ecozone ma również tabletki do zmywarki :)

      Usuń
  6. Nie znam tej marki ale tabletki zmiekczajace wode do mnie przemowily :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że jesteś zadowolona - od siebie baaaardzo polecam ich kapsułki piorące. Wyglądają tak niewinnie, a robią naprawdę dobrą robotę! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę sprawdzić. Ja nie mam problemów ze skórą, ale mój mąż niestety bardzo i obawiam się że to własnie wina detergentów, bo żele z sls już mu odstawiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj coś łagodniejszego do prania, może akurat własnie to będzie ratunek :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki