wtorek, 21 lutego 2017

Miss Sporty, Really Me! Cukierkowa kolekcja dla nastolatek


Nastolatką przestałam być jakieś... 25 lat temu O.O ale to nie zmienia faktu, że łapię się na cukierkowe
opakowania, dlatego dziś rzut oka na coś wybitnie słodkiego, czyli kolekcja Miss Sporty, Really Me!


Ten uroczy zestaw kosmetyków powstał z myślą o nastolatkach powracających z zimowych ferii do szkół.
Mocny makijaż w szkole podstawowej czy gimnazjum jest nie do przyjęcia, ale delikatna korekta niedoskonałości
jak najbardziej wskazana, w końcu każda kobieta, nie ważne, czy ma 13 czy 33 lata, chce wyglądać dobrze.



W skład Really Me! wchodzi m. in. maskara ze stopniową koloryzacją rzęs. Zamysł ciekawy jednak trzeba
pamiętać o próbie uczuleniowej. W tuszu jest dość silny barwnik, który może uczulać. Tusz zmywa się wodą,
nie miałam z nim żadnego problemu, ale kiedy zapomniałam się i potarłam palcem oko, cały tusz rozmazał się
po skórze a palce stał się zielony O.O Poczułam się jak w "Imieniu róży"... Plusem jest fajna szczoteczka (lubię
stożki), i naturalny efekt. Zdecydowanie nie można z nim przesadzić i dobrze.


Następnie mamy dwa podkłady w sztyfcie w odcieniu 001 Really Ivory (ciemny) oraz 002 Really Light (jasny).
Na buzi mam 002, podkład rozprowadziłam po skórze a następnie wklepałam wilgotną gąbką do makijażu.
Ładnie wyrównał koloryt pozostawiając skórę świeżą i promienną. Dla mnie jednak jest za suchy, ale moja
skóra na tym etapie wymaga już czegoś bardziej pielęgnującego. Niestety nie doszukałam się składu a dobrze
byłoby, gdyby w formule znalazły się składniki regulujące sebum i przeciwdziałające niedoskonałościom.


W kolekcji Really Me! znalazły się aż cztery balsamy do ust i powiem Wam, że chyba one najbardziej przypadły
mi do gustu. Słodko pachną, ładnie wyrównują powierzchnię ust, nawet jeśli są gdzieś suche skórki, znikają,
w smaku też nie najgorsze, powiedziałabym, że lekko słodkawe, jak cukierki. W składzie znajdziemy witaminy
A, C i E oraz nawilżające olejki odżywcze. Grzechu warte...



Trochę słabiej wypadają kredki. Na dłoni kolory wydają się napigmentowane i rysuje się nimi z łatwością,
na powiece sprawa ma się nieco inaczej. Ale zamysł mi się podoba, jedna strona służy do zrobienia kreski,
drugą możemy rozświetlić kącik oka, nic więcej nie potrzeba. Do dyspozycji mamy tu trzy odcienie.


Ostatni etap makijażu to brwi, nie ma brwi, nie ma makijażu. Studio Eyebrow Kit może służyć nie tylko
w domu, to mały i zgrabny zestawik, który można zabrać ze sobą w podróż, ma dość dobre zamknięcie, więc
nie ma obawy, że coś się uszkodzi w trasie. Wosk z pigmentem i matowy cień sprawdzają się bardzo dobrze.


I kropka nad I. Cukierasy. Dwa lakiery przepełnione połyskującymi drobinkami. Idealne do szkoły, ponieważ
COŚ na tych pazurkach JEST, jednak nie jest to zbyt rzucajace się w oczy. Dla mnie spoko, myślę, że dla
nauczycieli również.

Kosmetyki Miss Sporty, Really Me! do kupienia w sieci Rossmann i Hebe. Facebook - klik


24 komentarze:

  1. Fajne pastelowe kolorki tych opakowań kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stworzone dla małych kobietek, które lubią słodkości :)

      Usuń
  2. Prześmieszna kolekcja niemal jak Hello Kity ;-D ale w końcu w każdej z nas drzemie mała dziewczynka :-) dla mnie bomba ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce zaczynają podążać w tę stronę właśnie :D TERAZ dopiero :D

      Usuń
  3. Niestety to już nie są produkty dla mojej kategorii wiekowej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się domyślasz z łatwością, dla mojej też nie :D

      Usuń
  4. Ja też myślałam, że jestem za stara na te kosmetyki, ale kredki i balsamy są super! Świetne kolory, łatwo się rozprowadzają i nawilżają oraz długo trzymają się na skórze. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja upodobałam sobie balsam, bo zadziwiająco dobrze robi moim ustom :D 004 jakby coś :D

      Usuń
    2. No ja też mam ten odcień, usta nadal zadowolone ;) Jak się skończy polecę po kolejne opakowanie!

      Usuń
  5. Balsamy do ust najbardziej mnie zaciekawiły :) dawno nie miałam takich cukierkowych cudów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie ta seria nie chwyta, ale zazdroszczę młodym dziewczynom, że mają teraz tyle możliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, nie przypominam sobie takiego wyboru 25 lat temu, nic nie było :D

      Usuń
  7. Fajne kosmetyki :). Urzekły mnie bardzo ładne opakowania, ale nie jestem już nastolatką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowania są urocze, takie jak dla nastolatek powinny być :)

      Usuń
  8. Kosmetyki idealne dla nastolatek, które nie chcą przesadzić z makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę jutro odwiedzić szafę miss sporty i zerknąć na te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki