wtorek, 6 grudnia 2016

INSPIRED BY U.R.O.K celebruje kobiecość EDYCJA VII


U.R.O.K po raz kolejny pielęgnuje i podkreśla kobiecość. W siódmej edycji znalazło się pięć pełnowymiarowych
produktów, dwie miniaturki i jeden, spożywczy upominek. Pudełko można kupić tutaj - klik - w cenie 39 złotych.


Wyobraźcie sobie, że najbardziej z całego pudełka spodobało mi się działanie prOVag żel® który dostałam 
tu w postaci dwóch próbek. Absolutnie genialny i wiem, że muszę kupić pełne opakowanie. PrOVag żel®
to specjalistyczny wyrób medyczny w postaci żelu do zapobiegania i leczenia wspomagającego zakażeń okolic intymnych oraz łagodzenia skutków tych zakażeń. To co spodobało mi się w nim najbardziej to długotrwały
efekt uczucia świeżości okolic intymnych. Jednak to ważne czym myjemy poszczególne partie naszego ciała.
W pudełku znalazła się też duża butelka emulsji prOVag®, która oczyszcza, chroni i pielęgnuje okolice intymne.
Na stronie producenta jest wyszczególniona jako NOWOŚĆ. Cieszę się, że znalazła się w InspirebBY...


Kolejnymi kosmetykami łazienkowymi są Joanna, Olejek do kąpieli o zapachu wanilii i śmietanki, miałam kiedyś
ten produkt i bardzo lubiłam, głównie ze względu na zapach. Pilomax wrzucił do tej edycji maskę WAX Blond,
co prawda nie jestem blondynką ale bardzo lubię ich maski, ładnie dociążają włosy kręcone, takie jak moje.


Na koniec urocza miniaturka marki Kneipp (króla mojego łazienkowego SPA). Bio-olejek zawiera w sobie olej
z krokosza barwierskiego, zawierający sporo kwasu linolenowego, dzięki czemu jest szczególnie korzystny dla skóry.
Ma działanie odżywcze, regenerujące, przeciwzmarszczkowe. W kosmetyce stosowany głównie jako składnik aktywny. Dodatkowo znajdziemy tu oliwę i olejek grejpfrutowy, kosmetyk sprawdzi się przy skórze dojrzałej, suchej,
 zniszczonej a także u kobiet posiadających rozstępy. Wypróbujcie go koniecznie.


Po etapie pielęgnacji pora na coś do makijażu. Tym razem w pudełku znalazła się ciekawa pomadka. Marka
nazywa się PROCLE i pochodzi ze Sztokholmu - klik - Głównym zadaniem tej pomadki jest powiększenie ust.
Robi to przy pomocy ekstraktu z chili i powiadam Wam, to działa. Za cholerę nie mogę usiedzieć z nią dłużej
niż 10 minut, ale ten czas wystarczy, żeby usta stały się jakby pełniejsze. Trzeba pamiętać, żeby nie przesadzić
z ilością nałożonego produktu, wystarczy jedna, bardzo delikatna warstwa. Przy zbyt dużej liczbie warstw
pomadka zbiera się nieładnie w załamaniach ust. Poza tym jest to całkiem spoko produkt. Będę używać przed
nałożeniem szminek, bo w swojej roli sprawdza się świetnie. Wypróbowałam już kilkakrtonie. Na zdjęciu mamy
też czarną, klasyczną kredkę do oczu w rozmiarze XXXL :) Jest naprawdę długa, wystarczy na wieki. Marka
nazywa się REVERS, My Only. Czarnych kredek nigdy za wiele :)


Uroczym dodatkiem do całego pudełka jest brelok do kluczy w kształcie pompona. Pielęgnujmy w sobie dziecko :)
Futerka zawsze wyglądają dobrze, a ten i inne dodatki znajdziecie na stronie yellow-giraffe.pl


Zwieńczeniem zabiegów pielęgnacyjnych i makijażowych jest kubek dobrej herbaty, a najlepsze herbaty
znajdziecie na stronie Łyczek Herbaty - klik - dobrocie sprowadzane prosto ze Sri Lanki, doskonała jakość,
obłędne smaki, próbowałam już dawno, dawno temu i chyba najwyższa pora złożyć kolejne zamówienie :)


Kolejna edycja U.R.O.K już przed nami - klik -
Jeżeli macie ochotę na to wydanie powiększone o prezent niespodziankę,
dajcie znać w komentarzu pod tym postem.
Zostaw MAM OCHOTĘ.
13 grudnia podam wynik.

35 komentarzy:

  1. Dla samego olejku Kneipp, warto było sięgnąć po te pudełeczko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki Kneipp są w ogóle godne uwagi, miałam okazję używać już wszystkich dostępnych i jestem bardzo na TAK :)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tym pudełeczku wcześniej, ale trzeba przyznać, że kosmetyki dobrane bardzo fajnie, bo praktycznie do każdej partii ciała coś mamy. Dlatego tak, MAM OCHOTĘ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hj, jest jeszcze szansa odebrać nagrodę? Zaniedbałam się w czytaniu bloga :(

      Usuń
  3. Emulsja provag jest dobra, chociaż bo ja wiem czy nowość. Ja ją miałam już dobry rok temu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to nowość na bank, bo wcześniej nie znałam marki :) ale na stronie też mają zaznaczone, że nowość, to nie wiem, dawno nie aktualizowali :D

      Usuń
  4. Najbardziej ciekawi mnie olejek do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znowu widze to pudełeczko:) pomponik jest najlepszy:) Nigdy wcześniej o nim nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi sie podoba ;) gdybym mieszkała w pl myśle, ze bym sie skusila

    OdpowiedzUsuń
  7. oprócz herbatki mam wszystko takie samo co Ty :-) puszek jest the best ::D

    OdpowiedzUsuń
  8. Olejki Kneipp lubię :D ponadto ucieszyłabym się z breloka-pomponu i herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę jak nie wiem co ;-)... provag dla mnie i dla córki, pompon by córkę zachwycił... w zasadzeie nie ma produktu który by mi sie nie przydał ( chociaz z pewna niesmiałościa spodlądam na pomadkę z chilli... ale czegóz się nie zrobi dla wyglądu ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. MAM OCHOTĘ na provag i pomadkę.. Ciekawa jestem ich składu! A koty mają ochotę na pomponik ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę tego szarego pompona, ja mam różowy... :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe jak ten olejek sprawdza się w przypadku istniejących rozstępów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z istniejącymi bywa ciężko choć nie beznadziejnie :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki