wtorek, 4 października 2016

-49% w Rossmannie a w Lidlu jeszcze taniej


Trwa zakupowe szaleństwo, które przybiera jakieś niewyobrażalne rozmiary. Reklama w TV, reklama na blogach,
paczki dla vlogerów, żeby był materiał do filmików CO KUPIĆ... i takie różne akcje, czasami tak sobie siedzę,
patrzę, wyglądam tak - klik - a potem idę na zakupy :D Tylko tym razem kolorówka NAPADŁA NA MNIE
w sklepie spożywczym, była wrzucona w kąt i kwiliła do mnie "mamo" :D Kupiłam jedną rzecz, a potem
poszłam zakupić trzy kolejne. Co tak bardzo mi się spodobało? Oczywiście KOLORY... jesienne, piękne...


Za całe 8 zł w Lidlu można jeszcze kupić fantastyczne masełko do ust Colour Lip Butter Silky Balm & Gloss.
Pięknie sunie po skórze nadając delikatny odcień, który można budować. Jesli usta są suche, nawilży, nie ma
mowy o uwidocznieniu suchych skórek. Berry Kiss o numerze 11 wygląda tak...



W koszyku z kolorówka wygrzebałam jeszcze błyszczyk 14 Nude Mauve, który idealnie komponuje się z ww
masełkiem. Całość tworzy całkiem udany duet, który utrzymuje się póki czegoś nie zjemy :)


Do pełni szczęścia potrzebowałam jeszcze tuszu, maskara ma fajną szczotkę, która dobrze wyczesuje rzęsy.
A wiecie co podobało mi się najbardziej? WSZYSTKO BYŁO OFOLIOWANE, miałam więc pewność, że nikt
nie otwierał kosmetyku przede mną. Lubię TO :) A Wy?


48 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja też często nie jestem, ale czasami... :D coś można znaleźć fajnego :)

      Usuń
  2. Jeszcze nie zapoznałam się bliżej z kolorówką z Lidla, muszę nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stałe chyba jej nie ma, to takie okazjonalne przypadki, ja to jesienne wydanie kolekcji Cien :)

      Usuń
  3. Też lubię takie obniżki, tylko szkoda, że moje zapasy są tak ogromne że nawet nie mam co kupować i jak tu patrzeć na te wszystkie reklamy? ech.. czekam jedynie na obniżkę pielęgnacji w rosmanie i tutaj się akurat skuszę, oj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że za każdym razem (albo bezpośrednio, albo tydzień przerwy) po akcji "-49% na kolorówkę" jest promocja na pielęgnację, więc może i tym razem też będzie :)

      Usuń
    2. A jutro czyli 6.10 rusza promocja -40% na kremy w Hebe.

      Usuń
    3. Na pielęgnację -40% zdecydowanie warto popatrzeć :)

      Usuń
  4. Rossmana omijam szerokim łukiem, układ nerwowy nie wytrzymuje. Coraz bardziej kuszą mnie kosmetyki Cien, maskara ma szczoteczkę taką jaką najbardziej lubię. W końcu przestałam się bać koloru na ustach, to może też coś dla siebie znajdę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na układ nerwowy proponuję meliskę ;P Kolor na ustach obowiązkowo, dodaje twarzy wyrazu :)

      Usuń
  5. Wszyscy producenci powinni foliować produkty bo w nawracanie konsumentek już nie wierze skoro często same ekspedientki każą otwierać kosmetyki żeby zobaczyć co jest w środku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak. Dlatego w moim przypadku, niestety, w grę wchodzą wyłącznie drogerie internetowe. Wszystko przychodzi zafoliowane, mam pewność, że produkty są "niemacane".

      Usuń
  6. Musze przyjrzeć się uważniej kosmetykom w Lidlu

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie w Lidlu jest mało kolorówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej w ogóle nie ma, jest tylko od czasu do czasu na chwilę :)

      Usuń
  8. Tusz wygląda fajnie, szkoda, że ja nie mam do żadnego lidla po drodze ;) w okolicy same biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze się zastanawiałam czy te kosmetyki Cien są coś warte;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Test konsumencki po raz drugi pokazał, że są bardzo warte :) przynajmniej w przypadku kremów :)

      Usuń
  10. Ja jutro wybieram się na zakupy do Lidla, więc rozejrzę się za tymi kosmetykami. Ostatnio przeczytałam ten artykuł http://kobieta.wp.pl/kosmetyki-z-lidla-lepsze-od-tych-z-perfumerii-6042544883303553a mam kilka kosmetyków z cien i jestem bardzo z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na to masełko w kredce chętnie bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie kupowałam kolorówki w Lidlu i nie wiedziałam nawet, że mają taki asortyment.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stałe nie mają, to była jesienna kolekcja, tak na chwilę...

      Usuń
  13. Zawsze mnie to irytuje w stacjonarnych drogeriach, że wszystko jest wymacane (nie ma co się dziwić z drugiej strony, bo testerów w 85% brak). Dlatego o wiele bardziej wolę zamawiać przez internet (po poprzednim sprawdzeniu wszystkich swatchy, opinii etc) - przynajmniej mam pewność, że nikt wcześniej produktu nie tykał.
    Kolor na ustach jest przepiękny, zdecydowanie mój gust :) A jakoś nie byłam nigdy przekonana do Cien, chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zamawianie przez net ma też swoje minusy, można się rozczarować po otwarciu, że jednak to nie to co chciałaś...
      Poszukaj, wypróbuj, przekonasz się, że Cien jest OK :)

      Usuń
  14. Widziałam tę kolorówkę ostatnio i nawet nad nią dumałam, ale ostatecznie nie zdecydowałam się. Szukałam tych chwalonych naturalnych kosmetyków (ale już nie było). Piękny kolor tego masełka! Lubię takie kredki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO, a ja zrobiłam sobie zapasy, wyprzedawali te kremy potem po 7 zł, a cudne są...

      Usuń
  15. W Lidlu jeszcze nigdy kosmetyków nie kupowałam... a kolorki bardzo ładne! PS. oczy lemura mnie rozwaliły :))))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie przyglądałam się bliżej kosmetykom kolorowym w Lidlu. Podoba mi się ta pomadka w kredce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich nie ma na stałe, tak mi się przynajmniej wydaje, pojawiają się za to kolekcje :) Na szybko trzeba kupować bo znikają :D

      Usuń
  17. tak dawno byłam w Lidlu, muszę się wybrać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewno, trzeba tam czasem zajrzeć :) jedzeniowo też wypadaja dobrze :)

      Usuń
  18. Ale piękny kolorek! Nie wiedziałam że Lidl ma takie cudeńka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. No ciekawa jestem... Ale kremy mają na prawdę dobre :)Chyba najwyższy czas zapoznać się z kolorówką :)

    OdpowiedzUsuń
  20. KOchana ten krem AQUA z Lidla o którym rozmawiałyśmy w drodze do Krakowa, ten z niezależnych tektów jest dostępny, kosztuje 7,99 zł. kupiłam i będę testować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak jest :D Z ciekawości i ja nabędę , tylko dojadę do Lidla :D

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki