środa, 24 sierpnia 2016

Secrets of beauty - porozmawiajmy o urodzie. Edycja V - Saska Kępa


To był MAJ a SASKA KĘPA naprawdę pachniała bzem... V edycja zatoczyła krąg i na chwilę powróciła do stolicy.
Organizatorem Secrets of beauty jest Michał z bloga Twoje Źródło Urody i jak zwykle przy tego typu imprezie
stracił mnóstwo nerwów zanim ponad dwudziestka dam prowadzących blogi mogła spotkać się w uroczej NANA cafe.



NANA cafe to kawiarnia wyjątkowa, miejsce absolutnie magiczne, skrywajace w sobie dziesiątki jedynych
w swoim rodzaju rzeczy, które można nabyć, jeśli akurat zawartość portfela pozwoli. Smakosze znajdą tam też
lawendowe ciasto, które podbije każde podniebienie lub różane rożki, które pochłonęłam osobiście w ilości.... ech

Moja relacja też jest inna, ponieważ... nie mam zdjęć... i to po części powód, dla którego powstaje jako ostatnia.
Nie ma zdjęć ale mam za to ZŁOTE JABŁKO, o którym pięknie opowiedział Michał - tutaj klik -  które otrzymałam
dzięki głosowaniu czytelników bloga za... ZDJĘCIA:) DZIĘKUJĘ ZA KAŻDY, DOBROWOLNIE, ODDANY GŁOS :)
Teraz stresuję się jeszcze bardziej, bo nagroda zobowiązuje, tak więc serdecznie raz jeszcze DZIĘKUJĘ :D


Gratuluję też laureatom pozostałych kategorii, a byli to:

Blog prowadzony merytorycznie: Arsenic.pl
Blog pisany lekkim piórem: Lifeincolour.pl
Blogowy odkrywca:  Twoje Źródło Urody
Ulubione miejsce w sieci: Esy, floresy, fantasmagorie
Najlepszy vloger urodowy: Red Lipstick Monster


A teraz postaram się w telegraficznym skrócie opowiedzieć o tym, kto pojawił się na spotkaniu, o czym mówił,
co zostawił dla wszystkich uczestników tego zgromadzenia. Niezawodny Pan Jacek z Fabryki Świec Light czarował
tak, jak to on umie najlepiej. W sposób barwny, jak jego świece, opowiedział o nowościach firmy a my w tym
czasie, nieco niezdarnie, nieco chaotycznie wybieraliśmy dla siebie idealne komplety do testów :) Są perełki :)
Nie sposób tu przy okazji nie wspomnieć, że firma sprezentowała każdemu limitowaną edycję świecy, którą
to możecie oglądać na pierwszym zdjęciu. A moja duża świeca dopala się u Ani z bloga Spinki i Szpilki... CMOK


Kolejnym punktem programu była męska pielęgnacja czyli nowiuteńka marka NASINE, podpierająca się wieloletnim
doświadczeniem założycielki Laboratorium Femi - Hanny Łopuchow, farmaceutki, technolog ekologicznych receptur, specjalistki od fitoterapii, botaniki i aromaterapii, która jako pierwsza w Polsce stworzyła kosmetyki ekologiczne. Krem dla mężczyzn jest wynikiem pracy i spełnieniem oczekiwań trzech 
młodych Panów, którzy stworzyli krem zaspokajający wszystkie potrzeby skóry osobnika płci męskiej. Bardzo ciekawy skład, choć mnie w głównej mierze zachwycił zapach...


Na prezentację marki Norel Dr Wilsz czekałam z niecierpliwością, ponieważ chciałam wreszcie usłyszeć osobiście
Panią Annę Lechowicz, która jak nikt inny, w sposób niezwykle ciekawy, potrafi opowiedzieć o rzeczach
tak skomplikowanych, że do tej pory język mi się plącze jak próbuję to wypowiedzieć - struktury lamelarne,
będzie o nich więcej przy okazji kilku recenzji, które szykuję...  Markę znam od dawna i co roku mnie czymś
zachwyca, tworząc kosmetyki na światowym poziomie w cenie przystępnej dla każdego, świadomego konsumenta.


Kolejną prezentację przygotowała dla uczestników spotkania Pani Aneta Oleszek, kobieta, która wzięła los
w swoje ręce i stworzyła własną firmę od podstaw. Mało tego, jej wynalazek, klamra, która stosowana jest
w leczeniu wrastających paznokci, osiągnęła światowy sukces, i to jest powód do dumy. Mowa oczywiście
o marce Podopharm, która z sezonu na sezon rozrasta się o kolejne świetnie działające produkty. Więcej
o marce w oddzielnym poście, który pojawi się niebawem.


Michał przedstawił nam nowości z marki Dermofuture Precision, opowiadając o tym jak działają, co zawierają
i czego można się spodziewać po całej kuracji. Wypadanie włosów to zmora XXI, włosy wypadają jak szalone
i coraz więcej produktów pojawia się na rynku, aby ochronić to, zo zostało na naszych zmęczonych głowach, mam nadzieję, że ten zestaw będzie skuteczny.


Ostatnią marką jaka pojawiła się na spotkaniu była MELLI Care, którą przedstawiła Pani Beata Wielgosik.
Udało się stworzyć recepturę z naturalnych surowców, w tym certyfikowanych, które nie stanowią wypadkowej
ingerencji człowieka w naturę, ale właśnie z tej natury się wywodzą. Kosmetyki mają piękne zapachy, chociaż 
nie każdemu przypadną one do gustu, ale o tym w oddzielonym poście. 


To był cudownie spędzony czas, cieszę się, że poznałam nowe osoby, np. mistrzynię pióra - Agatę, z bloga
Smaruję, wcieram, maluję... Ani zaś dziękuję za przechowanie, po raz kolejny :) Gorąco zachęcam do odwiedzenia
innych blogów, które uczestniczyły w tym wyjątkowym spotkaniu...


Marlena - kuferekmarleny
Dobusia - dobrulbloguje
Kasia - urodakobiety
Monika - momenturody
Magda - zdrowaipiekna
Alina - trenddash
Sylwia - weakpointblog
Klaudyna - ekstrawagancko
Magda - redheadnails
Sylwia - stellalily
Ela - kunadomowa
Aleksandra Anna - zaczarowana-oczarowana
Kinga - delightfulowa

16 komentarzy:

  1. Zawsze chętnie Cię przechowam;) :*

    OdpowiedzUsuń
  2. To było moje pierwsze blogerskie spotkanie, było świetnie, klimatycznie i bardzo pozytywnie. Złote Jabłko należało Ci się w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za cudowne towarzystwo :) Oby do następnego widzenia :D

      Usuń
  3. Miło było Cie wreszcie poznać:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj Angel, prawda jest taka, że pobiegłam w podskokach na Secrets Of Beauty, bo bardzo, bardzo chciałam Cię spotkać na żywo :). Dziękuję za przemiłe słowa, dzięki Tobie aż chce się pisać! A nagroda za zdjęcia zupełnie zasłużona – Twoje miejsce w sieci dzięki zdjęciom jest wyjątkowe <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mnie zawstydzasz :) Mam nadzieję, że na kolejnym spotkaniu nagadamy się ile wlezie :) <3 Cudownego wieczoru :)

      Usuń
  5. To było magiczne spotkanie, pod każdym względem! :) Cudowne wspomnienia, pyszne sorbety, pachnące świece i inspirujące wykłady :) Moja pamiątkowa świeczka dalej stoi ma szafce i szkoda mi ją odpalać. Niech tak stoi i przypomina mi miłe chwile w Warszawie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak się pali daje ładny zapach, to może jadnak czas ją ruszyć ;) Pozdrawiam gorąco <3

      Usuń
  6. Wielkie brawa Aniele! :) Rób to dalej, bo jesteś w tym dobra. Bardzo ciekawy artykuł.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki