niedziela, 26 czerwca 2016

Jak nawilżyć suchą skórę latem? Aloe Aqua Smoothing Gel 99% SKIN79


Aloes za jego działanie doceniano już 3000 lat p.n.e. Używany był głównie do leczenia ran, ale także, co ciekawe,
do balsamowania zwłok, choć może nie powinnam o tym wspominać przy okazji mini recenzji kosmetyku :D
Było jak było, ważne jest, że aloes ma niesamowity wpływ na skórę i warto mieć go na swojej toaletce.


Powyższe opakowanie jest już moim drugim, poprzednia wersja od Skin79 - klik - miała 92% czystego żelu,
teraz jest go aż 99%. Czym się różniły? Oprócz oczywistej różnicy procentowej miałam wrażenie, że ten
z mniejszą ilością aloesu troszkę się lepił na skórze. 99% pokonuje go skutecznością wchłaniania, robi to dużo
szybciej i nie zostawia żadnej lepiącej powłoczki. W czasie obecnie trwających upałów najczęściej stosuję go
jako maseczkę. Chłodzę żel w lodówce a następnie nakładam na twarz. I to nie tak "ledwie ledwie". Otulam
buzię naprawdę grubą kołderką tego aromatycznego (bo pachnącego soczyście, świeżo, cytrynowo) żelu
i zostawiam tak na kilka, kilkanaście minut. Po tym czasie nawet gruba, niewsmarowana w skórę warstwa
wsiąka i jestem gotowa np. do nałożenia podkładu (to wówczas, jak muszę wyjść). I uwierzcie mi - dzieje się magia.
Idealnie nawilżona twarz z dodatkiem odrobiny podkładu nie potrzebuje już nic więcej, nawet rzęs nie trzeba
tuszować. Skóra jest wygładzona i sama w sobie wygląda pięknie. Co takiego kryje się w tej roślince?


W miąższu znajduje się dziewięć z dziesięciu niezbędnych człowiekowi aminokwasów egzogennych,
czyli takich, których człowiek nie może sam sytntetyzować, one muszą być dostarczane w pożywieniu.
Aminokwasy  to podstawowe składniki białek, enzymów, hormonów peptydowych i alkaloidów, które są niezbędne
do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Uczestniczą m. in. w procesie regeneracji komórek.
Dlatego właśnie są potężną bronią w walce ze starzeniem się skóry. To cegiełki, które wzmacniają barierę
ochronną naskórka, co zapobiega przesuszeniu i przedwczesnemu powstawaniu zmarszczek.  Latem - niezbędne!


Jednym z aminokwasów obecnych w żelu to arginina. Jest wyjątkowo skutecznym nawilżaczem – nawilża nie tylko naskórek ale także głębsze partie skóry, a to za sprawą arginazy, która przekształca argininę w mocznik na poziomie komórkowym. Dlatego właśnie gorąco polecam żel cerom suchym, które ciężko jest nawilżyć dogłębnie.
Regularne stosowanie tego kosmetyku znacząco poprawia stan takiej właśnie cery. To czuć :)

Osobiście nie wyobrażam sobie NIE MIEĆ tego żelu u siebie. Można go kupić tutaj - klik - w cenie 39,90 złotych za pojemność 300g


Skład:
Aloe Barbadensis Leaf Juice (99,4%), Allantoin, Disodium EDTA, Trehalose, Sodium Hyaluronate, Methylpropional, Sodium Polyacrylate, Carbomer, Tromethamine, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Polysorbate 20, Fragrance, Water, Glycerin, Malva Sylvestris (Mallow) Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Primula Veris Extract, Alchemilla Vulgaris Extract, Veronica Officinalis Extract, Melissa Officinalis Leaf Extract, Achillea Millefolium Extract, Butylene Glycol, Ethyl Hexanediol, 1,2-Hexanediol Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Citrus Aurantifolia Fruit Extract, Hydrolized Collagen.


54 komentarze:

  1. 92% skradło moje serce, strach się bać sięgać po 99% ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty bez żelu na wakacje się nawet nie wybieraj, przewal go sobie do wygodniejszego opakowania tylko ;)

      Usuń
    2. Się wie! Wierzchem stoi, co by nie zapomnieć :-D

      Usuń
  2. Ale boskie zdjęcia! Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aloes to lek na wszelkie zło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a wiesz może jak wygląda reszta składu? jestem tego bardzo ciekawa, a nigdzie tego info nie znalazłam :/ Boję się gliceryny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy 99% zawartości aloesu ile będzie tej gliceryny? :)
      Oprócz tego jest jeszcze kilka ciekawych wyciągów roślinnych i oczywiście konserwant, bo to kosmetyk jest ;)

      Usuń
    2. raczej gliceryny nie będzie :)

      Usuń
  5. Ja mam akurat o tyle dobrze, że na parapecie mam pięć aloesów, także w razie czego sięgam do źródła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też stoi, jeden ale okazały, zdecydowanie częściej sięgam po ten z opakowania, bo nic nie trzeba wyciskać, przyjemnie pachnie, przyjemnie się nakłada i ma dodatkowe wyciągi, które koją skórę :)

      Usuń
    2. Ja jestem przywiązana do mojego zielska ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam aloesowe specyfiki :) p.s. genialne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że niedługo poznasz jego działanie :) P.S. Dziękuję <3

      Usuń
  7. ten żel mam na oku :-) aloes na tyle lubię, że zaczęłam hodować własną roślinkę w domu :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kosmetyki z aloesem, zwłaszcza latem i zimą. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. o fajny, idealny teraz na lato, po opalaniu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Sorry, ale polska cena jest mocno przesadzona. Z tego co pamiętam to można go kupić za około 5$

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym była taką zwykłą, przeciętną klientką, która wie tylko co, gdzie i za ile kupić, to może być się zgodziła.
      Niestety znam koszty dystrybucji kosmetyków z Azji i takie ceny, jakie są w sklepach w ogóle mnie nie dziwią, i nie mówię tu tylko o tej jednej, konkretnej marce.

      Usuń
  11. Świetny pomysł z maseczką na twarz, idealny pewnie też pod oczy :). Przy następnym zamówieniu z Skin79 na pewno go wrzucę do koszyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładam na szczyty kości jarzmowych, działa mocno kojąco :)

      Usuń
  12. Ja bardziej mam chęć na ten z Holika Holika, ale może ten będzie następny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi w Holika Holika bardzo podoba się kształt buteleczki, i w ogóle, że to jest w BUTELECZCE, o wiele wygodniejsza forma niż słoik.

      Usuń
  13. jak ja mogłam nie wiedzieć o istnieniu takiej perełki ;p super!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też go mam, ale używałam pod krem na noc i nie wiedziałam jak można stosować inaczej:) Wypróbuję sposób na maseczkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można na różne sposoby, zależy jaka część ciała wymaga pomocy :)

      Usuń
  15. Nie używam aloesu od lat, bo lubił mnie uczulić. Niemniej jak tak czytam, to mam ochotę na spotkanie po latach. Póki co z żeli używam kolagenowy i hialuronowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że uczula, to naprawdę niezłe "ziółko" :)

      Usuń
  16. Używam od wielu lat, ale tej marki nie miałam. Aloes działa często o wiele skuteczniej na różne dolegliwości, aniżeli leki. Nie ma nic lepszego do leczenia np. opryszczki, sprawdziłam już na kilku osobach, albo na ukąszenia owadów, oparzenia, stłuczenia i obrzęki, te wszystkie apteczne smarowidła mogą się schować przy aloesie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to właśnie cenię NATURĘ, wszystko co łagodzi nasze cielesne bolączki jest w roślinach :)

      Usuń
  17. Kiedyś często kupowałam 99% żele aloesowe na iHerb.com teraz już nie zamawiam bo nie chce mi się czekać na przesyłkę z USA. Dzięki za recenzję, biorę w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Treaz nie ma już takiej potrzeby :) Wszystko jest na miejscu :)

      Usuń
  18. Czy to prawda, że aloes ma tez właściwości przeciwtrądzikowe? Sądzisz, że bedzie też tak dobrze działał na cerze trądzikowej? Pozdrawiam! Bardzo pomocne posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne sposoby na trądzik uwzględnają aloes jako środek skuteczny :)

      Usuń
  19. Kusi mnie ten żel, słyszałam o nim wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można go było ostatnio kupić w świetnej cenie :) Warto polować na ten produkt :)

      Usuń
  20. Używam żelu aloesowego ale z innej marki, świetny uniwersalny kosmetyk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wiele dobrego może działać dla skóry :)

      Usuń
  21. Fajnie to wygląda ale jakoś zraziłam się do aloesu bo miałam krem pod oczy, który mnie uczulił, piekło niemiłosiernie... Wolę chyba dermokosmetyki, do ciała mam masło oeparol hydrosense, nawilża super a i przy okazji skóra jest i jędrniejsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest zupełnie inny niż aloes dostępny u nas, zwłaszcza ten w kremach :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki