środa, 18 maja 2016

Saisona, Krem regenerujący przeciwko ciemnym plamom


O kosmetykach francuskiej marki Saisona opowiadałam Wam na początku tego roku wrzucając ją do worka
z ODKRYCIAMI ROKU 2015. Wówczas opisywałam działanie Aktywnej Wody dla Zmęczonej Skóry. Dziś będzie troszkę więcej o drugim produkcie jaki właśnie zużyłam, co to za kosmetyk i dlaczego tak długo go "męczyłam"?


Mowa o Regenerującym kremie przeciwko ciemnym plamom. Krem jest przede wszystkim bardzo dobrym
nawilżaczem. Za gruntowne nawilżenie odpowiadają tu nie tylko naturalne oleje, kwas alfahydroksylowy ale też
cała gama lekkich emolientów, które delikatnie natłuszczają i silnie nawilżają naskórek. W składzie znajdziemy
same ciekawe rośliny, między innymi wyciąg z popłocha pospolitego, który znakomicie regeneruje skórę,
konkretnie skórę uszkodzoną, czy to przez czynniki środowiskowe czy też po zabiegach mikrodermabrazji.
Przeprowadzone badania in-vivo potwierdziły zdolność do naprawy i przebudowy bariery naskórka, wyciąg
z popłocha działa również tam, gdzie wcześniej spustoszenie zasiały promienie UV. Delikatne działanie kwasu
AHA wspomagane przez liczne składniki aktywne stymulujące przebudowę komórek naskórka sprawia,
że skóra z czasem wyrównuje swój koloryt, jest zregenerowana, wygładzona i silnie nawilżona.


Jak już wspomniałam w poprzednim poście - klikSaisona nie lubi rozbudowanej, wieloetapowej pielęgnacji.
Przed użyciem kremu producent zaleca perfekcyjne oczyszczenie skóry Wodą Aktywną. Oba produkty uzupełniają
swoje działanie ale muszę przyznać, że dla mojej skóry oba kosmetyki na raz to było za wiele. Zbyt dużo szcześcia
"na raz". Spotęgowana dawka aktywnych składników powodowała but i zaczerwienienie się skóry, efekt ten
z czasem przechodził, ale ten czas nie należał do najprzyjemniejszych. Po kilku próbach zdecydowałam, że oba
kosmetyki będą spełniać swoje fukcje używane oddzielnie. Zazwyczaj jest tak, że jeśli jakiś produkt choć raz
nie spisze sie tak jak należy to go oddaję. W tym przypadku, ze względu na naprawdę genialnie dobrany skład,
mimo drobnych niedogodności zużyłam produkt do samego końca. Gorąco zachęcam do zapoznania się z marką,
być może to będzie Wasze ODKRYCIE ROKU 2016 :) Stawiam szampana, że tak właśnie będzie :)


Saisona, Krem regenerujący przeciwko ciemnym plamom

1. Rubus Fruticosus (Blackberry) Fruit Water - woda z jeżyny bezkolcowej, wykazuje działanie działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.

2. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

3. Lactic Acid - kwas alfahydroksylowy (AHA) kwas mlekowy, substancja złuszczająca, antybakteryjna, przeciwstarzeniowa. Odpowiada za odpowiednie nawilżenie naskórka. Silne działanie nawilżające. Poprawia strukturę i koloryt skóry. Wpływa na produkcję kolagenu, spłyca drobne zmarszczki. Odblokowuje pory, łagodzi przebarwienia.

4. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

5. Octyldodecanol - lekki emolient, poprawiający własności aplikacyjne kosmetyku, tworzy warstwę na skórze ograniczającą ucieczkę wody (pośrednio nawilża).

6. Coconut Alkanes - emolient o działaniu odżywczym i wzmacniającym otrzymywany z oleju kokosowego.

7. Hydroxystearyl Alcohol - emulgator dopuszczony w produktach naturalnych, silnie nawilża rogową warstwę naskórka pozostawiając uczucie miękkości i gładkości.

8. Hydrogenated Vegetable Glycerides - uwodornione glicerydy roślinne, środek kondycjonujący skórę.

9. Sodium Hydroxide - wodorotlenek sodu, regulator pH kosmetyku.

10. Alcohol -  konserwant, otrzymywany z roślin, np. z buraków cukrowych; naturalny składnik wielu ekstraktów, działa dezynfekująco.

11. Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej z nasion makadamii, zawiera kwasy nienasycone: 57% kwasu olejowego, 25% kwasu oleopalmitynowy, 15% nasyconych kwasów tłuszczowych, jest bogaty w witaminy A, B, E oraz składniki mineralne. Wymiatacz wolnch rodników. Odpowiedni dla każdej cery ze szczególnym uwzględnieniem skóry suchej, wrażliwej i dojrzałej. Kwas oleopalmitynowy ochrania skórę w ten sam
sposób jak sebum wytwarzany przez skórę człowieka. Olej dobrze się wmasowuje, szybko wchłania, działa regenerująco, odżywczo, wygładzająco, poprawia wygląd skóry.

12. Vitis Vinifera Seed Oil - olej z pestek winogron, bogaty w flawonoidy i silne antyoksydanty, jak również kwas linolenowy. Działa regenerująco i oczyszczająco, polecany dla każdego rodzaju cery. Częściej stosowany jako składnik aktywny.

13. Stevia Rebaudiana Leaf/Stem Extract - wyciąg ze stewii wspomaga gojenie ran,  działa przeciwgrzybiczno i bakteriobójczo, nawilża i napina skórę.

14. Onopordum Acanthium Flower/Leaf/Stem Extract - wyciąg z popłocha pospolitego, silnie regenerujący uszkodzoną skórę, skutecznie stymuluje komórki skóry do naprawy uszkodzeń.

15. Algae Extract - wyciąg z alg, bogaty w mikroelementy i witaminy, posiada właściwości nawilżające i antybakteryjne. Zawiera witaminy E i C oraz ß-karoten, wykazują one działanie antyrodnikowe, wzmacniają ściany naczyń, aktywizują procesy zachodzące w skórze, poprawiają jej koloryt.

16. Hibiscus Sabdariffa Flower Extract - wyciąg z kwiatów hibiskusa. Od wielu stuleci hibiskus znajduje zastosowanie w ziołolecznictwie jako bogate źródło witaminy C. Nawilża, przeciwutlenia i odkaża. Dzięki zawartości śluzów świetnie sprawdza się jako składnik balsamów do bardzo suchej skóry. Ma działanie kojące i tonizujące. Dodaje skórze blasku. Jeśli znajdziemy go w produktach do włosów możemy być pewni, że te będą puszyste i połyskujące a także poprawi się ich grubość.

17. Arginine - arginina to naturalny aminokwas, otrzymywany z nieoczyszczonego cukru, który ma olbrzymi wpływ na funkcjonowanie skóry. Jest wyjątkowo skutecznym nawilżaczem – nawilża nie tylko naskórek ale także głębsze partie skóry, a to za sprawą arginazy, która przekształca argininę w mocznik na poziomie komórkowym. Doskonale się sprawdza w przypadku działania czynników drażniących, dlatego rekomenduje się jej stosowanie po zabiegach peelingu, derma-rollerem, laserem czy w przypadku ekstremalnie niekorzystnych warunków zewnętrznych jak suche powietrze, mróz, słońce, wiatr.

18. Tocopherol – substancja czynna, antyoksydant. Witamina E działa kojąco i łagodząco na skórę,
i ewentualne stany zapalne na  skórze. 

19. Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy, jeden ze szczególnie korzystnych dla cery olejów, zawiera wysoki procent kwasu linolenowego. Nadaje się do każdego rodzaju skóry. Bywa używany jako olej bazowy, ale także jako składnik aktywny.

20. Coco-Caprylate/Caprate - mieszanina estrów kwasów kaprylowego i kaprynowego z alkoholami z oleju kokosowego. Emolient, działa natłuszczajaco, ułatwia rozsmarowywanie.

21. Hydroxystraryl Glucoside - emulgator dopuszczony w produktach naturalnych, silnie nawilża rogową warstwę naskórka pozostawiając uczucie miękkości i gładkości.

22. Parfum - substancje zapachowe.

23. Xanthan Gum -  guma ksantanowa – stabilizuje emulsje, zagęszcza kosmetyk, posiada właściwości żelujące. Otrzymywana metodami biotechnologicznymi przy udziale bakterii. Jest dobrze tolerowana przez skórę.

24. Sodium Benzoate - konserwant. Osoby ze skłonnością do alergii powinny unikać tego składnika. Uniemożliwia on rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).

25. Potassium Sorbate - sól kwasu karboksylowego. Substancja konserwująca uniemożliwiająca rozwój mikroorganizmów w czasie używania produktu.

26. Sorbic Acid -  kwas sorbowy, substancja konserwująca, zabezpiecza przed rozwojem niekorzystnych drobnoustrojów. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.

27. Citric Acid – kwas cytrynowy, wspomaga działanie ochronne antyoksydantów, używany jako zmiękczacz, środek konserwujący, przeciwutleniacz.

26 komentarzy:

  1. Walczę ze swoimi plamkami jeszcze po ubiegłorocznym słońcu jesli jest cień szansy ze znikną kupuje .marki nie znałam dzieki mam teraz okazje zapoznać sie z nia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej walce pomocne jest kontrolowane "zdzieranie skóry" czyli wszelkie zabiegi kosmetyczne, a ten krem jest pomocny własnie PO takich zabiegach. Szansa na rozjaśnienie cery duża :)

      Usuń
  2. Już kilka rasy przeglądałam produkty tej marki..podejrzewam, że w końcu na coś się skuszę. Opakowania mają piękną grafikę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zdecydowanie grafika marki przemawia do klienta :)

      Usuń
  3. Niby fajnie, niby dobrze ale niepokoją mnie te zaczerwienienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami skóra reaguje tak na składniki aktywne, a w Saisona jest ich sporo :)

      Usuń
  4. Cieszę się, że trafiłam na Twój blog, bo dzięki temu poczytałam trochę o nieznanej mi do tej pory marce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo słyszałam dobrego o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj szalenie jestem ciekawa tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować choć jeden, dobre składy zasługują na uwagę :)

      Usuń
  7. nie znam tej firmy, a wydaje się ciekawa, przez cały rok rozjaśniam swoje plamki kuracjami z wit. C, jest całkiem dobrze, ale jeszcze nie idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeprowadź zmasowany atak :) Polecam do tego tonik migdałowy z Norel + ich nowy krem z kwasem, tylko w dzień używamy filtrów ;)

      Usuń
  8. Na krem się w końcu nie zdecydowałam, za to ta woda aktywna to moja ulubiona :) Miałam też czerwoną i niebieską, ale ta zdecydowania skradła moje serduszko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czuję, że niebieska byłaby dla mnie stworzona :D

      Usuń
  9. Mnie już fakt, że nawilża bardzo przekonał do wypróbowania :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. A co z plamami? Poradził sobie? Na wodę choruje od dłuższego czasu.. Na razie po tym mleczko co pisałam na ig mam lekki uraz do tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plamy pigmentacyjne to coś co nie znika ot tak ale rzeczywiście w czasie stosowania skóra była jaśniejsza i bardziej promienna :)

      Usuń
  11. Wow, jaka zieloniutka lista :) Ach, Twój post uświadomił mi, jak bardzo jednak przy pielęgnacji skóry trzeba... myśleć. Wgapiać się w to, co się dzieje, reagować na niepokojące zmiany, zanim będzie za późno. Nie wiem, czy tak łatwo bym się zorientowała, że dwa kosmetyki to za dużo i że może trzeba je rozdzielić, zamiast od razu zapomnieć o sprawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie jest, prawda? :) Trzeba myśleć i to nie tylko przy pielegnacji :) Najłatwiej jest odstawić produkt ale tutaj byłoby mi go szkoda, bo jak sama widzisz, dobór składników arcyciekawy :)

      Usuń
  12. Zbieram się do zakupu, choć trochę zmartwiła mnie reakcja za dużo szczęścia na raz 😅

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym teraz sięgnęła po serię niebieską, będzie dobra na lato :)

      Usuń
  13. Oh tak nie zachęcaj bo ja sie bronię rękami i nogami przed nimi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed dobrym kosmetykiem bronić się nie wolno ;D

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki