sobota, 7 maja 2016

Łagodna pieszczota dla skóry czyli ratunkowy zestaw kosmetyków do włosów EC LAB


Nie przepadam za naturalnymi kosmetykami do włosów, bo one nie zawsze z nimi współgrają. Najczęściej
narzekam na brak ujarzmienia, tego, co dają mi silikony. Z tej przyczyny korzystam z typowo drogeryjnych
produktów choć te z kolei czasem robią mi kuku, jak zapominam o płodozmianie, czyli równowadze między
chemią a naturą. I właśnie po takiej wpadce zmuszona byłam do poszukania czegoś łagodnego do skóry głowy.



Po pierwszych pozytywnych doświadczeniach z rosyjską marką EC LAB (tonik - klik - / olej pod prysznic - klik -)
postanowiłam sprawdzić resztę. Pierwszym produktem który nabyłam był balsam kojący do bardzo wrażliwej
skóry głowy, aloes na opakowaniu mnie przekonał ;) a na poważnie, w GROTA BRYZA podany jest skład
i to on zachęcił mnie do wypróbowania tego balsamu. Kiedy wmasowałam go po raz pierwszy w skórę głowy
niemal usłyszałam, jak każda cebulka włosa wyszeptała z zadowoleniem swoje "achhhhhhh". To było ukojenie
idealne. Dwa razy w tygodniu przed umyciem wcierałam kosmetyk w skórę głowy, na długość nakładałam
olej do włosów z pestek moreli pochodzący z Rossmann - klik - i tak spędzałam kolejną godzinę. Balsam
świetnie się aplikuje, bo jest pompka, która dozuje małe porcje prosto na skórę. Aksamitna, trochę śliska
konsystencja pozwala wykonać dobroczynny masaż. Z czasem balsam jakby sztywnieje, więc czynność masażu
trzeba zrobić zaraz po nałożeniu. Po godzinie zmywam wszystko szamponem. Przy okazji drugich zakupów
moją łazienkę zasilił szampon z tej samej, kojącej serii. Istny geniusz jak na szampon w 97% organiczny.


Jeśli chodzi o skład jest on trochę podobny do balsamu, na drugim i trzecim miejscu mamy hydrolat z bławatka i aloes, olej jojoba, wyciąg z malwy. Są też składniki myjące, to oczywiste. Szampon jest gęsty i trudno wydobywa
się go z butelki, ja przelałam go sobie do opakowania z pompką, to znacznie ułatwia dozowanie. Lubiący pianę
powinni być zadowoleni bo ta wytwarza się bez problemu, już po pierwszym myciu miękko otula włosy
i skutecznie usuwa zanieczyszczenia, łącznie ze środkami do stylizacji. Co najważniejsze, skóra głowy wciąż
jest ukojona i niepodrażniona. Po umyciu na włosy ponownie nakładam niewielką ilość balsamu (dokładnie
tak jak podaje przepis na opakowaniu, do którego ja się absolutnie nie stosuję, bo szkoda tak dobrego
składu zmywać z głowy po 2 minutach). A jak mi mało dociążenia na półwilgotne włosy wcieram Orofluido Elixir.

Obecnie jestem w połowie balsamu wzmacniającego - klik - który obiecuje dodać objętości i przyspieszyć
porost. Dla mnie działa on podobnie jak poprzednik - kojąco, a jeśli robi coś dodatkowo to tylko się cieszyć.
Faktem jest, że tych włosów wypada ociupinkę mniej. Oba kosmetyki mają przyjemne zapachy, nie tak mocne
jak oleje pod prysznic, ale przyjemne, aloes pachnie świeżo a ten z orzechami makadamia trochę świeżo i trochę
słodko, kwiatowo jakby. Tym samym włosów również pachną delikatnie, dlatego lubiłam myć je w olejach
pod prysznic, szczególnie w wydaniu brazylijskim, zapach utrzymywał się znacznie dłużej. Tak oto wygląda
moja niezawodna drużyna kojąca skórę głowy, jeśli tylko macie podobny problem to rozważcie zakupy :)


EC LAB, Balsam kojący do bardzo wrażliwej skóry głowy - klik

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Centaurea Cyanus Floral Water - hydrolat z chabra bławatka. Hydrolat bławatkowy usuwa obrzęki, działa przeciwzapalnie, łagodząco, detoksykująco i chłodząco. Jako jeden z nielicznych, polecany jest do pielęgnacji oczu (minimalizuje zaczerwienienie i obrzęk spowodowany m.in. wielogodzinną pracą przy komputerze). Ma on właściwości przeciwłupieżowe, jak również wspomagające leczenie grzybicy skóry głowy.

3. Organic Simmondsia Chinensis Oil - organiczny olej z jojoby. Właściwie to jest to ciekły wosk a nie olej. Dla każdego typu skóry. Bardzo dobrze się wchłania, nie klei się, pozostawia delikatny, woskowy film. Posiada właściwości ochronne, działa na skórę odżywczo, wygładzająco, reguluje jej wilgotność. Polecany szczególnie przy skórze z zapaleniem, łupieżu, poparzeniach słonecznych i trądziku. Może być stosowany jako czysty.

4. Organic Olea Europaea Oil -  organiczny olej z oliwki europejskiej. Ma działanie regenerujące, wygładzające oraz nawilżające, uelastycznia skórę i poprawiają jej napięcie. Zawiera witaminy i związki mineralne (witaminy z grupy B, fosfor, żelazo, witaminy C i E). Idealna do skóry suchej, radzi sobie dobrze z cellulitem.

5. Organic Aloe Barbadensis Leaf Extract* -  organiczny wyciąg z liści aloesu. Nawilża i koi skórę. Utrzymuje wilgotność, działa przeciwzapalnie, łagodząco, posiada właściwości filtrujące promienie słoneczne. Pobudza regenerację naskórka i ziarnowanie tkanki łącznej właściwej. Stosuje się go w pielęgnacji cery suchej, dojrzałej jak i trądzikowej. Nawilża skórę wnikając w jej głębsze warstwy.

6. Bertholletia Oil - olej z nasion orzesznicy wyniosłej, bogate źródło witaminy E, regeneruje skórę, zapobiega utracie wody, wygładza.

7. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

8. Malva Sylvestris Flower Extract - ekstrakt otrzymywany z liści dziko rosnącej malwy (Malva sylvestris). Zawiera substancje odżywcze i nawilżające: proteiny, flawonoidy, taniny, witaminy A, B1, C.

9. Behenamidopropyl Dimethylamine - substancja antystatyczna, emulgator, różnego pochodzenia. Półsyntetyczny składnik o działaniu emulgującym, stosowany najczęściej w produktach do pielęgnacji włosów. Ułatwia rozczesywanie i zapobiega elektryzowaniu się włosów.

10. Glyceryl Monostearate - monostearynian glicerolu, emulgator pochodzenia roślinnego składający się głównie z monoglicerydów. Pozwala otrzymać nietłuste kremy z zawartością fazy tłuszczowej na poziomie już od 20%. Stabilizuje emulsję.

11. Glyceryl Stearate - stosowany w kosmetykach jako zmiękczacz. Nie działa szkodliwie, ale u osób wrażliwych może wywołać podrażnienie.

12. Parfum - substancje zapachowe.

13. Lactic Acid - kwas alfahydroksylowy (AHA) kwas mlekowy, substancja złuszczająca, antybakteryjna, przeciwstarzeniowa. Odpowiada za odpowiednie nawilżenie naskórka. Silne działanie nawilżające. Poprawia strukturę i koloryt skóry. Wpływa na produkcję kolagenu, spłyca drobne zmarszczki. Odblokowuje pory, łagodzi przebarwienia.

14. Benzoic Acid - konserwant pochodzenia chemicznego. Może wywołać reakcję alergiczną.

15. Sorbic Acid -  kwas sorbowy, substancja konserwująca, zabezpiecza przed rozwojem niekorzystnych drobnoustrojów. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.

16. Dehydroacetic Acid - konserwant pochodzenia chemicznego. Może wywołać reakcję alergiczną.

17. Benzyl Alcohol - konserwant. Pochodzenia chemicznego. Syntetyczny alkohol otrzymywany z ropy naftowej lub smoły węglowej. Najprostszy alkohol aromatyczny, występujący w postaci bezbarwnej, przejrzystej, oleistej cieczy, słabo rozpuszczalnej w wodzie. Substancja o lekko słodkawym, delikatnym, migdałowym zapachu. Składnik stosowany najczęściej jako rozpuszczalnik lub zmywacz do farb i lakierów,
jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych. Środek o działaniu lekko znieczulającym,
w wysokich dawkach może podrażniać skórę.

14 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem tego balsamu, bo wszystko co obiecuje objętość na głowie jest moim sprzymierzeńcem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz wypróbować, na szczęście nie są to jakieś przedasnie drogie produkty :)

      Usuń
  2. przepiękne zdjęcia :)) gdzie można kupić produkty prezentowane przez Ciebie? kiedyś kliknęłam w LINK, który podałaś ale tam było coś o zakupach hurtowych i nigdzie nie widziałam cen produktów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję w Grota Bryza i w tym poście tam linkowałam :)
      Tutaj są wszystkie produkty z EC LAB http://grotabryza.eu/pl/searchquery/EC+LAB/1/default/5/url/EC%2CLAB/f_producer_28/1

      Usuń
  3. Prezentują się bardzo dobrze, aż mam ochotę je wypróbować. Skład też mają taki, że ujdą - w przeciwieństwu do większości sklepowych/marketowych wymysłów jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład i jego proporcje są wręcz genialne jak na tą cenę :)

      Usuń
  4. Zastanawiałam się ostatnio nad tym zestawem ;) ciężko mi było się zdecydować czy ten czy może inny ;) ale zachęciła mnie Twoja recenzja i chyba sobie wypróbuję, bo moja skóra głowy szaleje ostatnimi czasy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to do szalejącej skóry tylko zestaw kojący :)

      Usuń
  5. Ja ostatnio po tych wszystkich szamponach z agresywnymi detergentami miałam skórę głowy w tak fatalnym stanie, że przerzuciłam się nagle na coś, co miałam pod ręką - szampon i żel do mycia ciała dla dzieci Sylveco. Od tamtej pory wciąż podbieram go moim córkom. :D Ale szczerze mówiąc muszę się rozejrzeć za czymś dla siebie, dlatego fajnie że piszesz o Ec Lab, też go biorę pod uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A też dobry kosmetyk, miałam, używałam :) Jak się ma swędzącą skórę głowy to właśnie takie produkty są deską ratunkową.
      EC LAB sprawdzi Ci się znacznie lepiej :)

      Usuń
  6. aktualnie codziennie testuję produkty do ciała i jestem z nich zadowolona. Na włosy z pewnością przyjdzie pora :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, ja własnie dokupiłam kolejne produkty :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki