czwartek, 4 lutego 2016

ShinyBox Styczeń 2016 - STYLOVY Styczeń


Troszkę opóźniona prezentacja styczniowego Shinyboxa jako że spędziłam trochę czasu u Babci, ale co się
odwlecze to nie uciecze, dziś o tym, co skrywało w sobie stylowe, białe pudełeczko. Co mi się podobało, a co nie :)



MONTIBELLO SMART TOUCH KURACJA DO WŁOSÓW 12 W 1 - klik -

Seria Montibello Smart Touch to ekskluzywna i inteligentna technologia stworzona do osiągania wyjątkowych rezultatów. Składniki aktywne Montibello Smart Touch 12 in 1 Treatment: roślinna kombinacja proteinowa - wyjątkowa kombinacja związków o wysokiej i niskiej masie cząsteczkowej, aby poszczególne składniki czynne działały na różnych poziomach włosów, nawilżając od wewnątrz, a w tym samym czasie, zapewniając nawilżenie i wzmocnienie kutikuli
(zrogowaciała warstwa naskórka) z zewnątrz.

Ten produkt zaciekawił mnie najbardziej, obietnice 12w1 działają na mnie jak płachta na byka. Rzut oka na skład
nie przyprawił mnie o motyle w brzuchu. Pojemność 50 ml w cenie 25 zł, trochę sporo. Wydajność tego cuda?
Niewielka, już to widzę po pierwszym użyciu, ale wrażenia pozostawię na inny post. Plus za nową markę.


Adidas Climacool - klik

Antypersporanty chętnię testuję, choć zawsze wracam do jednej marki, jednego sprawdzonego zapachu :)


YASUMI EYES & LIPS CONTOUR CREAM - klik -

Krem pod oczy i na okolicę ust zwalczający oznaki starzenia się, opuchnięcia i cienie pod oczami. Doskonale nawilża, regeneruje i chroni delikatną skórę wokół oczu i ust.

Na uroczym opakowaniu nie podano składu, przynajmniej ja się nie dopatrzyłam. Znam produkty YASUMI
i wiem, że większość nie wywołała zachwytu. Deklarowana jest zawartość elastyny, witaminy A, oleju z pestek
winogron w połączeniu z witaminą E, ale jaka jest pozostała część składu? Bez zaznajomienia się z tematem
nie ma mowy o nakładaniu preparatu na twarz.



BIC, Soleil Bella, idą Walentynki, czas ogolić nogi :D


SILCARE LAKIER DO PAZNOKCI - klik -
BALNEOKOSMETYKI BROKATOWY LAKIER DO PAZNOKCI - klik -

Dwa lakiery w jednym pudełku nie wygląda dobrze, ale skoro już trafiła do mnie nowość BALNEOKOSMETYKI
to wypróbowałam i jestem na TAK :) Ten złoty kolorek przyjemnie się rozkłada na płyce, szybko schnie  i ładnie
prezentuje się na krótkich pazurach. I kryje po jednej warstwie :)


 WIBO LAKIER DO UST - klik -

Trwały i wyjątkowo lekki lakier do ust. Łączy w sobie intensywność koloru pomadki oraz blask i łatwość
aplikacji lip glossa. Gwarantuje świetlisty i wyrazisty makijaż na wiele godzin. Idealnie wygładza, nawilża
i wyrównuje powierzchnię ust.

Lakier od WIBO kupiłam kiedyś w szalonej promocji Rossmanna i nie byłam do końca zadowolona, ten ma już
inną formułę, jest gęsty, troszkę się lepi ale dobrze trzyma ust i ma obłędny blask, prawdziwy lakier :)


Totalną niespodzianką okazała się bluzeczka z Pewexu - klik - w moim rozmiarze <3 Jest EXTRA :)
Zajrzyjcie też na stronkę STYLOWI.PL po inspiracje, jest ich tam całe mnóstwo :)


Na stronie ShinyBox można już zamawiać lutowe boxy, mam nadzieję, że będą wypełnione miłością :)
Jest też zniżka na Luksusowy BOX Joanny Krupy - klik -  A jak Wam podoba się styczniowe pudełko?


38 komentarzy:

  1. ja średnio jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. akurat mnie średnio się podoba to pudełko :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że nie zamówiłam bo średnio podoba mi się zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może następne będzie ciekawsze:) koszulka wygląda interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudełko nie porywa, ale koszulka fajowa ;) Pudełko jako pudełko też ładne. Proste,przyciąga oko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudełko jako pudełko bardzo ładne :) Zostaje ze mną ;D

      Usuń
  6. Mnie się spodobał ten drugi lakier, pierwszy taki piaseczek u mnie :D Schnie migiem, a to dla mnie najważniejsze :) I masełko do ciała Mohito też fajne ;) Reszta dupencji nie urywa, ale zawsze mam komu rozdać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można komuś sprezentować, to fakt :) Z Mohito miałam wcześniej płyn do kąpieli, też mi się podobał :)

      Usuń
  7. Dla mnie to pudełko z serii "przyda się". Nie zachwyca niczym, ale też nie ma w nim produktów, które uznałabym jako do wywalenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni przychylam się do Twojego określenia :)

      Usuń
  8. Samo pudełeczko nie dla mnie, bo przypadł mi do gustu tylko produkt Wibo i koszulka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wibo podciąga się w tych swoich produktach coraz bardziej :)

      Usuń
  9. Dla mnie z tego pudełka najlepszym produktem jest produkt do kuracji włosów i...koszulka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na walentynki trzeba ogolić piczonka, a nie nogi xDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaaaaa do tych stref to ja mam coś innego niż maszynka :DDD

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Masrsla podobnoż, czyli najmodniejszy kolor - ubiegłego roku :D

      Usuń
  12. fajne rzeczy

    http://eskucinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak komuś się podoba w całości :) Super :)

      Usuń
  13. trochę kiepsko wypadło to pudełeczko

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdybym dostała taką koszulkę też bym się cieszyła ;) A zawartość bardzo kiepska.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moim zdaniem zawartość jest całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mnie pudełko niczego nie urwało :D jedynie ten produkt do włosów to coś, co ciekawi mnie od bardzo długiego czasu. koszulka fajowa, widziałam już u dziewczyn:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Po prawie 2 latach rezygnowałam z subskrypcji. Dostałam 5 kosmetyków i 4 próbki, a ciekawy dla mnie był tylko olejek (w mojej wersji - był w którymś pudełku inspired by). Fatalna edycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, trochę smutne podsumowanie tej przygody, szkoda :(

      Usuń
  18. Lakiery są ładne i odżywka do włosów i krem yasumi, ale bluzeczka chyba najfajniejsza :) A jaki masz napis?

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki