wtorek, 2 lutego 2016

CosmoSPA, Dead Sea Water Concentrate, Skoncentrowana woda z Morza Martwego


Mieliście okazję widzieć skoncentrowaną wodę z Morza Martwego? Ja nie miałam takiej możliwości, póki w moje
ręce nie wpadła woda CosmoSPA Dead Sea Water Concentrate. W tym momencie słowo "woda" nabrało
całkiem nowego wymiaru, albowiem bliżej temu produktowi do olejku, niż do wody jaką znamy na codzień.


Skoncentrowanie soli, minerałów i pierwiastków jest tak duże, że aż wyczuwalne pod palcami. Forma olejku
ma jeszcze jeden zazadniczy plus - wydajność, trudno ją zużyć, choć i na to znalazłam sposób. Dla kogo taki
kosmetyk przyniósłby korzyści? Przede wszystkim dla osób borykajacych się z trądzikiem, łuszczycą, grzybicą,
atopowym zapaleniem skóry, w przypadku trudno gojących się ran lub też bólów stawów czy krzyża.


Składniki wody działają odkażająco, przeciwzapalnie, intensywnie regenerują, goją uszkodzenia (choć nie jest
to przyjemne).  Jeśli chcemy wykonać jakieś zabiegi pielęgnacyjne na twarz (np. przemyć buzię) zaleca się
rozcieńczenie wody morskiej w proporcjach 50/50. Oprócz tak wykonanego toniku wodę można dodawać
do gotowych już kosmetyków, np. nakładając swój ulubiony krem na noc wystarczy dodać 2,3 krople, zmieszać
i wklepać w skórę. Nad używaniem wody mogą rownież zastanowić się osoby, które mają problem z nadmiernie
przetłuszczającymi się włosami, oprócz tego, że płyn znakomicie działa na celubki włosów, dostarczając całej
gamy mikroelementów, korzystnie wpływa też na ukrwienie skóry głowy, a także na ograniczenie wytwarzania
nadmiernej ilości sebum. Jeśli mamy problem z krostkami na ciele wystarczy dodać trochę wody do kąpieli,
po kilku takich wodnych kuracjach skóra staje się oczyszczona, a zmiany skórne zażegnane. Myślę, że jest to
całkiem fajny kosmetyk uzupełniający pielęgnację cery trądzikowej, to przede wszystkim. Tutaj go znajdziecie  - klik -

Jeśli chodzi o INCI, które zazwyczaj przedstawiam, tutaj mamy w składzie tylko wodę z Morza Martwego.


29 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja zużyłam z czystej ciekawości, to było takie doświadczenie :)

      Usuń
    2. Trzeba być otwartym na nowości :)

      Usuń
  2. No proszę - pierwsze widzę taki produkt :) Ciekawa alternatywa dla chemicznych toników albo wody termalnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to coś w rodzaju alternatywy, ale trzeba mieć świadomość, że to nie zwykły tonik jednak :) tylko coś, co ma moc :)

      Usuń
  3. O proszę... Nie miałam pojęcia o istnieniu skoncentrowanej wody! Ma wiele zastosowań, myślę że okazałaby się nie raz przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej wielozadaniowość to coś co lubię w kosmetykach :)

      Usuń
  4. Jak na bóle krzyża to biere :) A tak poważnie, nigdy o niej nie słyszałam, miałam tylko błotko z Morza Martwego i bardzo przypadło mi do gustu,

    OdpowiedzUsuń
  5. O proszę.. ja czasem mam stany atopotwe na skórze. Ciekawy produkt.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy takiej nie widziałam! Ciekawe jakby u mnie się spisała - w sumie lubię takie nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się nie spotkałam, widziałam tylko w CosmoSpa.

      Usuń
  7. Ciekawy produkt, nie słyszałam nawet o nim jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy wcześniej nie słyszałam ale widzę że produkt warty uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to w takim razie mi by pasowało go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydałaby się kosmetycznie i na stawy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oo bardzo ciekawy produkt. Chętnie stosowałabym go na skórę głowy jak radzisz. Chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. coś, co być może spisałoby się dobrze nas moim skalpie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam AZS, szczególnie wrażliwe mam okolice oczu. Myślisz, że taką wodą mogłabym przemywać całą twarz łącznie z powiekami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie, nie, do powiek lepiej coś co nie zawiera soli :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki