wtorek, 5 stycznia 2016

Powrót do przeszłości czyli buty na słoninie, MKshoes


Pamiętacie (a może raczej powinnam użyć słowa "kojarzycie", bo jakoś tak sporo młodych osób ogląda mój blog),
określenie BUTY NA SŁONINIE? Moda ta co jakiś czas powraca a chodzi o specyficzny rodzaj podeszwy.
Nie każda podwyższona podeszwa może szczycić się określeniem "słoniny" :) Często jest to zwykły koturn.
Kiedy jednak zobaczyłam te buty stwierdziałm, że to jest właśnie to, bardzo podobne miała moja mama :)


I choć są dość wysokie (odczuwalna wysokość to 7,5 cm) spaceruje się w nich nadzwyczaj wygodnie. Wynika
to pewnie także z ich budowy, są bardzo dopasowane, obawiałam się, że nie zmieszczą mi się tu stopy,
ale skórka idealnie dopasowała się do mojego kształtu. Przespacerowałam w nich cały drugi dzień Świąt,
po długich posiedzeniach przy zastawionym stole spacer był zbawienny. Kusił mnie model zamszowy, postawiłam
na funkcjonalność, JEDNAK :) Jesienią i zimą buty ze skór licowych łatwiej utrzymać w czystości, mają lśnić :)

MKshoes prowadzi sprzedaż butów wykonanych w POLSCE, wiem, że wiele z Was zwraca na to uwagę, ja też.
Żeby było śmieszniej, firma produkująca między innymi ten model, który ja posiadam, położona jest niedaleko
Częstochowy, można powiedzieć, rzut beretem ;) Może być takim , jaki mam na głowie ;)  Jak Wam się podobają
nowoczesne buty na słoninie? :) P.s. One teraz nazywają się kostkówki, też nie lepiej niż słonina ;D






51 komentarzy:

  1. No piekne te buty! I z pewnoscia beda pasowac do wielu stylizacji ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie by pasowały, ja i tak zazwyczaj chodzę w spodniach :D
      Miłego wieczoru :)

      Usuń
  2. Matko! Jak ja zazdroszczę kobietom, które mogą chodzić w takich butach! Mi zostają do wybory tylko płaskacze :(
    Są piękne, bez udziwnień, no rewelacja po prostu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tez takie wolę, cały czas w nich przecież nie biegam :) Na wyprawę na pewno zabiorę płaskie ;-D

      Usuń
  3. To ja już wolę poprzednią nazwę! :) Swojego czasu miałam podobne, w karmelowym odcieniu, ale bardzo źle wykonane. Uroki zakupu za niewielką cenę. Były jednak tak ładne, że do teraz jeszcze leżą w szafie. Może uda mi się je jakoś naprawić, podreperować, bo były nie tylko wygodne, ale i pasowały do mojego ulubionego, brązowego kożuszka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie jest też właśnie taki, karmel albo pomarańcz, czy tam miedź :) te też kusiły :D ale ile butów można mieć :D

      Usuń
  4. Bardzo ładne buty, wyglądają na solidne. Dzięki Tobie odkryłam obuwie produkowane w Polsce, co bardzo mnie cieszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W okolicach Częstochowy mam kilka zakładów, robią naprawdę ładne buty, to cieszy :) bo i trzymają się dłużej niż INNE :D i dobre materiały, i nasze są po prostu :)

      Usuń
    2. W okolicach Wadowic też jest mnóstwo zakładów produkujących porządne, skórzane obuwie. Na pewno z tamtego rejonu pochodzi Badura, NoeVision, Ryłko :)

      Usuń
  5. Mam taką podeszwę w butach z Wojasa i jak kiedyś lubiłam w nich chodzić, to teraz leżą zakurzone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to nie wiem, czy taka wysokość jest wskazana :) lepiej dreptać na płaskich :)

      Usuń
  6. To i dla mnie słonina:). Dwojako, bo i w nazewnictwie i doborze obuwia. Świetne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Buty sa piękne. Uwielbiam koturny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie się bardzo podobają i chętnie bym takie nosiła. A to przez podeszwę one się nazywają na słoninie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez grubą podeszwę, tylko ona musi wyglądac tak trochę jak tłuszczyk ;D Coś jak ta :)

      Usuń
  9. Śliczne te buciki :-D cała okolica Częstochowy słynie z butów, spodów i wszelakich elementów do produkcji obuwia ;-) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest :) Buty z okolicy zaprezentuję latem ;) bo mam i trzymam na wyjścia :)

      Usuń
  10. Ładnie wyglądają. Nie wiem czy bym dała radę na takich wysokich, wolę niższe. Mam buty z ccc na słupku i chodzi mi się w nich naprawdę wygodnie. Cały dzień latam i lepiej niż na płaskich. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kobieta się uprze to da radę ;D Płaskie obuwie nie jest takie najzdrowsze dla naszego kręgosłupa, więc mały słupek to dobra opcja :)

      Usuń
  11. W czasach licealnych i na studiach miałam kilka par butów na takiej podeszwie, ale określenia słonina nie znałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak właśnie nazywano podobne buciska w latach 50 i później też :)

      Usuń
  12. Bardzo fajne buty :) Osobiście uwielbiam wysokie buty a "słonina" jest idealna ponieważ może być i wysoka i stabilna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) I nie zużywa się jak inne podeszwy :)

      Usuń
  13. Ja mam takie buty "na słoninie", ale ze skóry takiej zamszowej właśnie :). Bardzo wygodne są. Ja generalnie uwielbiam koturny. Zawsze sylwetka wygląda ładniej, a jednak bardziej komfortowo się w nich czuję niż w obcasach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamsz uwielbiam, w każdej odsłonie garderoby, choć chyba na butach zimowych lub typowo jesiennych spisuje się najmniej, zwłaszcza jak jest chlapa :) ale piękny jest bez dwóch zdań :)

      Usuń
  14. Kiedyś kochałam takie koturny, są mega wygodne no i fleki się nie zdzierają :D Teraz już raczej stawiam na płaski obcas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale od czasu do czasu można włożyć taką WYSOKOŚĆ :D

      Usuń
  15. Jako fanka wysokich...mówię tak!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne są, bardzo w moim stylu ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne buty!

    Dobrze wiedzieć,że w Polsce produkowane. Nie tylko "z powodów etycznych", ale też dlatego, że rzeczy z polskich firm, w Polsce produkujących są zwykle bardzo solidne, trwałe i służą człowiekowi przez lata, więc nawet jeśli są droższe od tych "made in gdzieś tam", to są warte każdej złotówki. ;-)

    Napisałam Ci na Facebooku, że ciągle w takich chodzę, ale chodzę jednak w innych - też "na słoninie", ale płaskiej. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płaska słoninka nie jest zła :D Na pewno wygodna a to się liczy :) Właśnie ze względu na tą solidność wybieram PL :)

      Usuń
  18. Świetne są, mam podobne botki, tylko podeszwa niższa i całe czarne, bardzo je lubię.

    OdpowiedzUsuń
  19. Vielen Dank für die Informationen sehr nützlich, und den Erfolg unserer Grüße unabhängigen Indonesien
    Obat Radang Lidah

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie świetnie się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam takiego określenia, ale buty są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ślicznie prezentują się na nogach, są ok, bardzo ok!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładne! Klasyczne niemalże :) Określenie znam, a jakże! :D Sama mam jedną słoninkową parę, choć w jasnej tonacji i innej, również polskiej, firmy (niech żyje zakupowy patriotyzm!) To chyba jeden z wygodniejszych typów obuwia jaki nosiłam. Miałam kiedyś jeszcze inne i uratowały mnie w jedną z najmroźniejszych zim jakie pamiętam. Mam do nich sentyment.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest w nich nieco mniej chłodno, bo stopa jest gdzieś wysoko nad ziemią :) Lokalny partiotyzm w wielu przypadkach jest bardzo OK, choć nie we wszystkich ;)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki