wtorek, 12 stycznia 2016

Popołudniowy relaks z nowymi smakami herbat LIPTON


W taki deszczowy, zimowy dzień jak dzisiaj nic tylko kawy, kawy kawy... albo herbaty, herbaty, herbaty...
I dużo światła, i kawałek książki by choć na chwilkę oderwać się od obowiązków i troszkę zrelaksować.


Z herbatami jest jak z kosmetykami, fani tylko tych naturalnych kręcą nosem na produkty drogeryjene,
zwolennicy drogerii radzą sobie tym czym dysponują i dobrze się mają. To samo z herbatą. Wielu smakoczy
pokręci nosem na produkty LIPTON, tymczasem nowe, bardzo kobiece wydanie tych herbatek smakuje
dobrze i potrafi być miłą odskocznią w ciągu dnia. Wypróbowałam już dwie i śmiało mogę polecić :)


Lipton Flirty Lady Lipton Herbata czarna aromatyzowana, mocny aromat z kwiatami nagietka w tle, dobra
na rozpoczecie dnia, budzi już samym zapachem przy zachowaniu niezwykłej delikatności smaku.


Lipton Amazingly Grey Herbata czarna aromatyzowana, Earl Grey odkrywa swoją tajemnicę. Cudowny aromat
bergamoty w połączeniu z aromatem czarnej herbaty, coś pięknego. Polecam podawać z plasterkiem pomarańczy.


Nowe smaki herbat LIPTON można znaleźć w każdym większym markecie, cena około 7 zł. Ktoś pił inny smak?
Jak wrażenia? Dajcie znać :) A może macie całkiem inną do polecenia? Piszcie koniecznie :)

36 komentarzy:

  1. Uwielbiam herbatę, ale tych jeszcze nie próbowałam. Muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Ja akurat lubię próbować różne smaki, czasem trafia się naprawdę przepyszna wśród tych, na które zapaleni miłośnicy herbat nigdy nie zwrócili by uwagi :) W Auchan jest świetny wybór, i różne półki cenowe.

      Usuń
  2. Bardzo polubiłam Lady Lipton, muszę ją znowu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba bardziej Earl Grey, ale ja w ogóle kocham Earl Grey więc wybór wiadomy :D

      Usuń
  3. Pierwsze widzę, muszę spróbować. Lady Lipton kupię, jednak druga odpada. Earl Grey smakuje perfumami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Earl Grey to nie perfumy tylko olejek z bergamotki, czyli rodzaju pomarańczy. Wiele osób uwielbia tą herbatę! Wydaje mi się że dobrze jest mieć własne zdanie, ale trzeba je przedstawiać tak, żeby nikogo nie urazić :)

      Usuń
    2. Dlatego właśnie dobrze jest jeszcze podkreślić ten smak plasterkiem pomarańczy w skórce, wtedy jest poezja w najczystszej postaci :) ale rozumiem, że można tego nie lubić, luzik :)

      Usuń
  4. Ja jestem fanką herbaty i trzeczywiście opakowania wyglądaja bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze ładniejsze są w środku, ale to już dla tych, co kupią ;D

      Usuń
  5. Fajne, kobiece opakowania. Zwłaszcza to pierwsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obie kuszą! A ja jestem herbaciarą więc się pewnie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię herbatę lipton i w ogóle dobrą herbatę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piłam z tej serii liptona zieloną Spectacular Sencha i bardzo mi smakowała, miała delikatny owocowy posmak, rześki, choć nie cytrusowy na szczęście (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielona herbata to wyzwanie :) Muszę spróbować :)

      Usuń
  9. uwielbiam herbatki Lipton, jestem ich wierna od kilku lat :-) miałam Lady Lipton i bardzo mi smakowała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze jest wersja klasyczna, mocna, czarna jak smoła, od czasu do czasu takie właśnie lubię :)

      Usuń
  10. Liptona nie pijam, bo dla mnie ta herbata jest zdecydowanie zbyt mocna. Wolę łagodniejsze smaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za moc właśnie lubię :) ale wiadomo, podniebienie ma swój gust, trzeba się go słuchać :)

      Usuń
  11. Uwielbiam herbaty, ale przyznam że po markę Lipton dawno nie sięgałam :) Sam design tych opakowań zachęca do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładna seria im wyszła :) typowo kobieca :)

      Usuń
  12. Jeszcze mi się nie rzuciły w oczy ale chętnie wypróbuję :) muszę popatrzeć u mnie w sklepie :). Opakowania mają bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij, a nóż widelec jakaś mocno przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
    2. Jak znajdę i spróbuję dam znać :)

      Usuń
  13. Ale mają piękne opakowanie! Chyba bym ich nie wyrzucała tylko postawiła na półce xD

    sakurakotoo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na półce to one mają stać podczas użytkowania ;D potem kupuje się inne ;D

      Usuń
  14. uwielbiam owocowe herbatki Lipton, ale tych nie próbowałam, czym prędzej muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam juz te nowości, ale jeszcze się nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki