środa, 27 stycznia 2016

Eylure, Katy Perry Feline Fierce, rzęsy PEWNIAKI nawet dla początkujacych


Kiedyś nadchodzi w życiu człowieka ten moment, kiedy musi... zrobić zdjęcie do dowodu O.O Ale już nie
to ładne, lekko boczkiem, z loczkami na uszku, nie, teraz ma być twarzą do fotografa, z odsłoniętymi uszami,
prawie bez uśmiechu, w dodatku ostatecznie czarnobiałe. Takie jak do listu gończego (niech ziemniaki zgniją
w piwnicach tym, którzy to wymyślili). I w tym momencie przydaje się znajomość mocnego konturowania,
wszelkie triki z kamuflowaniem niedoskonałości jak najbardziej mile widziane, i sztuczne rzęsy, ma być sexy...


Wiecie, że kiedy Wiesław Michnikowski (ten od głosu Papy Smerfa, Kabaretu Dudek czy filmu Seksmisja),
zaczynał pracę jako prezenter telewizyjny (swoją drogą były to czasy, kiedy sama telewizja zaczynała ISTNIEĆ),
podczas nagrań, aby kontury twarzy były bardziej wyraziste, podpierał się makijażem. Z opowieści Pana
Wiesława wynika, że często prezenterzy mieli zielone nosy albo pomalowane usta. W telewizji bez koloru
i tak nie było tego widać, jednocześnie jakość nagrania znacznie się poprawiała. I tu mnie właśnie olśniło.
Myślałam o tym czarnobiałym zdjęciu i stwierdziłam, że nic to, mimo że nie lubię tego groteskowego
konturowania, czas je wykonać, właśnie teraz. Przy zdjęciu do dowodu pomaga to ukryć niesymetryczność
twarzy, a takową posiada większość populacji. Wiadomo, że przy takim mocnym makijażu sztuczne rzęsy
to podstawa. W tej materii, dzięki Secrets of Beauty, mam swoje ODKRYCIE 2015 roku, rzęsy EYLURE.



EYLURE to ręcznie wykonane rzęsy ze 100% naturalnych włosów ludzkich. Są lekkie i komfortowe
w noszeniu. Służą do wielokrotnego użytku i są bardzo łatwe w aplikacji, są bardzo dobrze wyprofilowane
i elastyczne, dzięki czemu idealnie się dopasowują do kształtu naszej powieki.


Występują dwa rodzaje rzęs, przyklejane na pasek samoprzylepny lub tradycyjnie, doklejane klejem.
Osobiście wolę drugą opcję, gdyż mogę je naklejać na pomalowaną już powiekę, z tymi na pasku bywa
różnie, ale w zasadzie przy nich powieka powinna być czysta. Klej dołączony jest do opakowania i jest na bank
znakomity, nie zdarzyło mi się jeszcze jakieś nieprzewidziane odklejenie. Po zmoczeniu wodą micelarną
rzęsy odchodzą bez problemu. Wystarczy je odpowiednio oczyścić z tuszu, ułożyć w opakowaniu, rozczesać
i schować do następnego użycia. Jesli dbamy o nie mogą posłużyć do kilku makijaży. Moża je kupić online
lub w sklepach stacjonarnych, ja widziałam je w HEBE. Jeśli jeszcze nie znacie to śmiało możecie wypróbować.
Bardzo dobra jakość za rozsądne pieniądze. Eylure to mój osobisty PEWNIAK MAKIJAŻOWY :)


64 komentarze:

  1. Bardzo ładne i naturalne :) i drogie też nie są, więc myślę, że spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę, że wykorzystasz je kilka razy, cena wychodzi naprawdę niska :)

      Usuń
  2. Ślicznie wyglądają ale nie wiem czy bym potrafiła nakleić rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrafiłabyś, jestem tego pewna :) Wystarczy nałożyć klej na rzęsy, odczekać 20 sekund i przyłożyć do powieki, łapią się od razu :)

      Usuń
  3. Pewnie juz masz dość moich komplementów, ale znów nie wiem co ładniejsze - Ty czy zdjęcia :D
    A rzęsy z klejem.. kupuję! Bo mam jedne, ale z tym paskiem chyba i zupełnie nie mam ochoty się za nie zabrać :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przypadają Ci do gustu :) A te rzęsy z paskiem to niby miały być wygodne, ale dla mnie wygodniejsze są z klejem :)

      Usuń
  4. Dają bardzo ładny efekt ;D znając moje zdolności podczas przykleja pewnie bym swoje naturlane wyczysciłą do zera ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę wiary w siebie :) Dałabyś radę, bez negatywnych skutków dla swoich rzęs rzecz jasna :)

      Usuń
    2. mam dokładnie to samo! :D wyglądałabym jak po chemioterapii

      Usuń
  5. Ładnie wyglądają, to fakt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Perfekcyjne! Gdyby nie były tak idealne w każdym calu, trudno byłoby stwierdzić, że są sztuczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tych nie miałam jeszcze. Leżą u mnie podwójne sztuczne rzęsy i jakoś ciągle ich nie przykleiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podwójne to do jakiegoś mega mocnego makijazu chyba :) ale jest karnawał więc jest okazja, żeby zaszaleć :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, przerobiłam już drugie opakowanie :) Nie zawodzą :)

      Usuń
  9. Wyglądają bardzo naturalnie:) Fajne.

    OdpowiedzUsuń
  10. cudownie wyglądają :) Jeszcze nigdy nie próbowałam zakładać sztucznych rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie wyglądają! A to co pisałaś o tych zdjęciach, to serio jakaś masakra. Te obecne zdjęcia bardziej przypominają wyciąg z kartoteki policyjnej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem, chyba na siłę chcieli obrzydzić społeczeństwo :)

      Usuń
  12. Od jakiegoś czasu jestem fanką sztucznych rzęs, tak na co dzień, ale zawsze ma być to efekt naturalny. Moje ulubione, to zdecydowanie Ardell, ale te bardzo mi się spodobały, efekt jaki dzięki nim uzyskałaś jest niesamowity, bardzo w moim guście. Z pewnością je przetestuje. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa porównania :) Koniecznie daj znać jak wypadły :)

      Usuń
  13. ja się zastanawiam nad sztucznymi rzęsami na ślub;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te spokojnie dałyby radę, jednak jeśli nie nosiłaś nigdy to zrób sobie wcześniej kilka prób, w końcu w tym dniu masz się czuć dobrze a nie stresować, czy coś nie odpadnie :)

      Usuń
  14. te nowe zdjęcia to masakra, bez konturowania faktycznie nie idzie ich zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie wyglądają na oczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się to jak się prezentują na oku a raczej powiece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lewej prezentują się dokładnie tak samo tylko odwrotnie ;-D

      Usuń
  17. Piękne rzęsy, bardzo naturalnie się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie bardzo polubiłam się z tym modelem :)

      Usuń
  18. Początek bezcenny - na wzmiankę o gnijących ziemniakach wybuchłam śmiechem =D Popieram, kto to wymyślił? Jak zrobiłam zdjęcie do paszportu to mąż sam mi powiedział, że to zdjęcie jest straszne i w rzeczywistości ja tak na prawdę nie wyglądam, a zdjęcie jest chyba do kartoteki policyjnej. Masakra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Piękne rzęsy, podziwiam że potrawisz sobie je tak umiejętnie przykleić. Ja preferuję kępki :)

      Usuń
    2. Jest dramat ale do ogarnięcia, sztuka kamuflażu mile widziana jak wspomniałam :D Z tymi rzęsami też można sobie poradzić bez problemu, ja jestem rzęsowym amatorem, sztuczne rzęsy mam maksymalnie kilka razy w roku na oku :) Przyklejam paluchami i taki efekt, naprawdę banalne w użyciu :)

      Usuń
  19. Akurat muszę wymienić dowód niedługo, ale przeraża mnie wizja zdjęcia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem co czujesz :DDD Zrobisz makijaż i będzie ładnie :)

      Usuń
  20. a ja się przyznaję nigdy nie miałam sztucznych rzęs, ale kuszą mnie bardzo :) tylko się trochę boję że nie będe potrafiła ich przykleić, ale skoro z tymi nawet początkujący dadzą radę to może spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako rasowa blogerka choć raz musisz założyć :D

      Usuń
  21. Oooo..jestem zaskoczona, że tak ładnie i delikatnie wyglądają :-D super efekt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na wydanie Katy Perry :) g=faktycznie delikatne :) choć nie wydają się takie w opakowaniu :)

      Usuń
  22. Robiłam rok temu nowe zdjęcie do dowodu i wygląda zabawnie, ale muszę przyznać że i tak lepiej niż poprzednie, bo fotografowie przynajmniej nie poprawiali mi jak zwykle konturu twarzy :) Śliczne rzęsy btw!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To muszę Ci powiedzieć, że jesteś pierwszą osobą, które skomentowała nowe zdjęcie, że jest zabawne :D Dziękuję <3

      Usuń
  23. Faktycznie pięknie wyglądają, a przy tym naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje zdjęcie do paszportu może przyprawić o zawał :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo naturalnie wyglądają w sam raz na dzień bo na wieczór możemy oczywiście zaszaleć:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie wyglądają te rzęsy. Oj i przypominałaś mi, że i ja muszę nowe zdjęcie do dowodu zrobić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia życzę w tym karkołomnym wyczynie :D Ale z taką ładną buzią to nie będzie problem :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki