poniedziałek, 2 listopada 2015

Cellulit spalam ROCkowo


Cellulit to nic innego jak pewna nieprawidłowość w rozmieszczeniu tkanki tłuszczowej pod skórą, czego efektem
jest nierówna, pofalowana powierzchnia skóry. Co ciekawe, na cellilit narzekają nie tylko kobiety z nadwagą,
zmiany te dotykają również kobiety szczupłe, ponieważ nie jest to tylko kwestia złej diety ale też nieprawidłowego
poziomu estrogenów, dlatego tak ważne są badania okresowe, a już te na poziom hormonów zwłaszcza.


Wracając jednak do środków pomagających nam nieco zniwelować cellulit. Firma ROC, której zestaw
wyszczuplający można teraz kupić w świetnej cenie promocyjej na stronie www.euro-zakupy.pl - klik -
wykorzystała w swoim produkcie bardzo ciekawą roślinę. Ruszczyk kolczasty brzmi równie nieprzyjemnie
jak sam cellulit, ale jego właściwości opisywano już w 370 r p.n.e. Przede wszystkim znakomcie pobudza
mikrokrążenie. Ruskogenina w nim zawarta zmniejsza przepuszczalność naczyć krwionośnych, łagodzi
zapalenia, zmniejsza obrzęk, redukuje grudki tłuszczowe pod skórą, przywracając tym samym jej gładkość.



Saponiny wzmacniają i tonizują naczynia krwionośne, mają również działanie przeciwzapalne. Ruszczyk
działa silnie nawilżająco, chroni naturalną barierę ochronną. Przyjmowany doustnie pomaga kobietom
zmniejszyć pozamenstruacyjne krwawienia z dróg rodnych. Lekarze zalecają go w przypadku trądziku różowatego.
Do tej pory nie spotkałam się z tą rośliną w żadnym znamym mi kosmetyku, a jak sami 
widzicie,
warto się tej roślince przyjrzeć bliżej. Zastanawiam się też nad zakupem kapsułek, mam takie
przekonanie, że od środka ruszczyk poradzi sobie jeszcze lepiej. Oba preparaty ROC spisały się bardzo
dobrze. Nie wiem, czy z obwodu ud ubyło centymetrów, nie mierzę tego, żeby się nie stresować zbytnio.
Wiem na pewno, że regularne wcieranie obu produktów plus jazda na rowerze znacznie wygładziła moje
nogi, skóra stała się bardziej zbita, mięsista, sprężysta. Jak na jednorazowy, miesięczny zabieg to i tak dużo.


Poza tym kosmetyki rewelacyjnie sie wchłaniają, nawilżają, nie dają nieprzyjemnego efektu chłodzenia lub rozgrzania, dość ładnie pachną. Jeśli i Wy macie ochotę na ROCkowe pozbywanie się tłuszczyku klikajcie - tutaj -


ROC Anti-Cellulite Micro-Actif koncentrat antycelulitowy 150ml

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Alcohol -  konserwant, rozpuszczalnik.

3. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

4. Isononyl  Isononanoate - lekki, nietłusty, syntetyczny emolient pozostawiający uczucie gładkiej, jedwabistej skóry.

5. Hydroxypropyl Starch Phosphate - emulgator, ma właściwości zmniejszające tłustość produktu.

6. Dimethicone – syntetyczny emolietnt odpowiadający za wygładzenie skóry bądź włosów, silikon. Może zatykać pory (działanie komedogenne).

7. Tetrahydroxypropyl Ethylenediamine - silny środek anty-aging, powoduje kurczenie keratynocytów, co zwiększa gęstość naskórka oraz powoduje natychmiastowe wygładzenie powierzchni skóry. Wykazuje też działanie zmniejszające skutki uszkodzenia skóry promieniowaniem UV.

8. Caffeine - kofeina, pobudza i przyspiesza spalanie tłuszczu w komórkach. Poprawia krążenie.

9. Isodecyl Neopentanoate - emolient, działa zmiękczająco, bardzo dobrze się rozprowadza pozostawiając skórę i włosy miękkie i gładkie.

10. Cetyl Alcohol - alkohol cetylowy, emolient. Należy do alkoholi tłuszczowych i jest zupełnie niedrażniącym środkiem zmiękczającym, natłuszczającym i wygładzającym skórę, jak również stabilizującym emulsje.

11. Carnitine - karnityna, naturalny składnik wszystkich komórek naszego organizmu, niezbędna przy prawidłowym metabolizmie lipidów, ułatwia spalanie zbędnej tkanki tłuszczowej.

12. Hydroxyethyl Urea - hydroksyetylomocznik. Substancja nawilżająca, mająca zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Działa zmiękczająco, utrzymuje wilgotność.

13. Methyl Methacrylate Crosspolymer - polimetaakrylan, zagęstnik, nadaje pożądaną konsystencję kosmetyku, stabilizator emulsji, tworzy film na skórze.

14. Glyceryl Stearate - stosowany w kosmetykach jako zmiękczacz. Nie działa szkodliwie, ale u osób wrażliwych może wywołać podrażnienie.

15. Coleus Barbatus Root Extract - wyciąg z korzenia pokrzywki, jest składnikiem o działaniu modelującym. Wyciąg aktywuje enzym odpowiedzialny za przyspieszenie degradacji tłuszczu. Jest to znakomity składnik o działaniu anty-cellulitowym, idealnie współdziałający z kofeiną.

16. Neoruscogenin - element składowy ruszczyka kolczastego, pobudza mikrokrążenie, wygładza skórę.

17. Ruscogenin - element składowy ruszczyka kolczastego, pobudza mikrokrążenie, zmniejsza przepuszczalność naczyń krwionośnych, niweluje obrzęki, pobudza mikrokrążenie, dzięki czemu następuje redukcja grudek tłuszczowych. Przywraca skórze naturalną gładkość i sprężystość. Nienasycone kwasy tłuszczowe sprawiają, że skóra jest miękka i nawilżona.

18. Sclerotium Gum - stabilizator emulsji, zagęstnik. Ma właściwości kojące i wygładzajace, często stosowany w pielęgnacji włosów.

19. Ceteareth-20 - (PEG-20) emulgator, zabroniony zupełnie w kosmetykach naturalnych, nie wolno go nanosić na uszkodzoną i podrażnioną skórę. Półsyntetyczny składnik uzyskiwany z kwasów tłuszczowych i tlenku etylenu, bazujący na PEG (glikol polietylenowy). Emulgator. Substancja aktywnie myjąca, odpowiedzialna za gruntowne oczyszczanie skóry i włosów.

20. PEG-75 Stearate - emulgator/emolient, środek powierzchniowo czynny. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na ich powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody. Zmiękcza, nawilża  i wygładza.

21. Steareth-20 - emulgator, niejonowa substancja powierzchniowo czynna, jest otrzymywana w wyniku reakcji tlenku etylenu i alkoholu stearynowego. Ma za zadanie oczyścić powierzchnię skóry i włosów.

22. Ammonium Lactate - sól kwasu mlekowego - mleczan amonu, długotrwale utrzymuje wilgoć w naskórku, nawilża do warstw głębokich.

23. Disodium EDTA -  stabilizator pochodzenia syntetycznego.

24. Citric Acid – kwas cytrynowy, wspomaga działanie ochronne antyoksydantów, używany jako zmiękczacz, środek konserwujący, przeciwutleniacz.

25. Phenoxyethanol - jest półsyntetycznym środkiem konserwującym, który staje się coraz powszechniej używany w kosmetykach naturalnych, jest uważany za bezpieczniejszą alternatywę dla parabenów (nie mniej jednak badania wykazały, że ma szkodliwe oddziaływanie na mózg i układ nerwowy u zwierząt).

26. Methylparaben - najlepiej przebadany konserwant, najbezpieczniejszy. Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem). W produkcie może go być maksymalnie 0,4 %.

27. Propylparaben - konserwant. Pochodzenie chemiczne. Działa przeciwbakteryjnie.

28. Ethylparaben - konserwant. Pochodzenie chemiczne. Działa w słabym kwaśnym zakresie (wartości pH) przeciw drożdżom i pleśni, mniej skuteczny przeciw bakteriom. Może wywoływać alergie.

29. Parfum - substancje zapachowe.

30. CI 14700 - barwnik czerwony, pochodzenie chemiczne.

14 komentarzy:

  1. Ja nie wierzę w takie kosmetyki. Ruch i dieta to podstawa w walce z cellulitem. A kosmetyk może jedynie wygładzić i ujędrnić ciało ale sam z siebie cellulitu nie usunie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dokładnie to połączyłam :) Ruch czyli rower plus jedzenie plus kosmetyk :)

      Usuń
  2. Dokładnie! Nawet Gaca, czy Ewa Chodakowska podkreślają, żeby nie dopuścić do obwisłej skóry oprócz ćwiczeń i zdrowego odżywiania potrzebne są masaże. A te kosmetyki świetnie odżywią i wzmocniają skórę! Mam je i potwierdzam, że skóra po ich aplikacji jest gładziusia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, kobiety nie doceniają samego masażu podczas nakładania produktów, a one też przynoszą efekty.

      Usuń
  3. Ja również jestem "niewierna"takim kosmetykom :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetykom nie trzeba wierzyć :) od tego są inne instytucje :) Warto jednak zmienić odrobinkę tok myślenia i skierować go na tory podobne do - anita skorzybut z komentarza wyżej. Kosmetyki na cellulit są pomocne, ale wiadomo, że same z siebie cudu nie stworzą :)

      Usuń
  4. z przykrością muszę stwierdzić, że na mój cellulit już nic nie pomoże :-( zaniedbałam go od początku i teraz moje uda są poorane, na dodatek ciąża pogorszyła ich stan :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie może być aż tak źle, zgrabne nóżki masz przecież :)

      Usuń
  5. Nigdy nie słyszałam o wpływie ruszczyku, a skoro działa na celilit to przydałby się ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To, że wygładza skórę to dużo, nie wszystkie kosmetyki to potrafią. Ruch, zdrowe jedzenie i Roc może pomóc, ja do tego musiałbym wypijać morze wody. Jak tylko schodzę poniżej 2 litrów dziennie, od razu widać to na moich udach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można się z Tobą nie zgodzić :) i takie podejście do tematu jest jak najbardziej racjonalne :) A u mnie jak nie ma nawodnionego organizmu to od razu szorstkość ciała po całości, od stóp do głowy :D

      Usuń
  7. Kosmetyk może wspomagać pozbycie się celulitu ale podstawa to ruch i odpowiednia dieta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym mówię w komenatrzach właśnie :) i w poście chyba też :D

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki