czwartek, 22 października 2015

Tanie i dobre kosmetyki do makijażu z Bell - Makijaż kobiety dojrzałej, część 1


Wieść gminna niesie, że w pierwszych dniach listopada w przybytkach rozkoszy o nazwie Rossmann ma być
wielka obniżka na produkty kolorowe. Zanim pojawi się coroczny wysyp postów typu "Co warto kupić w R."
zachęcam do rzucenia okiem na jedną z polskich marek, dostępną choćby w każdej Biedronce :)

Piękna z BELL 
Makijaż kobiety dojrzałej (według mojego pojmowania tej sztuki) powinien podkreślać kobiecość, jednocześnie
ujmując nieco lat. Podstawą takiego makijażu jest dobrze dobrany podkład. Spośród kilku propozycji Bell
ja postawiłam na HYPOALERGICZNY FLUID ROZŚWIETLAJĄCY (HYPOAllergenic Lightening Make-Up)
w odcieniu 01 Light Beige - klik - Kolor trafiony idealnie, to odcień dla tych kobiet, które poszukują w podkładach
żółtych 
odcieni. Lekka, lejąca się konsystencja bardzo ładnie rozkłada się na buzi przy użyciu palców a także
jajka typu BB. Nie podkreśla suchych skórek. Ładnie wyrównuje koloryt i rozświetla cerę kiedy pada na nią
światło (zapewne dzięki perłowym pigmentowm, zapewne też dzięki tej świetlnej operacji na naszej buzi zmarszczki
są mniej widoczne). O działanie pielęgnacyjne dba ekstrakt z pestek dyni i wod
a morska. 


Do konturowania posłużył mi  HYPOALERGICZNY PUDER Z RÓŻEM (HYPOAllergenic Powder & Blush) - klik -
Lubię tego typu produkty, ponieważ zajmują mało miejsca i mam wszystko pod ręką. Co prawa mały rozmiar
poszczególnych elementów wymaga nieco pędzelkowej ekwilibrystyki ale mimo wszystko kompaktowość
kosmetyku zachęca do wypróbowania. Puder dość dobrze matuje wcześniej nałożony podkład, a róż wymieszany
z pudrem ładnie podkreśla kości policzkowe. Kolor jest widoczny a trwałość zadowalająca.



W tym makijażu postawiłam na mocniejsze oko i delikatne usta pociągnięte błyszczykiem, który uwypukla je,
odbija światło i przez to lekko powiększa, usta wydają się pełniejsze i zdecydowanie bardziej apetyczne.


Na powiekach mam delikatny makijaz dzienny w kolorach brązu i mała ekstrawagancja w postaci kolorowej
kreski tuż przy linii rzęs. Makijaż jest wyrazisty ale w żadnym wypadku przesadzony. Widać go dobrze nawet
spod szkieł. Taką widoczność zapewnia nie tylko kolor cieni ale także tusz. HYPOALERGICZNY TUSZ DO RZĘS (HYPOAllergenic Long&Volume Mascara) - klik - urzekł mnie od pierwszego pomalowania. Ma klasyczną,
choinkową szczoteczkę i piękny, głęboki kolor. Konsystencja jest bardzo płynna ale czuję, że z czasem ulegnie
zagęszczeniu, wtedy tusz będzie zachwycał jeszcze bardziej. Jednak już teraz całkiem nieźle radzi sobie
wydłużeniem i podrubieniem rzęs. Tusz utrzymuje się do momentu demakijażu, bez kruszenia i rozmazywania.
Cienie nałożone na HYPOALERGICZNA KREMOWA BAZA POD CIENIE (HYPOAllergenic Creamy
Eyeshadow Base) - klik





Brwi podkreśliłam HYPOALERGICZNYM WOSKIEM MODELUJĄCYM (HYPOAllergenic Brow Modelling Stick) - klik -
Dla mnie taka ciekawostka, ponieważ do tej pory używałam albo cieni albo kredek. Wosk nałożyłam na brwi,
po czym przeczesałam je szczoteczką. Kolor stał się wyraźniejszy a brwi ułożone, nie ma tu sztucznego efektu
który obecnie jest w modzie, brwi wyglądają bardzo naturalnie.


Polskie firmy wciąż starają się poprawiać swój wizerunek, tym samym jakość tych produktów jest coraz
lepsza, warto więc zainteresować się tym co oferuje nasz rynek, jestem pewna, że znajdziecie tu prawdziwe
perełki kosmetyczne :)


66 komentarzy:

  1. Na razie skusiłam się na tusz do rzęs. Poleciałam na hypoalergenic; ) Noszę soczewki kontaktowe i faktyczne nie przeszkadza mi jak mam szkła na oczach. Jeden feler to,że jest rzadki. Mam nadzieję, że się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że tusz w trakcie użytkowania zgęstnieje nieco, zazwyczaj tak się dzieje :) ale i tak na dzień dobry nieźle sobie radzi :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tylko pokazuję ;) czasem coś naszego jest lepsze niż to co oferują zagraniczne marki :)

      Usuń
  3. Bell ostatnio znacznie się poprawił. Kupiłam korektor pod oczy i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. patrzałam ostatnio na ten podkład,ale na razie nie kupię bo mam jeszcze z pół butelki swojego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na przyszłość będziesz wiedzieć na co można się skusić :)

      Usuń
  5. Rozejrzę się za woskiem:) Używałam dawniej cieni+przeźroczystego wosku i byłam zadowolona, tylko szybko się skończył:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ten wosk wytrzyma dłużej, przynajmniej na to się zapowiada :)

      Usuń
  6. Z Bell mam póki co tylko błyszczyk i jestem bardzo zadowolona - jest mega trwały, Chyba najwyższy czas mu skompletować jakąś rodzinkę xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz zostało mi tylko przyjrzeć się ich szafie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie zaprezentowane! :) Uwielbiam Twój styl wykonywania fotografii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. PO wypróbowaniu tych produktów - nie dziwię się :)

      Usuń
  10. Co masz na ustach? Piękny kolor

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam w zapasie brązowy tusz z tej serii i już nie mogę się doczekać testów. Mam nadzieję, że u mnie też się spisze :)
    Bardzo zaciekawił mnie produkt łączący puder i róż. Teraz szukam właśnie takich kompaktowych kosmetyków więc muszę się za nim rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że spisze się dobrze :) Takie kompaktowe produkty są idealne w momencie częstych wyjazdów, naprawdę nie przepadam za ogromną kosmetyczką w podróży, a tutaj mam aż trzy kosmetyki w jednym puzderku :)

      Usuń
    2. Własnie do takich celów mam zamiar go używać. Do pełni szczęścia brakuje w nim jedynie rozświetlacza ale chyba nie można mieć wszystkiego ;)

      Usuń
    3. Szkoda tylko, że taki nie istnieje :/

      Usuń
  12. stałam ostatnio nad szafą Bell i tak się zastanawiałam.... teraz już wiem, że warto skusić się ich kosmetyki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest poznać alternatywę dla nieco droższych produktów, niekoniecznie lepszych :)

      Usuń
  13. Mam od nich rozświetlacz. Naprawdę fajna jakość :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądasz cudnie, daleko Ci do kobiety dojrzałej...jesteś jędrna i piękna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posługuję się nazewnictwem kremowym, te kremy z 35+ 40 mają na sobie cera dojrzała, bo to jak cera to i kobieta też :D

      Usuń
  15. Mój facet jak był ostatnio w Polsce to kupił mi podkład tej marki ( w tubce) i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona :) Pisałam o nim nawet na blogu,bo nie sądziłam,że podkład za parę złotych okaże się moim ulubieńcem :)
    Pozdrawiam,
    www.magdalenaklak.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszę się, że o nich napisałaś, bo za każdym razem, jak przechodzę koło szafy Bell w Biedronce, mam ochotę po coś sięgnąć, ale mam też obawy. Widać bezpodstawne. Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiem Ci, wyglądasz świetnie, piękny, naturalny makijaż. Zachęciłaś mnie do kupienia czegoś z Bell.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Często szukamy ideałów na sklepowych półkach, wyższych, niższych, a rozwiązanie jest tak blisko :)

      Usuń
  18. oj tam - zaraz musisz używać - "dojrzałej" - po prostu w kwiecie wieku! Bardzo interesująca jest ta seria Bel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię słowo dojrzała, kojarzy mi się z owocami, dojrzałe są najlepsze ;)

      Usuń
  19. Bardzo lubię tą serię hypoalergenic z Bell, mam z niej kredki do oczu i cienie, są świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie mam jeden cień w kredce i jeszcze szminkę, będą występowac w innym poście :) Ale są na plus :)

      Usuń
  20. Przepiękny makijaż, lubię taki ♥ Szczególną uwagę przykuł puder - chętnie z nim się zaprzyjaźnię ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo zaciekawilas mnie tymi kosmetykami. Moze przyjrze sie im blizej ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są testery, można pomaziać się na rękach i poróbować :)

      Usuń
  22. Zainteresował mnie podkład. Na fotkach wygląda na jasny. Ciekawa jestem jak jest w rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie potoszopuję zdjęć, dokładnie tak wyglada w świetle dziennym :)

      Usuń
  23. Miałam tą maskarę kiedyś ale nie przypadła mi gustu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ją używałm odkąd ją mam, zabrałam ją nawet teraz na wyjazd, bo przepięknie wydłuża :)

      Usuń
  24. Na razie z tej serii kupiłam korektor pod oczy i brązer. Z korektora jestem bardzo zadowolona, z brązera jeszcze nie wiem, mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Jesteś zadowolona z bazy pod cienie?

      Usuń
    2. Zachowuje się przyzwoicie. Utrzymuje cienie, które normalnie nałożone na gołe ciało rozłaziły się po 4-5 godzinach.

      Usuń
  25. A jak jest z kryciem tego podkładu? Szukam jakiejś tańszej alternatywy, zaciekawiłaś mnie tym postem bardzo, kwestia tego, że potrzebuję czegoś o naprawdę dobrym kryciu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na skrzydełkach nosa mam popękane naczynka, jeśli przyjrzysz się zdjęciu u dołu, nie widać ich tak bardzo, ja wiem gdzie są więc jakby je widzę, ale w normalnej rozmowie nie zwróciłabyś na to uwagi :) Podkład wyrównuje koloryt ale nie jest to krycie Revlona :)

      Usuń
  26. Wszystko pięknie, ale Ty zdecydowanie nie jesteś jeszcze kobietą dojrzałą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg metryki już tak :) Wystarczy spojrzeć na taki wizaż "Przeglądana kategoria: Pielęgnacja twarzy - Kremy do cery dojrzałej / powyżej 35 lat, na dzień" Wszystko się zgadza :)

      Usuń
  27. Bardzo polubiłam podkład Hypoallergiczny szczególnie z bazą z tej samej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bazy nie miałam ale podkład bardzo fajny :) też lubię :)

      Usuń
  28. Bardzo piękny makijaż. Zaciekawiła mnie turkusowa kredka do oczu, której użyłaś. Czy to również produkt Bell? Też zawsze miałam obawy odnośnie kosmetyków Bell, są dość tanie i dlatego nie byłam pewna czy można im zaufać. Tanie nie znaczy złe oczywiście, ale podświadomie się ich obawiałam. Teraz chyba czas na przełamanie konwenansów i spróbowanie czegoś nowego :) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Turkus który jest na 6 zdjęciu od góry pochodzi z Bell, będzie jeszcze na blogu, natomiast zielona kredka na pozostałych zdjęciach to kredka Yves Rocher. Tez uważam, że tanie niekoniecznie znaczy złe. Czasem warto sięgnąć po coś innego :) Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  29. Trafiła do mnie niedawno maskara do brwi Bell Hypoallergenic i efekt daje bardzo fajny, ale opakowanie ma okropne, nie można się pozbyć nadmiaru produktu :( Mam też cień tej marki i bardzo fajny jest.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki