poniedziałek, 28 września 2015

Nowości jesienne, konferencja prasowa Yves Rocher wrzesień 2015, część III Zapachy


Dziś ostatnia już część mojej relacji z Dnia Otwartego marki Yves Rocher. Będzie zmysłowo i pachnąco.
Ale zanim to, opowiem Wam o marzeniach. Ważne, żeby je mieć. Nie istotne jest czy są one małe czy duże.
Najważniejsze, żeby były. I ważne są chęci. Do zrobienie czegoś więcej niż zazwyczaj. Jeśli COŚ zrobisz, COŚ się stanie...


Tak naprawdę nie miałam pojawić się na konferencji, z której posty mieliście okazję już przeczytać. Po pierwsze
dlatego, że z dojazdem do Warszawy nie jest łatwo, w końcu mieszkam niemal na wsi :D a wstawanie o 4:30
nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy na świecie, choć widoki o świcie zaiste przepiękne. Po drugie duże
miasta trochę męczą zapachem i hałasem, po trzecie, trzeba przemóc lenia. Tak więc kilka dni po otrzymaniu
zaproszenia i stwierdzeniu - nie, nie jadę, rezerwowałam bilety do Warszawy, nagle i niespodziewanie...
I to była bardzo dobra decyzja, bo równie nagle i niespodziewanie Yves Rocher spełniło moje małe marzenie...



Oto ono... absolut zapachowy, cudowne, czyste postacie zapachów SOLO, których byłam szalenie ciekawa.
Jak pachną perfumy wiedzą wszyscy, jak pachną poszczególne zapachy oddzielnie, wiedzą tylko pasjonaci,
i oczywiście twórcy perfum. Fantastyczny pomysł miał ktoś, kto zaproponował przytaszczenie tych buteleczek
na miejsce prezentacji nowych zapachów marki. Fajnie było spełnić swoje malutkie marzenie, zaspokoić ciekawość,
poznać COŚ zupełnie nowego, tak nagle i niespodziewanie :D Mam nadzieję, że przy okazji kolejnej
wizyty w Warszawie uda mi się pociągnąć to marzenie krok dalej, ale o tym opowiem innym razem :)


Po tym jakże przydługim wstępie chyba czas przejść do konkretów :D Nowe zapachy Yves Rocher...

Zacznę może od tego, że perfumy Yves Rocher bardzo często, od wielu lat, goszczą na naszych półkach.
Mało tego, to właśnie z tej firmy pochodzi jeden z MOICH ulubionych zapachów, Nature Millenaire oraz
Homme Nature, zapach mojej brzydszej połówki. Mój wycofany, na szczęście jeszcze go posiadam,
i z roku na rok obserwuję jego podskakującą cenę czarnorynkową (na chwile obecną jest to około 500,00 zł).


Nowa , drzewna linia dla mężczyzn bardzo więc nas ciekawiła. Składają się na nią dwa zapachy.
Woda toaletowa Drzewo Cedrowe & Zielona Cytryna może nie przypadła do gustu mężczyźnie (choć
używa) za to na mnie (tak, używam męskich perfum) owszem, i radzi sobie świetnie. Woda toaletowa
Cyprys & Grejpfrut
, nie mam do niej szczęścia, bo nawet na konferecji nie wpadła w moje ręce, nie jest
mi więc znana, ale może kiedyś uda nam się spotkać. Do tej dwójki jesienią dołączyła trzecia buteleczka.

Woda toaletowa Drzewo Gwajakowe & Jałowiec już od pierwszego psiknięcia dała się poznać od jak najlepszej
strony. O nutach zapachowych możecie poczytać na stronie - tutaj klik - nie wiem, czy to przez to drzewo,
czy też subtelną słodycz, ta wersja musi być moja, bo pięknie rozkwitła mi na nadgarstku. Myślę, że na
męskim ciele bedzie równie interesująca.



A teraz pora na gwiazdę wieczoru... So Elixir Bois Sensuel - tutaj klik -

Nie wiem jak jest u Was, ale u mnie jest tak, że jeżeli flakon perfum ma odpowiedni kolor, taki który lubię,
sięgam po nie i zazwyczaj trafiam z zapachem. Faworytami jest fiolet i odcienie brązu. Z obawą sięgam po 
perfumy niebieskie. Więc domyślacie się chyba, że kiedy pierwszy raz spojrzałam na butelkę Bois Sensuel
czułam przez to bursztynowe szkiełko, że to będzie gorące uczucie...


Twórcą zapachu jest duet, Olivier Cresp i Marie Salamagne, z czego kluczową postacią jest oczywiście Olivier.
Nie kto inny stworzył Nature Millenaire, i nie kto inny wymyślił mój zapach wszechczasów - Angel.
W So Elixir Bois Sensuel ważną rolę odgrywa irys (dokładnie jego korzeń), w Nature Millenaire również
występował. Irys kojarzy nam się z delikatnymi kwiatami, ale to właśnie korzeń, czyli drewno daje tą ciepłą nutę
obu zapachom.  Do tej ciepłej mieszanki dodano też słodką wanilię i niezwykle delikatną ( w tym wydaniu)
paczulę. Zapach może nie zauroczyć od razu ale zapewniam, że warto dać mu szansę. To niezwykle ciepły,
ogromnie trwały zapach bliskoskórny. Ogon oczywiście jest, w pierwszym zderzeniu, ale potem jest bardzo
kobieco, ciepło i seksownie. Bardzo seksownie. Chyba w końcu, po latach, znalazłam pocieszenie po stracie Nature Millenaire.





So Elixir Bois Sensuel jest trzecim zapachem z rodziny So Elixir. Klasyczna wersja z 2011 roku to szyprowo - kwiatowe perfumy So Elixir Eau de Parfum - tutaj klik -  oraz równie ciekawa kompozycja z 2012 roku
So Elixir Purple Eau de Parfum,  woń kwiatowo - owocowa - tutaj klik -




48 komentarzy:

  1. Piękny flakon, a zawartość jeszcze piękniejsza ;-)
    Ulubionym rodzajem są zapachy ciężki, słodkie, zmierzające w kierunku orientalnych, w każdym moim zapachu są nuty cedru, paczuli, drzewa sandałowego, piżma...
    Obserwuję jak Dobruśka Kalińska, na fb D. Kalińska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W listopadzie wybieram się do Warszawy, mam zamiar odwiedzić MO61 ;-)

      Usuń
    2. Ciekawe, co nam wyjdzie z tych odwiedzin :-)?

      Usuń
    3. Trzeba się umówić, to będzie fajny dzień :)

      Usuń
  2. Ja kupiłam mniejszy flakon w ciemno i jestem zakochana, więc z chęcią przygarnę dużą wersję.

    Obserwuję jako Anna Grzybowska
    Lubię jako Anna Grzybowska
    Ulubione perfumy to zdecydowanie bardziej owocowo-kwiatowe nuty latem i wiosną by zimą i jesienią przejść na nuty bardziej drzewne, orientalne, czekoladowo-waniliowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusiło mnie poznanie tego zapachu, ale z tego powodu, że mam kilka zapachów, które muszę wykończyć, nie niuchałam, żeby nie powiększać kolekcji :DD
    Obserwuję i lubię na fb jako Ola Szum
    Jaki rodzaj perfum jest moim ulubiony? Lubię zapachy owocowe oraz kwiatowe. Szczególnie słodkie zapachy. Czuję się wówczas taka kobieca, pewna siebie.
    Udostępniłam tutaj: https://www.facebook.com/ola.szum/posts/1097060486972501?pnref=story

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem, jak pachną te perfumy...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można sprawdzić w sklepie, ale trzeba psiknąć na nadgarstek i pochodzić z nimi trochę zanim wyda się opinię o zapachu :)

      Usuń
  5. Lubię zapachy Yves Rocher.
    Moimi faworytami są so elixir,so elixir purple i vanilla noire.Nowy So elixir Bois Sensuel niestety nie przypadł mi do nosa :) Choć, faktem jest piękna butelka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większości NIE PRZYPADNIE do nosa w pierwszym kontakcie :) Jak już wspomniałam wyżej, trzeba psiknąć na nadgarstek i ponosić go troszkę :)

      Usuń
  6. Zapach twórcy Angela? MUSZĘ go powąchać! Nie jestem wielką fanką Yves Rocher, czasem kupię jakiś drobiazg, perfum jeszcze nie testowałam, ale chyba pora to zmienić. Zazdroszczę udziału w tak ciekawej konferencji. Czasem warto wstać o świcie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam wąchalam ten nowy zapach ale dalej płaczę za Neonatura Cocon ktory kochałam kocham namiętnie , mam jeszcze pól buteleczki i oszczędnie ich używam . Dlaczego wycofali jeden z najpiękniejszych oryginalnych zapachów😁😁😁. No cóż szukam dalej idealnego zamiennika :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOOOO, to też BYŁ MAGICZNY zapach :) Miałam, miałam :) i butelka, coś pięknego :)

      Usuń
  8. Zainteresowałaś mnie tym flakonikiem, rzeczywiście flakon zapowiada zapach niezwykle ciepły, otulający, "bezpieczny". Takie zapachy właśnie lubię, które sprawiają, że czuję jakbym owinęła się najmilszym swetrem w najbardziej zimny dzień. W lato niestety muszę z nich rezygnować bo nie pasują do żaru płynącego z nieba, wtedy noszę zapachy inspirowane morzem, bryzą, świeżością.
    Gratuluję porządnego i rzetelnego bloga,
    pozdrawiam
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi słyszeć :)
      Teraz na szczęście nastała pora na ciepłe, otulające zapachy :) Raj dla mojego nosa :) bo latem faktycznie, najczęściej używałam lekkich mgiełek.

      Usuń
  9. ciekawi mnie ten zapach:) lubię takie ciepłe nuty

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłam posiadaczką perfum Yves Rocher ale innych -Moment the Bonheur- te mnie bardzo zaciekawiły lubię słodkie i orientalne zapachy z nutą jaśminu, gardenii z ambrą lub piżmem ,takie co kuszą swoją wonią do tego ta piękna buteleczka.
    Obserwuję blog jak:Magdalena Książek
    Na FB jako:Magdalena Książek
    Udostępnienie:https://www.facebook.com/magdalena.ksiazek.798#

    OdpowiedzUsuń
  11. Na co dzień lubię świeże energetyczne zapachy, cytrusowe, delikatne kwiatowe.

    A So Elixir Bois Sensuel bardzo mnie kusi. Pięknie wygląda. :) Ciekawe, czy zapach by mi również odpowiadał.

    Obserwuję bloga jako Agnes
    Lubię na FB jako bibaba

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale SO ELIXIR ma piękne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie wiem, czy wezmę udział w konkursie, ale odpowiem pod postem,
    bo mnie zainteresował (no i dlatego, że Cię lubię) :P

    Przede wszystkim: ja też nie lubię "niebieskich perfum"! :D
    Widać to choćby na przykładzie Thierry'ego Muglera - Alien mi się podoba, natomiast
    uwielbiany przez wszystkich Angel (cicho, to nie do Ciebie) - już nie "mój".

    Przechodzę teraz do sprecyzowania, na czym polegają moje preferencje zapachowe.

    Zazwyczaj
    lubię wonie kwiatowo-owocowe. Czarna porzeczka, jaśmin, róża, wanilia... coś w tym
    stylu. No, fajnie byłoby, gdyby posiadały domieszkę piżma.

    Co do korzennych, ciężkich/otulających i ciepłych... te podobają mi się od pierwszego
    wąchania, ale ponoszę je tak jeden - góra trzy dni i nudzą mi się do tego stopnia, że
    nie mam ochoty używać ich ponownie. Stąd moje wahanie. Nie ukrywam, że lubię
    próbować nowe zapachy, ale trochę się cykam ;D

    Podoba mi się śliczny flakon, wprost na eliksir.

    PS: Fajnie Ci. Nie tylko uczestniczyłaś w interesującym wydarzeniu,
    ale mogłaś zobaczyć (a raczej powąchać), jak pachną poszczególne
    komponenty perfum. Sama jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie Angel stanowi ten jeden wyjątek spośród zapachów niebieskich :) Cała gama niebieskości damskich jakie wąchałam nie nadawały się do noszenia, było lekko, świeżo, ledwie wyczuwalnie :) czyli kompletnie nie w moim klimacie :)

      Jak lubisz wąchać zapachy solo to polecam MO61 - Warszawa :) Ja jeszcze tam nie byłam ale będę ;)

      Usuń
    2. Wieeeeeeeeeedziałam, że to powiesz xD

      Kurde, chyba każda - KAŻDA kobieta (poza mną) przynajmniej lubi ten zapach.
      Nie wiem, czy to, co powiem, będzie zrozumiałe, ale zaliczam go do tzw. zapachów
      ogórkopodobnych. Nie lubię cytrusa (zwłaszcza w połączeniu z melonem)
      ale... są wyjątki: na przykład L´Eau De Chloe.

      O, Warszawa - to całkiem niedaleko mnie.
      Kurde, zaczynam się nakręcać :D

      Usuń
  14. To jeszcze Cię nakręcę :D

    nie dość, że powąchasz każdy zapach oddzielnie, to jeszcze pomogą Ci stworzyć Twój idealny, wymarzony zapach, za który zapłacisz, ale będzie tylko jeden na świecie, więc.....

    Ja jadę w listopadzie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Och faktycznie ! Też chciałabym przeżyć coś takiego i poczuć się jak w fabryce perfum :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooooo jaka nowość znam linię So Elixir lubię i cenię ,nowości jeszcze nie miałam przyjemności wąchać .W okresie letnim lubię mgiełki ewentualnie owocowe zapachy a w okresie jesienno -zimowym skłaniam się ku wanilli,paczuli,zapach drzewa z przewagą słodkich nut.Powiem szczerze mam ogromną ochotę na na tę cudowną nowość !!!!!:-)
    Obserwuję bloga jako Joanna Skawińska i na facebooku tak samo.
    Ostatnio zakochałam się w Armani Si.Lubię się zakochać ,rozsmakować i delektować zapachem:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. blog i FB obserwuję :) info udostępnione tu : https://www.facebook.com/magdalena.sz.12/posts/708343605932944?pnref=story
    jakie perfumy lubię ? jako że jestem kobieta o niejednej twarzy :P czyli , że skomplikowaną lubię perfumy skomplikowane :P a mianowicie z takiej kategorii łączonej owocowo-korzennej lub owocowo-kwiatowo-orientalnej, na pewno nie może to być zapach jednoznaczny, tak jak ja :) w sumie to całkiem niedawno odkryłam że lubię nutę piżma w perfumach ( lub delikatniejszego piżma waniliowego, lub kremowego drewna sandałowego- ciekawa nazwa prawda ? kremowe drewno? - i paczuli )

    A tak najbardziej to lubię perfumy trwałe !

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Obserwuję jako Rozalia59
    lubię na FB jako Rozalia Drożdżyńska
    udostępnione :) https://www.facebook.com/rozalia.drozdzynska/posts/168815320125822?pnref=story
    Wszystko zależy od pory dnia i pory roku ale najbardziej lubię zapachy kwiatowe, ciepłe i kobiece, czasami bardziej w stronę orientu a czasami w połączeniu z cytrusami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwuję jako: White Zephyr
    Lubię Fb jako: Jin QueenBee (prywatne) i White Zephyr (fanpage)
    Udostępnione: https://www.facebook.com/whitezephyrblog/posts/988177717872234

    Kocham perfumy! I sporo ich zużywam w szybkim tempie.. ;d Jestem bardzo wyczulona na zapachy, nie lubię ''mydlanych'' lub ciężkich, duszących zapachów. Uwielbiam za to kompozycję kwiatowe jako główną nutę zapachową :) wtedy obojętnie czy dodatkiem będzie nuta owocowa, wodna czy orientalna- nie będzie to motyw przewodni, więc nie ma opcji, aby był zbyt duszącym/ ciężkim zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham ciepłe, dla niektórych może za ciężkie zapachy - wanilia, paczula, ylang- ylang, jaśmin. Ale na mojej półce stoją też zapachy świeższe, lżejsze. Wszystko zależy od dnia, mojego nastroju, pogody... Jedniego dnia podoba mi się, innego zle się z nim czuję, nawet inaczej pachnie na mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piekny flakon. Mam nadzieję, że zapach jest równie zmysłowy jak opakowanie.

    Obserwuję jako Eva Pe
    Lubię FB jako Lady in Black
    Udostępniłam zdjęcie na FB https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=462922097213663&id=393120664193807
    Moim ulubionym zapachem perfum są aromaty ciepłe, zmysłowe, ciężkie. Lubię je nosić, ponieważ pozwalają mi się czuć bardziej kobieco i tajemniczo a przy tym relaksują mnie i ... przyciągają uwagę innych. Lubię zapachy niebanalne, odrobinę egzotyczne ale zawsze kuszące.

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mam podobnie z flakonami perfum, u mnie królują pomarańczowe i mocno ciemne kolory, chyba naprawdę dobrze te kolorki dobierają marki do zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne flakony ;) Dobrze wiedzieć jak co wygląda ;)

    Obserwuje jako Justyna Wiśniewska
    fb jako rupieciarnia drobiazgow
    udostepnienie https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=457536751084220&id=378134915691071

    Zadałaś bardzo trudne pytanie bo moje prefenrencje zapachowe zmieniaja sie wraz z moim nastrojem, Jednego czasu uwielbiam wonie kwiatowe ( pomarancz, malina) innego razu gdy mam za duzo mysli lubie psiknac czyms slodkim, aromatycznym ( np. wanilia) natomiast gdy jestem zla siegam po zapach mojej mamy ( taki perfum 'Byc moze') tak jakos mnie uspokaja ;) Natomiast nie lubie duszacych, ciezkich zapachow ( np. Alien) nawe Black Opium mi do gustu nieprzypadl !

    OdpowiedzUsuń
  24. Blog obserwuję jako Róża Sikorska. Facebook jako Róża Sikorska. Lubię zapachy swieże,morskie z dodatkiem cytrusow, które mnie relaksują i sprawiają iż wąchając je bardzo się relaksuję.

    OdpowiedzUsuń
  25. Obserwuje jako Katarzyna Wierzba
    udostepnienie https://www.facebook.com/katarzyna.wierzba1/posts/1034790379906249
    Lubię zapachy w których jest coś, co nie pozwala się od nich uwolnić i łatwo uzależniają.Zapach który wywołuje u mnie euforię :)Zapach ma być bardzo intensywny, wwiercać się w nozdrza i ani na chwilę nie pozwalać myśleć o czymkolwiek innym niż tylko o nim. Ma zwracać uwagę, prowokować, przyciągać spojrzenia.Piękny i egzotyczny.Dla mnie to ponadczasowe perfumy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Oczywiście, że najlepsze perfumy to te, których zapach dodaje mi skrzydeł. Zawsze to był jaśmin. Od 10 lat nieprzerwanie jest to Comme une Evidence Yves Rocher, którym to zapachem skusiłam najprzystojniejszego mężczyznę na studiach, obecnego mojego męża :) Może teraz, na 8 rocznicę ślubu, czas na zaskoczenie i zmiany?
    A gdyby ktoś miał wątpliwości, na google jestem skrabik, a na FB jestem Anna Skrabska ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Obserwuje jako Ula Pięta
    Lubię na FB jako Ula Pięta
    Udostępnione:https://www.facebook.com/ula.pieta/posts/946873632045697?pnref=story
    Moje ulubione perfumy to takie ,które są mocne i czuć je bardzo długo.Co do zapachu to lubię kwiatowe lub owocowe,słodkie :)
    Lubię jak mojemu ukochanemu się podobają <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Obserwuję jako Beata Janiak
    lubię i udostępniłam jako Beata Beata Janiak
    Udostępnione https://www.facebook.com/beata.janiak/posts/904256589652997?pnref=story
    Moje ulubione perfumy to takie ,którepachną długo są słodkie , zmierzające w kierunku orientalnych , kuszą mego mężczyznę

    OdpowiedzUsuń
  29. Obserwuję jako Ichula
    Lubię jako Monika Krenz
    Udostępnione https://www.facebook.com/monika.krenz.3/posts/974134219313395?pnref=story
    Kocham perfumy głębokie, ciepłe, zmysłowe, z nutami czekolady i wanilii. Najbardziej kocham re zapach, którymi pachnieć można tylko w chłodniejsze dni :)

    OdpowiedzUsuń
  30. obserwuje jako dorota wysocka
    moje ulubione rodzaje perfum to te o zapachu owoców
    lubię jako Dorota Wysocka
    https://m.facebook.com/?_rdr#!/story.php?story_fbid=915639421805966&id=100000797506484&ref=bookmarks

    OdpowiedzUsuń
  31. Obserwuję jako fantaghiro, a lubię jako Bożena Paulina Sokołowska. Mój ulubiony zapach perfum? Pachnący przebojami lat 90-tych, akordami skórzanej ramoneski i widmem niekończących się imprez. Zapach intensywny, niejednoznaczny, wielowymiarowy, który ujarzmia duchy przeszłości akordami nieśmiertelnej, francuskiej elegancji. Pozwala czuć się kobiecie "madame" w każdej sytuacji. Gra tembrami przepychu godnego high-fashion, nie zapominając o delikatności płatków kwiatów.To zapach So Elixir Bois Sensuel :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Obserwuje blog jako Little Mermaid, FB jako Anna Ptaszynska i tam udostepnilam: https://www.facebook.com/anna.ptaszynska.7792/posts/1679099032313980?pnref=story

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam zapachy w pięknych flakonach :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki