poniedziałek, 27 lipca 2015

Kropla Zdrowia, Peeling do ciała z olejkiem arganowym. Eco Gold Line


Właśnie wyliczyłam, że mam u Babci pięć peelingów, w których prawie widać dno, o każdym coś opowiem,
a zacznę od kosmetyku, który czekał na mnie w odmętach zaplecza Drogerii SEKRET URODY...


Pewnego pięknego dnia idę sobie przemyską starówką kiedy nagle i niespodziewanie atakuje mnie wielki
plakat z promocją, chyba -25% albo -30% na kosmetyki naturalne, teraz już nie pamiętam. Patrzę na
zdjęcie a tam Sylveco/Biolaven oraz Kropla Zdrowia. Nie ukrywam, że zaciekawiła mnie ta druga firma.

Wchodzę do sklepu i staram się wyłowić półkę z promocyjnymi produktami z plakatu. Sylveco lokalizuję
bezbłędnie po paru sekundach (piękne szafki mają) a Kropli Zdrowia jak na lekarstwo, a nawet tyle co nic.
W końcu podchodzę do kasy i pytam grzecznie gdzie znajdują się kosmetyki promowane na plakacie.
Pani patrzy na mnie jak na istotę z kosmosu, po czym jak wyrwana z letargu pędzi... NA ZAPLECZE...


Po chwili przynosi mi na rączkach cztery produkty, WSZYSTKO CO MIELI :D w tym dwie solanki, czyli
do pielęgnacji pozostaje raptem dwie rzeczy. OK. Łapię za peeling do ciała bo peelingi zużywam namiętnie.

Ekskluzywny cukrowo-solny peeling do ciała z olejkiem arganowym (ECOCERT) delikatnie masuje skórę, złuszcza martwy naskórek, oczyszcza z toksyn, odżywia i ujędrnia. Wyjątkowe połączenie składników aktywnych zawartych
w naturalnych olejach roślinnych bogatych w witaminy i minerały nawilża i rewitalizuje skórę przywracając jej zdrowy
i promienny wygląd. Produkt wolny od parabenów, SLES, silikonów, ftalanów, olejów mineralnych i pochodnych ropy naftowej, substancji z upraw modyfikowanych genetycznie.


Peeling z serii Eco Gold Line jest w sumie najdroższym kosmetykiem z całej linii. Zastanawiam się tylko
jakim cudem tyle kosztuje, bo jak sami widzicie, "złoto Maroka" umiejscowione jest już po perfumach...
A cukier i sól jeszcze nie są aż tak drogie, a to te dwa produkty stanowią bazę. Wymienione oleje nie
występują w dużej ilości, owszem przyjemnie natłuszczają skórę podczas masażu, ale nie zostają na niej,
co spodoba się wielu zwolenniczkom peelingów nietłustych. W sumie mnie też się taki efekt podoba.

Tak więc wbrew zdrowemu rozsądkowi peeling wylądował w moim koszyczku. Zadziałał tu odruch "przygarnij
kropka". Nie chciałam odsyłać go z powtorem na zaplecze :) Za całkiem sporo kasy otrzymałam całkiem
średni kosmetyk, który mimo swej średniej jakości zdobył Laur Konsumenta w 2013 roku w ramach ODKRYCIA.

Pozostaje jeszcze kwestia zapachu, w słoiczku nie zachwyca, na ciele, podczas masowania jest kobieco,
niestety ta woń nie utrzymuje się zbyt długo, szkoda. Na dłużej pozostają za to drobinki złota, które licznie
zatopiono w kryształkach soli i cukru. Błysk w lecie jak najbardziej wskazany, ja tam lubię :)

A Wy znacie już Kroplę Zdrowia? Coś zachwyca? Co omijać?


1. Sucrose - sacharoza, disacharyd, związek organiczny.

2. Glycine Soja Oil* - olej sojowy, tani w pozyskiwaniu, łagodny. Stosowany w kosmetyce jako olej bazowy.

3. Sodium Chloride - chlorek sodu (sól), w kosmetykach odpowiada za lepkość produktu, w peelingach za właściwości ścierne.

4. Caprylic/Capric Triglyceride -  mieszanina roślinnych kwasów tłuszczowych, zawierająca w sobie najlepsze własności oleju kokosowego i palmowego, które są zestryfikowane z gliceryną. Olej ten polecany jest do skóry wrażliwej, skłonnej do przesuszania. Substancja natłuszczająca, wygładzająca, zapewniająca prawidłową ochronę. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. Lipid ten posiada właściwości konserwujące.

5. Silica - krzemionka, naturalny minerał, powszechnie stosowany jako składnik pudrów kosmetycznych. Nadaje skórze gładkość.

6. Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej otrzymywany z dojrzałych nasion słodkiego migdałowca. Sprawia, że skóra staje się odżywiona i miękka. Ma lekko żółty kolor i orzechowy smak. Migdał zawiera 80% kwasu olejowego (oleinowego), 15% kwasu linolowego, 3-5% kwasu palmitynowego, 20% białka, składniki mineralne takie jak: potas, wapń, żelazo, fosfor, magnez, witaminy: E, PP, z grupy B. Natłuszcza, nawilża, chroni.  Nie jest odporny na światło, więc należy trzymać go w ciemnym miejscu.

7. Vitis Vinifera Seed Oil -  olej z pestek winogron, bogaty w flawonoidy i silne antyoksydanty, jak również kwas linolenowy. Działa regenerująco i oczyszczająco, polecany dla każdego rodzaju cery. Częściej stosowany jako składnik aktywny.

8. Polysorbate 20 - glikol, emulgator, stabilizator emulsji. Powodują reakcje alergiczne i świąd skóry. Te związki chemiczne są uznane jako substancje rakotwórcze, uszkadzają również strukturę genetyczną komórek. PEG/PPG-i wnikają w głąb skory i czynią ją bardziej "przepuszczalną" dla innych substancji czyli również wrażliwszą na zanieczyszczenia w powietrzu i drażniące substancje w kosmetykach. Polisorbate 80 i 60 stymuluje rozwój nowotworów.

9. Persea Gratissima Oil – olej z avocado. Olej ten jest pozyskiwany z miąższu owoców.
Tłoczony na zimno zawiera wiele składników czynnych – witaminy, biotynę, mikroelementy. Ma własności gojące, odżywcze, jak również chroni przed wpływem słońca, jednak tylko nieznacznie (SPF ca 2-4). Ma bardzo intensywny kolor. W kosmetyce stosowany głównie w postaci rafinowanej jako składnik aktywny. Jest luksusowym olejem kosmetycznym typu oleinowego i jest nazywany olejem 7 witamin. Należy do olei nieschnących.

10. Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej z nasion makadamii, zawiera kwasy nienasycone: 57% kwasu olejowego, 25% kwasu oleopalmitynowy, 15% nasyconych kwasów tłuszczowych, jest bogaty w witaminy A, B, E oraz składniki mineralne. Wymiatacz wolnch rodników. Odpowiedni dla każdej cery ze szczególnym uwzględnieniem skóry suchej, wrażliwej i dojrzałej. Kwas oleopalmitynowy ochrania skórę w ten sam sposób jak sebum wytwarzany przez skórę człowieka. Olej dobrze się wmasowuje, szybko wchłania, działa regenerująco, odżywczo, wygładzająco, poprawia wygląd skóry.

11. Parfum - substancje zapachowe.

12. Argania Spinosa Oil - olej arganowy, nazywany jest "płynnym złotem" i zaliczany do jednych z droższych olejów na świecie, głównie ze względu na jego ograniczoną dostępność (wyłącznie niewielkie tereny Maroko) oraz pracochłonny proces pozyskiwania. Olej arganowy jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe (80%), głównie kwasy omega-6 i omega-9. Poza tym zawiera dużą dawkę witaminy E, w postaci kompleksu tokoferoli.
Ilość witaminy E w oleju arganowym jest wyższa aniżeli w oliwie z oliwek. Jest to olej o intensywnych własnościach antyoksydacyjnych, wynikających z wysokiej zawartości witaminy E oraz dodatkowo związków fenolowych w tym kwasu ferulowego i karotenoidów - w postaci żółtych ksantofili. Dzięki antyoksydantom, olej chroni strukturę skóry przed zniszczeniami powodowanymi czynnikami zewnętrznymi.

13. Goat Milk - kozie mleko. Skład mleka koziego zbliżony jest do kobiecego. Mleko to jest jednak bogatsze w składniki mineralne. Zawiera więcej wapnia, potasu, fosforu, a także witamin A1, B1, B2, PP i C, wpływając m.in. na przyspieszenie przemiany materii. Podobieństwo to powoduje, że mleko kozie jest łatwo przyswajalne przez ludzki organizm. Oczyszcza, nawilża i odświeża skórę. Kwas mlekowy zmiękcza naskórek i odbudowuje jego naturalną strukturę.

14. Tocopheryl Acetate – substancja aktywna, antyoksydant. Syntetyczna witamina E. Zwalcza wolne rodniki, wygładza zmarszczki, sprawia, że skóra jest elastyczna i dobrze nawilżona. Dla każdego typu skóry, ze wskazaniem dla cer dojrzałych i uszkodzonych słońcem. Działa hamująco na zapalenia i leczniczo, ale nieco mniej, niż czysta witamina E.

15. MIPA-Laureth Sulfate - łagodny surfaktant anionowy. Wytwarzany z oleju palmowego, MIPA LS ma wyższą zawartość oleju niż inne podobne substancje, co czyni go zdecydowanie łagodniejszym i nie wysuszającym środkiem myjącym. Ma przychylne noty zarówno u naukowców  jak i ekologów. Biodegradowalny.

16. Laureth-4 - niejonowa substancja powierzchniowo czynna, antystatyk.

17. Cocamide Dea - emulgator. Dietanoloamid kwasów tłuszczowych z oleju kokosowego. Substancja myjąca - usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów. Substancja stosowana jako renatłuszczająca w preparatach myjących. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

18. Citronellol - składnik kompozycji zapachowej.

19. Limonene - składnik kompozycji zapachowej. Zapach skórki cytrynowej.

20. Hydroxycitronellol - hydroksycytronellal, substancja zapachowa imitująca zapach konwalii, stosowany często może uczulać.

21. Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde - syntetyczny zapach, łagodny zapach kwiatowy, liliowy, fiołkowy.

22. Linalool - składnik kompozycji zapachowej, znajdujący się na liście potencjalnych alergenów.

34 komentarze:

  1. Konsystencja przypomina mi peeling pomarańczowy z yasumi nie wiem oczywiście jak z zapachem. Jedyna kropla, którą znam to oczywiście Beskidu ;p Szkoda, że nasze rodzime,lokalne kosmetyki są tak traktowane po macoszemu ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym wypadku to było po macoszemu do kwadratu :) niestety...

      Usuń
  2. z olejkiem argonowym <3 uwielbiam.

    Pozdrawiam,
    http://kosmetykapieknotka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kropla Zdrowia ma dość porządny krem do stóp ze srebrem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Srebro i stopy to udane połączenie, rozglądnę się :)

      Usuń
  4. Pudełko cudne, ale i tak najbardziej interesuje mnie w nim filtr. Za to z Inglota, zresztą ogólnie z kosmetyków, zaczęły mnie interesować tzw. utrwalacze makijażu. Obserwuję jako Thairea^^
    Wiem, że to nie ten post, ale ja też jestem fanką kostki myjącej Dove.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam, ale wygląda tak smacznie! chętnie jak gdzieś dorwę to wypróbuję...na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ zachęcająco wygląda ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wnętrze piękne, opakowanie mogliby zmienić :)

      Usuń
  7. To coś dla mnie. zakochałam się w peelingach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z serii arganowej miałam pokaźną ilość próbek kremu pod oczy i bardzo mi pasował - chyba się na niego skuszę.
    Z serii ze srebrem kupiłam niedawno mydełko - zobaczymy jak się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno mydło się spisuje :) też się skuszę :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Skoro tylko tam się spisuje to nie ma sensu używać na coś innego :)

      Usuń
  10. Ja miałam od nich przyjemne białe mydło z nanosrebrem i białą glinką :) Polubiłam się z nim, nawet włosy pare razy umyłam ;) Skręt miałam po tym szalony niestety szybciej się przetłuściły..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś Ty! Ale skręt po mydle czy po glince? Też bym wypróbowała :)

      Usuń
  11. Uwielbiam olejek arganowy, ale moje włosy chyba bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że się tak dobrze spisuje, nie każda ma to szczeście :)

      Usuń
  12. cukier i sól to nie dla mnie trudno mi znaleźć dobry peeling

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. peeling aa nature spa, jedyna jego wada to to że ma trochę za malo drobinek z pestek, a tak jest idealny, zawiera na samym początku masło shea nawilża jak najlepsze masło

      Usuń
    2. O, to nie wiedziałam, że maja taki fajny produkt :)

      Usuń
    3. już zobaczyłaś sobie skład? jest super, wypróbuj, polecam, tylko mogliby dać dwa razy więcej drobinek bo jest trochę skromnie

      Usuń
    4. na razie nie miałam okazji spotkać się z nim w sklepie :)

      Usuń
  13. Nie znam tego peelingu..., a co do błyszczenia złota w lecie, także taki efekt mi nie przeszkadza:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie widziałam, ale może to wina mało ciekawego opakowania. Poszukam i popacze, a może i kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Falista tekturka i brąz całkiem OK, to opakowanie w środku nie jest ciekawe, między ściankami pływa olej ;D

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki