czwartek, 30 lipca 2015

Czym utrwalić lakier do paznokci? Propozycja od ORLY - Polishield Top Coat


Polishield poznałam już chyba rok temu. Miałam całkiem fajny zestaw mini produktów w którym był właśnie
ten top coat, preparat do oczyszczania płytki oraz baza. Z całej trójki w głowie zawrócił mi jedynie Polishield.


Polishield - preparat nawierzchniowy 3w1 chroni, wysusza i zabezpiecza lakier. Daje trwałą polimerową
powłokę chroniąc lakier przed pękaniem, kruszeniem i złuszczaniem. Dwa pochłaniacze UV tworzą ochronną barierę przed blaknięciem i żółknięciem koloru. Nadaje wysoki połysk oraz wysusza lakiery w kilka minut.


I nie ma tu deklaracji na wyrost. Top faktycznie znacznie przyspiesza wysychanie lakieru, trzeba pamiętać,
żeby nakładać go tuż po pomalowaniu, ładnie się wtedy scala z kolorem.  Przecudnie nabłyszcza i przedłuża
żywotność lakierów na moich paznokciach. Co istotne - nie gęstnieje z czasem, bez względu na "wiek" (36m)
wciąż jest "lejący" dzięki czemu lekko i bezproblemowo nakłada się na płytkę. Dzięki miniaturce skusiłam się
na pełnowymiarowe opakowanie. Nie szukam innego bo ten jest dla mnie topem idealnym. Znacie go?  



1.  Ethyl Acetate - octan etylu, pochodzenie chemiczne, rozpuszczalnik stosowany w lakierach do paznokci i zmywaczach.

2. Alcohol Denat - alkohol denaturowy, rozpuszczalnik. Otrzymywany poprzez fermentacje węglowodanów lub syntetycznie z ropy naftowej. Tonizuje, oczyszcza, odświeża. Może wysuszać skórę.

3. Butyl Acetate - octan butylu, pochodzenie chemiczne, środek rozpuszczający o charakterystycznym, owocowym zapachu.

4. Cellulose Acetate Butyrate - maślanooctan celulozy, pochodzenie różne, także roślinne. Posiada działanie ochronne i zmiękczające.

5. Acrylates Copolymer - kopolimer akrylowy, antystatyk, zostawia na powierzchni film zmiękczająco-wygładzający.

6. Triphenyl Pentanyl Diisobutyrate - plastyfikator, zmiększa i uelastycznia inne składowe emulsji.

7. Triphenyl Phosphate - plastyfikator, zmiększa i uelastycznia inne składowe emulsji.

8. Sucrose Benzoate - substancja nadająca połysk idealnie przejrzysta.

9. Benzophenone-1 - składnik pochodzenia chemicznego. Filtr przeciwsłoneczny.

10. Dimethicone – syntetyczny emolietnt odpowiadający za wygładzenie skóry bądź włosów, silikon. Może zatykać pory (działanie komedogenne).

11. CI 60725 - barwnik fioletowy.

42 komentarze:

  1. Rzadko używam takich produktów :) Ogólnie lubię mieć NIE pomalowane paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara :) Moje NIE POMALOWANE by nie istniały :)

      Usuń
  2. polecam produkty golden rose mają dobry skład bez powszechnych chemikaliów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że jeśli chodzi o wysuszacz to tu się raczej nie pokombinuje na super naturalnie :)

      Usuń
  3. Kiedyś używałam tego typu utrwalaczy, ale odkąd skusiłam się na hybrydy to nie są mi potrzebne, a zwykłe lakiery poszły w odstawkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hybrydy ostatnimi czasy rządzą :) a ja zostaję przy lakierach, szybko można zmieniać kolory :)

      Usuń
  4. Do tej pory sięgałam jedynie po Seche Vite. Może wypróbuję coś nowego, gdy zużyję aktualną buteleczkę SV. Niewykluczone, że będzie to właśnie Orly. Ich lakiery robią na mnie dobre wrażenie, więc czemu nie spróbować topu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SV podobno własnie gęstnieje po jakimś czasie. Top + lakier Orly to bardzo zgrany duet :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Tych nie używałam już kilka lat :)

      Usuń
    2. Szczególnie ten czerwony Insta Dri, dzięki niemu nie wiem, co to znaczy odcisniete wzorki z pościeli ;)

      Usuń
  6. Podoba mi się już sama buteleczka i brak strasznych substancji w składzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale z chęcią kiedyś poznam :P Rzadko maluję paznokcie, bo niestety wszystkie lakiery schną na nich wieki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaprzyjaźnij się z topami przyspieszającymi wysychanie, to naprawdę ułatwia funkcjonowanie :)

      Usuń
  8. Nie znam i szczerze to nie lubię takich produktów, jakoś jestem sceptycznie nastawiona. Chociaż buteleczkę ma ładną... fioletową ;-) Pozdrowienia Angel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używasz niczego co zabezpiecza lakier? No proszę :) A ja nie wyobrażam sobie malowania bez topu :) Miłego Dnia :*

      Usuń
    2. Nic a nic, moje paznokcie są na tyle "fajne", że bez żadnych wspomagaczy trzymają kilka dni lakier bez zarzutów... no chyba, że ten lakier jest totalnie beznadziejny ;-)

      Usuń
    3. Teraz wszyscy kuszą hybrydami, ale sama nie wiem czy to dla mnie.... :-)

      Czekam na nowy post :*

      Usuń
    4. Mnie jakoś też do tego nie ciągnie specjalnie, ja tam lubię zmieniać kolor co trzy czy cztery dni. Zmienianie hybryd co trzy dni to chyba bez sensu :D

      Usuń
    5. "Mam tak samo jak Ty.." ;-)

      Usuń
  9. Nie znam i nie zagłębiam sie ostatnio w nowości do paznokci..
    u mnie wciąż hybrydy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kumam, popularne są i wygodne jeśli ktoś nie ma ochoty na malowanie co parę dni :)

      Usuń
  10. Masz bardzo ładne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I nawet chętnie bym z jego usług korzystała, gdybym tylko te paznokcie miała... Ech, trudne czasy dla mnie nastały...
    Ale Twoje podziwiam Angel, boskie, piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. le coś mi się wydaje, że dziś pójdą pod nóż :D hehe

      Usuń
  12. Mam ten top , ale używam tylko do paznokci stóp, bo u rąk paznokcie mi się od niego rozdwajały. Faktycznie jest przedłuża trwałość lakieru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście u mnie nic takiego nie występuję, oby nie nastąpiło :)

      Usuń
  13. Muszę go koniecznie wypróbować.Miałam już SH,VS i parę innych niej znanych po drodze.Najbardziej byłam zadowolona z Vity u mnie nawet nie zdążyła zgęstnieć.Ostatnio mam Nail Tek ale on mnie rozczarowuje,bo zależy od lakieru-z jednym działa z innym nie chce współpracować.Koniecznie muszę wypróbować bo ciągle szukam ideału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, czasem te topy fajnie się dogadują z lakierami, innym razem wcale nie działają. Orly z Orly dogadują się świetnie, na innych też działa :)

      Usuń
  14. Nie znam tego topu, znalazłam już swój ideał, który być może takim ideałem dla wszystkich kobiet nie jest ze względu na dość szybkie gęstnienie. Ale efekt nabłyszczonej tafli nie dawał mi chyba żaden inny top. Obecnie używam z kolei CND Vinylux i też go sobie chwalę - ten natomiast w ogóle nie gęstnieje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moim obecnym number 1 jest teraz Poshe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam orly, jakiś utrwalacz lakieru, ale słaby był

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście wypróbowałam najpierw wersję mini :) dlatego jestem zadowolona z wersji maxi :)

      Usuń
  17. Ja mam GLOSSER i jestem zadowolona, bo ostatnio mam taktykę, że do ORLY używam topu ORLY. To ma sens:)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki