wtorek, 26 maja 2015

Wiosenno-letnie NOWOŚCI Drogerii NATURA. Nowe odcienie podkładów KOBO Professional o.o


Po przerwie miło mi Was powitać postem z kolorowymi NOWOŚCIAMI Drogerii NATURA. Będzie zaskoczenie, będzie rozczarowanie, będzie też pełen zachwyt z oznakami miłości absolutnej. Jeśli jesteście ciekawi o jakich produktach mowa, zapraszam...



Na początek może o ZASKOCZENIU. Kiedy doszła do mnie informacja o nowych podkładach ucieszyłam się, kocham kosmetyk, 
który ma zdolność doprowadzania mojego wyglądu do stanu używalności :) Kiedy jednak zobaczyłam pierwsze próbki kolorów 
w sieci, nie dowierzałam patrzałkom. Oczywiście mogłam to tłumaczyć odcieniami skóry osób pokazujących, ustawieniami aparatu, złym światłem,  i całą masą innych rzeczy.
Takie tkwienie w głupiej nadziei.  Paczkę z moimi podkładami otworzyłam zaraz po powrocie ze spotkania Secrets of Beauty. Niestety, nadzieja umarła...


Od lewej: 

201 PORCELAIN
202 BEIGE
203 GOLDEN VANILLA
204 TRUE BEIGE
205 CARAMEL

Marka KOBO Professional prezentuje trwały podkład nowej generacji KOBO LONG-WEARING LIQUID FOUNDATION with allantoin, który zapewni efekt gładkiej i pełnej naturalnego blasku cery. Podkład dopasowuje się do koloru skóry w 60 sekund,
jest beztłuszczowy i bezzapachowy - idealny na lato.

Innowacyjne pigmenty załamują, odbijają i rozpraszają światło, pozwalając ukryć niedoskonałości skóry,  drobne zmarszczki i pory,
a także gwarantują nieskazitelny makijaż w każdym świetle.  Lekka, płynna konsystencja ułatwia aplikację podkładu, natomiast silikonowe mikrosfery zapewniają bardzo dobre krycie, bez efektu maski. Podkład zawiera nawilżającą alantoinę znaną z łagodzących właściwości, która chroni skórę przed wysuszającymi ją czynnikami zewnętrznymi.
30 ml w cenie 24,99 zł  Dostępne od 14 maja.


To co mi się w nim podoba to opakowanie, choć miałam małe problemiki z pompką, czasem pluła, czasem nie... pikuś. 
Kształt butelki też bardzo ciekawy. Dobrze się ją trzyma w dłoni. Tylko kolory są dla mnie kwestią nieodgadnioną. 

Na początku myślałam, że może z nimi jest tak, jak z koreańskimi kremami BB. Na początku szaro-bure, roztarte na twarzy dopasowują się. Niestety, czy to nakładany palcem, czy to gąbką, kolor nie zmienia się. Jeśli mamy blady odcień skóry 
KOBO LONG-WEARING doda nam opalenizny.
A przecież od lat powtarza się, że podkładem się nie opalamy :) W dobie panującego nam Raka Czerniaka opalenizna jest passe.



Próbowałam wszystkich kolorów, tutaj pół twarzy z porcelanie, drugie pół złotej wanilii. W obu wyglądam źle niestety. 
Twarz w karmelu Wam darowałam ;)

Co jeszcze spodobało mi się w tym produkcie?
LEKKOŚĆ, łatwość nakładania, brak przesuszenia i podrażnienia po zmyciu.
To byłoby naprawdę świetne kosmetyki do makijażu na lato, gdyby podmiot odpowiedzialny za produkcję trzymał się kanonu 
cer słowiańskich.  A teraz powiedzcie mi, co ja mam zrobić z pięcioma butelkami podkładu?




Rozświetlacz w kolorze ciepłego beżu FACE ILLUMINATOR POWDER PRINCESS DREAM. Jest on odpowiedni dla każdego typu kolorystycznego. Wzmacnia blask skóry oraz sprawia, że twarz wygląda zdrowo i promiennie. Formuła kosmetyku zapewnia bezproblemową aplikację i doskonałe wykończenie makijażu. Gwarantuje mocny połysk i efekt „tafli”. Waga 7,5 g, Cena 14,99 zł

I tutaj mamy bardzo fajny produkt, przynajmniej mnie bardzo się podoba. Genialny na lato. Muśnięte nim kości policzkowe 
i obojczykowe podkreślą magię wakacyjnych dni pełnych słońca. Oby takie były tego lata :)






Kolejna nowość to propozycja marki My Secret. Limitowana edycja perłowych i metalicznych cieni do oczu My Secret Hot Colors Eyeshadow Palette, które pozwolą stworzyć olśniewający i oryginalny makijaż. Jedwabista i delikatna struktura ułatwia aplikację - cienie znakomicie przylegają do powieki i zachowują trwałość przez długi czas. Dostępne są 2 kompozycje kolorystyczne.  Waga 6 g I Cena 13,99 zł.

Co tu dużo mówić. Za cenę 13 złotych mamy mocne, klimatyczne kolory, coś w deseń paletek Sleek.
Kolor, kolorek, dużo kolorku <3 W Paradise Island jest przecudnej urody, syreni niebieski.
W  Dive in to the ocean  fantastyczna, butelkowa zieleń do smoky eyes. Nie przegapcie ich :)



My Secret przygotowała również nowe kolory  pomadki DRESS UP YOUR LIPS. To kremowa pomadka nadająca ustom intensywny
 i długotrwały ?? kolor oraz satynowe wykończenie.  Dostępne 6 kolorów, w tym 3 nowe. Waga 5 g. Cena 9,99 zł    

Tutaj małe rozczarowanie. Przyznaję się bez bicia, że nie lubię tej serii. Kompletnie nie trzyma się na ustach. Moich ustach.
Jedno pociągnięcie językiem po wewnętrznej części ust i szminki nie ma. Ostry język mam. Jak kot. O.
Ale kolory PIĘKNE <3




Marka My Secret wypuściła błyszczyk i pomadkę w kredce – KISS MY LIPS big color stick, która zapewnia trwały i intensywny kolor oraz subtelny połysk. Masło Shea i ekstrakt z oliwy z oliwek gwarantują intensywnie nawilżenie ust. Nie wymaga temperowania. Waga 3 g. Dostępne 6 kolorów. Cena 9,99 zł.

A to moja nowa miłość. Dowodem miłości może być fakt, że na blogerski wyjazd zabrałam dwa odcienie tej kredki, 10 Natural Beauty oraz 15 Bluberry Mousse, i nosiłam bez przerwy. Ma piękne kolory, formułę, która trzyma się ust, zjada naturalnie, po całości, 
ale kolor wytrzymuje długi czas. Blask dodaje ustom objętości, po paru godzinach nie odczuwa się przesuszenia. 
I kosztuje zaledwie 9,99 zł (a jak będzie promocja... o jaaaaaa).

KOCHAM :)

I nie oddam nikomu ani jednego koloru. Taka będę wredna :D 

Spodobało się Wam coś? 
Wszystkie produkty dostępne są w Naturze.


52 komentarze:

  1. kolory podkładów zaiste, wprost stworzone dla polskiej karnacji xD Ja się muszę do NAtury wybrać po cień kobo nr 205 (golden rose chyba). Oczarował mnie kolorem *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To po prostu niedobry pomysł wszedł w życie w firmie Kobo :) No nic, może coś zmienią jeszcze?
      Wiem, znam :) róża piękna :)

      Usuń
  2. Jestem ciekawa kto rzuci się na te podkłady, skoro kolor najjaśniejszy może być dla mnie za ciemny. I to mówi osoba, która podkłady wybiera z mniej więcej trzeciego poziomu "ciemności" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieszaj podkłady z balsamem, którego używasz do nóg, będziesz miała rajstopy w płynie ;)

      Usuń
    2. Kurcze nie wiem, ja teraz też nie jestem taka biała, w końcu przez tydzień malowałam siatkę na słońcu, więc mimo wszystko twarz mi pociemniała, ale nie AŻ TAK! Chyba pierwszy raz w życiu jestem ciekawa wyników sprzedaży :)

      P.s. Genialna jesteś <3

      Usuń
  3. Uwielbiam pomadki do ust w kredce i jestem oczarowana tymi z My Secret :) Gdybym miała blisko Nature, już bym pobiegła kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę, każdy kolor mi się podoba na ustach. Boskie są :)

      Usuń
  4. Podkłady porażka :) Te kolory to chyba po jakichś ciepłych wakacjach spędzonych na twarzy. :D KISS MY LIPS big color stick będę miała! Chociaz jedną (pięć), mimo że moja szufladka z pomadkami powoli mówi "dość"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nieliczne kobiety z Polski mogą opalić się na takie piękne brązy :D Kiss Polecam, wypróbuj :)

      Usuń
  5. aaale beznadziejne te podkłady. Masakra, kto tworzy takie kolory? Rozumiem jeden ciemny, ale wszystkie? Po 25latach chyba powinnam sobie uświadomić, że przeciętna Polka wg firm kosmetycznych ma śniadą karnację :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ma im kto podpowiadać, Daniel Sobieśniewski w końcu z nimi ściśle współpracuje, więc nie mam pojęcia CZEGO to jest efekt...

      Usuń
  6. Cienie mnie zainteresowały, jako, że ostatnio mam jakiegoś niewyjaśnionego bzika na ich punkcie :) I pomadki w kredce, choć zwykle nie lubię pomadek, to mam jedną właśnie w kredce i się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to taka pomadka+błyszczyk w jednym, lepiej niż sama pomadka i lepiej niż sam błyszczyk :D Polecam :)
      Chyba każdy przechodzi fazę wielkiej fascynacji cieniami, więc rozumiem :D

      Usuń
  7. Na początku się zdziwiłam, myślałam że nałożyłaś podkład nie po kolei - bo "jasny", ciemny, "jasny"..., a tu producent spłatał figla :P Mogłabym sobie tym podkładem co najwyżej nogi posmarować zamiast rajstop, bo ja to jestem taka blada, że gdyby nie minerałki, to bym nie miała czego używać (nie ma dla mnie żadnego pasującego podkładu w drogeriach). Ten rozświetlacz mam, kupiłam kilka dni temu w promocji -40%, świetny jest :) Kredkę też mam, tę brzoskwinkę i też w promocji, polubiłam ją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja właśnie tak zamierzam je zużyć :)

      Usuń
    2. Tak w sumie to jest dobra myśl :) Tylko trochę bym się bała czy nie ubrudzę wszystkiego wokół, tzn. fotela/kanapy itd :)

      Usuń
    3. Jak już podkład zagruntuje się ze skórą to się trzyma :) Myślę, że na nogach będzie tak samo :D

      Usuń
    4. Oki to trzymam kciuki :)

      Usuń
  8. Te paletki mają piękne odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko! Podkłady dla mulatek - to coś co kocham w polskich firmach kosmetycznych :)
    Kredki do ust mnie zainteresowały :)

    ps. za szybko myślę za wolną pisze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, też tak czasem mam ;)

      Powiedziałabym teraz coś niepoprawnego politycznie a`propos ciemniejszej skóry ale się powstrzymam :)

      Usuń
  10. Rozświetlacz wygląda bardzo ładnie. Cienie mają ciekawe kolory a pomadki - jak to pomadki - malowałabym się ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, spooooro tego :D co do pokladow to i tak nie ma kolorku dla mnie :( ja mam mega zolty odcien

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę nowości jest, jest w czym wybierać :)

      Usuń
  12. według mnie dodawanie sobie opalenizny samym podkładem to błąd na błędami w makijażu, niewybaczalny! lepiej jest kupić nieco za jasny podkład i dodać sobie opalenizny bronzerem, niż mieć maskę na twarzy...także tutaj żadnego koloru dla siebie nie widzę, nazwa Porcelain to jakiś żart, bo to istny piasek, który nie ma nic wspólnego z porcelaną, tragedia z tymi kolorami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zdecydowanie tak. I nawet takie muskanie bronzerem pięknie wygląda, a opalony podkład na całość strasznie postarza i dodaje lat.

      Usuń
  13. No to popłynęli chyba do Afryki z tymi podkładami... Widziałam już je na jakimś zdjęciu. Porażka :< nie wiem czym się kierowali przy wyborze odcieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o Afryce nie chciałam wspominać biorąc pod uwagę okoliczności jakie teraz zachodzą w świecie... Polska w każdym razie jest przygotowana, przynajmniej podkładowo.

      Usuń
  14. myślę, że razem z podkładem powinni dawać karnet na solkę. ja znam kobiety, które chodzą na solarium i by im się przydały te podkłady, ale jednak głupio tak nie założyć, że może ktoś nie chce być ciemnoskóry tylko chciałby pozostać sobą, a może skórę ma akurat jasną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Pam, strasznie głupio jest zakładać, że latem opalą się wszyscy :)

      Usuń
  15. Podkłady KOBO to jakaś tragedia, żart jakiś... Natomiast cienie My Secret są cudne, mam Dive i jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne są, tylko się malować jak kolorowy ptak :)

      Usuń
  16. ahahahahaha kolory podkładów miażdżą :D :D :D Nie wierze, że Kobo wypuściło coś takiego :P

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Oh, jak ja kocham takie kolory podkładów. Dzisiaj widziałam panią w Tramwaju - inia numer 2, pasażerowie uraczeni deszczem, który chyba nawet bielizny nie szczędził i pani POMARAŃCZA... skórzana kurteczka, włosy godne pozazdroszczenia, ale jakby kolor dłoni ściskającej poręcz nijak pasował do buźki. Może to właśnie było Kobo? :)

    Po tej paletce w kolorach nude poluję na kolejne... Koleżanka obiecała, że będzie w czerwcu w Katowicach, to mogę złożyć u niej ''małe'' zamówienie. Poluję też na ten słynny bronzer w musie z W7 a podobno od niedawna ta marka dostępna jest w Naturze :) No i muszę odnowić zapas podkładu Beauty Elixir - przypadł mi do gustu na chłodniejsze pory roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze są takie rażące przypadki? O Matko...
      Oddałabym Ci kolejne ale jak widzisz podkłady wyszły słabo. Z w7 mam ochotę na paletkę w puszce ;D

      Usuń
  18. Kredki<3 podkłąd 201 strasznie ciemny ;O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakich chochlik wkradł się w maszyny mieszające ;)

      Usuń
  19. Podkłady raczej dla Aborygena, który musi się zmalować przed tajemnymi obrzedami ;-)
    Ale rozświetlacz, niebieskie cienie i kredka będą moje :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. szminki są bardzo fajne :) ale te podkłady rzeczywiście jakaś masakra ... Ale tak to już mamy w PL. Większość podkładów nie nadaje się (nie chodzącym na solarium) Polkom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale też z drugiej strony, wiele firm i to wcale nie drogich, robi już podkłady bardzo jasne :)

      Usuń
  21. Podkłady masakra :D ale cienie z mySecret... BombA!!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się nie zgodzić z żadną z tych kewstii :D

      Usuń
  22. bardzo lubię produkty do makijażu z Kobo, w szczególności puder transparentny :) Podkładów z tej marki nigdy nie miałam, ale pewnie kiedyś się skuszę:)

    http://pomidorova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że inne podkłady będą już miały bardziej przyjazne kolory :D

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki