środa, 25 marca 2015

ORLY, Color Blast - Turquoise Color Flip


Zanim dziś połamią mi się wszystkie paznokcie od ciężkiej pracy fizycznej (bo ktoś musi wynieść pół pokoju zanim jutro przyjdą
i rozwalą mi okno), pokażę Wam lakier który kocham i nienawidzę... jednocześnie O.O


Moją miłość do niego widzicie sami, to jedna z tych niewielu buteleczek w których ubytek widać wyraźnie.  Na moim paznokciach gościł kilka razy, co przy liczbie lakierów jakie posiadam jest rekordem nie do pobicia. 


Turquoise Color Flip to duochrom Orly Color Blast. Posiada w sobie złote i zielone drobinki które wraz z turkusem tworzą piękną, lazurową powłokę. I w przeciwieństwie do BLUE GEM mamy tu odbijającą światło, gładką powierzchnię. Oba lakiery są wybitnie wakacyjne :)


Z trwałością bywa różnie (zależnie od tego ile prac wykonujemy rączkami ;) Plusem bez wątpienia jest szybkie wysychanie i łatwość
w nakładaniu. Pojemność 11 ml kosztuje 29,90 zł. Trochę sporo jak na tą pojemność ale da się przeżyć :) Pozostaje odpowiedzieć na pytanie - dlaczego go nienawidzę. Otóż bez odpowiedniego zabezpieczenia (sporej dawki Eveline) lakier potrafi brzydko zafarbować płytkę paznokcia (co akurat nie jest jego winą tak do końca, tylko winą suchej płytki), tak czy siak robi to i dlatego ma minusa :)
 A poza tym jest taki piękny......


55 komentarzy:

  1. Całkiem niedawno kupiłam podobny lakier ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie trochę... kiczowaty? Nie wiem, zdecydowanie wolę inne wykończenie lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak kiczowate są lazurowe baseny w katalogach podróży, ten sam kicz :)

      Usuń
    2. Jeśli wydaje się zbyt kiczowaty, to polecam pomalować takim paznokcie u stóp, latem do sandałków nie ma nic bardziej pożądanego.

      Usuń
    3. Jeszcze jak nogi są opalone to już w ogóle, sam sex :)

      Usuń
  3. To jeden z tych lakierów, na widok których robię wielkie, maślane oczy i myślę sobie: "łał, muszę go mieć, jest piękny!", ale gdybym go kupiła, pewnie rzadko byłby w użyciu (o ile w ogóle) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobne odczucia kiedy widzę jakieś ładne produkty kosmetyczne na blogach :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Właśnie, taki typowo wakacyjny lakier :) najlepiej nad morze! :))

      Usuń
    2. Tak, zdecydowanie podbija klimaty wakacyjne ;)

      Usuń
  5. Bardzo ładny kolor i fantastyczne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolor i piękne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie u Ciebie wygląda. Mam podobny pod wzgl. wykończenia lakier w wersji bordo, który nie farbuje. Z Models Own, nie wiem czy próbowałaś? Mają różne odcienie takich żuczków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej marki miałam tylko jeden lakier i to nie było miłe spotkanie ale nie skreślam, mam ochotę na poznanie innych kolorów :)

      Usuń
  8. tak jakby podobny do Halley's Comet :) piękny ♥ nie wiem jak można uznać go za kiczowaty (up↑) ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Turkus jest charakterny :) Nie wszystkim przypada do gustu :)

      Usuń
  9. Piękny kolor chociaż nie przepadam za brokatowymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam gdzieś, że to brokatowy? :) nie, nie, to nie brokat, zmywa się bez problemu :)

      Usuń
  10. Zdecydowałam kilka miesięcy temu, że nie mam czasu na farbujące lakiery i się każdego pozbywam jak tylko zauważę.

    OdpowiedzUsuń
  11. to teraz tylko wakacje do kompletu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas płynie tak szybko, że zanim się człowiek obejrzy już będą :)

      Usuń
  12. jaki ładny, kojarzy mi się z syrenim ten kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. O mamo, zachwycający kolor. Pomimo, że zwykle nie podobają mi się takie "perłowe", to ten jest wyjątkowo łady. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Za oknem ponuro, a tutaj iście wakacyjny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. faktycznie trzeba przyznać,że jest piękny

    OdpowiedzUsuń
  16. piękny i nietypowy, wakacje pełną gębą :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki