poniedziałek, 9 lutego 2015

Chodź ze mną do Pachnącej Wanny...


Tak sobie stoisz przede mną w tym swoim przezroczystym ubranku i kusisz.
Podsycasz smaki wyobraźni cudownym, znajomym mi kształtem.


Narasta we mnie słodka melancholia, dobrze wiesz, że nie mogę Cię mieć.
Ale to nic. Zabiorę Cię ze sobą do wanny, zatracimy się w gorącej kąpieli.
Powoli stracisz swe kuszące kształty a moje ciało wchłonie Twoje pachnące wnętrze.

                                                                  Relaks...




60 komentarzy:

  1. Przez takie wpisy, mam ochotę zdemolować łazienkę!!!! nie mogę sobie darować, że zlikwidowałam wannę wrrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj BŁĄD :D wanny nie oddam nigdy :D

      Usuń
    2. Ja też nie!

      Mam mikroskopijną łazienkę i każdy, kto przychodzi radzi mi pozbyć się wanny. Co za ludzie?! ;-D

      Usuń
    3. Nie ma niczego lepszego niż wanna! Uwielbiam!

      Usuń
    4. A ja wanny nie mam i ubolewam! ;C

      Usuń
  2. Szkooooda, że ja już po kąpieli.. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ... nie mam wanny, ale ta babeczka sprawia, że poszukam czegoś słodkiego w kuchni. Może zostało trochę szarlotki, którą nam Mój upiekł wczoraj? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie narzekam! ;P
      Dla mnie taki gotujący facet to naprawdę skarb, bo ja nie lubię wymyślać dań. ;)

      Usuń
  4. Dlaczego ja nie mam wanny? Tak bardzo kusi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, nie wiem, ale nie zazdroszczę, wanna w domu to podstawa ;D

      Usuń
  5. Rzeczywiście patrząc na ten kosmetyk, można nabrać ochoty na coś słodkiego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na kąpiel, i na coś dobrego, na wszystko co przyjemne :)

      Usuń
  6. Mam parę takich cudeniek i tylko czekam aż pojadę do domu rodzinnego (w krakowskim mieszkaniu mam tylko prysznic - cierpię z tego powodu) i je wykorzystam :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Boże drogi jak ja potrzebuję chwili takiego relaksu. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ... i właśnie dlatego mojej wanny nie zamieniłabym na nic! :) Ostatnio kąpiele polubiłam szczególnie bardzo, bo nieodłącznym ich elementem są woski YC, pachnące peelingi i muzyczka w tle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zamieniaj, nigdy, przenigdy :) To najlepszy relaks dla kobiety, czasami jedyny...

      Usuń
  9. Pięknie wyglądają te babeczki, kąpiel w wannie to sama przyjemność. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się spojrzy na stronę to można dostać oczopląsu od wspaniałości :)

      Usuń
  10. wannę mam, ale takiego cuda brak, więc muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie cuda to aż szkoda do wanny wrzucać (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SZKODA to wrzucić teściową do studni ;) woda się popsuje ;D

      Usuń
  12. Umilacze do kąpieli to mój konik i największa chyba pokusa :) ukochany rytuał...Babeczki BC są takie urocze..ostatnio zafundowałam sobie mega wielką muffinę lawendową :)
    a jaka to wersja była?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie jestem pewna jaka to była, generalnie zamówiłam "Jesteś szalona" https://www.pachnacawanna.pl/pl/p/Kremowa-babeczka-do-kapieli-JESTES-SZALONA-Bomb-Cosmetics/118 ale troszkę inaczej wyglądała, więc w sumie nie podpisałam jej, ale była świetna :)

      Usuń
    2. To była "Jesteś szalona" ale babeczki są ręcznie robione i poszczególne partie różnnią się od siebie :)

      Usuń
  13. Każdego skusi chyba swoim urokiem, bo naprawdę wygląda oszałamiająco i bardzo słodko, jak takie pycha ciasteczko posypane wiórkami kokosowymi, które chce się schrupać do każdego okruszka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Toż to raj! Uwielbiam pluskać się godzinami w wannie i dodawać wszelkie zapachowe produkty, a tutaj to naprawdę można poszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie na szczęście mieści się i prysznic i wanna. Uwielbiam się wylegiwać w gorącej, pachnącej kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bez wanny i tego typu uciech bym zwariowała :D Mmmm babeczka cudowna musi być :)

    OdpowiedzUsuń
  17. szkoda, że nie posiadam wanny :((

    OdpowiedzUsuń
  18. Mogłabys napisać kolejna część Twojej "ulubionej" sagi Greya :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki