poniedziałek, 9 lutego 2015

Pielęgnacja skóry zimą z Laboratorium FlosLek, seria WINTER CARE


Zimą skóra traci wodę dwa razy szybciej niż latem. Potrafi perfidnie z gładkiej i miękkiej przemienić się w mało
elastyczną, szorstką i skłonną do podrażnień. Raz się przegrzewa a raz aż skwierczy z zimna, cóż zrobić,
taki urok zimowych miesięcy. FLOSLEK proponuje całą serię produktów, które pomogą skórze zachować fason.

WINTER CARE ochrona zimą - Krem ochronny zimowy, pielęgnacja na dzień

Zabezpiecza skórę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Zawarte w kremie: witamina E, olej ze słodkich migdałów i pantenol poprawiają natłuszczenie i nawilżenie skóry.

Skład: Aqua, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Isopropyl Myristate, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Petrolatum, Stearyl Heptanoate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Microcristallina Cera, Glyceryl Polymethacrylate, Aleuritic Acid, Faex, Glycoproteins, Propylene Glycol, Paraffinum Liquidum, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Sodium Chloride, Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Ethylhexylglycerin, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone.

Krem ma bardzo treściwą, śmietankową konsystencję, która wydaje się być stworzona na minusowe temperatury.
Łatwo się rozsmarowuje i zostawia na twarzy otulającą warstwę, która z czasem, powoli się wchłania.
Koi skórę i bez wątpienia chroni przed niepogodą. Osobiście nie przepadam za tego typu produktami,
ale sucha skóra mojej Babci pokochała go od pierwszego użycia, tak więc krem został tam, gdzie mu najlepiej.



Doskonale chroni skórę dłoni przed mrozem, wiatrem i wilgocią. Dzięki zawartości substancji aktywnych (keratyna, witamina E), odpowiednio nawilża i natłuszcza skórę, chroni przed wysuszeniem, przynosi natychmiastową ulgę. Zmniejsza szorstkość, poprawia wygląd paznokci.

Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Petrolatum, Cetyl Alcohol , Cholesterol, Glycerin, Sorbitan Oleate, Ozokerite, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Parfum, Magnesium Sulfate, Tocopheryl Acetate, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Allantoin, Propylparaben, Alpha-Isomethyl Ionone.

Ten krem jest stworzony do zimowych zabaw. Smarujemy nim dłonie przed wyjściem i zakładamy ciepłe
rękawiczki. Podwójna ochrona przed mrozem. Przy okazji jest też CZAS potrzebny na wchłonięcie się kremu,
by po zdjęciu rękawic móc normalnie funkcjonować. Dobry również jako maska na noc. Nie nadaje się do
pracy przy komputerze, bo wszędzie zostawia po sobie ślady :)



Balsam łagodzi podrażnienia, intensywnie regeneruje przynosi ulgę przesuszonej skórze. Natychmiastowo redukuje uczucie szorstkości, napięcia i dyskomfortu skóry – już od pierwszego zastosowania.

Prawdą jest, że po umyciu i wysuszeniu ciała ten balsam przynosi swego rodzaju UKOJENIE. Pozostawia
na ciele warstwę, która ma za zadanie zatrzymać w skórze jak najwięcej wilgoci. Gdybym miała porównać go
do innych balsamów jakie używałam, zdarzało mi się trafiać na takie, dzięki którym nawilżenie czułam
do rana i jeszcze trochę. W tym przypadku rankiem znów musiałam sięgać po coś lekkiego i pachnącego.
Produkt jest bez zapachu, wchłania się najlepiej z całej trójki, ma małą pojemność, dzięki czemu idealnie nadaje się na wyjazdy. Balsam ma 150 ml i wystarczył na około dwa tygodnie. Chyba niezły wynik :)


Skład:

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Isopropyl Myristate - mirystynian izopropylu, substancja pochodzenia różnego, otrzymywana z kwasów tłuszczowych. Ma właściwości: nawilżające, natłuszczające, wygładzające, ochronne. W dużych stężeniach drażni skórę, błony śluzowe wywołując świąd.

3. Ethylhexyl Stearate – emolient tłusty. Może być komedogenny. Tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), co zapobiega odparowywaniu wody. Zmiękcza i wygładza skórę/włosy.

4. Polyglyceryl-4 Isostearate - emulgator na bazie roślin stosowany w kosmetykach
i produktach do pielęgnacji skóry w celu ustabilizowania formuły. Jednym z jej głównych składników, kwas izostearynowy (kwas tłuszczowy). Substancja powierzchniowo czynna.

5. Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone - syntetyczny środek chemiczny złożony z dimetikonu, polimeru
i glikolu polietylenowego (PEG), składnik kondycjonujący skórę, pozostawiający film zapobiegający utracie wody.

6. Hexyl Laurate - środek zmiękczający skórę. Składnik regulujący lepkość produktu.

7. Cera Microcristallina - emolient tłusty, stosowany w stanie czystym komedogenny. Krystaliczny mineralny wosk otrzymywany z ropy naftowej. Stabilizator emulcji, pozostawia  na skórze film.

8. Urea - Mocznik zastosowany w stężeniu poniżej 10% pełni funkcję składnika nawilżającego, zmiękczającego oraz zwiększającego przenikanie składników aktywnych w głąb skóry. Mocznik zastosowany w stężeniach powyżej 10% działa złuszczająco, reguluje rogowacenie naskórka, zmiękcza skórę oraz zwiększa przepuszczalność warstwy rogowej naskórka, dzięki czemu ułatwia wnikanie składników aktywnych w głębsze warstwy skóry.

9. Lanolin -  lanolina, wosk chroniący wełnę owiec przed zamoczeniem. Lanolina ma bardzo dobre własności pielęgnacyjne, ze względu na podobny skład do warstwy lipidowej skóry ludzkiej. Ponadto jest naturalnym emulgatorem. Przez wiele lat uważano lanolinę za silny alergen, jednak okazuje się, że czysta lanolina ma wyłącznie pozytywny wpływ na skórę, alergie wywoływane były znajdującymi się w niej resztkami pestycydów, dlatego ważne jest, żeby surowce pochodziły z czystych, ekologicznych miejsc.

10. Inulin - inulina, naturalny prebiotyk. Inulina to naturalny polisacharyd, wspomagający naturalną barierę ochronną skóry i tworzący tarczę antybakteryjną. Hamuje rozwój bakterii i drobnoustrojów chorobotwórczych, a także stymuluje odnowę naturalnej dobrej flory bakteryjnej. Wykazuje działanie immunostymulujące, a także zwiększa sprawność energetyczną komórek, zapobiegając tym samym m.in. przesuszeniu skóry oraz nieodpowiedniemu pH.

11. Alpha-Glucan Oligosaccharide - składnik pochodzenia roślinnego. Alpha-Glucan Oligosaccharide jest naturalnym polimerem pochodzącym z glukozy. Znany jako substancja ochronna i stabilizująca skórę przed ostrymi czynnikami klimatycznymi.

12. Phenoxyethanol - jest półsyntetycznym środkiem konserwującym, który staje się coraz powszechniej używany w kosmetykach naturalnych, jest uważany za bezpieczniejszą alternatywę dla parabenów (nie mniej jednak badania wykazały, że ma szkodliwe oddziaływanie na mózg i układ nerwowy u zwierząt).

13. Sodium Chloride - chlorek sodu (sól), w kosmetykach odpowiada za lepkość (gęstość) produktu, w peelingach za właściwości ścierne.

14. Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej otrzymywany z dojrzałych nasion słodkiego migdałowca. Sprawia, że skóra staje się odżywiona i miękka. Ma lekko żółty kolor i orzechowy smak. Migdał zawiera 80% kwasu olejowego (oleinowego), 15% kwasu linolowego, 3-5% kwasu palmitynowego, 20% białka, składniki mineralne takie jak: potas, wapń, żelazo, fosfor, magnez, witaminy: E, PP, z grupy B. Natłuszcza, nawilża, chroni.  Nie jest odporny na światło, więc należy trzymać go w ciemnym miejscu.

15. Hydrogenated Castor Oil - (PEG-40 ) olej rycynowy w postaci chemicznie zmienionej,
w zasadzie bez korzyści dla skóry.

16. Allantoin - alantoina, stosowana od dawna jako czynnik gojący i kojący, likwiduje podrażnienia i stany zapalne, przyspiesza odnowę tkankową, przyspiesza ziarninowanie uszkodzonej tkanki i ułatwia bliznowacenie, zmiękcza i plastyfikuje warstwę rogową naskórka, pomaga w usuwaniu zrogowaceń.

17. Ethylhexylglycerin - konserwant pochodzenia naturalnego, dodatkowo jest humektantem (działa nawilżająco).

18. Decylene Glycol – 1,2-Decanediol. Emolient i substancja kondycjonująca skórę.

19. Parfum - substancje zapachowe.

20. Alpha-Isomethyl Ionone - składnik kompozycji zapachowej. Alergen.

52 komentarze:

  1. Te kremy jak najbardziej wpisują się w moje gusta.Z chęcią zgarnę je do koszyka przy najbliższej okazji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie FlosLek (linki w tekście) akurat wszystko przecenione więc jest okazja ;)

      Usuń
  2. Jakieś dwa lata temu miałam pomadkę ochronną do ust oraz krem i byłam zadowolona z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firma ciągle się rozwija, może pora sprawdzić coś nowego :) Ja kocham serię z arniką :)

      Usuń
  3. Dla moich zmasakrowanych rąk, ten krem jest chyba spełnieniem marzeń. Balsam też mnie bardzo zaciekawił, w zimie moja skóra woła o pomstę do nieba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem jest też dobry dla osób, które często moczą ręce, np. w Twoim zawodzie, gdzie higiena gra pierwsze skrzypce :)

      Usuń
    2. Dokładnie, ale z tego co piszesz nada się do regeneracji po pracy, skoro dość ciężko się wchłania, to ręce muszą się nieźle ślizgać ;-)

      Usuń
    3. To zależy, czasem masz taką, że szybko się wyciera :) trzeba znowu smarować i tak w kółko :)

      Usuń
  4. Świetne produkty,już wcześniej się im przyglądałam! Krem do rąk już jest MÓJ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tak dawno można je było wygrać, trzeba uważnie obserwować profil na FB :) FlosLeku oczywiście :)

      Usuń
  5. Fajna ta seria, chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mija cera rzeczywiście jest bardziej przesuszona zimą niż latem ale nie jest to wielka różnica. Natomiast skóra na ciele zmienia się zimą z suchej na super suchą. Wtedy balsamy są dla mnie zbyt słabe. Używam maseł do ciała i olejów jako kosmetyków bardziej treściwych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super sucha skóra dotyka wiele z nas :) To nagłe zmiany temperatur robią takie zamieszanie. Osobiście też preferuję oleje na mokrą skórę, pięknie pachną i cudnie nawilżają :)

      Usuń
  7. Nie mam problemu z przesuszoną skórą nawet zimą.

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nie miałam okazji kupić cokolwiek z floslek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pierwszy rzut polecam żel arnikowy, zakochasz się :)

      Usuń
  9. Balsam do ciała i krem do rąk sprawdzają się u mnie bardzo dobrze. Kremu jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie teraz na tapecie jest masło od nich, lepsze niż balsam :D

      Usuń
  10. Bardzo lubię firmę Flos Lek, mają dobre produkty i całkiem ok składy. Najbardziej ubolewam, że wycofali krem BeEco :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj miałam. Miał fajny skład tylko mnie zapchał ale wtedy nie szorowałam buzi szczotką :) Teraz nie miałoby to miejsca. Przy tego typu bogatych kremach niezwykle ważne jest dokładne oczyszczanie skóry.

      Usuń
  11. Z całej trójki chętnie wybiorę dla siebie balsam do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam masła, pięknie pachnące i kolorowe :) I pojemność większa :)

      Usuń
  12. bardzo fajna seria, coś dla mojej skóry

    OdpowiedzUsuń
  13. Z FLosleku mam jedynie krem z filtrem do twarzy , wybielający ;) chociaż nie powiem teraz kiedy zaczęłam biegać zimą , przydał by mi się krem chroniący przed zimnem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z serii wybielającej posiadam tonik i bardzo lubię, już go kończę właśnie :) FlosLek na szczęście jest wszędzie (apteki, drogerie) na pewno coś znajdziesz :)

      Usuń
  14. Z chęcią zgarnę coś z tej serii przy kolejnych zakupach :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja na zimę z tej firmy mogę polecić serię Emoleum, jest idealna dla skór suchych ale też mieszanych, którę mają skórę płytko unaczynioną albo po prostu wrażliwą lub odwodnioną :)

    OdpowiedzUsuń
  16. słyszałam, że są niegłupie :) ja miałam pomadkę tej firmy i była niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja z Floslek mam zel arnikowy i kiedys mialam zel pod oczy ze swielikiem bodajrze... Zel pod oczy dawal mile ukojenie, niestety na tym sie skonczylo jego dzialanie, zatomiast zel arnikowy zupelnie mi nie przypadl do gustu. Krem moze wyprobuje, bo zazwyczaj mi wszystkie kremy do rak podchodza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam żel arnikowy forte, bardzo dobry dla ukojenia skóry :) A na to krem i mamy ochronę z głowy :) lekko i przyjemnie.

      Usuń
  18. Kilka lat temu tek rem na dzień uratował mi moja przesuszoną skórę, mimo, że normalnie jest mieszana, ale wtedy coś (nie pamiętam co) mi ją zmasakrowało i czułam się jak mumia ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Są może już wyniki konkursu walentynkowego? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja skóra bardzo była przesuszona a najbardziej dłonie, takie były mocno zaczerwienione i bolały. Odkąd zaczęłam stosować krem FlosLek widzę bardzo dużą różnicę, a dłonie zrobiły się gładkie, przyjemne w dotyku i zdecydowanie ich kondycja się poprawiła. Teraz wyglądają dużo młodziej, a ja się nie wstydzę ich pokazywać. FlosLek ma bardzo dobre kosmetyki godne polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak dobrze się u Ciebie sprawdzają :)

      Usuń
  21. Mam do tej marki sentyment, bo ich żele były moimi pierwszymi produktami pod oczy, jakie stosowałam w czasie, gdy jeszcze byłam nastolatką :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Krem do rąk z chęcią bym wypróbowała, bo jeszcze do tej pory nie znalazłam idealnego do moich dłoni.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam ten krem do rąk i wszystkim polecam, bardzo nawilża :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki