środa, 4 lutego 2015

Pachnąca Wanna, OUD OASIS od Yankee Candle z kolekcji Grand Bazaar 2015


Jasno i wyraźnie muszę powiedzieć, że od dwóch dni palę. Palę jak wściekła bo dopadła mnie miłość,  szalona...

Kolekcja Grand Bazaar zaciekawiła mnie od pierwszej chwili, orientalne klimaty są dla mnie o wiele ciekawsze,
niż zwykłe propozycje Yankee Candle, o ile o ZWYKŁOŚCI w tym przypadku w ogóle możne być mowa.

Już sama nazwa tej edycji rozpala moje wspomnienia, wszak na Grand Bazaar dane mi było osobiście wędrować.
Ten bazar otumania wręcz bogactwem wszystkiego... towarów, zapachów, kolorów, kształtów i faktur.



OUD OASIS sprawia podobne wrażenie... otumania swoim rozpalonym wnętrzem...
Zaskakuje intensywnością słodko-kadzidlanej nuty z subtelnym zapachem luksusu.
Mamy tu jakąś słodycz waniliowych kwiatów połączonych z aromatycznym, palonym drewnem.


I choć wchodząc do pomieszczenia czujemy dość mony atak na nasze nozdrza, przy dłuższym pobycie
bogaty aromat otula, uspokaja, relaksuje TOTALNIE...  Uwielbiam go bezgranicznie...

Gdzie kupić? Pachnąca Wanna - klik -                                                  Nowe kominki , ażurowe i mozaikowe - klik - 


50 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz kadzidła to ten zapach jest dla Ciebie :)

      Usuń
  2. Cała seria Grand Bazaar podbiła me serce, w przeciwieństwie do Q1 2015
    Obecnie cały czas palę Marocan i nawąchać się nie mogę.
    Przy tych zapachach można się wyciszyć i zrelaksować po całym dniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wąchałam całej reszty ale w tym miesiącu mam zamiar nabyć inne zapachy z serii. A ponieważ widzę, że mamy podobny gust, na Q1 2015 nawet nie patrzę :)

      Usuń
    2. Q 1 to masakra dla mnie, Aloe trąci ogórkiem, Shea( który mnie najbardziej zawiódł) trąci Dove, a porzeczka tylko kwaśna jak porzeczki :-)
      Ale to moje odczucia, może Shea Ci podejdzie??

      Usuń
    3. Nie, dusi cholernik, a na dokładkę uczula :-(

      Usuń
  3. Oj, coś czuję że też bym się w nim zakochała... :) Czytając Twój opis już mam na niego ochotę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalenie miło jest wpaść na "swój" zapach :)

      Usuń
  4. Ja co prawda za kadzidłem nie za bardzo, ale już nuty wanilii czemu nie. To jest na pewno intrygująca mieszanka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie to już słodkawe kadzidło :) Może akurat by Ci pasowało :)

      Usuń
  5. uwielbiam Twoje wstępy :D
    ja od kilku dni również palę, moje pierwsze cudowne woski YC <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótko i na temat, po co się rozwodzić ;)
      Po wystąpieniu słowa CUDOWNE już nie muszę pytać, jak pierwsze wrażenia :D

      Usuń
  6. Jak przyczajony tygrys czekam na swoj wosk :)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedyny wosk z tej kolekcji który mnie kusi ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam duży słój maroccan argan oil i przyznam że jest fantastyczny choć nie tak intensywny jak woski. Na oud oasis właśnie się czaję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie śmiem odpalać dużych świec, dla mnie to samplery XXL a samplery nie pachną :) Tylko woski znajdują u mnie zastosowanie. maroccan argan oil jest na liście zakupów :)

      Usuń
  9. Lubię kadzidełka i tego typu zapachy orientalno-opiumowe, że tak powiem ;)) W piątek lecę do Maroka, więc jak wrócę, to się skuszę, żeby pielęgnować wspomnienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOOOO, zazdroszczę wyprawy, pozdrów ode mnie ORIENT :) Cudownego wypoczynku :)

      Usuń
  10. To będzie zapach dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe czy zapach by mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie ten zapach nie porwał, choć jest całkiem ładny :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zrozumiałe, kadzidło jest specyficzne, trzeba być jego pasjonatem, żeby kochać takie zapachy :)

      Usuń
  13. oryginalny zapach, ale chyba nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może więc inny z kolekcji będzie lepszy ;)

      Usuń
  14. kadzidełka mają super zapach a ich aromat czuć w całym pomieszczeniu, każdy dla siebie wybierze zapach jaki lubi najbardziej, ja uwielbiam aromat słodkiego cynamonu, ale nie widziałam jeszcze takich kadzidełek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kadzidełko o zapachu słodkiego cynamonu brzmi nieźle, powodzenia w poszukiwaniach :)

      Usuń
  15. Wczoraj zamówiłam 20 wosków YC :) ale chyba nie wrzuciłam do "koszyka" akurat tego ;) szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakaś promocja była gdzieś? nic nie wiem, a sama bym coś kupiła :D

      Usuń
  16. Nie wiem czy to po operacji czy z uwagi na jakieś inne okoliczności kompletnie zmieniło mi się powonienie..wcześniej preferowałam takie właśnie kadzidłowo - opiumowo-piżmowe akordy teraz wybieram te znacznie świeższe. Wąchałam go jednak na sucho i jest piękny. Powiem Ci też że zawsze czytam go jako "Quo vadis" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wielce prawdopodobne, często tak się zmienia ludzikom :) A wiesz, że jak mi powiedziałaś, to też widzę ten tytuł? :D

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki