piątek, 27 lutego 2015

GOSH DNA 1 EDT, Wszystko ma swój unikalny kod


Jakiś czas temu, szukając bazy pod makijaż natrafiłam na wyprzedaż zapachu GOSH (wszystko w Wispol.eu).
Wiedziona kocią ciekawością wyszukałam w ofercie sklepu inne zapachy tej marki i zdziwiłam się, że tyle ich mają,
a ja znam jedynie mały ułamek kolorówki. Wiele nie myśląc (dosłownie) kliknęłam w zapach numer 1 z serii DNA.


Kupować perfumy nie znając bukietu? Trzeba być mną :) Swoją drogą, sklep mógłby uzupełnić opis ;) - klik -
Tak czy siak spodobała mi się butelka. Klasyczny kształt z bezceremonialnie odciśniętym paluchem. Cudo.
Mój mroczny pasażer lubujący się w kryminalistyce powiedział głośno i wyraźnie: TAK, musisz je mieć! I mam.


Co mnie zaskoczyło po otwarciu? Schludność wykonania. Prosto ale z klasą. Nawet dozownik jest cichutki.
A co z zapachem? Noooooo moi Drodzy... każdy ma w sobie swoje unikalne DNA. I to ono przyciąga do siebie
podobne. Ja w moim kodzie mam drzewo cedrowe, na bank je mam bo kocham ponadprzeciętnie. Ono mnie też.

Dowód?


NUTA GŁOWY: malina, sycylijska pomarańcza i cytryna.
NUTA SERCA: kwiat pomarańczy, jaśmin wielkolistny, tuberoza i gardenia.
NUTA BAZY: drzewo sandałowe, piżmo, kaszmir i białe drzewo cedrowe. <3


Piękny, kobiecy zapach z nutą świeżości i rozkwitającej tajemniczości. Można by powiedzieć klasyka,
choć z nutą zdecydowanej świeżości. Aż się rozbudziła we mnie chęć posiadania innych kodów.

A Wy już wiecie jak pachnie Wasze DNA? :)

DNA na WISPOL.EU


20 komentarzy:

  1. Mamusiu!!!!! Toż to bukiet jak dla mnie!!! Cedr i na dokładkę piżmo!!!!
    Przestaję zaglądać do Ciebie, moja lista życzeń i chciejstw jest już dłłłłłuuuuugaaaaaaaaaaa ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Dzień Kobiet po wypłacie sobie spraw :) Nie jest to zapach drogi :)

      Usuń
    2. W myślach czytasz:-) Po drodze jest też Dzień Matki ;-)

      Usuń
  2. Mógłby mi się spodobać :))

    OdpowiedzUsuń
  3. A bazę jaką kupiłaś? Ja myślałam że oni mają tylko kolorów kę.

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak stosujesz już minerały w podkładzie, to nie rozważałaś bazy mineralnej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takową ale nie często po nią sięgam :) Pierre Rene nie było dla mnie :)

      Usuń
  5. Cały czas szukam swojego kody i ni cholery go spotkać nie mogę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powinny mi się spodobać bo również to mój ulubiony skład perfum;-) Muszę go gdzieś dopaść:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj koniecznie, bardzo dobra jakość za rozsądną cenę :)

      Usuń
  7. Ot, szczęściara. Kupiła przez internet i trafiła z zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham Cię za tekst "Mój mroczny pasażer lubujący się w kryminalistyce powiedział głośno i wyraźnie: TAK, musisz je mieć!" <3


    A co do tematu to nie znam swoich nut. Wolę wywąchać sobie zapach bo czytając i tak nie zapamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 ;-D

      Nuty z wiekiem się utrwalają, kiedyś też nie wiedziałam, dziś wiem :)

      Usuń
  9. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam... Uwielbiam Jaśmin od tak :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie najpiękniej pachnie wieczorami w ogrodzie :) Taki uwielbiam najbardziej :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki