wtorek, 6 stycznia 2015

Ecolore, Kosmetyki mineralne, NOWOŚĆ na naszym rynku


Po kosmetyki mineralne sięgam z ogromną przyjemnością. Dobrze jest dobrze wyglądać i jednocześnie
dbać o skórę poprzez unikanie niezbyt przyjaznych składników chemicznych, w które obfituje kolorówka.


Taką filozofię wyznają też twórcy marki Ecolore, którzy w oparciu o swoje doświadczenia stworzyli od podstaw
trwałe, delikatne a jednocześnie dobroczynne dla skóry kosmetyki kolorowe. Ecolore jest firmą polską, mamy
więc (wreszcie) słowiańskie odcienie podkładów. Jest duża szansa na idealny dobór koloru do swojej cery.



Oprócz podkładów mamy do dyspozycji pudry matujące i wykończeniowe, cienie do powiek, brwi oraz kresek, róże, bronzery i korektory. Do wyboru, do koloru...

Cienie mineralne Ecolore podbiją Twoje serce.  Znakomicie przylegają do skóry. Są bardzo wydajne w użyciu. Ich bogata gama i nasycone kolory dają szerokie możliwości w kreowaniu makijaży od tych na co dzień do tych bardzo wyszukanych. Cienie Ecolore są wielozadaniowe i mogą być używane na sucho jak i na mokro, w zależności od pożądanej intensywności makijażu. Prosty skład oznacza, że są doskonałe nawet dla wrażliwych oczu. Ze względu na kolory i napigmentowanie podzieliliśmy je na cienie do oczu, cienie do kresek oraz cienie do brwi. Jednak wszystkie mogą być używane jako cienie do oczu i eyelinery.


Jestem w posiadaniu dwóch pięknych odcieni, którymi wykonałam dzisiejszy makijaż.

Golden Rain No.004
Ciepły, lśniący złocisto-beżowy odcień.
INCI: Mica, CI 77491, Titanium Dioxide, CI 77266

Raisin No.016
Satynowy, chłodny czekoladowy brąz z bardzo subtelnym złotym połyskiem.
INCI: Mica, CI 77499, Titanium Dioxide, CI 77491, CI 77266

Szczególnie ciekawym odcieniem jest Raisin. W zależności od tego jakie kolory mu towarzyszą,
potrafi wydobyć z siebie różne barwy, od fioletu po głęboki brąz. Dla mnie fenomenalny...
Złoty odrobinę mnie rozczarował, w moim mniemaniu jest za mało złoty, ale to tylko subiektywna opinia.
Poza tym oba kolory pięknie się nakładają i łatwo blendują. Mają estetyczne opakowania i przystępną cenę 29,90 zł.
Cieszę się, że mamy kolejną mineralną rewolucję na rynku. Jest WYBÓR <3




42 komentarze:

  1. Strasznie dużo tych marek mineralnych teraz na rynku się pojawiło ;) Ja jak narazie jestem wierna LILYLOLO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest mieć wybór, dobrze jest próbować nowe :)

      Usuń
  2. Coraz więcej mamy już polskich firm mineralnych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście :) Oby ceny też były polskie ;D

      Usuń
  3. Fajnie! Podoba mi się, że mamy wreszcie polską alternatywę, natomiast gryzie mi się w tym nazwa ;) Fajnie by było, gdyby twórcy podkreślili jakoś to, że są rodzimą marką - to miałoby szansę spodobać się Polkom. Chociaż w sumie co człowiek to opinia ;) Tak czy inaczej fajnie, że wybór się powiększa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię mieć wybór :) Kasia rzuć jakiś przykład :)

      Usuń
    2. Polskiej nazwy minerałów :)

      Usuń
    3. Za wymyślanie takich przykładów pewne firmy około-marketingowe każą sobie słono płacić ;) Nie, nie, pozostawię wymyślanie przykładów innym ;)

      Usuń
    4. A ja myślałam, że masz propozycję, bo ja jakoś polskiej nazwy nie mogę sobie wyobrazić, nawet na Kolorówce nazwy pigmentów są angielskie ;)

      Usuń
  4. Cienie wyglądają naprawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne te cienie i bardzo twarzowy makijaż

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny makijaż, dobrze czuję się w takiej kolorystyce i bardzo lubię minerały. Dzięki nim znalazłam podkład idealnie dopasowany do mojej cery, który noszę z przyjemnością. Chętnie przyjrzę się ofercie naszej rodzimej marki, najbardziej interesują mnie cienie, róże i bronzery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie odczucie mam przy podkładzie Lily Lolo, po prostu idealnie dobrany :) Mam nadzieję, że tu też znajdę coś podobnego :)

      Usuń
  7. Toż to ja dopiero ostatnio zaczynam dostrzegać cudowność kosmetyków mineralnych :) Mam nadzieję, że będą stanowiły przynajmniej połowę moich kosmetycznych zbiorów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że już w tak młodym wieku, ja minerały odkryłam zdecydowanie zbyt późno :)

      Usuń
  8. Ale ładnie :) a ja nic mineralnego nie używałam nigdy

    OdpowiedzUsuń
  9. nie używałam nigdy kosmetyków mineralnych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "przesiadka" nie jest łatwa ale opłaca się :)

      Usuń
  10. Uuu! Uwielbiam minerały! A do tego jeszcze polskie to już w ogóle (używam AM). Z miłą chęcią sprawdzę i te.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolory zdecydowanie dla mnie :), ale bardzo zaciekawiły mnie tez podkłady muszę się przyjrzeć :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się rozglądam za czymś nowym bo LL dosięga dna :)

      Usuń
  12. extra!!! kocham minerały :) trzeba będzie wypróbować markę :) wow a jakie piękne róże mają :)) tylko znów będę miała problem z wyborem podkładu..ehhh

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja także bardzo lubię stosować kosmetyki mineralne, więc przyjrzę się marce Ecolore :) A ten cień Raisin rzeczywiście jest piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawy, podobają mi się te odcienie jakie można uzyskać stosując obok niego inne kolory :)

      Usuń
  14. Swietny makijaz:) super wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
  15. kusisz kochana:) świetny opis i zdjęcia, mam ochotę poznać te produkty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, warto poznawać nowości :) A nóż trafisz na ideał :)

      Usuń
  16. fajny wpis. nie słyszałam o tej marce. jeśli lubisz minerały to polecam earthnicity, testuję od paru tygodni i podkład jest nie do zdarcia!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemknęło mi się logo, muszę się zapoznać w takim razie :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki