środa, 21 stycznia 2015

Ava Laboratorium, Aktywator młodości - Peptyd biomimetyczny - Argireline®


Aktywator młodości po raz kolejny na tapecie. Wcześniej - tutaj klik - pisałam o moim ulubionym, Hydranov™.
Ulubieniec nie zmienił pozycji, wciąż jest na podium. Jak wypadł kolejny produkt z grona 6 wspaniałych?


Już samo opakowanie budzi pewnego rodzaju kontrowersje, mamy tu bowiem mocne zapewnienie
(podkreślone wykrzyknikiem zresztą) o redukcji GŁĘBOKOŚCI ZMARSZCZEK już po 15 dniach stosowania.
Podkreślam GŁĘBOKOŚCI a nie samych zmarszczek. Typowa kobieta w zakupowym szaleństwie pewnie
nawet nie zauważy tego słowa, choć w gruncie rzeczy jest ono znaczące. A te 15 dni trochę mija się z prawdą,
biorąc pod uwagę chemiczną właściwość samego składnika kluczowego.

Działanie neuroprzekaźnika Argireline jest odczuwalne. Odpowiednio wysokie stężenie powoduje lekki
paraliż mięśni, odrętwienie które miejscowo, na chwilę (dłuższą lub krótszą) wyprasuje zmarszczki mimiczne.
Szczególnie łatwo RELAKSUJĄ się pod wpływem tego środka zagniecenia skóry w okolicy oczu. Jest to dobra
kuracja anty-aging dla osób, które z różnych powodów nie chcą sięgnąć po toksynę botulinową.
Nie mniej jednak działanie jest chwilowe więc nie rozumiem terminu 15 dni wspomnianych na opakowaniu.


Trzeba mieć na uwadze, że Acetyl Hexapeptide-8 nie mogą używać osoby, który mają pewnego rodzaju
dysfunkcje twarzy. Jedną z nich jest np. opadająca powieka. W tym wypadku lekki paraliż mięśni mógłby pogłębić ten defekt, a tego nie chciałaby żadna kobieta.

Czy Argireline® podana w formie żelowej działa? Ava twierdzi, że taka forma jest najskuteczniejsza.
Osobiście nie zauważyłam żadnego odczuwalnego efektu po nałożeniu na skórę, więc mnie, jako konsumentowi,
trudno jest odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. Zużywając swoją porcję miałam pobożne życzenie,
żeby efekt anty-aging jednak był. Na pewno dzięki tak podanemu produktowi dużo lepiej nakładało mi się
inne kosmetyki (przede wszystkim mam tu na myśli oleje). Taka mieszanka genialnie sprawdza się w czasie
masażu, i już sam ten zabieg wykonywany regularnie znacząco poprawia stan skóry. A ponieważ bardzo lubię
całą serię, pewnie kiedyś jeszcze spotkam się z tym aktywatorem młodości - do kupienia tutaj -


1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

3. Acetyl Hexapeptide-8 - związek peptydowy, neuropprzekaźnik, nazwa handlowa - Argireline. Stosowany w pielęgnacji skóry w celu zmniejszenia zmarszczek wywołaną mimiką. Acetyl Hexapeptide-8 może czasowo pozbyć się zmarszczek poprzez przechwycenie wiadomości z mózgu, co zapobiega skurczom mięśni. Zabieg jest tymczasowy.

4. Ubiquinone - przeciwutleniacz, koenzym Q10. Naturalnie wytwarzany przez organizm, ważny w funkcjonowaniu komórek. Z wiekiem jego produkcja spada. Chroni elastynę i kolagen przed degradacją, spowalnia efekty starzenia. Regularne zastosowania poprawia elastyczność, jędrność i wyrównuje koloryt skóry.

5. Lecithin – lecytyna, otrzymywana z oleju sojowego (z soi nie modyfikowanej genetycznie). Współtworzy system transportujący substancje odżywcze do głębszych warstw skóry, naturalny emulgator.

6. Sodium Carbomer - polimer kwasu akrylowego w formie soli, hydrofilowy składnik konsystencjotwórczy, reguluje lepkość kosmetyku, tworzy film na skórze.

7. Phenoxyethanol - jest półsyntetycznym środkiem konserwującym, który staje się coraz powszechniej używany w kosmetykach naturalnych, jest uważany za bezpieczniejszą alternatywę dla parabenów (nie mniej jednak badania wykazały, że ma szkodliwe oddziaływanie na mózg i układ nerwowy u zwierząt).

8. Ethylhexylglycerin - konserwant pochodzenia naturalnego, dodatkowo jest humektantem (działa nawilżająco). 

30 komentarzy:

  1. Paraliż mięśni... chyba nie zafundowałabym tego swojej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak działa składnik solo, w serum tego się nie odczuwa...

      Usuń
  2. na razie testuje serum z wit c avy

    OdpowiedzUsuń
  3. Efektu wow u mnie nie ma, ale stosuje dalej, troszkę mnie szczypie, może tak działa, skuszę się chyba na to z wit. C na naczynka powinno być dobre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma i u mnie, Hydranov™ wypadł lepiej na mojej cerze :)

      Usuń
    2. Aniu dodaj sobie dwie krople oleju jakiegoś, to łagodzi tą niedogodność :)

      Usuń
    3. Dziękuję spróbuję, mam olejki z Go Argan

      Usuń
  4. Heh, ja mam opadające powieki. Nie wyobrażam sobie, jak bym wyglądała, gdyby problem jeszcze się pogłębił. Bardzo fajnie, rzeczowo i konkretnie opisałaś kosmetyk i jego zasadę działania, dlatego między innymi lubię tu zaglądać.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótko i na temat bo dziś nikt nie ma czasu na elaboraty ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. A odczuwa się napięcie? Przestraszyłaś mnir trochę z tą opadającą powieką - czyli nie dla mnie, hihihi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w wypadku Avy nie odczuwa się. Nie wiem jakie jest stężenie, widocznie zbyt małe :)

      Usuń
  6. nie wiem czy to coś dla mnie,może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. skusiłam się, ale nie ja będę używać tylko mama. Ja mam wersję z wit. C i to nawilżające ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam Hydranov i z wit. C: Hydranov bardzo lubię:) Ten aktywator też planuję kupić ale za jakis czas jak wykończę zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej wypróbować na własnej skórze :)

      Usuń
  9. To ja sobie ten aktywator daruję, bo i tak czeka na mnie ten witaminą C :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej zużywać niż gromadzić, racja :)

      Usuń
  10. A, to dobrze wiedzieć o możliwych skutkach ubocznych. W razie czego będę powieki omijać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przyzwoity skład. Chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie najgorszy, życzyłabym sobie takich składów więcej :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki