poniedziałek, 15 grudnia 2014

Świąteczna lista życzeń, pomysły na prezent nie tylko dla bliskich


Zbliżające się Święta są genialnym pretekstem do kupienia sobie czegoś nowego, w końcu kto powiedział,
że obdarowywać należy wszystkich dokoła... zacznijmy od siebie, a ja w tym roku wypatrzyłam takie oto cuda.


Do 17 grudnia na stronie www.SEPHORA.pl obowiązuje rabat 20% na cały asortyment. Moją uwagę przyciąga
jak magnes szczoteczka MIA2. Miałam już zwykłe szczoteczki oczyszczające (klik), teraz przydałaby się konfrontacja.
Metoda soniczna wykorzystuje opatentowaną (40 patentów) częstotliwość fal dźwiękowych wykonując ponad 300 ruchów oscylacyjnych w przód i w tył na sekundę. To robi wrażenie nawet na mnie.

Youth Mud Mask Maska oczyszczająca. Podobno kochają ją w Hollywood. Podobno czyni cuda...
W mgnieniu oka gładka cera o młodzieńczym balsku! A to wszystko za sprawą 3 ekskluzywnych składników:
- TEAOXI® - innowacyjna formuła o działaniu przeciwstarzeniowym i przeciwzmarszczkowym, pobudzająca syntezę kolagenu
- Francuska glinka o działaniu minimalizującym pory i chroniącym przed zanieczyszczeniami
- Skała wulkaniczna – delikatnie złuszcza naskórek, usuwając obumarłe komórki, wygładza i zmiękcza drobne linie, sprawiając że cera w mgnieniu oka wygląda młodziej.
Na wigilijnej kolacji wypada być GLAM GLOW.

Ostatni produkt z listy Sephora zna każda blogująca dziewczyna, a połowa ma ją w swojej szufladzie z paletkami.
Paleta Naked 3. Tworząc tę paletę różowo-złocistych odcieni, Wende Zormir - współzałożycielka i dyrektor kreatywna Urban Decay - zainspirowała się widokiem fal pieszczonych promieniami zachodzącego słońca, w porze, gdy światło sprawia, że wszystkie kobiety wyglądają przepięknie.
Większość cieni ma różowe podszycie a w różu każda kobieta wygląda pięknie, bez względu na wiek. Muszę to sprawdzić na sobie :)


Szukanie fioletowych, fuksjowych i zielonych dekoracji do mojego pokoju przybiera na sile.
W Home&You wypatrzyłam misiowe podusie które idealnie pasują do ciemno fioletowego koca.
Uzupełnieniem będą fioletowe koszyczki na półki w których umieszczę swoje kosmetyki. Mam mało miejsca,
a wszystko "na wierzchu" dodatkowo to miejsce zabiera i psychicznie przytłacza. Z drugiej strony nie wiem,
czy nie powinnam postawić na jasne koszyczki. Ok, tu się jeszcze zastanowię. Poczciwa Biedronka rozbudziła
we mnie ostatnio chęć posiadania swojej własnej latarni. Z Biedronki upolowałam tylko jedną, bo cała reszta
miała paskudne, świąteczne bazgroły obsypane morzem brokatu. Zdecydowanie nie w moim stylu.
Tylko jedna nadawała się do kupienia, była to prosta latarnia w kolorze białym, w zasadzie to biel brudna
i poprzecierana, ale niezwykle urokliwa. Do tej latarni potrzebuję drugiej, odmiennej...


W przeciwieństwie do większości ja nie bojkotuję Empiku... bo mam ważniejsze rzeczy do robienia.
Empik przyciągnął moją uwagę pięknie wydanym Wiedźminem. Przyznaję się bez bicia, że Sapkowskiego
nie czytałam. Sapkowskiego muszę mieć na półce, swoje własne tomiszcza. Wtedy uzupełnię braki w lekturze.
Muzyka jest ważna. Muzyka kształtuje osobowość. Muzyka pozwala żyć i przeżywać. Dobrze jest słyszeć
dźwięk idealny, a podobno taki właśnie dają słuchawki Beats Electronics.
Dobrze jest też czasem poczytać coś prawdziwego i tu najlepiej sprawdzą się autobiograficzne opowieści.
Tych dwóch panów nikomu nie trzeba przedstawiać. Wojtka miałam okazję czytać, absolutne uwielbienie.
Marek jeszcze nie dał mi się poznać, ale wierzę, że ma wiele do opowiedzenia :)


Ostatnie chciejstwa pochodzą z Fabryki Form. Świetne miejsce jeśli ktoś chce mieć w domu coś oryginalnego.
Czas ucieka mi straszliwie. Może gdybym miała zaczarowany zegar uciekałby mniej?

Zegar ścienny Pi:P to kolejny z produktów z ptasiej serii o tej samej nazwie. Tarcza tego niezwykłego, oryginalnego, czasomierza składa się z połączonych cyfr o nieregularnej czcionce i rozmiarze. Na niektórych z oznaczeń godzin przycupnęły leśne zwierzaki. Jasne, zaokrąglone wskazówki czytelnie pokazują aktualną godzinę. Zegar sprawdzi się zarówno w salonach urządzonych z przymrużeniem oka, jak i pokojach dziecięcych. Oryginalny Pi:P sprawi, że uśmiech nie raz zagości na twarzy obserwatora.


Uwielbiam zapachy. Mam różnego rodzaju zapachowe umilacze pokojowe, ale takiego wytwarzającego parę, jeszcze nie...

Aromatyzer Jasmine pozwoli poczuć zapach luksusu, wypełniając wnętrza wybranym aromatem i odprężając ich użytkowników. Aromatyzer marki Stadler Form za sprawą techniki ultradźwiękowej zamienia wodę zmieszaną z olejkiem zapachowym w delikatną mgiełkę, rozprowadzając subtelny aromat w całym pomieszczeniu. Po napełnieniu, Jasmine uwalnia zapach przez 24 godziny, z możliwością 20 minutowych przerw. Dyskretny, a zarazem elegancki wygląd, aromatyzer zawdzięcza swojej nowoczesnej formie, gumowej powłoce oraz żywym, jak i klasycznym kolorom, w których dostępny jest prezentowany tu produkt. Po opróżnieniu zbiorniczka aromatyzer wyłącza się automatycznie.

Zapach i światło tworzą klimat wnętrza...

Tress to jeden ze sztandarowych produktów Foscarini, ta oryginalna lampa została zaprojektowana, dla znanej włoskiej marki, przez Marca Sadlera. Charakterystyczny kształt oraz ażurowy korpus pozwalający przedostawać się światłu na zewnątrz stanowią łatwo rozpoznawalne, kluczowe elementy projektu. Dostępna w trzech wersjach kolorystycznych lampa, o walcowym, rozszerzającym się ku górze, kształcie wykorzystuje światło do modelowania przestrzeni wokół. Przedostające się przez szczeliny w korpusie promienie oświetlają otoczenie w nierównomierny, interesujący sposób.

Tak mniej więcej przedstawia się moja lista życzeń, marzeń, chciejstw, różnie się to nazywa.
Podobno jak się je spisuje to łatwiej się spełniają :) A jeśli już jesteśmy przy ułatwieniach, to polecam
wyszukanie sobie w Internecie stron z rabatami. Jedną z takich stron są mojekupony.pl gdzie to około
20 osób codziennie przemierza Internet wzdłuż i wszerz wyszukując sklepy oferujące rabaty.  Gromadzi je
w jednym miejscu a my mamy gotowca. Dzięki tej stronie odkryłam Fabrykę Form w której jestem
absolutnie zakochana. Jestem pewna, że znajdę tu jeszcze nie jeden ciekawy sklep.
A jeśli ostatnimi czasy to WAM udało się trafić na ciekawą stronę dajcie znać :)

45 komentarzy:

  1. Świetne inspiracje świąteczne! Clarisonic Mia posiadam osobiście i zmieniła ona diametralnie oczyszczanie mojej cery, jest rewelacyjna. Na tą maseczkę GlamGlow już wcześniej miałam chrapkę, ale z racji tego, że moja gęba jest świetnie oczyszczona zdecyduje się na tą niebieską- nawilżającą. Buzi-buzi:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, to ja chyba też muszę mienić czerń na niebieski... generalnie moja też jest nieźle oczyszczona, więc nawilżenie może jednak bardziej wskazane :) Dzięki za podpowiedź :D

      Usuń
  2. Kochana... nie wiem jak Ci mam dziękować na namiary do Fabryki Form - już tam lecę. Kosmetyki które chcesz - SCEm i Ja!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne miejsce, można tam wiele ciekawostek wypatrzeć :) Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  3. ja w tym roku obdarowałam siebie sama perfumami :D jestem idealnym MIkołajem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Paletka UD jest świetna. Bardzo podoba mi się lampion oraz zegarek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Paleta UD i mi się marzy, ale najpierw spełnię te bliższe chciejstwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zacząć od tych malutkich :) ja zaczynam od poduszek :D

      Usuń
  6. Clarisonic i Naked 3 to moi ulubieńcy od pierwszego użycia! Rozczarowała mnie natomiast maseczka GlamGlow, w moim odczuciu to nic ponad dobrze oczyszczający glinkowy peeling. Ten sam efekt można uzyskać mieszając korund z dowolną glinką. Szkoda pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? Czyli mają dobrą reklamę i nic poza tym... korund znam, glinki mam... no loga GG nie będzie, ale cóż :D

      Usuń
  7. Masz tych zachcianek, ale nie lepiej jest u mnie:-) Co do Clarisonica, to z miłą chęcią przeczytałabym relację z konfrontacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam, i mam cały rok na ich spełnienie, jak kupię ostatni prezent z listy, czyli lampę za 2 tysi to znaczy że już śpię na kasie ;D

      Usuń
  8. Prezenty... nie pogardziłabym Clarisonic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no baaaaa, ja już wiem jak się sprawuje zwykła szczotka, liczę, że ta może więcej :D

      Usuń
  9. A, Ty wiesz, że ja bym chętnie tez dostała to, co i Ty? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spora lista życzę spełnienia chociaż części;)

    Mnie soniczne szczoteczki przestały kręcić i przyciągać, chyba za leniwa jestem w używaniu takich gadżetów, a to na dodatek drogi gadżet. A na dodatek mam tak ciasną łazienkę, że już nie wiem gdzie miałabym trzymać kolejne cudowne urządzenie. Maseczka Glam glow też nie kusi, bo jest droga jak diabli, a znam inne skuteczne nie koniecznie tak drogie zabiegi, które przynoszą efekty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję, nie będę zapeszać :)

      Nie wiem jak u innych ale na moim przykładzie mogę powiedzieć, że żadne oczyszczanie nie zastąpi szczoteczki i jej dokładności, od tego nie można się odzwyczaić niestety :) Co do GG też nam tańsze rozwiązania, ale czy zachcianki muszą być tanie i praktyczne? :)

      Usuń
  11. Mam nadzieję, że bliscy zobaczą Twój post i obdarują Cię górą prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lista nie koniecznie do spełnienia na Święta :)

      Usuń
  12. To moje pragnienia chyba w ogóle się nie powielają :) Chciałabym kontenerek z szufladkami na kolorówkę (taki jakby biurowy) bo denerwuję się, jak muszę przechodzić na drugi koniec pokoju "bo zapomniałam tuszu" (nie mam kosmetyków tam, gdzie się maluję czyli przy oknie), oprócz tego zestaw pędzli Hakuro (na razie mam 3) i Glamboxa :) Małe i przyziemne pragnienia, ale do realizacji w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy :)

    Fabryka Form wydaje się być ciekawym sklepem, dużo mają ładnych i nietypowych rzeczy :) Te aromatyzery mnie zaciekawiły, tylko cena mnie trochę zabiła :) Spełnienia pragnień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kontenerek z szufladkami pod ręką to wyśmienite rozwiązanie, wiem, mam trzy ;D zaopatrzyłam się w nie w Biedronce i do dziś służą :) Nad pędzlami też się zastanawiam, ale nie wiem czy to ma być polskie wydanie czy niemieckie, zobaczę jeszcze :)
      Oryginalność się ceni :)
      Nie dziękuję, żeby nie zapeszać :)

      Usuń
    2. Wow, aż trzy? :D No to nieźle :) Ja mam takie małe, potrójne szufladki na regale, ale przy oknie wolałabym większe szuflady żeby mieć tam po prostu całą kolorówkę, od lakierów aż po kosmetyki twarzowe :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Trzy, bo trochę tego jest :) Jakie by nie były, ważne że wszystko jest pod ręką :D

      Usuń
    4. Otóż to :)) No i jak się widzi, co się ma, to się tego używa (nie brzmi to dobrze) ;) Zauważyłam, że gdy trzymam w koszyczku przy oknie zestaw standardowy po jednej rzeczy z każdej kategorii, to zapominam o tym, że mam jeszcze inne i po nie rzadko sięgam, dlatego lepiej mieć wszystko na oku :)

      Usuń
    5. A to też, chyba najważniejsza zaleta trzymania POD RĘKĄ, bo masz wybór i zużywasz wszystko co masz :)

      Usuń
  13. fajne marzenia :) paletką naked i szczoteczką MIA też bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. podoba mi się twoja lista życzeń, też marzę o maseczce Glam Glow i szczoteczce Clarisonic, masz rację zacznijmy od siebie myśląc o prezentach, lecę na stronę z rabacikami, może coś wypatrzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby Udało Ci się spełnić marzenia jak najszybciej :)

      Usuń
  15. Ta inspiracja dyrektor kreatywnej przy Naked3 brzmi mi zbyt marketingowo ;) Co nie zmienia faktu że sama paleta jest świetna, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam wolę pozostać w naiwnym przekonaniu, że pomysł wpadł jej do głowy właśnie w tym momencie :)

      Usuń
  16. Mam Glamglow i Naked 3, polecam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Naked i mia2 też mnie bardzo kuszą :) Może po świętach uda mi się zakupić chociaż szczoteczkę soniczną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego życzę :) Szczoteczka to mój ulubiony gadżet do oczyszczania :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki