piątek, 14 listopada 2014

Laneve - Włoska, ręcznie robiona biżuteria oraz makijaż Sylwestrowy


Co prawda do Sylwestra zostało trochę czasu ale skoro w sklepach Święta widać od 3 listopada (a niekiedy
nawet wcześniej) to i sprawa sylwestrowego makijażu jest tu jak najbardziej na miejscu, planować można,
tego nikt nam nie zabroni. Powiedziałabym nawet, że w jesienne, ciemne popołudnia wykonanie takiego
makeup`u jest wręcz czynnością wysoce terapeutyczną, bo i koloru sobie nadajemy, i blasku, i robimy się
na bóstwo a tym samym nasza samoocena wędruje w górę na przekór jesiennej słocie. A`propos blasku...

Jaki Sylwester taki cały rok, więc kąpmy się w złocie i pijmy złotego szampana. W tą noc nie ma czegoś takiego
jak NADMIAR. Minimalizm i skromność zostawmy na inne dni tygodnia.  Złote oczy i złoto na uszach, oto moja
propozycja, dajcie znać czy takie wydanie Wam się podoba :-)



Zacznę może od  biżuterii. Laneve (klik) jest dystrybutorem ręcznie robionej biżuterii włoskiej. Mamy tu wspaniały
wybór modowej biżuterii w przystępnych cenach i niepowtarzalnych wzorach. Ja posiadam Lunę od DIM Bijoux.
nietoksyczne, niealergizujące i nie zawierają niklu. Moje uszy są wybredne. Nie mogę nosić zwykłej
biżuterii bo kończy się to spuchniętym aparatem słuchowym :D choć w czasach młodości nie miałam
żadnych reakcji alergicznych, dowód na to, że cywilizacja nas zmienia i na starość mamy coraz więcej alergii.
Kolczyki Luna są niezwykle lekkie bo wykonane z aluminium, za to ich powłoka to metale szlachetne, złoto
i srebro. To właśnie dzięki temu procesowi mogę nosić te kolczyki bez obaw, mam pewność, że moje uszy
nie będą przypominały słoniowych. Ich długość to 5 cm a koszt w granicy 85 zł. Na Sylwestra idealne.



W makijażu postawiłam na brokat. Jest trudny w obsłudze ale pięknie mieni się na powiece więc warto się
pokusić o nałożenie go. Jest na to wiele sposobów, ja pomogłam sobie odrobiną kleju DUO (do rzęs), brokat
nałożony na klej nie ruszył się póki nie zmyłam, a zmywa się PRAWIE bezproblemowo (demakijaż trwa po
prostu nieco dłużej niż zwykle). Nad brokatem widzicie matowe cienie KOBO z najnowszej kolekcji, po łukiem
brwiowym złoty rozświetlacz także z KOBO. Taka jest moja ZŁOTA propozycja :)


36 komentarzy:

  1. nie wiem co ładniejsze: makijaż czy kolczyki, hmm i to i to :-) a ładnej kobiecie we wszystkim ładnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Madziu, że post Ci się spodobał ;)

      Usuń
  2. Świetne zdjęcia - te kamienie ładnie podkreślają to, że biżuteria jest robiona ręcznie:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie się to wszystko razem komponuje. Makijaz jest piekny, a kolczyki go dopelniaja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolczyki są prześliczne, zakochałam się! Makijaż idealnie do nich pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  5. Wow, piękne wszystko i szczególnie Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekny makijaz! Bardzo w moim guscie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować w sylwestrową noc :)

      Usuń
  7. Ślicznie,ślicznie i jeszcze raz ślicznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Makijaż bardzo mi się podoba, a i kolczyki niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale śliczny makijaż a biżuteria też niczego sobie

    OdpowiedzUsuń
  10. Razem się dopełniają! Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają oba elementy postu ;D

      Usuń
  11. śliczne :))

    zapraszam do mnie http://pomidorova.blogspot.com

    ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. przepiękna biżuteria i makijaż również wart uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. "jaki Sylwester taki cały rok, więc kąpmy się w złocie i pijmy złotego szampana"- dobrze napisane i tak też uczynię:D nswet jskbym miała w domu siedzieć ;) a makijaż piękny !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jakbyś miała w domu siedzieć, to się wystrój, możesz być nago ale ubrana w złoto, nich kolejny rok będzie na bogato :)

      Usuń
  14. Kolczyki zdecydowanie przyciągają wzrok. A makijaż pasuje do nich idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mocno inspirowałam się kolczykami więc muszą pasować do siebie :D

      Usuń
  15. Wow! Piękne! I kolczyki, i makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fiu fiu! Piękna złota Angel. :)
    Nie przepadałam za złotem jak byłam młodsza, ale teraz się przekonuję - noszę nawet pierścionek-obrączkę od chrzestnego podarowaną na pierwszą komunię ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego metalu trzeba dojrzeć :D
      Buziak :*

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki