piątek, 21 listopada 2014

ILUA... czary i magia... Nowa marka selektywna. Pomysł na prezent.


Zachwyt... wyjątkowe uczucie którego zazwyczaj i najwięcej doświadczają dzieci widząc coś po raz pierwszy.
Zachwyt pozwala być otwartym na otaczający świat, afirmuje okalającą nas rzeczywistość, dzięki niemu
dostrzegamy piękno w rzeczach prostych... Z wiekiem, z różnych przyczyn, tracimy go. U mnie tak właśnie jest
w dziedzinie kosmetyki. Owszem, naprawdę wiele produktów jest świetnych, dobrze się spisują, polecam je
ze względu na skład i działanie, ale w tym wszystkim niewiele jest takich, które budzą szczery zachwyt...

Jednak od czasu do czasu Wszechświat odkrywa przede mną iluminację Ideału...






 Magiczny świat jest właśnie tutaj - klik - otwórz go i poczekaj chwilę. Nic nie rób tylko PATRZ... 

Grenlandia... Ilua w języku rdzennych mieszkańców największej wyspy oznacza "wnikająca do wnętrza".
- klik - poznaj HISTORIĘ ILUA...

Piękność dnia - klik - to orzeźwiający zapach i bajkowa konsystencja. To bogactwo składników - klik


Esencjonalność składników uzyskano dzięki ekstrakcji prowadzonej w stanie nadkrytycznym - klik

Ręcznie wykonany krem ukryto w holenderskim szkle Miron, które jako jedyne zachowuje energię biologiczną
i chroni przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, zobacz - klik

Kiedy przeczytałam to wszystko, kiedy doszedł do mnie spersonalizowany krem w bajecznej oprawie,
poczułam to czego dawno nie czułam czyli... ZACHWYT. Każdy szczegół dopracowany do granic możliwości.
Pomysł i wykonanie... chapeau bas!

A na dodatek wnętrze pudełka PACHNIE... jak na selektywną markę przystało, zapach również selektywny,
ale co to jest pozostanie moją tajemnicą :)

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. ILUA to najwspanialszy prezent dla każdej kobiety, pamiętajcie o tym :)


38 komentarzy:

  1. Rozmarzyłam się po tym opisie, poczułam, jakbym otwierała skrzynię skarbów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne,ciekawa jestem działania,no i tego zapachu !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachu kremu czy zapachu wnętrza pudełka? ;)

      Usuń
  3. No to piknie, za przeproszeniem zaśliniłam siebie, monitor i klawiaturę. A jeszcze nie zajrzałam do sklepu.
    Kochana wszystko to dzięki Twoim zdjęciom i słowom (nie wiem czy tak mogę napisać[ chodzi o słowa ;-)] )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do sklepu zajrzyj koniecznie i poczytaj na spokojnie, tam też panuje nieziemski klimat, i też dzięki słowom :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko produkt jest ciekawy... wszystko pisze się samo :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Genialny powiedziałabym, ukochanej mamie, żonie, narzeczonej... coś pięknego :)

      Usuń
  6. "Ręcznie wykonane", "Holenderskie", "Bajeczna oprawa" - nooo i się rozpłynęłam <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Takie robi na mnie wrażenie po użyciu :)

      Usuń
  8. Opis bajeczny, budzi chęć posiadania, umiesz kusić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, wszystkie kosmetyki ILUA budzą chęć posiadania:)

      Usuń
  9. Ostatnio napisała do mnie Pani Magda w celu przedstawienia marki (obecnie nie współpracy) i przyznam szczerze, że również zachwyciłam się tym wszystkim :) Szata graficzna strony wspaniała, kosmetyki mają genialne składy, minimalistyczne opakowania... Bardzo mnie urzekł całokształt filozofii firmy i trzymam kciuki za ILUA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, mam nadzieję, że marka będzie się rozwijać :) A strona absolutnie piękna :)

      Usuń
    2. Dokładnie tak :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. opis bajeczny, kosmetyki i sam sklep też prezentują się bajecznie. No i zerknięcie na ceny i niestety chęć posiadania również stała się bajką :P choć zapewne ceny są wynikiem wyboru bardzo ekskluzywnych składników, opakowań itp. (zdaję sobie sprawę, że jakość kosztuje) jednak dla mnie to nie do przełknięcia. Pozostanę na razie przy naszym zacnym polskim sylveco i paru innych perełkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego jest to marka selektywna, trafi tylko do wąskiego grona odbiorców. Nie mniej jednak od czego są marzenia, trzeba marzyć o najlepszych produktach dla siebie i swojego ciała, marzenia się spełniają :)

      Usuń
    2. tak, tak- zgadzam się :) jak już będzie mnie stać to kupię choćby dla pięknych opakowań ;)

      Usuń
    3. Opakowania możesz kupić oddzielnie :) Na allegro :)

      Usuń
  11. Magia!!! Cóż ale chyba mnie na razie na nią nie stać... chyba zacznę odkładać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kupić ale na razie się wstrzymam bo mam inną pielęgnację do "wykończenia". Marka mnie przekonuje. Kontakt z założycielką bardzo rozsądny. Fajnie, że polskie firmy idą w selektyw. Yonelle, teraz Ilua. Bardzo dobrze to wróży :)
    Ciekawa jestem Twojej opinii. Opakowanie - mistrzostwo świata <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zafunduj sobie na Nowy Rok :) Bardzo dobrze, że idą w taką stronę. Ja wiem, że większości nie stać na takie kremy, ale jest spore grono osób, które nagminnie zasilają portfele zagranicznych koncernów a po co, kiedy mamy równie dobre, jak nie lepsze produkty, czego ILUA jest przykładem, bo z Yonelle nie miałam przyjemności :) Opinią podzielę się na pewno, bo różnice między kremem naturalnym za 50 zł a tym za 200 SĄ.

      Usuń
  13. bardzo tajemnicze pudełeczko...zaciekawiłaś mnie

    OdpowiedzUsuń
  14. "Strącony niezdarnym ruchem szklany flakonik perfum roztrzaskuje się na kaflach czarnej podłogi.

    Catherine Deneuve siada a raczej osuwa się na krzesło, opierając głowę o rękę wspartą łokciem o krawędź toaletki i spokojnym, pozbawionym emocji głosem, - mówi: - Co się ze mną dzieje?" <3!

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki