środa, 26 listopada 2014

Czy Isana to to samo co Balea? Która jest lepsza? Owocowe peelingi myjące...


Wiele mamy tu podobieństw ale i wiele różnic. To co z pozoru może wydawać się zaletą, w gruncie rzeczy
jest całkiem sporą wadą. Czy jest więc powód żeby wzdychać do produktów z niemieckiego DM-u?

Podobieństwa widać na pierwszy rzut oka. 200 ml kosmetyku w tubce stojącej na "głowie".
Owocowe, orzeźwiające zapachy, oba z wersji limitowanej, więc za jakiś czas znikną z półek.
Cenowo wypada podobnie, choć Isana minimalnie taniej, zwłaszcza kiedy jest w promocji.

Jakie są różnice? WYDAJNOŚĆ. ISANA skończyła się po kilkunastu myciach. Balea jest ponadprzeciętnie
wydajna, nie można jej skończyć. Żel jest gęsty, wolno się wydobywa, niewiele go trzeba żeby zrobić
porządną pianę. Wydaje się, że pojedynek na wydajność wygrała Balea, nic bardziej mylnego.

Balea w moim odczuciu ma gorszy "środek" niż ISANA, żel jest gęsty, bo ma taki a nie inny skład, a ten nie powala.
ISANA może szybciej się kończy, ale receptura jest zdecydowanie bardziej przyjazna, jak na swoją klasę.
Balea może wygrać zapachem, gdy ktoś nie lubi jabłkowej woni, ale jeśli nie lubi cytrusów, to walkę wygra Isana.

Właściwości ścierne bardzo zbliżone, choć może Balea zdziera mocniej, może mi się wydaje... przez tą gęstość.
Generalnie rzecz biorąc peelingi z nich żadne, to po prostu żele myjące z delikatnymi drobinkami.
Oba kupiłam z ciekawości i do obu raczej nie wrócę. Ale swoją ciekawość zaspokoiłam :P

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Sodium Laureth Sulfate - sól sodowa siarczanu oksyetylenowanego alkoholu laurylowego. Jest to anionowa substancja powierzchniowo czynna, podstawowy składnik myjący. Bardzo dobrze myje, ale tworzy niestabilną pianę o słabych właściwościach użytkowych.

3. Hydrated Silica - uwodniona krzemionka. Substancja matująca, stosowana w kosmetykach dla cer tłustych i trądzikowych. Ponadto jest stosowana w pastach do zębów jako substancja czyszcząca i polerująca.

4. Sodium Chloride - chlorek sodu (sól), w kosmetykach odpowiada za gęstość i lepkość produktu, w peelingach za właściwości ścierne.

5. Acrylates Copolymer - kopolimer akrylowy, antystatyk, zostawia na powierzchni film zmiękczająco-wygładzający.

6. Panthenol - Nawilża, działa przeciwzapalnie, jest naturalnym prekursorem witaminy B5 (kwasu pantotenowego), substancji bardzo szeroko rozpowszechnionej w przyrodzie, obecnej w każdej żywej tkance. Pantenol może występować w postaci dwóch odmian (izomerów) określanych literami D- i L-. Tylko jedna z nich (D-pantenol) wykazuje aktywność biologiczną, izomer L- jest nieczynny i nie ulega przekształceniu w witaminę B5. Ma silne własności higroskopijne. Pantenol należy do silnie działających stymulatorów wzrostu i odnowy komórek, zarówno naskórka jak i skóry właściwej. Wykazuje silne działanie gojące przy różnych rodzajach uszkodzeń skóry i błon śluzowych, łagodzi podrażnienia i nieprzyjemne objawy wywołane czynnikami alergogennymi.

7. Citrus Aurantifolia Fruit Extract - wyciąg z limonki, otrzymywany poprzez ekstrakcję ze skórki i owocu zielonej limonki. Ma działanie nawilżające i odświeżające. Bogaty w olejki eteryczne oraz witaminę C wyciąg działa na skórę oczyszczająco, jednocześnie nadając jej przyjemny zapach. Cytrus ten ponadto wyrównuje koloryt skóry i poprawia jej elastyczność.

8. Cocamidopropyl Betaine - kokoamidopropylobetaina. Jest to amfoteryczna substancja powierzchniowo czynna. Substancja myjąca, łagodzi ewentualne działanie drażniące anionowych środków powierzchniowo czynnych takich jak: Sodium Laureth Sulfate. Ponadto, stabilizuje i poprawia wygląd piany.

9. Caprylyl Glycol  - glikol kaprylowy, emolient, ułatwia rozprowadzanie kosmetyku, zmiękcza i wygładza naskórek, tworzy warstwę okluzyjną, wykazuje własności antymikrobowe. Zapobiega wysychaniu kosmetyku.

10. Propylene Glycol - glikol propylenowy, humektant - zapobiega krystalizacji (wysychaniu) masy kosmetycznej przy ujściu butelki, tuby itp. Wspomaga działanie konserwujące poprzez obniżenie aktywności wody, która jest doskonałą pożywką dla drobnoustrojów. Substancja nawilżająca skórę.  Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotora przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.

11. Parfum - substancje zapachowe.

12. Hexyl Cinnamal – gliceryna, substancja pochodzenia chemicznego, używana jako substancja zapachowa. Może wywoływać alergię.

13. Butylphenyl Methylpropional - składnik kompozycji zapachowej.

14. Limonene - składnik kompozycji zapachowej (woń cytrynowa).

15. Phenoxyethanol - jest półsyntetycznym środkiem konserwującym, który staje się coraz powszechniej używany w kosmetykach naturalnych, jest uważany za bezpieczniejszą alternatywę dla parabenów (nie mniej jednak badania wykazały, że ma szkodliwe oddziaływanie na mózg i układ nerwowy u zwierząt).

16. Citric Acid – kwas cytrynowy, wspomaga działanie ochronne antyoksydantów, używany jako zmiękczacz, środek konserwujący, przeciwutleniacz.

17. Sodium Hydroxide - wodorotlenek sodu, regulator pH kosmetyku.

18. CI 42051 - Błękit patentowy FCF, niebiesko-fioletowy barwnik stosowany głównie w przemyśle kosmetycznym. U osób wrażliwych może wywołać alergie.

19. CI 47005 - barwnik pochodzenia chemicznego, żółcień chinolinowa. Barwnik może mieć właściwości kancerogenne oraz wpływać na nadpobudliwość u dzieci jak i wywoływać stany zapalne skóry.


BALEA

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Sodium Laureth Sulfate - sól sodowa siarczanu oksyetylenowanego alkoholu laurylowego. Jest to anionowa substancja powierzchniowo czynna, podstawowy składnik myjący. Bardzo dobrze myje, ale tworzy niestabilną pianę o słabych właściwościach użytkowych.

3. Cocamidopropyl Betaine - kokoamidopropylobetaina. Jest to amfoteryczna substancja powierzchniowo czynna. Substancja myjąca, łagodzi ewentualne działanie drażniące anionowych środków powierzchniowo czynnych takich jak: Sodium Laureth Sulfate. Ponadto, stabilizuje i poprawia wygląd piany.

4. Acrylates Copolymer - kopolimer akrylowy, antystatyk, zostawia na powierzchni film zmiękczająco-wygładzający.

5. Bambusa Arundinacea Stem Powder - puder bambusowy. Dzięki wysokiej zawartości krzemionki, oprócz działania wygładzająco-matującego, puder bambusowy wykazuje dodatkowo właściwości pielęgnujące skórę. Działa antybakteryjnie, łagodząco, wspomaga gojenie i reguluje aktywność gruczołów łojowych.

6. PEG-7 Glyceryl Cocoate - substancja renatłuszczająca, która jest środkiem emulgującym, emolientem oraz środkiem rozpuszczającym. Pochodzenie naturalne - otrzymywana z oleju kokosowego i gliceryny.

7. Parfum - substancje zapachowe.

8. Citric Acid – kwas cytrynowy, wspomaga działanie ochronne antyoksydantów, używany jako zmiękczacz, środek konserwujący, przeciwutleniacz.


9. PEG-3 Distearate – środek emulgujący, łagodny silikon.

10. Sodium Lauroyl Glutamate - substancja powierzchniowo czynna.

11. Sodium Chloride - chlorek sodu (sól), w kosmetykach odpowiada za gęstość i lepkość produktu, w peelingach za właściwości ścierne.

12. Phenoxyethanol - jest półsyntetycznym środkiem konserwującym, który staje się coraz powszechniej używany w kosmetykach naturalnych, jest uważany za bezpieczniejszą alternatywę dla parabenów (nie mniej jednak badania wykazały, że ma szkodliwe oddziaływanie na mózg i układ nerwowy u zwierząt).

13. Benzyl Alcohol - konserwant. Pochodzenia chemicznego. Syntetyczny alkohol otrzymywany z ropy naftowej lub smoły węglowej. Najprostszy alkohol aromatyczny, występujący w postaci bezbarwnej, przejrzystej, oleistej cieczy, słabo rozpuszczalnej w wodzie. Substancja o lekko słodkawym, delikatnym, migdałowym zapachu. Składnik stosowany najczęściej jako rozpuszczalnik lub zmywacz do farb i lakierów,
jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych. Środek o działaniu lekko znieczulającym,
w wysokich dawkach może podrażniać skórę.

14. Tocopheryl Acetate – substancja aktywna, antyoksydant. Syntetyczna witamina E. Zwalcza wolne rodniki, wygładza zmarszczki, sprawia, że skóra jest elastyczna i dobrze nawilżona. Dla każdego typu skóry, ze wskazaniem dla cer dojrzałych i uszkodzonych słońcem. Działa hamująco na zapalenia i leczniczo, ale nieco mniej, niż czysta witamina E.

15. Mannitol - alkohol cukrowy, wykazuje działanie nawilżające, działa ochronnie przed czynnikami atmosferycznymi, przeciwświądowo i regenerująco. Zastosowany zewnętrznie hamuje rozwój bakterii patogennych na skórze i błonach śluzowych. Ponadto w kosmetykach zapobiega przedwczesnej utracie wody. Reguluje pracę gruczołów łojowych.

16. Propylene Glycol - glikol propylenowy, humektant - zapobiega krystalizacji (wysychaniu) masy kosmetycznej przy ujściu butelki, tuby itp. Wspomaga działanie konserwujące poprzez obniżenie aktywności wody, która jest doskonałą pożywką dla drobnoustrojów. Substancja nawilżająca skórę.
Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotora przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.

17. Cellulose - celuloza, nazywana inaczej błonnikiem to polisacharyd - cukier zbudowany
z wielu (powyżej 1000) pierścieni glukozy. Naturalnie występuje w tkankach roślinnych, spełniając funkcję budulcowe. Stosowana w kosmetyce do zagęszczania kremów i innych wyrobów.

18. Benzoic Acid - konserwant pochodzenia chemicznego. Może wywołać reakcję alergiczną.

19. Hydroxypropyl Methylcellulose - hydrofilowy zagęstnik, zwiększa lepkość kosmetyku.

20. Tocopherol – substancja czynna, antyoksydant. Witamina E działa kojąco i łagodząco na skórę,
i ewentualne stany zapalne na  skórze. 

21. Limonene - składnik kompozycji zapachowej (woń cytrynowa).

22. CI 77289 - dichromium trioxide. Zielony barwnik pochodzenia mineralnego zawierający chrom. Występuje w postaci zielonego, krystalicznego proszku, który nie rozpuszcza się w wodzie, prawie nierozpuszczalny w kwasach.

23. CI 15510 - barwnik azowy, pomarańczowy, pochodzenie chemiczne.

49 komentarzy:

  1. Lubię kilka produktów z Isany, z Balea jeszcze nic nie miałam. Trochę mnie ta marka kusi, głównie z ciekawości-stacjonarnie na pewno bym kupiła, ale jak mam zamawiać przez internet to wolę dopłacić te kilka zł i kupić lepszy produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie z tego samego powodu i ja kupiłam, żeby sprawdzić, porównać, przetestować na własnej skórze :) i mieć swoje zdanie :)

      Usuń
  2. bardzo lubię produkty Balea i faktycznie wiele ich kosmetyków można porównać z Isaną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można porównywać ale nie do końca są takie same, Balea jak widzisz czasem wypada gorzej :)

      Usuń
  3. Ja tam nigdy nie przepadałam ani za jedną, ani za drugą marką :P Ale mam ten krem do rąk z Balei, co Ty (taki fioletowy z pompką) i jestem z niego zadowolona :P To by było na tyle - z Isany miałam kiedyś żel pod prysznic, który był baaardzo średni, a Balea ma jedną spoko odżywkę do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej też nie przepadam, przepadam za Pat&Rub :D tak dla przykładu, przepadam za kilkoma innymi firmami, te kupiłam z ciekawości, głównie dla zapachu :)

      Usuń
  4. Super adekwatna nazwa bloga, Ty rozpracujesz wszystko.......!:))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. O, super post, zastanawiałam się właśnie nad podobieństwem tych marek/produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobieństwa są minimalne tak naprawdę :)

      Usuń
  6. Ja nie lubie tych zeli- ten z balea stoi i nie wiem kiedy skoncze. Podzrucilam męzowi, ale on siega tylko po cos co jest z pomką, a przelac sie nie da bo zatyka sie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten sam masz? Gdyby zapach był jakiś okropny wyrzuciłabym do kosza, jednak zapach jest ok i tak używam tego cudaka od czasu do czasu :) Zatyka się, to fakt.

      Usuń
    2. Ten sam :) Zapach ma nawet calkiem fajny jak dla mnie, ale jego wydobycie, działąnie i to ze przesusza mi skóre, mimo ze na codzien mam normalną, strasznie mnie denerwują :(

      Usuń
    3. No właśnie, więc Isana na tym polu wygrywa :)

      Usuń
  7. Balea zachwyciła mnie szamponem i odżywką, które udało mi się wygrać. To był mój pierwszy kontakt z nimi i w porównaniu do tego produktów z Isany - wypadły rewelacyjnie. Z Isany korzystam niestety niezbyt często, te produkty albo w ogóle nie wywołują oczekiwanych rezultatów, albo wręcz szkodzą mojej skórze. Już kilka, albo nawet kilkanaście produktów dopadłam w Rossmannie, ale żaden nie zapamiętałam jakoś szczególnie... Chyba ostatnimi czasy wolę dołożyć trochę pieniążków i kupić coś z nieco 'wyższej półki', chociaż jak wiadomo zawsze znajdą się jakieś perełki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie używam komplet do włosów kręconych, całkiem OK :) Isany natomiast nie używałam zbyt często jeśli mamy na myśli włosy. Kupiłam kiedyś kiedyś zachwalaną odżywkę z olejem babasu, kompletny niewypał.

      Usuń
  8. Ten z Isany chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Balea to dla mnie nieznana firma - to znaczy słyszałam o niej dużo, ale nic nie próbowałam. Z Isany miałam kilka kosmetyków, ale muszę się im bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jak wypróbujesz to będziesz bardziej zadowolona niż ja :)

      Usuń
  10. mi się ta wersja balea sprawdziła, fakt nie jest to mocny zdzierak, ale nie tego oczekiwałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie jest to mocny zdzierak ale nie spodziewałam się :)

      Usuń
  11. Balea mnie nie kusi nie wiem czemu z Isany mam kilka kosmetyków i nie narzeka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne porównanie, bardzo podoba mi się jego forma. Jestem tu pierwszy raz i na pewno będę z chęcią zaglądać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć, wpadaj jak najczęściej :)

      Usuń
  13. Markę Balea dopiero poznaję. Na pierwszy ogień poszedł żel do golenia. I co? I jestem zawiedziona:/ Isana bije go na głowę...ale będę próbować dalej bo mam jeszcze kilka kosmetyków z DMu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jest odkrywać nowe kosmetyki, oby jak najmniej Cię rozczarowało ;D

      Usuń
  14. Nie mam dostępu do Balei, a po Isanę w zasadzie nie sięgam... Ale jak ktoś ma dylemat, to teraz pewnie rozwiałaś wszelkie wątpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma w Gdańsku żadnego niemieckiego sklepu? Myślałam, że są w każdym mieście :)

      Usuń
  15. Witam
    Jestem tutaj po raz pierwszy, ale z pewnością będę zaglądać częściej, świetny blog!!!
    Bardzo dużą wagę przykładam do składu kosmetyków i ich działania, dlatego też część z nich robię sama, ale przecież wszystkiego się nie da;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej robić je samemu ale nie wszystkie się da, z wiekiem skóra wymaga nieco więcej :)
      Zapraszam serdecznie częściej :)

      Usuń
  16. Uffff dobrze, że w końcu ktoś zrobił mini porównanie tych firm, teraz nie będę aż tak zazdrościć ludziom z dostępem do Drogerii DM ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Kuszą nas napisy LE, kuszą zapachy bo jakże by inaczej, ale czy składowo jest extra? nie powiedziałabym :)

      Usuń
  17. Mam ten żel-peeling z Isany i u mnie sprawuje się dość dobrze,a z Balei miałam jedynie odżywkę i mnie nie zachwyciła ,ale mam wielką ochotę wypróbować jakieś kosmetyki do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zużyłam go z przyjemnością, lubię zapach jabłuszka :)

      Usuń
  18. Isany probowalam, nie jednego, ale ze wzgledu na slabe peelingowanie nie kupilm ponownie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling to na pewno nie jest ale żel z drobinkami owszem, żel myjący :)

      Usuń
    2. Nie używam żadnej z tych marek, a przynajmniej jeśli chodzi o produkty do mycia ciała.

      Usuń
    3. Nie używam żadnej z tych marek, a przynajmniej jeśli chodzi o produkty do mycia ciała.

      Usuń
  19. Isanę miałam i przyjemnie mi się ją używało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również skończyłam ją z przyjemnością ale nie będę raczej wracać ponownie bo trochę żeli do użycia jeszcze mam :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki