sobota, 25 października 2014

ShinyBox Październik 2014 - THINK PINK!


Witam po kilkudniowej przerwie w publikacjach :) Jeszcze dziś i jutro trwają w Krakowie
18 Międzynarodowe Targi Książki, kto nie był a jest w pobliżu, zachęcam do odwiedzin. Warto :)

Październikowy ShinyBox związany jest z problematyką raka piersi, na opakowaniu znana już wszem i wobec
różowa wstążka, różowe jest także pudełeczko. A co tym razem się w nim znalazło?


NOREL ŻEL UJĘDRNIAJĄCY BIUST  (klik do pełnego opisu).

Cieszę się, że pojawiła się ta marka. Są kobiety, które znają ją od lat, kiedy jeszcze miała paskudne opakowania ale działanie niezmiennie świetne.
Całe pokolenie młodszych kobiet nie zna jej wcale, a szkoda, zdecydowana większość to perełki, 
o jednej z nich niedawno pisała Arsenic, dla ciekawskich podaję linka (klik). Mam to serum i uwielbiam :)
Żelu do biustu nie miałam okazji poznać ale z radością się zapoznam, bowiem do biustu zalicza się też dekolt i szyja,
a ja szyję i dekolt smaruję, gdyż zmarszczki w tym miejscu są wyjątkowo paskudne. Skład jest świetny, liczę na jego moc.


ISADORA POMADKA PERFECT MOISTURE LIPSTICK (klik do pełnego opisu).

W pudełkach można spotkać trzy kolory, 148 RED RUSH, 145 NUDE CREAM i 77 SATIN PINK.
Marzyłam o czerwieni, skończyło się na NUDE. Tym razem więc nie miałam szczęścia w doborze koloru,
i żałuję, bo czerwień widziałam już na ustach Ani (45 stopni), zachwyciłam się kolorem i trwałością.
Ogólnie jednak nie jest źle, pomadka jest bezdrobinkowa, miękka, ładnie pokrywa usta kolorem.


BIAŁY JELEŃ HIPOALERGICZNY PŁYN MICELARNY (klik do pełnego opisu).

Kolejna marka jest może mniej luksusowa ale z pewnością się przyda  do zmycia makijażu, w tym szminki.
Nie będę go w tym momencie polecać lub nie, bo nie miałam okazji użyć go ani razu, może będzie fajnym płynem...


YASUMI CLEAN & FRESH SILKY POWDER (klik do pełnego opisu).

Jedno pudełko i dwa produkty do oczyszczania twarzy. ShinyBox, obudźcie się ;)  Pomijając tą wpadkę...
BARDZO MI SIĘ ten produkt podoba, bo... skład mi się podoba, choć nie ma go nigdzie na opakowaniu,
na szczęście na stronie producenta można go znaleźć bez problemu (klik). Wydaje mi się, że to będzie ciekawy kosmetyk,
i choć nie przepadam za proszkiem w łazience, może się okazać, że mnie zaskoczy :) Bardziej niż puder Make Me Bio. 


JELID CHUSTECZKI ZMYWAJĄCE LAKIER Z PAZNOKCI (klik do pełnego opisu).

Tutaj mamy nowość która jest w każdym pudełku ShinyBox jako gratis. Chusteczką z opakowania mamy zmyć 10 paznokci.
Produkt wydaje się być wygodny i mobilny, jak się sprawdzi w praktyce opowiem w kolejnym poście. 
Mam akurat na paznokciach wyjazdowy manicure (czerwień z migotliwym topem), sama jestem ciekawa czy to się zmyje.


PAESE ODŻYWKA DO PAZNOKCI (klik do pełnego opisu).

Ostatnia rzecz ze standardowego pudełka to odżywka do paznokci Paese. Tutaj też nie wiadomo było na co się trafi.
Z tego co pamiętam Ania dostała "Paznokieć w płynie" :D, u mnie znalazł się "Przyspieszacz wzrostu paznokci".
Nie wiem czy pobije on produkt, do którego jestem przywiązana i który u mnie spisuje się rewelacyjnie, zobaczymy.


Tak prezentuje się październikowe pudełko ShinyBox. Jeżeli Wam się podoba można go jeszcze nabyć (klik).
KOD na pudełko październikowe dające -20%: KBT20 

Pudełko wrześniowe wygrywa:


Jeśli spodobało Wam się pudełko październikowe i chcielibyście takie otrzymać zgłaszajcie swoją chęć w komentarzu.
Tym razem wyniki ogłoszę 31 października, żeby wysłać je szybciutko i nie taszczyć ze sobą do Częstochowy :)

A teraz kilka produktów, o które zostały poszerzone niektóre pudełka.

LICHTENA Krem do skóry wrażliwej (25g)

LICHTENA® KREM to dermokosmetyk o aktywnym działaniu łagodzącym, przeznaczony do wrażliwej i skłonnej do podrażnień skóry już od pierwszych dni życia.

Próby kliniczne udowodniły skuteczność i szybkość działania produktu Lichtena®, dzięki składnikowi AR-GB11 o działaniu regenerującym i składnikom aktywnym o działaniu nawilżającym i łagodzącym.
Lichtena krem zawiera m.in.:
AR-GB 11, ekskluzywny i opatentowany naturalny antyoksydant, który przeciwdziała stresowi oksydacyjnemu i potrafi przerwać reakcję łańcuchową zainicjowaną przez wolne rodniki wywołujące stan zapalny.
Kwas 18 Beta-Glicyryzynowy, wyciąg z lukrecji o działaniu łagodzącym i zapobiegającym zaczerwienieniom.
Alantoinę, naturalny składnik aktywny o działaniu zmiękczającym i ochronnym.
Olejek rumiankowy i masło shea, składniki zmiękczające skórę, przeciwdziałają rumieniowi, redukują zaczerwienienie i swędzenie.

Krem zawiera też olej mineralny ale nie jest to składnik postawiony na pierwszym czy drugim miejscu w składzie.
Z ciekawością sprawdzę jego formułę, choć przyznaję się bez bicia, że nie użyję go na twarz.


Prezent od Wibo to zestaw kosmetyków kolorowych.

W zestawie znalazł się kompakt do konturowania.



Szminka w kolorze ... czerwonym :D <3


Tusz z mega szczotką <3


Oraz cienie...


Podobno w następnym tygodniu ma nie padać, a to znaczy że wyjdzie jakieś słońce.
Światło równa się dobre zdjęcia (dzisiejsze bez słońca, widać i czuć od razu), więc pojawi się makijaż.
Wykorzystamy to co tutaj mamy :)
I to było by na tyle... do następnego pudełeczka :)

44 komentarze:

  1. Gratuluje i się zgłaszam na październikowe ;) Oj zimno jest brr....

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłaszam się :) Krem Lichtena mnie interesuje i odżywka do paznokci i właściwie to wszystkie pozostałe też :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się i gratuluję wygranej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeeej myślałam, że zaginęłaś, tyle Cie nie było ;)
    Oczywiście też zgłszam się.

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej podoba mi się ta pomadka z IsaDory :) Oczywiście wyrażam cheć przygarnięcia pudełeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgłaszam chęć, możesz je dla mnie przytaszczyć do Częstochowy ;) :D

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja szczęścia spróbuję. Jest to zdecydowanie najlepsze pudełko w tym roku. Większość kosmetyków, zwłaszcza ten puder Yasumi i odżywki Paese wywołały we mnie rządzę posiadania. Odżywek Paese używam cały czas na zmianę różne rodzaje kupuję, najlepsza jak dotąd dla mnie jest baza wygładzająca, ale też nie testowałam wszystkich. Marka Norel, której nigdy nie próbowałam też zapowiada się świetnie, właśnie wykańczam żel do biustu (Phenome) i póki co nie zamierzam do niego wracać, więc szukam godnego następcy, a pomadkę podaruję mamie, lubi tę markę.
    Ten puder Yasumi przypomina mi trochę składem i formą wycofany parę lat temu peeling enzymatyczny Oriflame, którego nic dotąd u mnie nie pobiło. Bardzo mnie zainteresował ten produkt w SB.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tego pudru dziś użyłam pierwszy raz i jest super, pierwsze wrażenie na plus :D

      Usuń
  8. Zgłaszam się, bo inaczej niż wygrywając Shinyboxa nigdy nie dostanę. Zamówiłam u nich kiedyś pudełeczko na próbę, jednak spotkałam się z tragicznym traktowaniem klienta. A szkoda, bo zawartości owe pudełeczka mają całkiem ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chetnie bym przetestowala te pudelko :) Bo ciekawi mnie ten puder yasumi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Puderek Yasumi intrygujący niezwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja również chętnie bym przetestowała;)

    OdpowiedzUsuń
  12. zgłaszam się, chętnie je przygarnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. gratulacje dla Beatki :)
    z aktualnego pudełka to tylko Yasumi mnie zaciekawiło :) no i forma nietypowa

    OdpowiedzUsuń
  14. a mi się trafiła pomadka czerwona, a chciałam nude.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również się zgłaszam :) super pudełeczko, a balsam do biustu chetnie bym przetestowala po karmieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się zawartość. Najbardziej jestem ciekawa micela :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super ten Shiny:). Aż się dziwię, jak bardzo Glossy ma teraz słabszy asortyment.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chusteczki do paznokci potrafią zaskoczyć :) . Używam te z Douglasa i są bardziej niż OK :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z chęcią przygarnę jeszcze jedno pudełeczko :) Kremu ujędrniającego nigdy za wiele tym bardziej, że nie jest to produkt pełno wymiarowy, na pomadkę może trafię jeszcze w innym kolorze teraz mam NUDE, ale nie narzekam gdyby trafiła się taka sama na pewno się nie zmarnuje ;) a odżywkę mam do paznokci słabych nawet nie wiem jakie jeszcze były opcje.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ajjj mocno liczyłam, ze uda mi się z wrześniowym, bo jak zobaczyłam jaki efekt daje ten tusz EB to się zakochałam! No ale październikowe również mi się podoba, szczególnie ze względu na szminkę i krem Norel. Zgłaszam się :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ta czerwona szminka z wibo wygląda smakowicie ciekawe jak się sprawdza na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ooo, z wielką chęcią przygarnęłabym to pudełeczko :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Pudełko mnie nie powaliło :( Bardzo skromne

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana ja akurat znalazłam w pudełku pomadkę w kolorze red i chętnie bym się wymieniła z Tobą na kolor nude co ty na to?? A drugie pudeleczko chętnie bym przygarnęła -dla mamusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za propozycję ale już wymieniłam :) czekam teraz na swoją czerwień :)

      Usuń
  25. Z miłą chęcią przygarnęłabym to pudełeczko do siebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też się zgłaszam :D Kolejne kuszące pudełeczko :) Chociaż dzisiaj szczęśliwa robiłam zakupy na targach i chyba przez miesiąc mi ten uśmiech nie zejdzie z twarzyczki ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam jakie były sobotnie kolejki, ale fakt faktem takiego księgozbioru nie można nie zobaczyć :) i nie uszczknąć czegoś dla siebie :)

      Usuń
  27. Ja również się zgłaszam wszystkimi dwiema rękoma :D Świetne pudełko.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgłaszam się. Chętnie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj, bardzo dobre jest to pudełeczko! Zgłaszam się więc i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zgłaszam się - pudełko jest świetne, interesuje mnie zwłaszcza żel do biustu, a płynów micelarnych nigdy za wiele.

    OdpowiedzUsuń
  31. Też jestem ciekawa czy ten zmywacz się sprawdzi. Pomadka ma ciekawy kolorek.
    Zgłaszam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo chętnie przygarnęłabym pudełeczko, zgłaszam sie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja też się zgłaszam, bo puder jest dla mnie okropnie ciekawą zagadką :) Poszukuję czegoś, co będę bez przeszkód mogła wykorzystać do mycia twarzy, bo wiele rzeczy okazało się u mnie zwykłym niewypałem :(

    OdpowiedzUsuń
  34. ajjjj było pół sekundy radości jak zobaczyłam że pudełko wygrywa Beata ;) niestety... nie ja eh :( ale gratuluję imienniczce zwycięstwa!
    z nowego pudełka najbardziej zainteresował mnie puder do oczyszczania twarzy - bo pierwszy raz takie cudo widzę ;) od razu musiałam sprawdzić jak to działa i z czym to się je ...znaczy miesza :P a druga rzecz to szminka, no mam teraz taką jazdę na produkty do ust ze to aż nieprzyzwoite ;) dlatego pomadka isadory wygląda bardzo bardzo kusząco i w sumie wszystkie 3 kolory mi się podobają :D bardzo chętnie bym te dwa produkty przetestowała dlatego zgłaszam się :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja czy nie ja? Ja wylosuję czy nie ja ? Oh tyle dobroci, takie cudowne :) Zgłaszam się 3 X TAK!
    P.S. I te soczyste jabłka - idę jedno schrupać <3 Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  36. balsam do biustu to jest to! o swoje skarby trzeba dbać ^^ Zgłaszam się! :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Zgłaszam się, świetne produkty :-)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki