niedziela, 19 października 2014

Jesienny konkurs z jesiennymi nowościami Laboratorium FLOSLEK - ANTI-AGING Gold Therapy


Lubię jesień nie tylko za jej walory estetyczne ale także dlatego, że jesienią dużo NOWOŚCI się pojawia,
a najwięcej chyba na drogeryjnych półkach. Wiem z Waszych wypowiedzi, że macie kilka perełek z firmy FLOSLEK,
ułatwię Wam odkrycie kolejnych... dziś o złotej kuracji ANTI-AGING Gold Therapy.

Na ZŁOTĄ TERAPIĘ składają się przede wszystkim kremy. Na dzień, na noc i pod oczy.  Estetyczne opakowania,
akrylowe słoiczki zabezpieczone folią, całkiem przystępne ceny jak na krem z komórkami macierzystymi (ok. 25,00 zł).
Co mnie zaskoczyło w tych produktach? Wszystkie kremy są niesamowicie lekkie, szybko się wchłaniają, przyjemnie pachną.
To znaczący plus dla kobiet, które na poranną pielęgnację łącznie z makijażem nie mają za wiele czasu.
Kosmetyki mają dość zróżnicowane składy, choć oczywiście wiele składników się powtarza, ale bez wątpienia uzupełniają się.
Seria przeznaczona jest dla kobiet od 25 roku życia. 

ANTI AGING - Gold Therapy  Energetyzujący krem na dzień SPF 15 50 ml

Komórki macierzyste kwiatu LEI chronią DNA komórek skóry przed uszkodzeniami i przyspieszają regenerację skóry obciążonej brakiem snu, stresem i ekspozycją na promieniowanie UV. Złoto koloidalne stymuluje skórę do wydobycia jej naturalnego blasku, przywraca sprężystość. Olej meadowfoam zwany Perłą prerii działa nawilżająco i regenerująco, spowalnia procesy starzenia skóry oraz wzmacnia jej strukturę.


Limnanthes Alba (Meadowfoam) Seed Oil - olej z nasion Meadowfoam. Olej Meadowfoam zawiera witaminę A i E oraz unikalny skład kwasów tłuszczowych. Ze względu na długie łańcuchy węglowe olej doskonale nawilża i zmiękcza skórę bez pozostawiania uczucia tłustości. Polecany jest jako dodatek do olei do masażu, umożliwia dłuższe wykonywanie masażu, nadaje mieszance olei większą smarowalność.

Olej zalecany jest także do zastosowania w kosmetykach do pielęgnacji włosów ze względu na właściwości nawilżające. W kosmetykach kolorowych (np. szminkach) zapewnia większą przyczepność pigmentów, makijaż jest dzięki niemu trwalszy.  


Laminaria Hyperborea Extract - glon z klasy brunatnic, listkownica północna. Bogate źródło makro- i mikroelementów, witamin, aminokwasów i węglowodanów. Zawiera proteiny i minerały, dzięki czemu działa jak naturalny nawilżacz, rewitalizuje, odżywia, napina i stymuluje skórę. Ekstrakt z tej algi jest źródłem kwasu alginowego i mannitolu o właściwościach bakteriostatycznych i nawilżających. Posiada właściwości regenerujące.


Panthenol - Nawilża, działa przeciwzapalnie, jest naturalnym prekursorem witaminy B5 (kwasu pantotenowego), substancji bardzo szeroko rozpowszechnionej w przyrodzie, obecnej w każdej żywej tkance. Pantenol może występować w postaci dwóch odmian (izomerów) określanych literami D- i L-. Tylko jedna z nich (D-pantenol) wykazuje aktywność biologiczną, izomer L- jest nieczynny i nie ulega przekształceniu w witaminę B5. Ma silne własności higroskopijne. Pantenol należy do silnie działających stymulatorów wzrostu i odnowy komórek, zarówno naskórka jak
i skóry właściwej. Wykazuje silne działanie gojące przy różnych rodzajach uszkodzeń skóry i błon śluzowych, łagodzi podrażnienia i nieprzyjemne objawy wywołane czynnikami alergogennymi.


ANTI AGING - Gold Therapy Wzmacniający krem na noc  50 ml


Butyrospermum Parkii Butter - masło shea (karite, masłosz), ma działanie łagodzące (zawiera alantoinę), przyspiesza procesy gojenia, zmiękcza i natłuszcza skórę, działa ochronnie, posiada naturalny filtr ochronny (SPF 3-4). Polecane dla skóry suchej, atopowej, nadwrażliwej. Masło shea stosowane jest zarówno jako składnik aktywny, jak i tłuszcz bazowy.


Allantoin - alantoina, stosowana od dawna jako czynnik gojący i kojący, likwiduje podrażnienia i stany zapalne, przyspiesza odnowę tkankową, przyspiesza ziarninowanie uszkodzonej tkanki i ułatwia bliznowacenie, zmiękcza i plastyfikuje warstwę rogową naskórka, pomaga w usuwaniu zrogowaceń.


ANTI AGING - Gold Therapy Rozświetlający krem pod oczy 30 ml

Złoto koloidalne o dobroczynnym działaniu regenerującym stymuluje skórę do wydobycia jej naturalnego blasku. Komórki macierzyste kwiatu LEI działają antyoksydacyjnie, chronią komórki skóry przed uszkodzeniami, przeciwdziałają skutkom braku snu, stresu, zanieczyszczenia powietrza. Olej meadowfoam, zwany Perłą prerii, posiada doskonałe właściwości nawilżające, regenerujące i przeciwzmarszczkowe.


Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil -  olej otrzymywany z dojrzałych nasion słodkiego migdałowca. Sprawia, że skóra staje się odżywiona i miękka. Ma lekko żółty kolor i orzechowy smak. Migdał zawiera 80% kwasu olejowego (oleinowego), 15% kwasu linolowego, 3-5% kwasu palmitynowego, 20% białka, składniki mineralne takie jak: potas, wapń, żelazo, fosfor, magnez, witaminy: E, PP, z grupy B. Natłuszcza, nawilża, chroni. Nie jest odporny na światło, więc należy trzymać go w ciemnym miejscu.


Plumeria Obtusa Leaf Cell Extract - komórki macierzyste z liści plumerii (inaczej kwiatu LEI). Bogate w epigenetyczne substancje czynne mające zdolność ochrony i podtrzymania funkcjonowania komórek macierzystych skóry. Zawierają metabolity, które zapewniają długowieczność komórkom skóry - gen starzejących się komórek zostaje zmotywowany lub znormalizowany poprzez naprawę DNA- oraz chronią je przed stresem oksydacyjnym.


Między zdjęciami przedstawiłam tylko niektóre składniki zawarte w kremach. Jeśli Gold Therapy przypadła 
Wam do gustu, serdecznie zapraszam na mini konkurs. Do wygrania dwa zestawy złożone z kremów  które tu widzicie.
Był trzeci, ale został momentalnie rozdany za udzielanie się na moim Facebooku (klik), zaglądajcie, klikajcie i gadajcie :)
A tu dowód (klik) żeby nie było, że zmyślam ;)

Zadanie jest banalnie proste. W komentarzu zostaw JEDNO ZDANIE  (niekoniecznie mądre) w którym zdradzisz mi, za co lubisz (albo nie) jesień.

WYNIKI tego konkursu ogłoszę 31 października. Zapraszam i powodzenia :)

53 komentarze:

  1. Jesień lubię za kolorowe liście, za mgły o poranku, za urodzinki moje i siostry, za to że mam możliwość ubranie kaloszy i skakanie po kałużach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam jesień ...bo mój pies nie znosi mokrej trawy , dzieki czemu mogę dłużej pospać <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesień lubię i nie lubię, Taka dwoistość jest w moich do niej odczuciach. Lubię kiedy jest nieupalnie (odpoczynek po trzydziestu paru stopniach), kiedy świeci słońce ale nie jest gorąco. Uwielbiam ja za inspirującą orgię barw, którymi mnie raczy, za kasztany i wiewiórki w parku i grzyby w lesie. Za przyjemny wieczorny chłód. Nie cierpię jednak kiedy przez kilka kolejnych dni leje, pada, mży na zmianę i brak mi wtedy światła. I ta wstrętna wilgoć, która wszędzie włazi, nawet za kołnierz. Ale lubię patrzeć na deszcz i wiatr gdy jestem w domu :) Oj, same sprzeczności, ale jestem kobietą, tak jak jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mhm, ktoś się ucieszy :) Ja od siebie zupełnie poza konkursem wspomnę, że jesień to poza wiosną moja ulubiona pora roku (w ogóle mój rok mógłby się składać tylko z wiosny i jesieni :P). Te kolory działają na mnie za każdym razem. Nastrajają mnie jakoś tak romantycznie i nostalgicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni Cię rozumiem bo tez ją kocham :D

      Usuń
  5. To nie było jedno zdanie, ale inaczej nie umiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię jesień za możliwość noszenia płaszczy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię jesień za dobry seks kiedy pada za oknem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sensie kiedy deszcz pada, a nie seks XD coś połknęłam, w sensie że wyraz, wyraz połknęłam. Bosh... myśli mi po łepetynie łażą coś dziwnie i zdania nieskładnie tworzę :P

      Usuń
  8. Te zdjęcia są zawsze takie kolorowe, nie ważne o jakim produkcie piszesz :) Ja nie mogę znaleźć idealnego tła do zdjęć :C
    W konkursie nie biorę udział - próbowałam na fb FLOSLEK, ale widać nie było mi to pisane :) Niech inni więc wykażą się kreatywnością, moja siostrzyczka ma już i tak tyle kremów do 25+, no a mnie jeszcze troszkę brakuje do tego wieku :D
    Zdradzę jednak, że jesień lubię właśnie za wspaniałe tło do zdjęć i wieczory z książką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczory z książką to ja lubię nie tylko jesienią, ale jesienią jest większa ochota na czytanie, zwłaszcza jak za oknem ULEWA :D

      Usuń
  9. Kocham jesień za długie wieczory spędzane z ukochaną osobą :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię jesień za wiatr szumiący w koronach drzew, deszcz wygrywający wesołe piosenki na parapecie, grzyby schowane wśród liści i mchu, pierwsze przymrozki skrzące się jak diamenty, ciepłe puchate swetry, kolorowe rajstopy, melancholię która o tej porze roku szczególnie się uwydatnia podczas wieczorów z książką, mruczącym kotem na kolanach i wielkim kubkiem ciepłej, aromatycznej herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię jesień, bo obszerne swetry pozwalają skutecznie ukryć nadmiar sadełka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Za czas spędzony pod kocem z dobrą książką, herbatką lub kakaem i kotem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię jesieni, bo to oznacza, że za chwilę będzie zima :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja tam jesień lubię za to, że mogę siedzieć w domu gdy pada deszcz i strzelać dla zabawy folią bąbelkową, o!

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubie jesień za to co niesie - promienie słońca na twarzy, szurające pod stopami liście i przepyszne owoce

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię jesień, za niesamowite kolory, które mnie otaczają ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham jesień za kasztany za liscie mieniace sie kolorami ,za cudowne mgły o poranku i rose znajdujacą sie na ganku ,za grube rajstopy których nosic nie znoszę,a gdy na dworze pada kalosze zakładam i na spacer bedze sobie bo tak Jesien lubie o tej porze :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wkradł sie bład mała literówka miało być Pędze sobie

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdradzę Ci, że mało co działa na mnie tak demotywująco jak puste drzewa, mniejsza ilość słońca, niższa temperatura i ciągle coś leżącego na ziemi - utrudnia mi to weekendowe wychodzenie na rower, powstrzymuje przed zapisaniem się na basen, o ubraniu dwóch córek przed wyjściem nie wspomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubię jesieni, bo kończy lato ...

    OdpowiedzUsuń
  21. Za wiele rzeczy lubię jesień i za jeszcze więcej nie lubię, a lubię np. za to, że nie muszę tyle pracować w ogrodzie, co latem, albo wiosną :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Na ustach wszystkich są nazwy leków na przeziębienia i depresja jesienna.-Dlatego nie lubie jesieni

    OdpowiedzUsuń
  23. znam tę markę, ale nie uważyłam po niej jakichś oszałamiających efektów.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jesienią moje dzieci chodzą wcześniej spać, a ja dzięki temu mam więcej wolnego czasu na czytanie książek, oglądanie filmów, gotowanie obiadów, ogarnianie domu i na miłe chwile z mężem :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Jesień lubię za to , że jest krótka i szybko przemija :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesień lubię za to, że jest tak pięknie kolorowa. W tym czasie można zobaczyć całą ferię barw, ciepłych, otulających i przywodzących na myśl wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to wracając ze szkoły można było zanurkować w stosie kolorowych (suchych) liści. Wieczorem zaś usiąść z kocykiem i dobrą herbatą przy książce :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie lubię jesieni, bo zaczyna być zimno i trzęsę się jak osika. Nie mogę nosić sukienek, w których tak ładnie wyglądam :-(

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesień lubię za grzyby! Uwielbiam grzybobranie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię każdą porę roku, nie tylko jesień :D

    Kiedyś narzekałam, bo idzie jesień, a zraz będzie zima. Teraz o każdej porze roku staram się wypatrywać plusów i cieszyć się.

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię jesień bo motywuj mnie do działania, zachwyca kolorami i otula ciepłym kocem i kubkiem herbaty

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja tam lubię jesień za możliwość kopania kup zeschłych liści przy krawężniku - od dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię jesień, bo wtedy dojrzewają mi winogronka i mogę robić winko. Już bąbluje 5 balonów...;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię ją za to, że właśnie w jesień zaczynają się moje ulubione zawody strzeleckie, w których dwa razy z rzędu miałam miejsce na podium (1,2 ;)) i mam nadzieję, że w tym roku też mi tak dobrze pójdzie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię jesień bo tylko wtedy kasztany z Placu Pigalle mogą być najpiekniejsze..

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię jesień za jej magiczny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja nie lubię jesieni, bo w tym roku stałam się bardzo wrażliwa na zmianę pogody, ostatnio raz słońca a raz deszcz, przez co zmagam się cały czas z bólem głowy.

    OdpowiedzUsuń
  37. jesień uwielbiam za przepiękne kolory:) cudny (o ile jest ciepło) zapach żółtych i czerwonych liści spadających z drzew i kolorowe zaspy na chodnikach:)) a nie lubię za zimno:P bo ja zmarżluch jestem :) Flos lek ma wiele ciekawych i fajnych kosmetyków:) lubię ta firmę i nigdy się na niej źle nie przejechałam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lubię jesień, bo można do woli nosić długie spodnie i dzięki temu czasem nóg nie golić ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  40. nie znoszę - za mokre buty, zimne palce i czerwony nos.

    OdpowiedzUsuń
  41. Od zeszłego tygodnia kocham jesień bo na świat przyszedł mój bratanek Mateuszek- jeden z niewielu przedstawicieli płci męskiej w naszej zdominowanej przez kobiety rodzinie. :D <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Lubie jesień bo mam wtedy urodziny i dostaję prezenty :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Lubię jesień za ciepłe żółte światło które nastraja mnie bardziej pozytywnie niż letnia neonówka.

    OdpowiedzUsuń
  44. Lubię jesień za jej kolory! Zapachami też nie pogardzę.. ;)
    Jeśli jest słonecznie i w miarę sucho, jak w tym roku, to jeszcze lepiej, bo można się cieszyć tą porą roku jeszcze mocniej.

    OdpowiedzUsuń
  45. Lubię jesień za motywacyjnego kopa do walki o letnią sylwetkę :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki