wtorek, 14 października 2014

B&V Niki Munich, Rosa Ampoule of Gold Elixir, kosmetyk godny Nobla + Konkurs


Przesada? Nie w tym przypadku. Złoty eliksir ROSA oparto na składniku, za który w roku 1986 nagrodę Nobla
otrzymała Rita Levi- Montalcini (Włochy) do spółki ze Stanleyem Cohenem (USA). Oboje prowadzili badania nad mechanizmami wzrostu komórek. Cohen w latach 50. odkrył białkową budowę czynnika wzrostu neuronów (NGF),
w 1962 odkrył czynnik wzrostu naskórka (EGF).


 Za co odpowiada EGF? Epidermalny czynnik wzrostu działający na naskórek, przyspiesza gojenie się ran, poprawia odżywienie i nawilżenie skóry, stymuluje podziały warstwy twórczej naskórka, co prowadzi do jego wygładzenia i spłycenia zmarszczek. EGF pobudza również fibroblasty do produkcji kolagenu, co ma znaczenie w procesie przebudowy rany. Innymi słowy cokolwiek na naszej twarzy jest nie tak (świeże blizny, strupki po
niedoskonałościach czy łuszcząca się po kwasach skóra) jest do opanowania dzięki technologii zawartej w złotym eliksirze.


A`propos gojenia się ran, całkiem świeżutkie badania naukowców z University of California w San Diego
dowodzą, że wolne rodniki, do tej pory uznawane za jedną z głównych przyczyn uszkodzeń naszego DNA a także powodu szybszego starzenia się komórek, są nie tylko niezbędne w procesie gojenia się ran, ale ich zwiększona ilość może sprawiać, że rany goją się szybciej. Całkowita neutralizacja wolnych rodników blokuje
proces gojenia. I teraz trzeba zweryfikować swoją suplementację (jesli jest bogata w przeciwutleniacze) tak, by
zachować jakąś równowagę. Procesy zachodzące w naszym ciele nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. Wszystko
ma swoje miejsce i jest do czegoś potrzebne, nawet jeśli z pozoru wydaje się szkodliwe...


Wracając do produktu Rosa Ampoule of Gold Elixir. Wyciąg z zielonej herbaty spowalnia efekt starzenia się skóry, pobudza jej mikrokrążenie, uelastycznia. Chroni przed wolnymi rodnikami. Ekstrakt z korzenia lukrecji posiada właściwości przeciwutleniające, bakteriostatyczne, przeciwalergiczne i przeciwzapalne.
Zawiera w sobie kwas glicyryzynowy. W korzeniu lukrecji gładkiej znajdują się liczne saponiny triterpenowe m.in. glicyryzyna, oraz  jej sole wapniowe i potasowe, które w swym działaniu farmakologicznym są zbliżone
do hormonów kortykosteroidowych o silnym działaniu przeciwzapalnym. W działaniu przeciwzapalnym tej rośliny biorą udział także flawonoidy oraz proestrogennie działające izoflawony, które są odpowiedzialne
za przeciwbakteryjne działanie tego surowca. Lukrecja odpowiada też za rozjaśnienie skóry.


 Całość zatopiona w bazie na który składa się kwas hialuronowy (ma możliwość związania do 250 razy więcej wody niż sam waży) oraz materiał złożony z kolegenu i jedwabiu, który stymuluje produkcję nowych komórek.
Jak dla mnie całość ABSOLUTNIE DOSKONAŁA. Uwielbiam technologię zamkniętą w niepozornej fiolce.
Jeśli już jesteśmy przy opakowaniu, ta ampułka może doprowadzić do szewskiej pasji więc lepiej od razu
przelać sobie ten eliksir do buteleczki z pipetą (taką zmianę zalecałabym też producentowi). Eliksir można też
kupić w innej formie, kapsułkowej, co znacznie ułatwia korzystanie z jego dobroczynnego działania.

A działanie jest i to lepsze niż bym się spodziewała. Kwas migdałowy zdarł ze mnie wierzchnią warstwę skóry,
natomiast apikacja eliksiru pozwoliła na ekspresową regenerację. Skóra jest gładsza i bardziej elastyczna,
moja zmarszczka koło ust znowu cudem jest mniej widoczna, przynajmniej na chwilę. Cieszę się tą chwilą ;)
Warto też wspomnieć o konsystencji. Jedwabista, jak Babcię kocham, nie miałam jeszcze takiej formy pod palcami.
Co ważne, produkt bezproblemowo łączy się z innymi kosmetykami typu serum czy też krem.
Idealny do wielowarstwowej pielęgnacji nocnej. I na koniec powiem, że jest cholernie wydajny. Od końca lipca
używam go regularnie a nie zużyłam nawet połowy. Dla mnie bomba. Takie kosmetyki wato mieć na półce.


Strona producenta: www.aromabath.de
Pełen skład produktu: klik
Strona producenta na Facebook: B&V NIKIMunich - Cosmeceuticals
Strona polskiego dystrybutora: www.sklep.visal.pl

A ponieważ jest to produkt wyjątkowy, chcę się z Wami nim podzielić. Szanse jak zwykle dwie, blog i FB.
(Wygrywają dwie osoby).
Wymagania żadne (publiczna obserwacja bloga Kosmetyki bez Tajemnic oraz klik na LUBIĘ TO na stronie
producenta tutaj). W przypadku FB udostępnij zdjęcie które za moment się tam pojawi (już jest). Zostaw komentarz -
pod jakim nickiem obserwujesz blog lub FB. Wyniki podam 31 października 2014 roku. Powodzenia.




44 komentarze:

  1. Chcę to! Paulina Sz, na Fb i tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rrrrraaaaannnnyyyyy, jakie cudo!! Próbuję szczęścia

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytając post mam wrażenie, że to cudo mogłoby mi pomóc w wielu sprawach ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy wyrazić w komentarzu CHĘĆ POSIADANIA ELIKSIRU :)

      Usuń
  4. Faktycznie cudo. Zgłaszam się !

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak pięknie go opisałaś. Może w końcu coś, co pomogłoby mi wygoić skórę? Chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kosmetyk z Noblem :) jak to brzmi
    zaciekawiłaś mnie tymi nowymi badaniami na temat wolnych rodników - muszę sobie doczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełen artykuł ukazał się 13 października, zaiste jest to niezwykłe :)

      Usuń
  7. Ucieszyłoby mnie niezmiernie to cudo :)
    Zgłaszam się więc!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy kosmetyk ktory ma w sobie egf az mam ochote go wypróbować, z egf pracuje na codzień w eksperymentach: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile mnie pamięć nie myli podobnie działały kremu gold water blue, one też zmuszały skórę do szybszego zbierania się w sobie i tworzenia nowych komórek w celu wygładzenia skóry. Szkoda, że firma przestała działać bo ktoś tam chciał więcej i więcej, a z takimi składnikami WIĘCEJ produkować się nie da.

      Usuń
  9. Zgłaszam się i ja.
    Na facebooku - Małgorzata SK :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się interesujący produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcę go! :)
    Obserwuję na blogu jako: Monika N
    Na FB jako: Monika Niedzielska

    Na studiach zajmowałam się wolnymi rodnikami, ale o szybszym gojeniu ran jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie mogłaś słyszeć, to zrozumiałe, skupiali się ciągle na tej złej stronie wolnych rodników, teraz zbadali to inaczej i wyniki są jakie są, zachęcam do poszperania w sieci w celu zgłębienia wiedzy :) Artykuł z wynikami badań ukazał się 13 października.

      Usuń
    2. A widzisz :) No to faktycznie bardzo ciekawa sprawa :) Dzięki za info :)

      Usuń
    3. Też tak uważam :) W sumie mogłabym posłużyć im jako królik doświadczalny, moja dieta zawiera dużo przeciwutleniaczy i faktycznie strupki na ciele goją się wolniej niż kiedyś, zwalałam to na wiek, ale chyba nie jest tak do końca...

      Usuń
    4. No jestem ciekawa jaki wynik dałoby takie doświadczenie :)

      Usuń
  12. mmmmmm brzmi super, zgłaszam się :D zaskakująca wydajność, bo wygląda na straszne maleństwo.
    eliksir od razu wpisuję na listę prezentów gwiazdkowych dla mamy ;)
    (na FB Beata Bieniek)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specyficzna konsystencja pozwala na taką wydajność, dwie, trzy krople wystarczą na całą buzię :)

      Usuń
  13. Pragnę tego eliksiru!! :-) Drżyjcie zmarchy i inne zmory!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi świetnie, więc zgłaszam się tu i na FB - Slightly GEEK :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale mnie zachęciłaś! :) Brzmi idealnie (nie licząc opakowania, ale mam zachomikowanych całkiem sporo wygodnych, pustych). Tutaj obserwuję jako fightthedull, na FB jako Włosowelove blog. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śpiewam za Chylińską "Tak cię pragnę, o jeea!" Kurze łapy precz!

    OdpowiedzUsuń
  17. Taki eliksir to byłoby coś :-) Luksus !

    OdpowiedzUsuń
  18. obserwuję jako Aiwe,
    a na facebooku Ewelina Woźniak

    OdpowiedzUsuń
  19. Nobel we flakoniku? Tego chyba jeszcze nie było. Podoba mi się pomysł i fakt że przyśpiesza gojenie i regenerację :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaryzykuję. Kusicielka, no... ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ciągle mi uciekają te wpisy, chyba robię coś nie tak, Pani blog jest świetny, ciągle jakieś nowinki, to cudeńko też świetne, chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  22. hej :)

    obserwuję jako "idealna"
    na fb jako Agnieszka MT

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. FB: Efcia Job
    profil z google efcia87

    zaciekawił mnie:)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki