niedziela, 26 października 2014

Ava Laboratorium, Aktywator młodości - Hydranov™ Epidermalny kwas hialuronowy, 100% naturalnego nawilżenia


Dłuższej nazwy już nie można było... :D ale powiem Wam na wstępie, że to jest jedyny minus tego produktu.
Jakiś czas temu AVA (pozwolę sobie mówić w skrócie), wypuściła na rynek 6 Aktywatorów Młodości.
Zalicza się je do parafarmaceutyków, gdyż działają na konkretne problemy tudzież potrzeby skóry.
Mają prosty skład i maksymalne stężenie składników aktywnych. Prostota i skuteczność działania.
Tyle wystarczy żeby zakochać się w kosmetyku. Ach, zapomniałabym, i co najlepsze - nie kosztują fortuny.

Wszystkie Aktywatory można kupić w drogerii WISPOL.EU(klik). Hydranov™ kosztuje aktualnie... 12,99 zł.


Za tą "bajońską" kwotę otrzymujemy elegancki kartonik, który zabezpiecza szklaną butelkę z pipetą.
Doceniam szkło, bo jest najbardziej neutralne dla moich składników aktywnych, wnętrze nie psuje się pod
wpływem popularnego, wszechobecnego plastiku.

Patrzę na opakowanie, czytam "epidermalny kwas hialuronowy" i szukam go w składzie. Nie widzę.
Można by się już było oburzyć, ale proponuję dokładnie przeczytać to, co wydrukowali na kartoniku :)


Hydranov™ - 3-krotnie szybciej i wydajniej zwiększa poziom nawilżenia niż czysty kwas hialuronowy. Otrzymywany jest  z czerwonej Algi Fucellaria Lumbrilicalis. Aktywuje syntezę epidermalnego kwasu hialuronowego w skórze. Działając na wszystkie jej warstwy stymuluje produkcję ceramidów, odżywia i wzmacnia szczelność naskórka, wypełnia zmarszczki od wewnątrz. Zaawansowany technologicznie koncentrat wiąże cząsteczki wody również na powierzchni skóry, zwiększając poziom nawilżenia już po 4 godzinach od pojedynczej aplikacji. Skóra odzyskuje elastyczność, jędrność i  gładkość, zdrowy i młody wygląd.


Innymi słowy nakładając preparat skóra jest stymulowana do syntezy kwasu hialuronowego który już mamy.
Algi to niewyobrażalne dobro które pomaga nam zachować młody wygląd dzięki bogactwu składników jakie
w sobie ma. Producent zapewnia, że Hydranov™ działa 3-krotnie szybciej i wydajniej niż czysty kwas hialuronowy,
nie sprawdzę tego, bo nie mam odpowiednich środków, ale z całą pewnością mogę powiedzieć,
że skóra jest bardzo dobrze nawilżona, zaczerwienienia złagodzone, jest bardziej sprężysta.

Preparat ma formę bezzapachowego i bezbarwnego żelu, można go nakładać solo, można też mieszać
z olejkiem (czasem właśnie tak robię). Idealny do wielowarstwowej pielęgnacji, nie zapycha porów.
Całkiem spokojnie można nałożyć na niego jeszcze jedno serum oraz krem. Będę do niego wracać.
Z całą pewnością wpisuje się też w rubryczkę PERŁY MADE IN POLAND. Uwielbiam go!


1. Aqua - woda, rozpuszczalnik, nośnik.

2. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

3. Sodium Carrageenan - polisacharyd ekstrahowany z różnych członów Gigartinaceae lub Solieriaceae, rodzin czerwonym wodorostów, Rodophyceae. Sole karagenu wykorzystywane są do formułowania różnych produktów. 2% karagenu w gorącej wodzie tworzy kisielowaty żel, 3-5% tworzy stabilny żel. Naturalny stabilizator i emulgator.  Bogaty w siarkę.  Działa bardzo odżywczo na skórę i skórę głowy.

4. Sea Salt (Maris Sal) - sól z Morza Martwego jest produktem naturalnym o właściwościach leczniczo-pielęgnacyjnych.  Występuje  w niej wysoka koncentracja związków krzemu, wapnia, magnezu, potasu, żelaza, jodu, fluoru, wapnia, sodu, glinu, bromu i wielu innych, które mają istotne znaczenie dla procesów życiowych organizmu, wzmacniając i regenerując skórę. Poprawia cyrkulację krwi, przyspiesza przemianę materii oraz głęboko odżywia.

5. Phenoxyethanol - jest półsyntetycznym środkiem konserwującym, który staje się coraz powszechniej używany w kosmetykach naturalnych, jest uważany za bezpieczniejszą alternatywę dla parabenów.

6. Ethylhexylglycerin - konserwant pochodzenia naturalnego, dodatkowo jest humektantem (działa nawilżająco).

7. Sodium PCA - sól sodowa kwasu piroglutaminowego. Sodium PCA to naturalny składnik ludzkiej skóry współodpowiedzialny za utrzymywanie właściwej wilgotności. Jest wyśmienitym środkiem nawilżającym zalecanym do stosowania przez wszystkie uznane organizacje certyfikujące kosmetyki naturalne.
Negatywne działania uboczne, jak uszkadzanie włosów i wywoływanie reakcji alergicznych, dotyczą wyłącznie syntetycznego surowca o tej samej nazwie.

8. Sodium Carbomer - polimer kwasu akrylowego w formie soli, hydrofilowy składnik konsystencjotwórczy, reguluje lepkość kosmetyku, tworzy film na skórze.

45 komentarzy:

  1. Zużyłam całe opakowanie i nie wiem, co o nim sądzić :D. Chyba muszę kupić kolejne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zakochałam się od pierwszego użycia :) Każde kolejne potwierdzało tylko moją sympatię do tego produktu. Jeśli wydaje Ci się, że nie robi nic, nie ma sensu bawić się z następnym opakowaniem :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tych aktywatorach, aż zerknę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, jest w czym wybierać :) Sama na pewno będę sięgać po inne.

      Usuń
  3. Na razie na aktywatora się nie skuszę ale mam małe pytanie odnośnie syntetycznego Sodium PC. Jestem laikiem składowym (więc jeśli pytanie jest durne to się nie gniewaj) ale jeśli zrobiłabym sobie serum z tym składnikiem to czy można byłoby go stosować jako dodatkowy środek walki z niechcianymi włoskami? Bo ten fragment "Negatywne działania uboczne, jak uszkadzanie włosów" tak sugeruje ale nie wiem czy to działanie byłoby znikome czy może dość spektakularne ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że działanie takie dotyczyłoby dużego stężenia, osobiście nie polecam eksperymentowania :)

      Usuń
    2. Szkoda myślałam, że przy małym by coś dało ;)

      Usuń
    3. Gdyby tak było sama bym po to sięgnęła, też nie lubię włosków na twarzy ;)

      Usuń
  4. Kończę drugie opakowanie ich aktywatora z wit. C i też jestem mile zaskoczona. Faktycznie przyjemny produkt i w fajnej cenie. Po żel hialuronowy sięgnę na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie teraz mam ochotę na witaminkę C, ona również jest w Perłach :)

      Usuń
  5. Jak zalinkowałaś jakiś czas temu serum z vit C to oczywiście poleciałam od razu i kupiłam (polecam kupować na merlin pl bo mają mnóstwo punktów odbioru więc odpada koszt przesyłki)
    ale jedno malutkie serum za 13zł głupio tak... pomyślałam że dokupię coś jeszcze i padło na Hydranov :) bardzo jestem zadowolona z obu bo już od pierwszych aplikacji widziałam różnicę i miałam nadzieję że sobie tego nie wmówiłam ;) tym bardziej się cieszę, że polecasz, bo to znak że faktycznie jest to dobry produkt a efekty na mojej buzi mi się nie przewidziały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, właśnie :) a jak sprawuje się serum z witaminą C? Mam na nie teraz ogromną ochotę, bo dawno C nie stosowałam :)

      Usuń
    2. stosuje na przemian, rano hydranov, wieczorem vit C więc w sumie to nie wiem które lepiej się sprawuje, ale twarz wygląda lepiej, a moje zmarszczki na czole od dziwienia się zostały wyprasowane :D

      Usuń
    3. A, to najważniejsze, że widzisz efekty :) Muszę więc i ja wzmocnić skórę witaminą C do kompletu z hydranov :)

      Usuń
    4. Jesli można zapytać o jakim serum z wit C mówicie.
      Uwielbiam produkty własnie z tą witaminą, ale jest ich jak na lekarstwo, albo sa bardzo drogie.
      Teraz zakupiłam serum z GoCranbery z wit C - świetne jest, ale chętnie wypróbuje tez inne.

      Usuń
    5. aaa już wiem, znalazłam, ale nigdy nic nie miałam z tej firmy.
      Aż z ciekawości zakupię przy okazji :D

      Usuń
    6. Również z tej właśnie serii, czyli z Aktywatorów Młodości, wszystko dostępne jest pod linkiem WISPOLU :) Warto też szukać stacjonarnie :)

      Usuń
  6. W moim przypadku Ava nie za bardzo się sprawdza. Te produkty, których miałam okazję używać w przeszłości kompletnie nic nie zrobiły z moją skórą. Po prostu były... i tyle. Stąd też nie za bardzo mam ochotę próbować dalej, bo żaden jak dotąd nie zatrząsł moim światem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda skóra reaguje inaczej więc nie dziwią mnie wieści, że kosmetyk który u mnie się sprawdza u Ciebie, czy też kogokolwiek innego nie robi nic :) taka specyfika skór :D

      Usuń
  7. Jak ja bym chciała się tak reaktywować trochę ;) Cena więcej niż przyjazna :) popatrzę sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie, bardzo fajne składy, może znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  8. Kompletnie nie znam tej marki, ale lubie wszelkie kosmetyki w pipetach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie :) wygodnie mi się po prostu nanosi produkt :)

      Usuń
  9. Bardzo lubię ich kosmetyki, dawno temu zagościła u mnie ich seria Acne Control. Po ciąży niestety coś dziwnego dzieje się z moją skóra i chyba wypróbuję hydranow i witaminkę C :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po ciąży szaleją u Ciebie hormony, nie walcz na siłę, pozwól Naturze się unormować :) walka na siłę może przesuszyć Ci buzię niepotrzebnie.

      Usuń
    2. Skoro tak radzisz to dam jej jeszcze trochę czasu na unormowanie, ale ciężko patrzeć w lustro, no i tyle fajnych kosmetyków czeka na wypróbowanie ;-)

      Usuń
    3. Wytrzymasz, dasz radę :) A na niedoskonałości wypróbuj sobie olejek tamanu, zapoznałam się z nim niedawno i strasznie polubiłam :)

      Usuń
  10. Fajny ten aktywator, trzeba wypróbować. Ja poznaję dopiero markę Ava, kupiłam sobie taki zabieg domowy: http://www.ava-laboratorium.pl/kosmetyk_para/items/282.html, muszę powiedzieć, że spodobał mi się, produkty ich są warte uwagi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam zestawu ale chętnie go wypróbuję :)

      Usuń
  11. Na pewno się skuszę, uwielbiam takie opakowania z pipetką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również bardzo lubię, choć czasem jest problem z wydobyciem, ale przymykam oko :)

      Usuń
  12. Kupiłam ten aktywator przez Ciebie :P A wraz z nim drugi, z wit. C :D Przyznam się, że zakochałam się w tym z kwasem hialuronowym i jestem baaardzo ciekawa tego z wit. C. Dziękuję Ci pięknie, że dzięki Tobie poznałam takie wspaniałe kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podzielenie się wrażeniami :) Mogę zdradzić już teraz, że Aktywatory Młodości od AVA znalazły się w piątce kosmetyków które są HITEM roku 2014 wg mnie. Trzeba tylko dobrze je użyć by wycisnąć maksimum, mówię o tym więcej w filmiku na YT :)

      Usuń
    2. Widziałam filmik, więc już się "doedukowałam" :)

      Usuń
  13. Ja też jestem bardzo zadowolona z działania aktywatorów młodości od laboratorium Ava :) Oprócz Hydranov stosuję też olejek arganowy, którego używam także na suche dłonie i też spisuję się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to naprawdę świetne kosmetyki są :) Będzie je można u mnie wygrać więc zapraszam serdecznie :)

      Usuń
  14. witam, mam problem polegający na przyparciu bocznym rzepki, tak to fachowo brzmi a chodzi o to że ledwo łażę...w usg wyszło że chrząstka która okala rzepkę jest uszkodzona, jest to jak się okazuje bardzo częsta w populacji przypadłość, są różne sposoby leczenia a raczej fizjoterapii i rehabilitacji , stosuje się również zastrzyki z kwasu hialuronowego... mam zatem pytanie, czy aplikacja tego produktu ma jakiś sens? czy raczej trzeba zadziałać od środka a nie powierzchniowo na kolano.Proszę o poradę bo jest kiepsko z moim chodzeniem...Radzą też spróbować kolagen...jestem zupełny laik...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech Pani sobie kupi Flexus, tam jest taka mieszanka składników która się nawzajemn uzupełnia i działa lepiej niż podawane oddzielnie, w tym właśnie kolagen. I na żadne inne kolageny proszę się nie dawać nabierać :) Poza tym robić sobie galaretki z warzywami, kasze jesć, len pić, to wszystko poprawia śluzy, które jak sama Pani widzi, muszą działać na 102 % w naszym ciele :) Bez diety nici z godnego życia :)

      Usuń
  15. Bardzo dziękuję za poradę:)) oczywiście zakupię i wprowadzę do diety galaretki warzywne:)

    OdpowiedzUsuń
  16. kasze u nas w domu jemy często,dziecko 5letnie też bardzo lubi gryczaną,jęczmienną, jaglaną, co mnie bardzo cieszy :))

    OdpowiedzUsuń
  17. może czegoś nie zauważyłam ;p ale gdzie w składzie jest ten kompleks HYDRANOV? on występuje tutaj pod postacia soli karagenu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W świecie kosmetycznych zazwyczaj jest tak, że firmy dobierają sobie jakieś składniki i autorsko nazywają KOMPLEKSAMI, i taka jest filozofia kompleksów :) a w składzie jest to co napisano :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki