wtorek, 23 września 2014

PAT&RUB, Dla pomarańczy mogę się nawet rozebrać, do naga...


Zresztą... rozebrać się nawet trzeba, bo w sumie kąpiel w ubraniu nie ma sensu :D
Zwłaszcza w takiej soli, która kosztuje parę groszy, nawet ŁADNYCH groszy... ale w wypadku tej marki o cenie,
podobnie jak o kąpieli w ubraniu, mówić nie ma sensu, bo JAKOŚĆ cenić trzeba, po prostu.

Kiedy otworzyłam moją przesyłkę z PAT&RUB powaliła mnie wielkość słoja z solą, ponad kilogram produktu... wow
Dlaczego o tym wspominam w pierszej kolejności? Znajac życie wiele osób oburzy się na widok ceny.
1300 g soli kosztuje 75,00 zł bez promocji, ale wiadomo, że w P&R promocje są częste, do tego rabaty
łączą się ze sobą, więc taką sól można kupić za dużo mniej... ale nawet 75,00 zł nie jest kwotą astronomiczną,
boooooooooooooo.... gdybym chciała kupić sobie tyle samo soli z innej firmy, którą szalenie polubiłam
(a o której jeszcze nie napisałam, kurde, sama siebie złoję za to pasem), to musiałabym wydać... 124,80 zł.
A właściwości tych soli są genialne i warto wydać czasem trochę więcej, by w pełni skorzystać z dobrodziejstwa Natury.


Dlaczego lubię kąpiele w solach? Odczuwalnie, maksymalnie relaksują moje mięśnie, mięśnie które są zastane
bo nie uprawiam żadnego sportu (jedyne co uprawiam to spacer z psem, ale tego chyba w dyscyplinach
olimpijskich jeszcze nie widziałam :>), poprawiają krążenie krwi, która siłą rzeczy też jest zastana
(dnie spędzone przy komputerze, mimo że przyjemne, dają się we znaki...). Ponad to podczas gorącej kąpieli,
a takie właśnie biorę jako rasowy zmarzluch, skóra rozgrzewa się, pory rozszerzają i ciało silnie chłonie
wszystkie składniki mineralne zawarte w soli z Morza Martwego, która jak żadna inna ma swój unikalny skład.
Zawiera w sobie 50x więcej bromu i 15 x więcej magnezu niż inna sól, i paradoksalnie mało w tej soli jest soli,
czyli chlorku sodu, dosłownie niewielka ilość, cała reszta do dobroczynnie działające składniki, które pomagają
w leczeniu łuszczycy, wyprysków skórnych (kto dużo siedzi ten wie o czym mówię), i cellulitu oczywiście.


Kąpiel w soli od PAT&RUB jest niezwykle przyjemna również przez dodatek aromatycznych olejków eterycznych,
olejek pomarańczowy i bergamotowy oraz waniliowe tło uwodzą w słoiku, natomast w wodzie trochę giną,
da się wyczuć lekki, słodkawy zapach ale nie jest to absolutnie silna woń. Nie będę się upierać, że zapach
ma być i koniec, wolę naturalny olejek niż sztuczny ogon zapachów, które często są silnymi alergenami.
Dla mnie najważniejsze działanie tego produktu to odprężenie mięśni, pubudzenie krążenia i dostarczenie
składników mineralnych poprzez ciało, w tym sól się sprawdza i dlatego mogę ją polecić tym którzy poszukują
dokładnie tego samego.
A co istotne, o czym prawie zapomniałam wspomnieć. Pozwoliłam sobie na eksperyment, i po kąpieli nie użyłam balsamu, myśląc sobie, że rano będę sucha jak wiór, NIE BYŁAM ! I tu duży plus :)

Na stronie PAT&RUB oraz ich FACEBOOKU polujcie na kody zniżkowe, do ich kodów możecie dołożyć jeszcze
jeden, -15% na hasło EkoBlog, czyli już z tym kodem sól wychodzi około 63,oo zł a może uda się taniej ;)
Kod obowiązuje do 5 października na wszystkie produkty na stronie producenta.


1. Sodium Chloride - chlorek sodu (sól), w kosmetykach odpowiada za lepkość produktu, w peelingach za właściwości ścierne.

2. Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil - olejek ze skórki słodkiej pomarańczy. 
Jest to bogate źródłem witaminy C, A i B a także wielu substancji odżywczych pochodzenia roślinnego, flawonoidów i enzymów. Delikatnie zwęża pory. Zapobiega powstawaniu zaskórników. Enzymy nadają skórze promienny wygląd, wyciąg stymuluje też produkcję kolagenu.

3. Parfum - naturalne substancje zapachowe.

4. Citrus Aurantium Bergamia Oil - olejek bergamotowy ma działanie przeciwbólowe, antydepresyjne, antyseptyczne, przeciwskurczowe, uspokajające, dezodoryzujące, rozkurczowe, pobudza apetyt (może być stosowany dla leczenia anoreksji), działa przeciwlękowo przy stanach depresyjnych, stresie i  napięciu. W kosmetologii wykorzystywany jest dla pielęgnacji skóry tłustej, trądzikowej. Stosuje się przy leczeniu stanów zapalnych skóry, egzemy, opryszczki, żylaków. Dobrze również działa w kuracji przeciwłupieżowej.

5. Limonene - składnik kompozycji zapachowej. Zapach skórki cytrynowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.

6. Linalool - składnik kompozycji zapachowej z naturalnych olejków eterycznych.

32 komentarze:

  1. Bardzo lubie sole do kąpieli i ta na pewno też przypadłaby mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  2. Wraz z pierwszym dniem Jesieni, i niedługo zbliżającymi się moimi urodzinami, jakoś tak doszłam do wniosku że z każdym rokiem moje skóra się starzeje a ja pakuję na nią, w nią masę chemii... niestety taka prawda ;/ Postanowiłam to zmienić i sukcesywnie wymienić swoje kosmetyki na naturalne, wchodzę do Ciebie i proszę ;) no to sól już mam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pakujemy chemię nie tylko w kosmetykach, więc warto wybierać dla siebie te najlepsze, by nieco ten proceder ograniczyć, skoro jest wybór... :)

      Usuń
  3. Sole wszystko co z kąpielą związane ubóstwiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale sól w soli musi być, dlaczego zaznaczyłaś ją na pomarańczową? :D Na taką z chęcią się dam zrujnować. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze sceptycznie podchodzę do tego typu produktów kąpielowych, ale w Pacie rzeczywiście warto się skusić na to wielkie opakowanie, za którym przecież idzie też jakość. Super, że promocje łączą się. I fajnie, że jest kilka soli do wyboru, tzn morska i chyba jeszcze bocheńska i zabłocka, czyli nic sztampowego, co ma miejsce u większości firm z ofertą soli kąpielowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystają z dobroci jakie mamy też w swoim kraju, to prawda, ale podobnie robi Go Cranberry :)

      Usuń
  6. Ale pieeknie wygląda!: ) lubię sole ale tej nie probowalam: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś wypróbujesz :-)

      Usuń
  7. Ooo ja teraz zaczynam spędzac coraz więcej czasu w wannie, w ciepłej wodszie, to mogłoby być bardzo przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo chętnie się tam ocieplam, póki za oknem chłodno, a kaloryfery nie grzeją... to jedyne ciepłe miejsce :)

      Usuń
  8. Czuję się mocno zachęcona! Tryb życia mamy podobny, a skład kusi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj musisz kiedyś wypróbować te produkty :)

      Usuń
  9. Będzie moja !!! Tyle dobroci jest w P&R, że nie wiedziałam co upolować w pierwszej kolejności :) a teraz już wiem !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam zapoznanie się z marką dla zaspokojenia ciekawości choćby :)

      Usuń
  10. ja nie przepadam za solami do kąpieli, ciężko je zużywam

    OdpowiedzUsuń
  11. zastane mięśnie..ta sól to coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś jednak mimo wszystko trzeba zrobić z tymi mięśniami, żeby nie były takie zastane :D ja myślę nad tym... powoli :)

      Usuń
  12. Fajna :) uwielbiam takie kąpiele z solą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale DOBRĄ SOLĄ, taka biedronkowa sól strasznie dewastuje mi ciało :) i lakier do paznokci :D

      Usuń
  13. Mi przypadła wersja himalajska, ale pozostałe bardzo mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki