środa, 3 września 2014

Idunn Naturals, Istiren Golden Creme, Złoty krem do ciała o zapachu Angel Thierry Mugler

Jeśli kochacie zapach perfum ANGEL to ten produkt jest właśnie dla Was, co prawda pod szyldem Thierry Mugler
dostaniemy też balsam do ciała z tej samej linii zapachowej, ale wiemy wszyscy, że składu naturalnego 
tam
nie znajdziemy,
Istiren Golden Creme jest więc znacznie lepszą alternatywą, tak pod względem odpowiednio
dobranych składników jak i ceny. Niedługo w Warszawie odbędą się TARGI BEAUTY FORUM (Jesień 2014)
ma których na pewno spotkacie się z marką, a spotkać się warto.

I jeśli już natkniecie się na nich w gąszczu setek innych stoisk, stańcie na chwilkę i przytulcie się do tych zapachów.
Z tego co widzę na stronie kosmetyki mają teraz nowe szaty graficzne a także wydano miniaturki (podobnie
jak w przypadku TBS, w zasadzie to nie miniaturki tylko wersja podróżna), kremy mają po 50 ml i choć
na stronie kosztują około 20,00 zł na Targach będzie na pewno taniej.

Złoty krem do nabycia tutaj

Mój krem kosztował około 30,00 zł i nabyłam go właśnie na marcowych Targach BEAUTY FORUM,
taniej niż 
na stronie internetowej, za to właśnie też lubię takie imprezy. Słoik z aluminiową zakrętką mieści w sobie
200 ml produktu co daje 130 g. Piszę o tym dlatego, że biorąc do ręki opakowanie można się nieco zdziwić
lekkością... Owa lekkość wynika z formuły jaką wykorzystano przy produkcji Istiren Golden Creme.
Jakby tego nie nazywał proces twórczy jest prosty, aby uzyskać lekki mus trzeba po prostu długo i namiętnie
mieszać ze sobą te wszystkie oleje, wie to każdy, kto sam robi swoje mazidła pielęgnacyjne.

Jako że mamy do czynienia z olejami trzeba mieć na uwadze jedno - będzie tłusto, kto nie lubi, nie kupuje.
Kto zaś wieczorem po kąpieli lubi nałożyć na ciało oleje (tutaj w formie musu), ten będzie zadowolony.
Ja byłam bardzo. Po pierwsze oleje dały mi genialne nawilżenie ciała, rano było miękkie i gładkie. Po drugie
żaden z naturalnych olejów nie ma wyjątkowego zapachu moich ulubionych perfum, tak więc jeśli kiedyś
spotkam ponownie ten kosmetyk, kupię na pewno. Z tego co wyczytałam na stronie, lekko zmodyfikowano
skład, ale tylko w ogonku, baza pozostała niezmieniona.
Polecam jako odskocznię od tradycyjnych form kremów do ciała.
Dodam też, że 
Idunn Naturals jest Polską firmą a jej siedziba znajduje się w Łodzi. Lubię To :)


1. Butyrospermum Parkii Butter - masło shea (karite, masłosz), ma działanie łagodzące (zawiera alantoinę), przyspiesza procesy gojenia, zmiękcza i natłuszcza skórę, działa ochronnie, posiada naturalny filtr ochronny (SPF 3-4). Polecane dla skóry suchej, atopowej, nadwrażliwej. Masło shea stosowane jest zarówno jako składnik aktywny, jak i tłuszcz bazowy.
2. Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej otrzymywany z dojrzałych nasion słodkiego migdałowca. Sprawia, że skóra staje się odżywiona i miękka. Ma lekko żółty kolor i orzechowy smak. Migdał zawiera 80% kwasu olejowego (oleinowego), 15% kwasu linolowego, 3-5% kwasu palmitynowego, 20% białka, składniki mineralne takie jak: potas, wapń, żelazo, fosfor, magnez, witaminy: E, PP, z grupy B. Natłuszcza, nawilża, chroni.
Nie jest odporny na światło, więc należy trzymać go w ciemnym miejscu.
3. Oryza Sativa Bran Oil - olej z łusek ryżowych, ogromna ilość naturalnej witaminy E, zawiera też kwas oleinowy(38%), linolowy(40%), estry kwasu erukowego, gamma-oryzanol, skwalen, kwas fosforowy, estry wyższych alkoholi i kwasów tłuszczowych. Oryzanol chroni równowagę skóry, przyspiesza podziały komórkowe, powstrzymuje procesy starzenia i łagodzi objawy klimakterium. Jest silnym antyoksydantem i filtrem UV. Olej ryżowy jest bardzo delikatny, bardzo łatwo się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu na skórze.
4. Caprylic/Capric Triglyceride -  mieszanina roślinnych kwasów tłuszczowych, zawierająca w sobie najlepsze własności oleju kokosowego i palmowego, które są zestryfikowane z gliceryną. Olej ten polecany jest do skóry wrażliwej, skłonnej do przesuszania. Substancja natłuszczająca, wygładzająca, zapewniająca prawidłową ochronę. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. Lipid ten posiada właściwości konserwujące.
5. Tocopheryl Acetate – substancja aktywna, antyoksydant. Syntetyczna witamina E. Zwalcza wolne rodniki, wygładza zmarszczki, sprawia, że skóra jest elastyczna i dobrze nawilżona. Dla każdego typu skóry, ze wskazaniem dla cer dojrzałych i uszkodzonych słońcem. Działa hamująco na zapalenia i leczniczo, ale nieco mniej, niż czysta witamina E.
6. Parfum - substancje zapachowe.
7.  Diethylhexyl Syringylidene Malonate - stabilizator filtrów przeciwsłonecznych.
8. Mica - Łyszczyk minerał naturalny, który ze względu na swoją krystaliczną strukturę można rozwarstwić na cieniutkie płytki. Użyty w pudrach i preparatów do make-up łyszczyk nadaje im połysk. Powleczony dwutlenkiem tytanu daje pigmenty z efektem perłowego połysku. Optycznie wygładzając skórę ukrywając nierówności.
9. CI 77891 - Titanium dioxide, dwutlenek tytanu (biały), barwnik stosowany w kosmetykach naturalnych.
10. Silica - krzemionka, naturalny minerał, powszechnie stosowany jako składnik pudrów kosmetycznych. Nadaje skórze gładkość.
11. CI 77491 - tlenek żelaza (żółty).
12. Tin Oxide - CI 77891 - Titanium dioxide, dwutlenek tytanu (biały), barwnik stosowany w kosmetykach naturalnych.
13. Glitter - brokat.
14. Gold - CI 77480 - 24-Karat Gold Leaf. Złoto wykazuje silne działanie antybakteryjne co pomaga skutecznie wygrać z zaskórnikami. Pomaga też zachować młodość, z czego czerpała już sama Kleopatra.
15. Hexyl Cinnamal – gliceryna, substancja pochodzenia chemicznego, używana jako substancja zapachowa. Może wywoływać alergię.
16. Butylphenyl Methylpropional - składnik kompozycji zapachowej.
17. Limonene - składnik kompozycji zapachowej (woń cytrynowa).
18. Linalool - składnik kompozycji zapachowej, znajdujący się na liście potencjalnych alergenów.
19. Coumarin - składnik kompozycji zapachowej, znajdujący się na liście potencjalnych alergenów.

51 komentarzy:

  1. Uwielbiam Angel (Ciebie przede wszystkim, perfumy plasują się na drugim miejscu), uwielbiam takie konsystencje, kolory i właściwości. CHCĘ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 :D
      Bardzo prosty kosmetyk o zniewalającym zapachu :)
      Na kolejnych Targach znowu będzie mój, jestem ciekawa, czy zmiana "ogonka" wpłynęła na zapach...

      Usuń
  2. Na mnie niestety pachnie pleśnią :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie prawidłowo, bo Angel ma w sobie pleśniowe nuty :]

      Usuń
    2. almondcake, możesz też wyczuwać piwniczną zgniliznę albo trupi zapach, ANGEL albo się kocha albo nienawidzi, to wszystko zależy od odbioru danej osoby, ja ten zapach kocham bo dla mnie jest słodki, wyrazisty, niepowtarzalny :)

      Usuń
  3. Ostatnio lubie by było tłusto :D A prócz targów można gdzie kupić te kosmetyki albo zamowic online?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://sklep.idunn-naturals.com/product.php?id_product=134 - pod zdjęciem było podlinkowanie : )
      Powiem szczerze że zapachu nie znam, ale wierzę że pachnie bosko.

      Usuń
    2. Tonia, można zamówić w sklepie, link podała Carolina (dziękuję :)

      Usuń
  4. Zapach niekoniecznie mój, ale ta olejowa konsystencja musu godna uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę szkoda, że nie piszą o zapachach na stronie ale ze zrozumiałych względów nie mogą ;)

      Usuń
  5. Zapachu tych perfum niestety nie znam ale z chęcią sprawdziłabym go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można poznać w perfumerii pierwszej lepszej :) i tak zalecam, żeby nie było rozczarowań :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ja tam tylko spacerowałam, cudne miasto z klimatem :)

      Usuń
  7. Wygląda przepięknie. :) Zapach nie jest mi znany, więc nie wzdycham jeszcze. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz jedną zachciankę mniej :) co czasem bywa zbawienne :)

      Usuń
  8. Jak możesz?! Weź mi tu takich rzeczy nie pokazuj, bo potem mi się chciejstwa włączają :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Konsystencja jak dla mnie genialna, ale zapach musiałabym dokładnie wcześniej obwąchać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bo opcje są dwie, albo polubisz albo będzie Ci śmierdzieć zgnilizną :)

      Usuń
  10. Angel- oczywiście że kocham, jak mi się uda być na targach to pewnie że poprzytulam się do zapachów tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, może będą mieć coś nowego :) Ja poprzytulam się na wiosnę :)

      Usuń
  11. Podoba mi się jego konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam na Targach też się bardzo spodobała :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo takie kosmetyki trafiają się rzadko :)

      Usuń
  13. Uwielbiam Angel - (no Ciebie też ;) chcę, chcę, chcę :)
    Mam masełko tej firmy żurawinowe - wspaniałe ..na razie oczekuje na nieco chłodniejsze klimaty ale jest moc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to już wiem, co kupię wiosną, ŻURAWINĘ :)

      <3

      Usuń
  14. Ja mam podobny złoty krem i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z jakiej firmy? Chętnie bym się zapoznała bo mam słabość do drobinek na ciele :)

      Usuń
  15. wygląda zachęcająco, ale pierwszy raz go widzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego polecam choć raz pojawić się na Targach kosmetycznych, takich dużych jak w Warszawie, poznasz to o czym nie miałaś pojęcia :) Ja tak miałam w przypadku tej firmy :)

      Usuń
  16. Ja chyba wolałabym by było tłusto i działało niż żeby było złudzeniem.. więc czuję się zachęcona! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mazidło idealnie nadaje się na jezień/zimnę pod ciepłe piżamki :)

      Usuń
  17. wygląda bardzo zachęcająco i podoba mi się jego konsystencja ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak ktoś lubi oleje to następny kosmetyk do kolekcji ;) ale wygląda przepięknie, jeśli chciałabyś kupić podobny kosmetyk to polecam apis masło( takie ze złotymi drobinkami), identyczne, ale bardzo tłuste i treściwe, ja już się na nie nie skuszę bo nie lubię tej tłustości ale działanie super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam do kolekcji, do używania ;) Dziękuję za podpowiedź, zbadam bliżej tego Apisa :)

      Usuń
  19. Kiedyś zbankrutuje przez Ciebie! :-D Krem jeszcze dzisiaj zamawiam na necie,bo na targi to ja nie mam szans,za daleko od mojej miejscowości się odbywają :'( Jeśli dobrze pamiętam, to kiedyś, kiedyś, pisałaś o jakiś perfumach /olejku? który pachnie identycznie jak Angel??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dodałam właśnie tag do tej recenzji, poprzedni post powinien się pojawić w podpowiedziach, ale wrzucam też tu: http://www.kosmetykibeztajemnic.pl/2012/12/dla-tych-co-kochaja-anioa.html
      Cała złota linia w Idunn pachnie aniołkowo :)
      <3

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki