wtorek, 9 września 2014

B&V Niki Munich, GRACIA Hyalu-Forte Kwas Hialuronowy z patentem Hyalo-Oligo®


Nieustannie podróżuję przez Świat w poszukiwaniu świętego Graala, który w magiczny sposób zatrzyma czas.
Na chwilę dłuższą niż trzepot skrzydeł motyla. Dziś zawędrowałam do Monachium, gdzie B&V Niki Munich (FB)
stworzyło kilka niezwykłych produktów, które w najbliższym czasie pokażę Wam na blogu. Jaka jest niemiecka jakość?


Produkty nie należą do najtańszych więc zanim pozwoliłam sobie na publiczną wypowiedź na ich temat
testowałam je długo, dzień po dniu, mimo cotygodniowych ponagleń i pytań typu KIEDY POJAWI SIĘ RECENZJA...
Zanim cokolwiek gorąco Wam polecę muszę mieć absolutną pewność, że jest  to produkt, który warto mieć,
trzeba wypróbować, do którego ja sama będę powracać. I z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć,
że GRACIA Hyalu-Forte spełnia najwyższe standardy kosmoceutyku, który zadowoli każdą cerę, choć najbardziej te dojrzałe, potrzebujące silnego nawilżenie, ukojenia a także regeneracji, niezależnie od płci, bo GRACIA
przeznaczona jest zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet.


Przyjrzyjmy się zatem bliżej temu produktowi.
Na pierwszy rzut idzie opakowanie, które odbiega nieco od ogólnie przyjętych standardów do jakich przywykliśmy.
Kartonik otwiera się BOKIEM pozwalając na bardzo wygodne wyjęcie buteleczki typu airless, która zapewnia
maksymalną wygodę podczas użytkowania (żel wyciskamy za pomocą pompki), jest przezroczysta więc
widać ile produktu mamy jeszcze do wykorzystania, jest też higienicznie, produkt nie wietrzeje ani nie dostają się
do niego różnego rodzaju bakterie, nie ma mowy o nadkażeniu. Pompka nie zacina się, dozuje akuratną porcję.


Jeśli już jesteśmy przy porcji, używałam dwóch, jedną na całą twarz, drugą na szyję i dekolt. Rano i wieczorem.
Takie porcjowanie pozwoliło mi cieszyć się produktem przez blisko siedem tygodni, co jest całkiem niezłym wynikiem.
Nie ograniczam się w ilości jeśli chodzi o ilość nakładanych kosmetyków, podejrzewam, że osobie bardziej oszczędnej GRACIA wystarczyłaby na dłużej, obstawiam dwa miesiące z kawałkiem.


Konsystencja sprzyja wydajności, kosmetyk ma postać żelu, który nałożony na skórę jest jakby śliski,
daje to czas na masaż twarzy zanim produkt wchłonie się całkowicie. Jak już wniknie w ciało nie daje się wyczuć,
choć skóra jest wygładzona i ukojona. Efekt wygładzenia i nawilżenia świetnie widać na dłoni, polecam
zrobić sobie taki eksperyment, wierzch jednej ręki posmarować GRACIĄ, drugą pozostawić bez niczego.
Efekty zaskakują i można powiedzieć, że działanie widać... jak na dłoni :)


W wakacyjnej kosmetyczce pokazywałam Wam, że GRACIA jedzie ze mną w góry. Dlaczego?
Zawsze kiedy zmieniam miejsce pobytu obawiam się zmian w jakości powietrza i wody, którą się myję.
Nie chciałam podczas urlopu borykać się z tak prozaicznym problemem jakim są kolejne pryszcze.
GRACIA wprowadziła w moją pielęgnację pewną stabilizację, miałam pewność, że na twarzy nic złego się
nie stanie, mimo zmian jakie zapanowały. Produkt tworzy na skórze niewidzialny płaszcz ochronny,
który broni ciało przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, tak wiec z jednej strony pielęgnacja,
z drugiej gruntowna ochrona. Tego można być PEWNYM.

W składzie tego kosmoceutyku mamy aż sześć substancji nawilżających, w tym jedną wyjątkową,
potwierdzoną patentem w 2008 roku, powstałą w japońskim laboratorium Shibuya w Tokio.
Wiele z Nas zachwyca się azjatyckimi produktami, bo niektóre naprawdę czynią cuda, tutaj mamy część tej magii, Hyalo-Oligo® potrafi genialnie nawilżyć skórę suchą czego sama jestem przykładem. To działa.
W jego skład wchodzą hialurony krótko-, średnio- i długołańcuchowe, co zapewnia nadzwyczajne działanie dermatologiczne w postaci wygładzenia naskórka, jego doskonałego nawilżenia oraz redukcji zmarszczek.
Dzięki tej niezwykłej drabince GRACIA staje się fenomenalnym nośnikiem substancji aktywnych zawartych
w serum czy kremach z naszej codziennej pielęgnacji, teraz można z nich wycisnąć 110% efektywności.


Podsumowując, GRACIA stała się moim wakacyjnym ulubieńcem, a także HITEM 2014 roku.
Polecam ją osobom poszukującym czegoś magicznego do skutecznego nawilżenia skóry, to działa :)
GRACIA w swojej linii posiada też maseczkę celulozową o której będzie kolejny post.

Strona producenta: www.aromabath.de
Strona producenta na Facebook: B&V NIKI Munich - Cosmeceuticals 
Strona polskiego dystrybutora: www.sklep.visal.pl



A na koniec mała niespodzianka dla dwóch osób, jednej z bloga, drugiej z Facebooka.
Mam do rozdania dwa produkty, jeden dla obserwatora bloga KOSMETYKI BEZ TAJEMNIC.
Wystarczy zostawić info w komentarzu z treścią: Obserwuję bloga jako.... Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.
Na Facebooku jest do wygrania druga buteleczka, tam trzeba kliknąć na stronę producenta B&V Niki Munich
i publicznie udostępnić zdjęcie.
Zgłoszenia będą weryfikowane z iście niemiecką starannością ;)
Jeśli walczycie o dwie butelki możecie zostawić w komentarzu także info pod jakim obserwujecie B&V Niki Munich.
Ogłoszenie wyników nastąpi 24 września, zachęcam bo kosmetyk wart jest wypróbowania,
będę ogromnie ciekawa Waszego wrażenia :)


1. Water - woda, nośnik.

2. Butylene Glycol - glikol butylenowy, alkohol o właściwościach nawilżających podobnych do gliceryny. Działa jak rozpuszczalnik dla innych substancji.

3. Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy. Bardzo silny humektant, kwas hialuronowy
ma możliwość związania do 250 razy więcej wody niż sam waży. Kwas hialuronowy wbrew swej nazwie nie jest kwasem, tylko polisacharydem. Istnieją dwie jego odmiany, wielko- i małocząsteczkowa. Ta pierwsza tworzy film na powierzchni skóry i nie przenika w głąb. Małocząsteczkowy kwas hialuronowy ma zdolność przenikania, stąd może być nośnikiem dla niektórych antyoksydantów rozpuszczalnych w wodzie. W większości kosmetyków stosowana jest mieszanina obu rodzajów. Kwas hialuronowy uzyskiwany jest metodami biotechnologicznymi i jest stosunkowo drogim składnikiem.

4. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

5. Hyalo-Oligo® - unikalna kompozycja kwasu hialuronowego potwierdzona patentem.

6. Soluble Collagen  - roztwór wodny hydrolizatu proteinowego pochodzenia wieprzowego w masie cząsteczkowej 1500 i standardowym składzie aminokwasów. Stosowany w produktach do cery dojrzałej.

7. Panthenol - Nawilża, działa przeciwzapalnie, jest naturalnym prekursorem witaminy B5 (kwasu pantotenowego), substancji bardzo szeroko rozpowszechnionej w przyrodzie, obecnej w każdej żywej tkance. Pantenol może występować w postaci dwóch odmian (izomerów) określanych literami D- i L-. Tylko jedna z nich (D-pantenol) wykazuje aktywność biologiczną, izomer L- jest nieczynny i nie ulega przekształceniu w witaminę B5. Ma silne własności higroskopijne. Pantenol należy do silnie działających stymulatorów wzrostu i odnowy komórek, zarówno naskórka jak i skóry właściwej. Wykazuje silne działanie gojące przy różnych rodzajach uszkodzeń skóry i błon śluzowych, łagodzi podrażnienia i nieprzyjemne objawy wywołane czynnikami alergogennymi.

8. Saccharide Isomerate - emolient, substancja zmiękczająca, długotrwale nawilżająca, gdyż doskonale wiążę wodę w warstwie rogowej naskórka.

9. Sodium Benzoate - konserwant. Osoby ze skłonnością do alergii powinny unikać tego składnika. Uniemożliwia on rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np. nabierając krem palcem).

10. Alpha-bisabolol - antyalergiczna substancja antybakteryjna, przeciwzapalna i regeneracyjna.

34 komentarze:

  1. Sądzę, że i mojej skórze przydałaby się taka stabilizacja, a mnie pewność, że nie czeka mnie kolejne rozczarowanie...
    Obserwuję bloga jako Edyta, a B&V Niki na FB jako Edyta Dombrowicka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zapomniałam...
      Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte! :)

      Usuń
  2. Wygląda bardzo obiecująco! :) Bloga obserwuję jako fighhthedull, a na FB jako Włosowelove blog. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dopisać! Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.

      Usuń
  3. Obserwuję bloga jako.slightlyGEEK :)
    Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam to zrobić wcześniej, ale nadrabiam : gram również na FB, info o konkursie udostępnione na https://www.facebook.com/slightlyGEEK?ref=hl :)

      Usuń
  4. Obserwuję bloga jako Anna PoMężu
    Na FB jako Rodzinka testuje
    Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię jak ktoś napisze o czymś nowym, jeszcze nie odkrytym :). A kosmetyk widać z najwyższej półki jeśli chodzi o działanie. Myślę, że każdej kobiecie przydałby się w kosmetyczce, a jeszcze ta forma żelu + masaż, brzmi to znakomicie :). Pozdrawiam cieplutko i też chcę zgarnąć to małe cudo :).
    Obserwuję bloga jako: Snieżkiraj_blog
    Na facebooku B&V Niki Munich obserwuję jako Adrianna Szymańska :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dopiero wstęp, kolejny produkt to dopiero fenomen :)

      Usuń
  6. Obserwuję bloga jako Aleksandra Żmijewska.
    Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawostka!
    obserwuję jako Kamila Żuławińska

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamówione, przez Twoje recenzje zostanę bankrutem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętaj o wodzie termalnej lub toniku przed nałożeniem specyfiku typu GRACIA, kwas hialuronowy porywa wodę w głąb skóry, na suchej nie zadziała tak jak powinien :) A potem jakiś dobry krem na górę :)

      Usuń
    2. Prosta sprawa, butelka Uriage czeka :)

      Usuń
  9. Obserwuję bloga jako: Lady_Mosquito
    Na FB B&V Niki Munich obserwuję jako Aleksandra Komarowska
    Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie zobaczyłabym jak poradzi sobie z moją skórą :) Obserwuję bloga jako Inga B. Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.

    OdpowiedzUsuń
  11. Obserwuję jako "idealna", chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.

    Na fb obserwuję jako Agnieszka MT

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. obserwue jako Marta Pietrzykowska ichce wyprobowac GRACIA Hyalu-Forte ;))na fb też obserwuje jako Marta Pietrzykowska

    OdpowiedzUsuń
  13. obserwuję jako fantaghiro
    marzę o GRACIA Hyalu-Forte

    OdpowiedzUsuń
  14. Im skóra starsza, tym trudniej ją nawilżyć. Szczególnie jak od zawsze była sucha. Dlatego powalczę o eksperta.
    Obserwuję jako Anita B. Na FB jako Anita Barbara. Chcę wypróbować GARCIA Hyal-Forte.

    OdpowiedzUsuń
  15. Spodobało mi się, popatrzyłam na stronkę, cena do przełknięcia, chciałabym przetestować to cudo - GRACIA Hyalu-Forte. Obserwuję blog jako Monika D., na fb jako zycie zaczyna się po 40stce

    OdpowiedzUsuń
  16. Obserwuję bloga jako Anna Motyl, na FB jako Anna Motylska. Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.

    OdpowiedzUsuń
  17. Obserwuję bloga jako INES,
    Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy produkt. Chętnie wypróbuję. Obserwuje bloga jako Anna C

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwuję bloga: Springtime
    Obserwuję fb: https://www.facebook.com/urodowy.springtime

    No i chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mówisz, że taka magia i hit roku? No to w takim razie... obserwuję bloga jako Katalina. Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Obserwuję bloga jako onepart0fme. Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To wszystko brzmi tak pięknie... doszłam do wniosku że nada w sam raz na prezent dla mojej umęczonej mamy. Ale przecież ja od jakiegoś czasu też jestem mama i bywa że nawet umęczona. Też mi się coś od życia należy! nic to, podzielimy się :D (jeśli wygram. a jak nie to sama kupię :P )
    Obserwuję bloga jako Strawmerry. I tak. Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Obserwuję bloga już od jakiegoś czasu, jestem zachwycona, rewelacyjne opisy kosmetyków, jestem pod wrażeniem. Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte. Ewa M.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow, nie słyszałam jeszcze o tym! Chciałabym "poczuć" efekt na własnej skórze. :) Szkoda, że nie dodałaś porównawczego zdjęcia tych dłoni. ;D Fajnie, że tak rzetelnie podchodzisz do recenzji. Na pewno wrócę tu jeszcze nie raz. :)

    Obserwuję bloga jako Beat The Boredom. Chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.

    OdpowiedzUsuń
  25. Obserwuję bloga jako mam maszmakaron, chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.

    OdpowiedzUsuń
  26. Twój wpis zmobilizował mnie do odkrycia tajnej wiedzy jak obserwować blogi :)
    kosmetyk widzę grzechu wart, poproszę

    obserwuję bloga jako edek chcę wypróbować GRACIA Hyalu-Forte.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki