wtorek, 2 września 2014

Apis Natural Cosmetics, Żel pod prysznic Bogactwo Miodu


Kremowy żel pod prysznic z wyciągiem z miodu akacjowego i kozim mlekiem to doskonałe połączenie intensywnego nawilżenia, wygładzenia, i odżywienia z seansem dla ciała i zmysłów, który zapewnia słodki aromat miodu.
Pozostawia skórę delikatną w dotyku. Tak zapewnia producent, czy mówi prawdę?

Prawda jest taka, że zazwyczaj miodu w takim produkcie jest tyle co kot napłakał, więc nie ma opcji,
żeby nawilżenie czy odżywienie ciała płynęło ze składników, które znajdują się przy końcu składu,
a przed nimi same detergenty i stabilizatory piany. Taka jest prawda i nie ma się co czarować.

www.dystrybutor-sklep.pl (klik)

Spróbujmy więc skupić się na plusach. 300 ml w cenie 11,00 zł nie jest dramatycznie przesadzoną ceną,
jak miało to miejsce w przypadku podobnego produktu o którym pisałam na blogu, ciekawscy znajdą go
pod etykietą "płyn do kąpieli". Różnicy prawie żadnej a cena tamtego zabija, choć opakowanie urocze...
Zapach nie powala na kolana ale (znów popatrzmy na plusy) nie mamy tu uczulającego ogonka zapachowego.
Jest neutralnie, jak przystało na płyn składający się detergentów. Oczywiście GENIALNIE SIĘ PIENI,
ale co do tego nie można mieć najmniejszej wątpliwości patrząc na etykietę z tyłu opakowania.
I właśnie dlatego żel pod prysznic służył mi głównie jako płyn do kąpieli, tworząc przytulną (choć niezdrową
dla mojego ciała)(i każdego innego ciała też) białą pianę, która była jak ciepła pierzynka w chłodniejsze dni.


1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Sodium Laureth Sulfate - sól sodowa siarczanu oksyetylenowanego alkoholu laurylowego. Jest to anionowa substancja powierzchniowo czynna, podstawowy składnik myjący. Bardzo dobrze myje, ale tworzy niestabilną pianę o słabych właściwościach użytkowych.

3. Cocamidopropyl Betaine - kokoamidopropylobetaina. Jest to amfoteryczna substancja powierzchniowo czynna. Substancja myjąca, łagodzi ewentualne działanie drażniące anionowych środków powierzchniowo czynnych takich jak: Sodium Laureth Sulfate. Ponadto, stabilizuje i poprawia wygląd piany.

4. Cocamide Dea - emulgator. Dietanoloamid kwasów tłuszczowych z oleju kokosowego. Substancja myjąca - usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów. Substancja stosowana jako renatłuszczająca w preparatach myjących. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

5. Urea - Mocznik zastosowany w stężeniu poniżej 10% pełni funkcję składnika nawilżającego, zmiękczającego oraz zwiększającego przenikanie składników aktywnych w głąb skóry. Mocznik zastosowany w stężeniach powyżej 10% działa złuszczająco, reguluje rogowacenie naskórka, zmiękcza skórę oraz zwiększa przepuszczalność warstwy rogowej naskórka, dzięki czemu ułatwia wnikanie składników aktywnych w głębsze warstwy skóry.


6. Glycol Distearate - distearynian glikolu, substancja powierzchniowo czynna. Emolient tłusty, na powierzchni tworzy warstwę okluzyjną, renatłuszczającą. Obdudowuje barierę lipidową.

7. Lauramide Mea - stabilizator emulsji, substancja aktywnie oczyszczająca.

8. Stearamide Mea - stabilizator emulsji, środek powierzchniowo czynny wzmacniający pianę, substancja aktywnie oczyszczająca, bezpieczny w produktach spłukiwanych.

9. Mel Extract - miód, posiada właściwości nawilżające i łagodzące. Wzbogaca on skórę w substancje biologicznie aktywne - podwyższa napięcie skóry, czyni ją miękką i gładką. Wzmaga przepływ krwi w tkance skórnej, przez co skóra nabywa elastyczności, wygładzają się zmarszczki. Miód wykazuje działanie odkażające i oczyszczająco - lecznicze, usuwa złuszczony naskórek, oczyszcza pory. Może wywołać reakcję uczuleniową u osób z alergiami na pyłki roślinne.


10. Goat Milk - kozie mleko. Skład mleka koziego zbliżony jest do kobiecego. Mleko to jest jednak bogatsze w składniki mineralne. Zawiera więcej wapnia, potasu, fosforu, a także witamin A1, B1, B2, PP i C, wpływając m.in. na przyspieszenie przemiany materii. Podobieństwo to powoduje, że mleko kozie jest łatwo przyswajalne przez ludzki organizm. Oczyszcza, nawilża i odświeża skórę. Kwas mlekowy zmiękcza naskórek i odbudowuje jego naturalną strukturę.

11. Citric Acid – kwas cytrynowy, wspomaga działanie ochronne antyoksydantów, używany jako zmiękczacz, środek konserwujący, przeciwutleniacz.

12. Parfum - substancje zapachowe.

13. Sodium Chloride - chlorek sodu (sól), w kosmetykach odpowiada za lepkość (gęstość) produktu, w peelingach za właściwości ścierne.

14. Methylchloroisothiazolinone - biodegradowalna substancja konserwująca. Chroni kosmetyk przed drobnoustrojami. Ma działanie alergizujące i może oddziaływać na układ nerwowy.

15. Methylisothiazolinone - tania i popularna chemiczna substancja konserwująca stosowana głównie w produktach pozostających na skórze. Ma działanie alergizujące i może oddziaływać na układ nerwowy.


16. Benzyl Alcohol - konserwant. Pochodzenia chemicznego. Syntetyczny alkohol otrzymywany z ropy naftowej lub smoły węglowej. Najprostszy alkohol aromatyczny, występujący w postaci bezbarwnej, przejrzystej, oleistej cieczy, słabo rozpuszczalnej w wodzie. Substancja o lekko słodkawym, delikatnym, migdałowym zapachu. Składnik stosowany najczęściej jako rozpuszczalnik lub zmywacz do farb i lakierów, jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych. Środek o działaniu lekko znieczulającym, w wysokich dawkach może podrażniać skórę.


17. CI 47005 - barwnik pochodzenia chemicznego, żółcień chinolinowa. Barwnik może mieć właściwości kancerogenne oraz wpływać na nadpobudliwość u dzieci jak i wywoływać stany zapalne skóry.

18. CI-14720 - azorubina, czerwony barwnik pochodzenia chemicznego, azorubina jest najpowszechniej stosowanym barwnikiem azowym. Środek mogący wywołać alergie lub astmę.

44 komentarze:

  1. Kochana ostatnie zdjęcie wyglada cudnie,żelu nie znam ,ale skusiłabym sie na niego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czystej ciekawości można raz wypróbować, a co ;) Dziękuję :)

      Usuń
  2. Ja go miałam i taki średniawy był ;/ ale faktycznie piana była ;) Firma Apis jeszcze do żadnego kosmetyku mnie nie przekonała ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianę miał bardzo dobrą dlatego lądował w wannie :-) A ja mam kilka sprawdzonych i lubianych na szczęście :)

      Usuń
  3. Lubię kosmetyki o miodowym zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, jeśli faktycznie jest miodowy ;)

      Usuń
  4. nie mogłam się skupić na opisie bo ciężko było się oderwać od zdjęć, szczególnie ostatniego...nie miałam go, faktycznie można raz wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Cieszę się, że przynajmniej dobrze się oglądało :) jasne, że można wypróbować :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Zrobiłam kiedyś miodowy peeling, to dopiero była rozkosz zapachowa :) spodobałby Ci się :)

      Usuń
  6. Oj tam, czepiasz się że niezdrowe ;) Czasem zapach i relaks jaki funduje taka chemia może nam zadośćuczynić w całkiem przyzwoitym stopniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Twoje zdroworozsądkowe podejście do pielęgnacji ;) I sama staram się czynić podobnie, w sensie że czasem chemia rządzi w łazience ;)

      Usuń
  7. Cudowne zdjęcia :) a i żel musi być fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel jaki jest każdy widzi ;-D Cieszę się, że się podobają, dziękuję :)

      Usuń
  8. mam takie samo zdanie o nim jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za miodem w kosmetykach, więc musiałabym zasięgnąć nosa przed kupnem :) Nie zwracam szczególnej uwagi na żele pod prysznic, z moją chlapiącą naturą liczy się przede wszystkim cena, pojemność i zapach. Oczywiście działanie na moją skórę jest równie ważne, ale nie uciekam przed SLS.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie lepiej jest obadać produkt przed zakupem, nie mniej jednak tutaj miodu nie wyczuwam, po prostu pachnie żelem do mycia :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Lubię takie recenzje, z wyjaśnionym składem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak nie przestaniesz z tymi zdjęciami, to będę wchodzić tylko po to, żeby je pooglądać!!! (żartuje) Ostatnie jest cudne!
    Ja tam pianę lubię i to dużą, a po kąpieli masło, olejek lub balsam i do przodu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, odpoczniesz trochę ciesząc wzrok moją leśną zielenią :) Po kąpieli z pianką balsam czy masło obowiązkowo, żeby ułatwić skórze regenerację :) I luzik :)

      Usuń
  12. Piękne zdjęcia :) Też czasem lubię taką niezdrową pianę a co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają :) Czasem trzeba zaszaleć ;))))

      Usuń
  13. Mam balsam do ciała z tej serii... nazywa się nektar do ciała :P Skład jest spoko, ale zapach jak skarpetki trochę :( A byłam przyzwyczajona, że mleko+miód pachnie super w kosmetykach... niestety nie w tym :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubiłam zapach kosmetyków mleczno-miodowych z Oriflame, zużyłam dwa balsamy w słoiczku, tak mi się spodobał i zapach i działanie :)
      Widziałam skład nektaru, ale tymi skarpetkami mnie rozwaliłaś, nie kupuję i już :)

      Usuń
  14. Nie spotkałam się wcześniej z tym żelem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem dają na spotkaniach blogerskich ;-)

      Usuń
  15. Świetne zdjęcia. A sama marka kusi mnie od dawna, ale jakoś nie zebrało mi się do zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają kilka ciekawych kosmetyków, swoiste perełki, trzeba je tylko umiejętnie wyławiać :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Żurawinowy jest rewelacyjny :) A i inne niezgorsze :)

      Usuń
  17. Bardzo jesiennie zrobiło się przez te zdjęcia :) Ja z tej formy mam miodowy Nektar do ciała. Żelu pod prysznic nigdy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jeden szczegół zdradza kiedy zostały zrobione :) i to nie jest jesień ;)

      Usuń
  18. miooodek musi pięknie pachnieć :) na zimę byłby idealny :)
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  19. nie miałam jeszcze kosmetyków tej firmy, ale z czystej ciekawości wypróbowałabym ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Akurat ten żel mnie nie zaciekawił ale miałam parę kosmetyków tej firmy i byłam zadowolona, niestety nie można kupić ich stacjonarnie więc już więcej nic nie kupiłam, wielka szkoda że firma nie ma stacjonarnego sklepu, wiele by na tym zyskała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mają już swój gabinet :) rozwijają się więc kto wie, kto wie, może i jakieś sklepy kiedyś powstaną :)

      Usuń
  21. nie mialam więc z chęcia bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę napisać, że serdecznie polecam :) ale też nie zniechęcam, próbować należy :)

      Usuń
  22. Uwielbiam wszystko co z miodem, ale tego płynu jeszcze nie znałam. Zazwyczaj wszystkie miodowe kosmetyki używam od Korany - najbardziej lubię nektar do kąpieli i cukrowy piling. Przeglądałam Twojego bloga i szkoda że nie znalazłam żadnych wpisów o Koranie :( Jest to naprawdę bardzo fajna naturalne polska firma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam okazję przyglądnąć się składom kosmetyków tej firmy w sklepie zielarskim, kupiłam jedynie krem do rąk, nic innego nie powaliło mnie na tyle, żebym zabrała to do domu... niestety.

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki