środa, 13 sierpnia 2014

ORLY COLOR BLAST oraz ORLY COLOR CARE - nowe linie na rynku detalicznym

Informacja na pewnie spodoba się lakierowym maniaczkom, do których i ja się zaliczam,
bo nic mnie tak nie uwodzi jak K O L O R ... nie walczę ze słabością, wręcz przeciwnie, pozwalam się rozrastać.
Tym sposobem lecą do mnie kolejne odcienie, których NA PEWNO NIE MAM (mam taką nadzieję :D)

Marka ORLY dotąd kojarzyła się z wielkimi butelkami (18 ml), gumową zakrętką i salonem kosmetycznym.
Produkty były obecne w gabinetach manicure, na rynku detalicznym trzeba było je zdobywać różnymi kanałami.
ORLY właśnie zapełniło tą lukę i wyszło na przeciw klientkom detalicznym.

Nowe lakiery mają nazwę ORLY COLOR BLAST.
Dostępnych jest 72 kolory w 9 kategoriach. Pojemność buteleczki to 11 ml a cena bez promocji 29,90 zł.
Nowa linia wraz z preparatami do pielęgnacji paznokci dostępna jest na stronie www.colorblast.pl (klik).

A teraz popatrzcie na kolory i dajcie znać, czy któraś kategoria przypadła Wam do gustu.
Jestem ciekawa co też rzuciło Wam się w oczy :)

A TUTAJ UKRYWA SIĘ NIESPODZIANKA :)














A gdyby któraś z Was akurat miała zamiar kupić nowy depilator to popatrzcie na modele do których 
dodawany jest cały zestaw lakierów z linii COLOR BLAST :) (klik po szczegóły).



33 komentarze:

  1. kremowe kolorki w sam raz dla mnie :-) a ten depilator to z chęcią bym kupiła jakbym miała dopływ gotówki, ale cóż córcia idzie do przedszkola a z racji tego że nie mamy szans na państwowe idzie do prywatnego a opłata to 750 zł co miesiąc :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to na państwowe nie ma szans? Nagle tak dużo dzieci mamy w PL?

      Usuń
  2. Wybór niesamowity spodobały mi się duochromy i pozostałe tez ciężki byłby wybór

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie mogłam się zdecydować, jednak jeden duochrom musiał być :)

      Usuń
  3. neony cudne. Nie miałam jeszcze lakierów tej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neony w lecie prezentują się cudnie :) Może kiedyś będziesz miała okazję poznać :)

      Usuń
  4. neony i kremy, no i folie i maty <3 moze na targach będą to sobie jakiś skubnę : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Targach warto się za nimi rozejrzeć, na pewno będą miały konkurencyjną cenę :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że są dobrze napigmentowane :)

      Usuń
  6. wow... te kolory robią wrażenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie zrobiła wrażenie segregacja :) piękna :)

      Usuń
  7. Ooo! Oooo! O.o
    a tak serio, na moje orlikowe oko to kolory z wersji profesjonalnej, tylko w mniejszym wydaniu i pod inną nazwą... hm. ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też niektóre są znane :)

      Usuń
    2. no właśnie kilka kolorów wydaje się być baardzo podobnych :) dlatego, żeby się przekonać chętnie zgłosiłabym się do tego konkursu na FB ale z blogowego FP nie mogę komentować :(

      Usuń
    3. Zgadza się- to te same kolory tylko w "detalicznym" wydaniu:)

      Usuń
    4. czyli to dobra opcja jeśli jakiś kolor się podoba, ale wiadomo od razu, że nie będzie używany często :D mniejsza pojemność, niższa cena :)

      Usuń
    5. I chyba tylko tyle.... bo przyzna, że nie do końca to rozumiem. W końcu Orliki były normalnie dostępne na stronie dystrybutora dla każdego, bez łaski ale w większym opakowaniu.

      Usuń
    6. no ja tam i tak mam możliwość kupienia ich na żywo :) bo przeważnie wolę najpierw zobaczyć kolor zwłaszcza, że zdjęcia na stronie często sporo odbiegają od rzeczywistości...

      Usuń
    7. Ale sporo osób narzekało na gigantyczną pojemność i wysoką cenę :) Teraz jest mniejsza pojemność i niższa cena (oficjalna 29,90 zł, wiadomo, że w różnych źródłach taniej ;)

      Usuń
    8. Choć 11 ml to i tak dużo, powinni zrobić taką ósemkę jak ma Colour Alike, całkiem sensowna pojemność. I jeszcze niższą cenę tym samym...

      Usuń
    9. Tak, 11 ml to i tak za dużo, spokojnie 7-8 by wystarczyło:)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Neony na FB cieszą się dużą popularnością :)

      Usuń
  9. Wszystkie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) ale nie mam w domu miejsca :D

      Usuń
  10. Noooo, kilka z nich rzeczywiście wygląda całkiem do rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko kilka? Kasia :) bądź łaskawsza ;)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki