wtorek, 19 sierpnia 2014

ORLY BAKED, LUSH 20494 - Soczysta, wiosenna trawa skąpana w porannym słońcu

Właśnie z wiosenną trawą kojarzy mi się jeden z odcieni letniej kolekcji ORLY - BAKED, bo zieleń
jest to przecudnie soczysta, energiczna, świeża, jasnozielona jak pierwsze listki długo wyczekiwanej
trawy, skąpanej w porannej rosie, podświetlonej ciepłymi promieniami leniwie wstającego słońca.

LUSH to lakier ZAGADKA, w sumie nie wiadomo co wyjdzie na paznokciu. To jeden z tych, do których
najpierw namiętnie wzdycham kiedy nie mam, kiedy mam to mi się nie podoba a kiedy użyję, zakochuję się
bez opamiętania. Feeria odczuć szarga duszą mą, też tak macie z niektórymi kolorami czy to ze mną jest
coś  ten teges? Dajcie znać, zacznę leczyć się na nogi, bo na głowę już za późno ;)



Technicznie rzecz biorąc: lakier ma 18 ml w cenie około 40 zł. Półprzezroczysta baza w neonowym kolorze,
w której zatopiono złoty shimmer oraz holograficzne nitki w odcieniach złota. Lekka, lejąca ale zdyscyplinowana
konsystencja sprawia, że lakier nanosi się bezproblemowo, bez wnikliwej staranności.



Krycie wielowymiarowe, w zależności od tego, co chcemy mieć na paznokciach. Ja chciałam mieć NEON.
Aby uzyskać neonowe wykończenie potrzebna jest kremowa, pastelowa baza w odcieniach zieleni (najlepiej).
Biała baza nie da tego soczystego odcienia jaki widać w słoiczku, lakier solo jest dla mnie za delikatny.
Obrazy tych kombinacji znajdziecie na zdjęciach poniżej, foto pochodzą kolejno od MaiSenzaSmalto oraz Antiii.



Moja wersja to stary lakier Essence Colour&Go w kolorze 53 You Belong To Me jako baza.
Jedna warstwa nałożona byle jak, krzywo i z prześwitami, to nie ma znaczenia, i tak ją zakryjemy.

Na bazę nałożyłam dwie warstwy lakieru ORLY BAKED - LUSH (klik). Obie wysychają dość szybko, to plus.

Lakier nawierzchniowy utwardzający i nabłyszczający to MAGIC NAILS (klik). Zapewnia błyskawiczne
wysychanie lakieru, znacznie ułatwiając życie, gdyby nagle, tuż po malowaniu zachciało się komuś siku ;)
Uwielbiam te błyski w słońcu <3





O lakierach ORLY

Profesjonalny lakier do paznokci o pojemności 18ml. Posiada opatentowaną ergonomiczną nakrętkę GRIPPER CAP™, która gwarantuje łatwe otwieranie oraz optymalne działanie lakieru. Nowa formuła lakierów nie zawiera DBP, Toluenu oraz Formaldehydu.


45 komentarzy:

  1. solo wygląda okropnie! jak paznokcie zgniłki przed chwilą wyciągnięte z trumny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheheheee, nie mogę się z Tobą nie zgodzić :D

      Usuń
  2. Śliczny :) Jak nie lubię wszelkiego rodzaju zieleni,tak ten sama z chęcią bym przygarnęła haha ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest piękny seledyn :) Piłeczka do tenisa :) ożywczy bardzo :)

      Usuń
  3. Ojej, faktycznie niezly cudak:) najbardziej podoba mi się taki efekt z jasną baza, taki na jakim Tobie najbardziej zależało. Ale chyba sama bym się na niego nie skusila:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podobał w zestawieniu z innymi kolorami tej kolekcji, będę musiała uzupełnić ją by pokazać go w całej krasie wraz z innymi odcieniami :)

      Usuń
  4. Zdecydowanie nie mój kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Solo troszeczkę za słaby ale z bazą wygląda naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepiej wygląda na pierwszych dwóch paznokciach od lewej na zdjęciu od MaiSenzaSmalto. Sam wygląda fatalnie!
    A u Ciebie w życiu bym nie powiedziała, że masz taki odcień bazy (niebieski?). Nie przyszłoby mi do głowy połączyć te dwa lakiery, a efekt całkiem ciekawy. Choć sama bym chyba się nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 53 You Belong To Me od Essence nałożony cienką warstwą wpada w pastelową zieleń, dopiero dwie, trzy warstwy daje wrażenie rozbielonego niebieskiego, a ja potrzebowałam tylko jednej warstwy dla zakrycia naturalnego koloru paznokcia :)

      Usuń
  7. dla mnie niekoniecznie, ale orly w ogóle bardzo chętnie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mów, fajny kolor :) optymistyczny jak Ty :)

      Usuń
  8. Solo strasznie mi się nie podoba, zresztą ogólnie jakoś tak do mnie nie przemawia za bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ten kolejny jaki przedstawię, przemówi bardziej ;)

      Usuń
  9. Jako neon wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoja wersja wygląda super, ale ten lakier solo jakoś średnio mi podchodzi...Jest bardzo delikatny..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten odcień to najdelikatniejszy z całej serii, dla równowagi, inne są mega mocne :)

      Usuń
  11. Solo bardzo mi się nie podoba, ale na bazie jest przecudny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety to nie moja kolorystyczna bajka, ale trzeba mu oddać, że ma coś w sobie. Z jasną bazą jest OK:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pięknie współgra ze światłem i za to bardzo go lubię :)

      Usuń
  13. Śliczny ale tylko w wersji z bazą lub ewentualnie wersja Antiii, bez bazy wygląda trupio. A ten lakier nawierzchniowy jest bezbarwny?(tego fioletu po pomalowaniu nie widać?) Bardzo podoba mi się orly ablaze, ten to dopiero przyciąga uwagę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :)
      Lakier nawierzchniowy nie zostawia żadnego koloru na paznokciach :)

      Usuń
    2. orly ablaze też ciekawa, niby pomarańcz a coś tam błyszczy :)

      Usuń
  14. solo nie bardzo mi sie widzi,ale w polaczeniu z innym lakierem calkiem ciekawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można sobie z nim poeksperymentować na różnych bazach :) ja na razie poprzestaję na zieleni i lecę do innych kolorów :)

      Usuń
  15. Fajnie się prezentuje na bazie, można pokombinować z innymi kolorkami ;) Fajnie by na białym wyglądał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na białym wypada blado :) jest pokazane zresztą :)

      Usuń
  16. szkoda, że on tak słabo kryje : c bo z bazą mi się już by nie chciało kombinować. Chociaż z drugiej strony mam idealny lakier pod niego <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki jego urok :) Ale w kolekcji letniej są kolory, które kryją po jednej warstwie więc jest równowaga :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Miło będzie wrócić do niego szarobura jesienią lub głęboką zimą :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki