środa, 18 czerwca 2014

Nova Kosmetyki, Go Cranberry Naturalna Pielęgnacja Bogate Masło Do Ciała, najlepsze dla AZS

Zanim pojawią się kolejne posty, w których będę zachwycała się kosmetykami z Laboratorium Nova,
przedstawię Wam te, które z całej gamy produktów zaskarbiły najmniej mojej sympatii, choć nie oznacza to,
że są one w jakiś sposób gorsze, złe czy też niegodne polecenia, absolutnie nie. Po prostu ja,
jako 
stary kosmetyczny wyjadacz mam już swoje przyzwyczajenia i wymogi, które czasem nie sposób zaspokoić.  

KUP MNIE 

Kiedy robiłam zdjęcia temu masłu pierwsze zetknięcie się z konsystencją produktu uwolniło z ust moich
jedno wielkie WOW. Mowa tu o tym kawałku mazidła, który umieściłam na drzewie. Wydłubałam go palcem
i zachwyciła mnie wtedy lekkość, z jaką paluch mój wszedł w smarowidło. Pomyślałam sobie wtedy - ideał.


Ideał rozbił się o ścianę w momencie, kiedy po wieczornej kąpieli nałożyłam go na ciało. Nałożyłam i poszłam
do łóżka, taka naga prawie, bo koszulka w którą byłam ubrana tak zwiewna była, że jakby wcale jej nie było.
I nagle czuję  na sobie miliony okruszków które być w łóżku nie powinny, jakieś przedpotopowe okazy...
Wyzbierałam wszystkie, łącznie z piórkami z poduszki, i zgubionymi włosami... Trwało to 15 minut,
bo dłużej uleżeć nie mogłam. Wstałam, otrzepałam się jak kaczka z wody po czym ubrałam się do spania -
w bawełniane legginsy i koszulkę z długim rękawem, zabudowaną pod szyję jak majtki siostry Magdalenki...


Masło na ciele pozostawiło tłusty film, który generalnie mi nie przeszkadza, póki nie zaczyna działać
jak odkurzacz. Wieczorem byłam zła ale rano... rano miałam zgoła inne odczucia. Efekty były zadowalające
na tyle, że pozwoliłam sobie na mały, niegroźny dla świata eksperyment, mianowicie... nie umyłam się
kolejnego wieczora. O.O Musiałam się przekonać... Kolejny ranek udowodnił, że  Bogate Masło Do Ciała
Go Cranberry jest NAJLEPSZYM NAWILŻACZEM JAKI MIAŁAM. Skóra o każdej porze, przez te dwie dobry,
była bardzo dobrze nawilżona. W tym momencie wybaczam mu ciężką konsystencję. Nawet zapach mu wybaczam,
który zatopiony w substancjach tłustych jest dwa razy silniejszy niż być powinien. Wszystko wybaczam,
bo działanie kojące, nawilżające i regenerujące zaliczam na 6 z plusem.


Lato już puka do naszych drzwi. Za niedługo zaczną się wakacje. Wyjazdy, plaża, jeziora, opalanie,
biały piasek Egiptu itp... wszędzie tam słońce nie da nam spokoju, wszędzie jesteśmy narażeni na poparzenia.
Warto mieć wtedy coś, co nawilży naszą skórę aż do kości a to masło tak właśnie działa. To jest must have.


Ponad to każda osoba, która boryka się z atopowym zapaleniem skóry również powinna się zapoznać
z tym produktem. Osobiście byłam ciekawa jak się sprawdzi na takiej skórze, więc zaproponowałam
wypróbowanie tego masła Stri, która na AZS zna się najlepiej spośród moich znajomych, sama bowiem
ma z tym problem. Nie będę zdradzać, co powiedziała Pam, myślę, że sama napisze, ja z całą pewnością
mogę powiedzieć, że osoby z AZS mogą całkowicie zaufać produktowi z Laboratorium Nova.

Biorąc pod uwagę skład i jakość tych składników masło polecam również w pielęgnacji maleństw

to zdecydowanie bezpieczniejszy produkty niż te, które oferują znane koncerny!

Jak widzicie, trochę pod górkę miała ta miłość, ale ostatecznie wszystko skończyło się dobrze :)
P.s. Prawdopodobnie szykuje się jakaś promocja na masełko, jak się czegoś dowiem, wrzucę na FB :)


INNE:
Kompleksowa pielęgnacja twarzy - serum, krem do twarzy i krem pod oczy (klik)
Cukrowy peeling do ciała (klik)
Go Argan - nowe olejki do ciała w wydaniu luksusowym (klik)

Skład

1. Mangifera Indica (Mango) Seed Butter  - masło mango, ma właściwości podobne do masła shea
 i podobne zastosowanie w kosmetyce.

2. Butyrospermum Parkii Butter - masło shea (karite, masłosz), ma działanie łagodzące (zawiera alantoinę), przyspiesza procesy gojenia, zmiękcza i natłuszcza skórę, działa ochronnie, posiada naturalny filtr ochronny (SPF 3-4). Polecane dla skóry suchej, atopowej, nadwrażliwej. Masło shea stosowane jest zarówno jako składnik aktywny, jak i tłuszcz bazowy.

3. Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil - olej otrzymywany z dojrzałych nasion słodkiego migdałowca. Sprawia, że skóra staje się odżywiona i miękka. Ma lekko żółty kolor i orzechowy smak. Migdał zawiera 80% kwasu olejowego (oleinowego), 15% kwasu linolowego, 3-5% kwasu palmitynowego, 20% białka, składniki mineralne takie jak: potas, wapń, żelazo, fosfor, magnez, witaminy: E, PP, z grupy B. Natłuszcza, nawilża, chroni. Nie jest odporny na światło, więc należy trzymać go w ciemnym miejscu.

4. Argania Spinosa Kernel Oil* - Olej arganowy jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe (80%),
głównie kwasy omega-6 i omega-9. Poza tym zawiera dużą dawkę witaminy E, w postaci kompleksu tokoferoli.
Ilość witaminy E w oleju arganowym jest wyższa aniżeli w oliwie z oliwek.
Jest to olej o intensywnych własnościach antyoksydacyjnych, wynikających z wysokiej zawartości witaminy E oraz dodatkowo związków fenolowych w tym kwasu ferulowego i karotenoidów - w postaci żółtych ksantofili. Dzięki antyoksydantom, olej chroni strukturę skóry przed zniszczeniami powodowanymi czynnikami zewnętrznymi. Olej wykazuje również działanie przeciwzapalne, łagodzące i sprzyja gojeniu, dzięki obecności fitosteroli, w tym głównie spinasterolu. Skwalan i nienasycone kwasy tłuszczowe wspomagają regenerację bariery hydrolipidowej naskórka oraz uzupełniają niedobory składników tłuszczowych w skórze, w tym cennych ceramidów stanowiących cement komórkowy.

5. Hydrogenated Vegetable Oil* - uwodorniony olej roślinny otrzymywany z oleju palmowego lub oleju kokosowego. Nadaje delikatną, kremową strukturę oraz stabilizuje kosmetyk.

6. Sorbitan Isostearate* - niejonowa substancja powierzchniowo czynna. Substancja umiarkowanie lipofilowa, nierozpuszczalna w wodzie. Wrażliwa na zmiany pH - w niskim pH jest stabilna, w wysokim ulega rozpadowi. Składnik konsystencjotwórczy.

7. Polyglyceryl-3 Polyricinoleate* - ester polimeru kwasu rycynowego i poliglicerolu, naturalny emulgator na bazie oliwy z oliwek, posiada silne właściwości nawilżające.

8. Vaccinium Macrocarpon Seed Oil - olej z żurawiny północnej, zawiera kwasy organiczne, cukry, minerały, witaminy grupy C i B, mikroelementy, dzięki którym poprawia nastrój i odmładza. Żurawina zawiera wielką ilość poliantocyjanidów. Są to jedne z najsilniejszych antyoksydantów, mające unikalne podwójne wiązania między cząsteczkami. To właśnie im żurawina zawdzięcza swoją wyjątkową moc. Dzięki nim wykazuje przeciwzapalne działanie, sprzyjające gojeniu się ran.

9. Tocopheryl Acetate – substancja aktywna, antyoksydant. Syntetyczna witamina E. Zwalcza wolne rodniki, wygładza zmarszczki, sprawia, że skóra jest elastyczna i dobrze nawilżona. Dla każdego typu skóry, ze wskazaniem dla cer dojrzałych i uszkodzonych słońcem. Działa hamująco na zapalenia i leczniczo, ale nieco mniej, niż czysta witamina E.

10. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

11. Parfum - substancje zapachowe.

*składniki z certyfikatem ekologicznym

37 komentarzy:

  1. Z GC mam krem do rąk i stóp i jestem z nich bardzo zadowolona. Kiedys pomyliłam peeling enzymatyczny z kremem do stóp i nawet się nie spostrzegłam, dopóki nie chciałam go zmyć i wydawał się jakiś tłusty i toporny. Ale co tam, buźkę miałam gładką :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No to efekt faktycznie musi być fenomenalny, jeśli nawilzenie czuc i nawet dwie doby, można by rzec, ze ideał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej o nim opowie pewnie Stri, warto będzie poczytać, bo skoro na wymagającą skórę działa fenomenalnie to i na normalnej też zachwyci :)

      Usuń
  3. AZS na szczęście nie mam, ale ze suchą skórą i alergiami się borykam od czasu do czasu. Masełko bardzo ciekawe, choć nie wiem czy nie bardziej sprawdzałoby się w chłodniejsze dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia potrzeb, moim zdaniem spisuje się o każdej porze :) a w lecie chyba nawet bardziej niż zimą :)

      Usuń
    2. Być może :) Niemniej jednak ciekawy produkt :)

      Usuń
    3. Na pewno wart zaznajomienia jeśli ktoś ma jakikolwiek problem ze skórą :)

      Usuń
  4. Nie miałam jeszcze nic z tej marki, ale na pewno w przyszłości skuszę się na serum i krem nawilżający :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno w przyszłości skuszę się na serum z tej firmy :)
    Masła do ciała bardzo lubię ale nie przepadam jak są tłuste i wszystko się do nich przykleja, wolę te troszeczkę lżejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam, ale tak jak pisałam, każda skórna niedogodność zostaje zniwelowana po użyciu tego smarowidła :)

      Usuń
  6. Miałam kosmetyki tej firmy i sprawdziły się rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. ja też :D dlatego często je robię :D

      Usuń
  8. Widząc tytuł mówię sobie: super, potem czytam początek i nastąpiło wielkie rozczarowanie...myślałam, ze tak już zostanie, a tu proszę jakie miłe zakończenie :) Muszę go zapamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak było ze mną i owym produktem, gdybym odrzuciła go po pierwszym niezadowoleniu nie poznałabym jego fantastycznych możliwości :)

      Usuń
  9. Ja siostrzyczce musze kupic je, bo ona ma straszny problem ze skóra,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że masło jest w stanie pomóc :)

      Usuń
  10. Widzę, że masełko naprawdę godne uwagi. Polecę go mojej mamie, ja dużych problemów z suchą skórą nie mam latem, gorzej w okresie jesienno-zimowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapamiętaj więc tą markę :) Gwarantowana ulga w problemach skórnych :)

      Usuń
  11. Marka kusi mnie już długi czas, jak zawsze genialne foty! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może kiedyś spróbuję tego masełka, na razie z tych naturalnych moim ulubieńcem jest Jaśminowe masło z Orientany. Najbardziej kocham w nim zapach, bo w działaniu jak to masło - jest ciężkie i tłuste ze względu na skład, więc używam go wieczorem :) Ale jak już się wchłonie, to skóra jest mięciutka i zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tez masełko Orientany, bardzo lubię :) Stosuj na wilgotną skórę, to oleje, szybciej się wchłoną :)

      Usuń
  13. Ja odstawiałam masła balsamy i używam tylko olejków - takie moje zboczenie. :)
    Miałam krem do twarzy i do rąk oraz peeling, ale nie mój zapach ( czuje proszek do prania, mój nos tego nie ogarnia )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kascysko czuje szare mydło, to może coś w tym jest :D
      Olejki są genialne i ponadczasowe :)

      Usuń
  14. Ja ostatnio zachwycam się masłami do ciała z Love 2 mix Organic - co za zapachy, co za nawilżenie! Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam markę ale produktów jeszcze nie miałam okazji używać :) będę mieć na uwadze :)

      Usuń
  15. dobre nawilzenie przyda sie przez caly rok :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, w zimie przesusza nas ogrzewanie, w lecie słońce, na jesieni wiatr, a wiosną przechodzimy przesilenie :D Tak więc nawilżanie jest w cenie o każdej porze roku :)

      Usuń
  16. Ty mnie już niczym nie kuś :) Olejkami jestem zachwycona, serum z Twojego polecenia też się u mnie sprawdziło :)
    W sumie to mam ochotę na niemal całą linię żurawinową, ale na razie skorzystałam z promo na pat&rub ;)
    To masełko byłoby chyba idealne na moje łydki, które są mega suche niezależnie od pory roku. Ostatnio bardzo się lubię ze śmierdzielkiem z Decubal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja lubię kusić dobrymi rzeczami :D Decubala uwielbiam, to jeden z lepszych kosmetyków w aptece :)

      Usuń
  17. Na to masełko mam ochotę już od jakiegoś czasu :) Uwielbiam kosmetyki GoCranberry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeważnie są to fantastyczne produkty, choć jedne lubię mniej inne bardziej :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki