poniedziałek, 16 czerwca 2014

Eco Kraina, Lavera - Opalizujący puder Złoty Brąz - Lavera Golden Bronze 02

Niedawno wspominałam, że pokażę Wam coś delikatniejszego niż złoty puder do ciała od FM,
tak więc oto i jest - złoty puder z Lavery, złoto-rudy wręcz, piękny, błyszczący i ciepły.

Wszystkie produkty tej firmy posiadają certyfikat Stowarzyszenia Producentów Kosmetyków - BDIH.
To gwarantuje wysoka jakość składników, naturalny skład i skuteczność produktu, bo dobry kosmetyk
to taki, który działa czyli jest skuteczny.


Na samym początku kolor na dłoni lekko mnie przeraził, swoją moc pokazały rude refleksy,
okazało się jednak że do mojego wcześniejszego koloru włosów (który wpadał w rude odcienie)
puder Lavery wpasował się idealnie, całość twarzy plus okalające je rude włosy tworzyły jedność.
Z całości tej emanowało ciepło, co dodawało buzi dziewczęcego wręcz uroku. 



Z każdym nowym farbowaniem mój kolor włosów ciemniał i miałam obawy, że ciepło Lavery się nie sprawdzi.
Byłam w błędzie. Złoto wpisuje się też w moje ciemniejsze klimaty, całe szczęście, bo bardzo się z tym
produktem polubiłam. Ciężko jest to pokazać na zdjęciach, ale nadaje on miejscom w których jest nałożony
naprawdę ładnego, zdrowego, czasem wręcz magicznego blasku, takie ciało wróżki, wygładzone i błyszczące,
ale jak skóra Edwarda w słońcu :) O TAK ! To jest właśnie ten efekt, coś co mi osobiście podoba się bardzo.


Kolor można stopniować ale nigdy nie zrobi się nim krzywdy. Puder idealnie podkreśla opalone ciało.
Wystarczy złapać za wieczko, odwrócić i czubkiem pudru przejechać po ręce z góry na dół, potem
dłonią lekko rozetrzeć i już cała rękę mamy pokrytą równomiernie złotymi drobinkami widocznymi w słońcu.
To samo robimy na dekolcie i nogach (produkt jest wypukły i zabieg ten można całkiem spokojnie wykonać
kilka razy, jak nie kilkanaście, bo wydajność jest na giga plus). Tym oto sposobem stajemy się Glam Princess.


Nie wspomniałam o oczywistej oczywistości, że oprócz podkreślania policzków puder można użyć również
jako cień do powiek, który wyrówna koloryt i doda blasku ale nie będzie to nic mocno widocznego, i nachalnego.
Generalnie na twarz można nakładać bez zastanowienia bo składniki są naturalne i krzywdy nie zrobią.
Puder Lavery to mój wiosenny ulubieniec, zapowiada się, że w lecie też mnie nie odstąpi. POLECAM i Wam :)


KUP MNIE

Składniki: mika, roślinna gliceryna, węglan wapnia, roślinny olej glicerynowy, algi w proszku, lecytyna, mieszanka naturalnych olejków eterycznych, stearynian magnezu, celuloza mikrokrystaliczna, fosforan cetylowy potasu, algina, bio-alkohol* [+/- dwutlenek tytanu, tlenek żelaza, pigment perłowy]

*składniki pochodzące z upraw ekologicznych


30 komentarzy:

  1. Szkoda, że mi takie złocistości nie pasują :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba się przekonać na własnej skórze, a nóż widelec produkt wpasuje się jak ulał :)

      Usuń
  2. Mam ten puder i bardzo lubię. Może trochę zapach ma dziwny, ale wybaczam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie zwróciłam na to uwagi wcześniej ale teraz zapuściłam nosa :D może trochę w opakowaniu... ale przecież zapach nie przechodzi na skórę :) Pachnie sobą po prostu :)

      Usuń
  3. O kurcze! Jest naprawdę świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Wypróbuj kiedyś jak będziesz mieć okazję, i nie sugeruj się maźnięciem na dłoni ;)

      Usuń
  4. bardzo fajne zdjęci,nie miałam go ,ale bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, starałam się pokazać produkt najlepiej jak umiem :)

      Usuń
  5. uwielbiam uwielbiam uwielbiam produkty rozświetlające i bronzery z drobinkami, efekt Edwarda jest u mnie mile widziany, w ogóle nie straszne mi drobinki. bardzo lubię :) cena mnie trochę zniechęca do kliknięcia, ale na pewno jest tego wart. wyglądasz bardzo ładnie, produkt dodaje blasku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, widzę czasem Twoje cudne poliki :) i nie mam śmiałości pytać CO TO ale efekt mi się podoba :)

      Usuń
  6. Cudnie wygląda na licu :-) Muszę się mu przyjrzeć bliżej... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, może akurat z bliska też Ci się spodoba :)

      Usuń
  7. Wygląda cudownie ;) Szukałam właśnie czegoś takiego na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się efekt na twarzy, ślicznie się prezentuje :-)! Ostatnie zdjęcie jest magiczne, piękne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plener, moment w którym robiłam zdjęcia produktowi :)

      Usuń
  9. podoba mi się ten subtelny efekt na twarzy ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. swietny efekt,mam ziemie sloneczna lavery,jest boska:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że efekt końcowy podobny :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dokładnie, moim zdanie wiele typów urody może sobie na niego pozwolić :)

      Usuń
  12. Uwielbiam kolorówkę Lavery. Muszę i ten puder mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam :) powinien Ci się spodobać :)

      Usuń
  13. pieknie sie prezentuje uwielbim opalizujace kosmetyki :))

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki