piątek, 16 maja 2014

MAKE ME BIO

MAKE ME BIO
brzmi kusząco

MAKE ME BIO
jest eko


MAKE ME BIO
zyskuje po pierwszym kontakcie...

MAKE ME BIO
przywiązuje na stałe...

MAKE ME BIO
nie zabija
ceną
...


MAKE ME BIO
wbrew pozorom mówi
po polsku...


a my mówimy mu
I LOVE YOU
<3

45 komentarzy:

  1. A jak się ten krem wchłania? Bo ja już co prawda znalazłam taki jeden, który mógłby być moim kolejnym prawie-ideałem, ale okazało się, że firma zmieniła skład i od teraz na drugim miejscu w tym kremie idealnym jest gliceryna, a na trzecim - parafina : D A jak poprosiłam o skład sklep internetowy, w którym chciałam go zamówić (a nuż mają starą wersję?) to wysłali mi opis. No oni są głupi, czy myślą, że ja jestem? Skopiowany z ich strony opis. A zapytałam, czy skład podany na stronie (też był, stary) jest aktualny. Ech, musiałam się wygadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mojej suchej skórze wchłania się bardzo dobrze, ale nie do całkowitego matu. Zostaje delikatna powłoczka wyczuwalna pod palcami ale niewidoczna dla innych. Poza tym świetnie się na tym nosi minerałki :)
      Prowadzący korespondencję pewnie nie miał pod ręką pełnej specyfikacji, jaki niefart, że trafili na Ciebie :) Głupki ;)

      Usuń
    2. No ale jak tak można. Na wiadomość: czy skład podany na stronie jest aktualny i czy mogliby państwo podać mi składy również produktu x i y, bo nie chciałabym zamawiać w ciemno i coś tam, coś tam, kulturalnie, odpowiedzieć:
      Witam,
      Przesyłam składy:
      Krem nawilżający z minerałami z Morza Martwego na dzień i na noc 20+

      Lekki, delikatny preparat zawiera minerały z Morza Martwego, a także ekstrakt z alg morskich, awokado, melona i kwas hialuronowy. Intensywnie i długotrwale nawilża, zapobiega powstawaniu pierwszych zmarszczek, poprawia koloryt skóry. Doskonały jako baza pod makijaż.
      pozdrawiam
      : D Zastanawiam się więc nad różanym. Może kiedyś...

      Usuń
    3. hehehehe brzmi jak dowcip ;D


      APIS no wiesz co...

      Usuń
    4. Puszysławo ja mam obecnie różany, wchłania się na prawdę dobrze, ma przyjemną taką podobną do musu konsystencje a zapach dla mnie to jak różaniec ;)
      skład podany na stronie jest taki sam jak na opakowaniu moim

      Usuń
  2. Musze napisać o moim kremie, bo wszędzie ochy i achy, a ja mam zupełnie odmienne zdanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beautiful Face. Już nie mam - puściłam w świat ;)

      Usuń
    2. No to czekam cierpliwie na wrażenia, podsyciłaś moją ciekawość :D

      Usuń
  3. Nie znam w ogóle tej marki ... pierwszy raz się z tym produktem spotykam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie znajdziesz jeszcze kilka ciekawych propozycji :)

      Usuń
  4. pomarańczowy jest super, ale na różowym się zawiodłam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że przynajmniej pomarańczowa wersja przypadła Ci do gustu :)

      Usuń
  5. Miałam ten krem, niestety na mojej mieszanej skórze spowodował całkowite spustoszenie :/ Bardzo mnie zapchał, przez miesiąc doprowadzałam cerę do stanu normalności. Szkoda bardzo bo pięknie pachniał, bardzo szybko się wchłaniał i ogromnie pozytywnie byłam do niego nastawiona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, co będzie się działo na mojej cerze :) na razie jest pięknie :) zobaczymy po czasie... wszystko zależy od cery, co u jednych się sprawdza u innych kaprysi...

      Usuń
  6. Ja mam do cery mieszanej. Zdążyłam użyć kilka razy więc nie mam jeszcze zdania, ale jestem na razie pozytywnie nastawiona :)
    Przyjemnie się wchłania, pięknie pachnie, skóra jest nawilżona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam i nic mi nazwa nie mówi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już znasz :) przynajmniej z widzenia ;)

      Usuń
  8. Na początku kompletnie nie wiedziałam, jaka to marka. Myślałam, żę Organique!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organique przesadza z cenami, za dużo do opłacenia ma i jakoś muszą zarobić, wolę marki, które nie mają swoich punktów w wielkich galeriach handlowych :)

      Usuń
  9. niedawno odkryłam markę i jestem bardzo zadowolona, peeling do twarzy jest świetny, a krem na dzień do skóry dojrzałej sprawdza się u mnie doskonale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co twarz to inna reakcja :) zobaczymy jak to będzie u mnie na dłuższą metę :)

      Usuń
  10. Właśnie wykończyłam peeling migdałowy i zaczynam słoiczek z różanym pudrem :) Przyjemny kosmetyk, choć dla mnie chyba jednak zbyt delikatny; chyba, że na co dzień. Ale naczynka zapewne zadowolone, choć jestem fanką mocniejszego oczyszczania, niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skórę peelingujemy nawet zwykłym płatkiem z tonikiem, to wrażliwy organ i trzeba z nim ostrożnie :)

      Usuń
  11. Mam szampon i żel do mycia dla Małego, z żelu jestem bardzo zadowolona, wręcz zachwycona :)
    Co do szamponu... będę pisać recenzję, pewnie się w niej sporo wygadam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oho, czuję, że szampon coś przeskrobał :D

      Usuń
  12. O widzisz, mówisz, że dobry pod minerałki !
    Ja właśnie mam ten dylemat zawsze, jaki krem kupić pod minerały. Anabelki mi tak przesuszają cerę. .a zaś z filtrem 50 z Ziaji dają tragikomiczny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anabelle też mi jakoś nie podeszły, lepiej pod tym względem spisały się Amilie, też jakoś tam wysuszają ale nie tak jak Anabelle :) A nad filtrem myślę :D

      Usuń
  13. Z chęcią dowiem się czegoś więcej o tym produkcie, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli wyrabiam sobie pełne zdanie :)

      Usuń
  14. czasem im mniej słów tym lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam i nawet w ogóle nie znam! Puder myjący.. brzmi ciekawie jak dla mnie, muszę zobaczyć co to to jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glinki świetnie nadają się do mycia, są delikatne i nie naruszają bariery lipidowej jak zwykłe detergenty :) warto wypróbować :)

      Usuń
  16. Ja mam zastój w nowościach i szałach blogowych. Zamówiłam ostatnio krem brzozowy od Sylveco na moje suchości i mam nadzieję że nie zawiodę się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na Sylveco nie zwiodłam się nigdy :)

      Usuń
  17. U Ciebie jak zwykle zdjęcia zachwycają, a kosmetyki krzyczą - KUP MNIE! ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki