poniedziałek, 17 marca 2014

Zmora lakieromaniaczek - ZMYWACZE: BeBeauty, Eveline, L`Oreal, Bass Cosmetics i Nails Company

Tysiące kolorów, setki kształtów butelek, kilkanaście wykończeń... taki jest świat lakieroholika.
Aby osiągnąć pełnię szczęścia, taką absolutną nirwanę potrzeba tylko jednego - dobrego zmywacza.
Dziś pokażę Wam pięć takich produktów i w kilku słowach podsumuję swoje odczucia względem każdego, zapraszam...
 
Pewnego pięknego dnia obudziłam się, poszłam do Biedronki i nie kupiłam mojego ulubionego zmywacza.
Zamiast niego pojawiły się dwa nowe, z pompkami, mniejszą pojemnością i większą ceną. Już mi się nie podobało.
Kupiłam. Be Beauty Nail Expertiv - 150 ml za około 6 zł. DUŻO za dużo jak na możliwości
i liche działanie tego produktu. Dozownik nie działał jak należy. Zmywanie szło opornie. Miałam wrażenie,
że wszystko jest w tym zmywaczu oprócz składników odpowiedzialnych za usuwanie lakieru. W życiu nie kupię ponownie.


Potem trafił w moje ręce Eveline Profesjonalny zmywacz do paznokci bezacetonowy
Prawie ta sama historia co z biedronkowym produktem, tyle że droższa. 190 ml kosztowało 11 zł.
Pompka działała nieco sprawniej. Radził sobie ze zwykłym lakierem, z jasnymi odcieniami. Z całą resztą NIE.
Nie kupię ponownie za żadne skarby.


Trochę lepiej wypadł specyficzny zmywacz L`Oreal Le Flash Manicure. Za 75 ml zapłacimy 25 zł. Tak, wiem...
W słoiczku jest gąbka, w gąbce dziurka, wsadzamy paluszek do dziurki i po chwili wyjmujemy czysty. Proste?
Bardzo fajnie zmywało się nim brokaty, nie tyle ze względu na skład zmywacza co strukturę gąbki.
Pocierając o nią brokat szybciej się odklejał. Niestety przyjmowanie kolejnych drobinek skraca 
żywotność tego produktu. Nie kupię ponownie.


Potem przyszły Targi w Krakowie. Powiedziałam DOŚĆ PIEPRZENIU PODCZAS ZMYWANIA i...
kupiłam 500 ml waniliowego zmywacza z Bass Cosmetics zawierającego aceton, w cenie 20 zł.
Od razu lepiej. Co mi się w nim podobało najbardziej? Dziurka ;) Malutka, prosta, bez ceragieli.
Mogłam dozować ilość płynu bez problemu nawet jedną ręką. Tak LUBIĘ.  Zmywał najlepiej z dotychczasowych. 



Ale i jego koniec nastał, szczęśliwie wytrwał do kolejnych Targów, tym razem warszawskich. Tak znowu szaleństwo.
Tym razem Gosia powiedziała do mnie "PRZYNAJMNIEJ SIĘ NIE BĘDZIESZ PIEPRZYĆ... " :D 
Tak więc teraz wcale się nie pieprzę, bo nie ma takiej możliwości... czysty aceton daje radę wszystkiemu.
Zmywanie kremowego lakieru trwa może minutę... kilka sekund na każdy palec. Jest BOSKO.
A teraz uwaga - za 1 litr tego magicznego płynu zapłaciłam... 20 zł. Zdecydowanie mój faworyt w zmywaniu.


Podsumowując

Po 1. Nie potrzebujecie zmywacza, który oferuje olejki, glicerynę i inne 8w1, bo zmywacz nie jest do 
pielęgnacji tylko do zmywania, najlepiej ekspresowego.

Po 2. Olejki owszem ale po zmyciu lakieru, po porządnym wyszorowaniu dłoni... masaż zwykłą oliwą daje 
zadziwiające rezultaty - NAWILŻA PŁYTKĘ PAZNOKCIA, przez co nie ma problemów z łamaniem,
rozdwajaniem i przebarwieniami !

Po 3. Jeżeli po demakijażu paznokcia zadbacie o wprowadzenie punktu 2 na stałe nawet aceton nie wysuszy Wam skórek.

Proste? :)

Słoneczka życzę <3 Angel

73 komentarze:

  1. dla mnie numerem jeden wśród zmywaczy jest Donegal w żelu o zapachu mango
    z tych twoich nie miałam żadnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym nie miała acetonu być może bym wypróbowała, ale z tym zapasem i tym działaniem... nie wiem czy cokolwiek go przebije :) ale będę mieć na uwadze na przyszłość :)

      Usuń
  2. Fajnie wiedzieć :) Ja uwielbiam Sensique o zapachu winogronowym za tyle różnych powodów, że aż chyba poświęcę mu osobnego posta :D Głównym składnikiem jest aceton :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tylko zmywacza z inglota uzywam. Co do oliwy to dobry pomysl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam :) najlepsza pielęgnacja na świecie :D

      Usuń
  4. Nie zgodzę się z Tobą w związku z Be Beauty Nail Expertiv może trafiłaś na felerny egzemplarz pompki, bo ja stosuje go już bardzo długo i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dwa nawet, bo dwa różne kolory próbowałam... każda pompka była do kitu i żaden nie zmywał tylko rozmazywał :)

      Usuń
  5. Muszę sobie kupić w końcu! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja swego czasu z acetonu robiłam zmywacz samodzielnie (aceton, woda, gliceryna) i jest to najlepszy wynalazek pod słońcem :) w chwili obecnej mam promocyjnego Mollona i uważam go za jeden z lepszych zmywaczy, które są do kupienia :) już się nie pieprzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można... ale ja jestem zbyt leniwa na to ;D O Mollonie muszę zapamiętać :)

      Usuń
    2. ale tu nie ma nic do roboty XD wlewasz deko wody, wpuszczasz kropkę gliceryny, zakręcasz, wstrząsasz.... tadaaa! zrobione :D

      Usuń
    3. eeee, to lepiej nic nie robić :DDD

      Usuń
  7. zapomniałam dodać: biedronkowy syf, to nie jest zmywacz, to ZŁO!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam teraz tego biedronkowego z lanoliną, ale odczucia średnie, zmywa, ale po co zawiera te wszystkie odżywcze składniki, skoro w ogóle nie odżywia tych paznokci, a tylko osłabia działanie zmywające? Ciągle szukam ulubieńca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że szybko znajdziesz :) Ja zdecydowanie BB z B nie polecam nikomu :)

      Usuń
  9. W salonach tez używają do zmywania czystego acetonu, zwłaszcza w przypadku wszelkich długotrwałych lakierów, jak hybrydowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wygodny, nie da się zaprzeczyć, a i dużo czasu oszczędza :) dlatego pewnie używają go w salonach :)

      Usuń
  10. Gdyby nie ten zapach, dałoby się przejść przez to, w swoim przypadku wolę jednak Essence czy Sally Hansen. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach, jak możesz zauważyć, pominęłam, każdy z nich na swój sposób śmierdzi :) nawet jeśli gdzieś tam w tle masz zapach kwiatowy czy waniliowy :)

      Usuń
  11. Dla mnie najlepszy i jedyny słuszny zmywacz od jakiegoś roku, to zmywacz z Sally Hansen ;) Miałam już 2 wersje, różową i zieloną, są równie dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam że jest dobry :) Info na przyszłość :)

      Usuń
  12. Jakiś czas temu doszłam do identycznych wniosków i szukam zmywaczy z acetonem, ale na to żeby kupić aceton kosmetyczny nie wpadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym nie wpadła, gdyby nie Gosia, a Gosia zajmowała się paznokciami, więc wie co mówi :)

      Usuń
    2. W takim razie i ja ślę podziękowania dla Gosi za super pomysł, z którego na pewno skorzystam :)

      Usuń
  13. No nie, ani jednego nie znam. Ja używam najzwyklejszego za 1,50zł i jest super, poradził sobie nawet z hybrydami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale te malutkie są za małe jak dla mnie :)

      Usuń
  14. DLatego ja kupuję zwykły w Lidlu, daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja się zawsze bałam acetonu, bo jako nastolatka naczytałam się, że niszczy paznokcie, że jest za mocny, że się po nim będą rozdwajać i zawsze męczyłam się z takimi zmywaczami, które go nie zawierają :( Chyba zmienię zdanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zmyjesz, nie umyjesz łapek, nałożysz od razu nowy lakier to może i będą zniszczone paznokcie. Przy prawidłowym zastosowaniu nie ma opcji :) jest za krótko przecież żeby aż takie spustoszenie siać :)

      Usuń
  16. Gdzie można się w taką butlę kosmetycznego acetonu zaopatrzyć? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam na targach, podejrzewam jednak, że można ją dostać w hurtowniach kosmetycznych :)

      Usuń
  17. Ja jestem fanka Issany z rossa :) Nigdy mnie nie zawiodła i nie wysusza masakrycznie pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam, była całkiem OK :)

      Usuń
    2. ja miałam i baaaaaaaaardzo mocno mi zniszczyłą i wysuszyłą skórki oraz paznokcie... ;(

      Usuń
    3. Za mało nawilżałaś ;)

      Usuń
  18. Też mam Isanę ale już wiem czego poszukam następnym razem =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zła, nawet pojemnościowo nie tak tragicznie :)

      Usuń
  19. o, poszukam sobie zwykłego acetonu zatem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I poczujesz różnicę ;)

      Usuń
    2. a mozna to gdzieś kupić poza targami? Polecasz jakieś miejsce czy nie szukałaś :)

      Usuń
    3. nieważne już, kopsnę się do producenta :P

      Usuń
    4. To podstawowe wyposażenie gabinetów kosmetycznych, kupisz w każdej hurtowni :)

      Usuń
  20. ja własnie kupiłam sobie z acetonem i zobaczymy. Chcoiaż Isana się u mnie dobrze sprawdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie Ci się wygodniej zmywać :)

      Usuń
  21. a mi ten z biedronki przypadł do gustu ;D

    ale chyba sprawdzę ten aceton też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może lepiej nie, skoro Isana się nie sprawdziła ;)

      Usuń
  22. Pompki z biedronkowych zmywaczy strzelają po oczach, odkąd zmienili opakowania sam zmywacz tez jest gorszy.
    Lubię zmywacz z Inglota i na razie przy nim zostanę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tragiczne są te produkty, szkoda, że już nie można w Biedronce kupić porządnego zmywacza.... :(

      Usuń
    2. Doceniałam bardzo tą starą wersję, miałam niezliczoną ilość opakowań, był dla mnie najlepszy.

      Usuń
    3. Dokładnie, sama zużyłam kilka butelek :)

      Usuń
  23. nie znam tych zmywaczy a acetonu uzywalm glownie do zmywania hybrydy, do zmywania brokatow jest swietny ale strasznie wysusza skore

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz bardziej nawilżać dłonie, tym samym zbawiennie wpłyniesz na stan paznokci :)

      Usuń
  24. Moim faworytem są zmywacze z Essence (różowy i fioletowy). Jeszcze się na nich nie zawiodłam :)
    A ten aceton to może niegłupi pomysł, szczególnie kiedy zmywacz schodzi litrami ;) Chyba się rozejrzę za takowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji używać :) muszę je sobie kiedyś sprawić :)
      Pojemność extra, teraz mam spokój na kilka miesięcy :D

      Usuń
  25. ja używam zmywacza z Isany jak nie mam zmywaczy salonowych i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Isanowym również się nie zawiodłam :)

      Usuń
  26. Ja nie cierpię tych pompek w kosmetykach. Wolę zwykłą dziurkę i nakrętkę. Osobiście używam Isany z acetonem, nie wracam już do bezacetonowych zmywaczy, bo nie ma to sensu. Ale aceton kosmetyczny jest świetną alternatywą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie pompka to ograniczenie wolności :D nie lubię jak producent decyduje ile zmywacza mogę nalać na RAZ :D
      Jest to dobra opcja dla chcących zaoszczędzić ;)

      Usuń
  27. Zmywacz Eveline to mój najgorszy zmywacz ever! A faza na opakowania z pompkami przeszła mi po piewszym użyciu - masakra :P
    Muszę przyznać, że czystym acetonem to mnie powaliłaś! No ale patrzę ze swojej perspektywy, a moje paznokcie akceptują tylko najdelikatniejsze składniki i na szczęście nie potrzebują niczego mocniejszego do skutecznego zmywania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo w nim pierdół, za mało zmywacza ;D oj, nie jest taki straszny jak go malują :)

      Usuń
  28. Ja ostatnio odkryłam zmywacz z Avon - całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooooo, wieki tam nic nie zamawiałam :)

      Usuń
  29. Uwielbiałam ten zmywacz z Biedronki w trójkątnej butelce... Był najlepszy! Po cholerę go wycofali?!
    Teraz kupuję non stop zmywacz z Isany, zielony w największym opakowaniu i jest też bardzo dobry. Jak go zużyję to muszę nabyć aceton taki litrowy. Kurdę, będę mieć spokój święty :-DD Tylko przelewać sobie będę do mniejszej butelki i voila.
    Dzięki za ten wpis :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że jego producent nie zgodził się na kolejny rok jałmużny jaką mu za niego Biedronka płaciła :)
      Dokładnie, tez przelewam do małej poręcznej buteleczki, jest GIT :) Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
    2. Pewnie tak było... Wielka szkoda, będziemy mieć ten zmywacz w pamięci na zawsze. Szkoda, że wywaliłam puste opakowanie po nim. Zrobiłabym mu ołtarzyk <33 ;-DD
      Dzięki, również pozdrawiam i dobrej nocy życzę :-))*

      Usuń
    3. Rozbudziłaś moja ciekawość w ogóle, tam myślę... kto go właściwie robił :D szkoda, że nie mamy kodu z butelki :) Dobranoc :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki