niedziela, 30 marca 2014

GOARGAN - NOWOŚĆ od NOVA KOSMETYKI plus WIELKIE ROZDANIE dla WAS

Olej arganowy to złoto... bla bla bla ... nuda. Milion razy słyszeliście ten slogan, prawda?
Tak, mnie też on już wychodzi bokiem. Wszędzie tylko "złoto Maroka", podobno naszym jest kasza jaglana,
cóż, jaki kraj, takie zasoby bogactwa naturalnego, z tym że nasz "kruszec" chyba nie jest jeszcze aż tak popularny.
Argan za to jest już wszędzie, hitem było znalezienie go w lakierze do paznokci polskiej marki...
Z arganem sprzeda się wszystko, żeby nie powiedzieć "byle g..." taki to już specyficzny produkt.
Różnicę możemy zauważyć w jakości, bardziej nawet poczuć niż zauważyć, trudno bowiem polubić się z olejem,
który pachnie kozią pupą, a bywają takie, i nawet sprowadzenie go prosto z Maroka nie daje gwarancji
na produkt w 100% idealny pod względem barwy i zapachu. Mało tego, miejscowi spryciarze potrafią
wcisnąć turyście olej, który do końca arganowym nie jest, nikt nie jest w stanie sprawdzić autentyczności
na miejscu, zwłaszcza w okresie wakacji. Życie... Trudno było mi znaleźć ideał, póki nie pojawiła się nowa
seria kosmetyków Laboratorium Nova, GOARGAN...




Żeby kosmetyk zasłużył na miano HITU musi być wysoka jakość, komfort użytkowania no i wygląd.
Chociaż najpierw... najpierw musi być POMYSŁ.

Połączenie orientu z dobrodziejstwem naszych roślin - GENIALNE, więcej mówić nie trzeba.

Laboratorium Nova to głównie... laboratorium (tak właśnie, to takie miejsce gdzie się bada różne próbki :D).
Już widzę Wasze zdegustowane miny, tłumaczę jak d....zidzisiowi :D oj tam oj tam, kiedy fakt ten jest
niezmiernie ważny... przez laboratorium przewija się bowiem masa różnej maści arganu, z czego jakiś tam
procent powoduje jedynie uwiąd starczy. Życie... :D
Ja sama, kiedy dowiedziałam się o planach stworzenia nowego kosmetyku na bazie arganu, kręciłam nosem,
ZNOWU???????? łeeeeee. W zapewnienia, że to będzie coś wyjątkowego, nie chciałam wierzyć.



Zbiór doświadczeń powstałych podczas codziennej pracy zaowocował produktem innym niż wszystkie do tej pory.
Przede wszystkim JAKOŚĆ, bo to ona gwarantuje powodzenie. Mamy więc olej najlepszy w swojej klasie,
bez nieprzyjemnego zapachu, posiadający certyfikat ekologiczny. To jest baza.

W bazie znajduje się olej pochodzący z ziemi NASZEJ czyli: ogórecznik, owies, pszenica, malina, truskawka i żurawina.
Dla sceptyków: nie jest to ilość śladowa, objętościowo to powyżej kilkunastu procent, więc działanie drugiego oleju,
jego właściwości, mają odzwierciedlenie na skórze (
po tygodniu stosowania mogę to już powiedzieć z całą pewnością).
Całość zakonserwowana równie sporą ilością witaminy E. Trio doskonałe.



Dla niektórych kontrowersyjny może być zapach, czwarty składnik każdego z produktów GOARGAN.
Ale nawet on jest tu ważny, to ogniwo które winduje ten kosmetyk na półkę z produktami luksusowymi.
Seria do twarzy pachnie delikatnie zieloną herbatą, seria do ciała otula owocową nutą. Żaden z zapachów
nie jest składnikiem alergennym, dlatego też jest w pełni bezpieczny dla skóry. To on sprawia,
że codzienne stosowanie olejku to czysta przyjemność. Kobiety które do tej pory kręciły nosem na woń arganu,
teraz mają produkt w pełni naturalny, pięknie pachnący (bardzo, bardzo delikatnie, ale jednak).
Wrócę
do kwestii zapachu, kiedy przy innej okazji opowiem Wam o arganie i mojej mamie ;)



Ostatni aspekt to odpowiedni wygląd. Olejki zapakowane są w ochronne, bardzo eleganckie, czarne pudełka,
ze słowiańską nutą w postaci serwetki, muszę pogratulowac grafikowi, jako osoba wrażliwa na piękno,
jestem oczarowana projektem... Kartonik pełni też oczywistą funkcję - chroni przed światłem, bo wiemy
wszyscy, że światło i olejki to nie jest najlepsze połączenie na świecie. Tak samo zresztą, jak oleje i plastikowa
butelka (wiemy, że taka kombinacja zmienia właściwości samych olejów), dlatego też GOARGAN zamknięto
szklanych buteleczkach z mrożonego szkła (bo właśnie takie szkło, oprócz tego, że pięknie wygląda,
jest tez bezpieczne w trakcie użytkowania, można je trzymać naoliwioną dłonią, nie wyślizguje się...).
Żeby dopieścić obraz produktu idealnego, szkło zostało sprowadzone prosto z WŁOCH...
I kropka nad "i" ... dozownik... coś, co potrafi spartolić misterną robotę, znamy to choćby z przykładu firmy,
która namiętnie raczy nas ostatnio arganem w plastikach z psującymi się pompkami ;)
Dozownik działa płynnie, lekko, kształt dopasowany do opuszka palca... 





Mając taki produkt na półce z pielęgnacją czuję się ABSOLUTNIE DOPIESZCZONA.

Przez ostatni tydzień moja pielęgnacja stała się tak minimalistyczna jak jeszcze nigdy nie była.
Taki eksperyment przeprowadzam, za tydzień dam Wam znać jak to wyglądało...

A teraz mam dla Was niespodziankę, aż dwie osoby będą miały okazję poczuć się równie dopieszczone...
Do wygrania dwa różne zestawy olejów GOARGAN :) Zapraszam serdecznie.






Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jest blog www.kosmetykibeztajemnic.pl a fundatorem nagrody www.novakosmetyki.pl
2. Konkurs trwa od 30.03.2014 do 13.04.2014 do godziny 23.59. Wyniki zostaną ogłoszone w przeciągu trzech dni.
3. W konkursie mogą wziąć udział tylko obserwatorzy bloga www.kosmetykibeztajemnic.pl, osoby małoletnie proszone są o zgodę rodziców.
4. Aby wziąć udział w konkursie należy odpowiedzieć na proste pytanie konkursowe: jaki olej można by było zmieszać z arganem, by stworzyć wyjątkowy duet? Na FB Kosmetyki bez Tajemnic należy udostępnić publicznie banner z nagrodą - dla tych oczywiście, którzy zechcą i tam brać udział w konkursie.
5. Warunkiem koniecznym jest też polubienie strony na FB: Kosmetyki bez Tajemnic oraz Nova Kosmetyki
6. Można zwiększyć szansę na nagrodę udostępniając informację o konkursie w dowolny sposób i w dowolnym miejscu, jeśli to zrobisz nie zapomnij mnie o tym poinformować w komentarzu.
7. Nagrody: dwa zestawy dwóch olejków arganowych z serii GOARGAN, jeden zestaw do wygrania na blogu, drugi - inny - na FB Kosmetyki bez tajemnic.
8. Spośród wszystkich zgłoszeń zostaną wybrane dwie najciekawsze odpowiedzi.
9. Wysyłka Pocztą Polską do 7 dni od ogłoszenia wyników.

10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

NAGRODA do wygrania na BLOGU
NAGRODA do wygrania na FACEBOOKU


58 komentarzy:

  1. obserwuję bloga jako Ewelina Wróbel
    na FB oba profile również lubię jako Ewelina Wróbel
    udostępnione: https://www.facebook.com/ewelina.wrobel.9/posts/760061290700883?stream_ref=6
    odpowiedź na pytanie jaki olej można by było zmieszać z arganem, by stworzyć wyjątkowy duet? - można by zmieszać olejek ze słodkich migdałów, lub olejek makadamia to na pewno byłby zgrany duet) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz spotykam się z tymi olejkami :) Ale z tego, co przeczytałam, wnioskuję, że warto je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. obserwuję jako natalusia371
    na fb lubię oba profile jako Natalusia Natalusia
    udostępniłam: https://www.facebook.com/natalusia.natalusia/posts/312208378930119?stream_ref=10
    odpowiedź: wyjątkowy dodatek dla orientalnego arganu stworzyłby japoński olej sezamowy :) taka egzotyczna kombinacja sprawdziłaby się idealnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuję jako luthienn
    na FB lubię obydwie strony jako Paulina Z.
    Udostępniłam na facebooku; https://www.facebook.com/luffkatomoofka/posts/845975745417076?stream_ref=10
    Odpowiedź na pytanie: Olejek arganowy wymieszać można z olejem awokodo, który ma świetne i wszechstronne właściwości (olejowanie włosów, demakijaż, pielęgnacja twarzy i ciała),

    OdpowiedzUsuń
  5. Kliknęłam jako Anita Barbara
    Udostępniam: https://www.facebook.com/anita.barbara.37
    Olejek arganowy stanowiłby świetny duet z olejkiem różanym. Bo i zapach fajny, witaminka C w pakiecie, i działanie przeciwzmarszczkowe zdublowane. Opcja druga - olejek z pestek brzoskwini, ze względu na zapach, szybką wchłanialność i cudowne właściwości. Byłoby ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję jako Ania Firszt
    Na Fb lubię jako Anna Firszt
    udostępniony link ; https://www.facebook.com/anna.firszt.3/posts/674634332599437?stream_ref=10
    Odp;z olejkiem z pestek winogron :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamuniu... *.* Tym wpisem sprawiłaś, że się zakochałam...!
    Życzę powodzenia osobom, które wezmą udział w rozdaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że buteleczki nie są z ciemnego szkła :( Ten design jest absolutnie przepiękny... ale ile klientek trzyma na co dzień kosmetyk w kartoniku? Zazwyczaj kupuje, wyrzuca, a buteleczka stoi na łazienkowej półce, ech :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I cała masa klientek narzeka na brązowe, brzydkie butelki przypominające apteczne lekarstwa :) sama na blogu spotkałam się z takimi zarzutami :) owszem, byłoby idealnie... ale nie tak pięknie :) Jest sporo witaminy E, szybko się nie zepsuje :)

      Usuń
    2. A mi się podoba:) Są w kartonikach, więc są chronione przed światłem (np. podczas transportu), a buteleczki śliczne i widać ile produktu zostało:):)

      Usuń
  9. naszym bogactwem ma być gaz łupkowy :D no cóż... będzie świecąca woda w kranach -> podpalana daje sylwestra każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A słyszałam, ale kiedy to będzie? Prędzej nas Putin atomkiem poczęstuje... tak przy okazji oczywista sprawa :)

      Usuń
    2. juz kilka firm na patencie Amerykańskim siedzi u Nas i robią odwierty jakies sprawdzajace czy coś --> zabrakło mi słowa/wypadło mi z głowy.
      szczelinowanie hydrauliczne tego cudownego paliwa, które ma zapewnić nam eldorado poskutkuje zniszczeniem dorobku calego zycia setkom ludzi... nie wiem, czy chcę żeby u Nas na powaznie sie tym zajeli. Tym bardziej że niby niewielki procent chemikaliów jest używane przy szczelinowaniu a reszta to woda, jednak jeżeli te procenty zamienimy na litry to mamy niebotyczne ilości sufy (coś około 90 związków - ale nie jestem pewna) które na zawsze zostaną w glebie plus strata milionów litrów wody, której też nie mamy zbyt wiele... polska jest jednym z najbardziej zagrożonych deficytem wody krajem ....

      Usuń
    3. Tak, tak, niestety cały ten proces jest w rzeczywistości zgubny i dla ludzi, i środowiska, w tamtym roku czytałam na ten temat. Nie wiem jakim kretynem trzeba być, żeby przy takiej ilości wody jaką mamy - a mamy tyle co Egipt - tylko gdzie Egipt a gdzie my - stawiać na wydobycie tego gazu. Idiotyzm do potęgi... ale kto będzie słuchał maluczkich...

      Usuń
    4. ja ostatnio robiłam prezentację o negatywnym oddziaływaniu gazu łupkowego na środowisko :) jest taki film "kraj gazem płynący - GasLand" po obejrzeniu którego rząd Francuski zmienił swoje prawo, a nasi Polscy władcy maja go w dupie i nie mają czasu obejrzeć. jak będziesz miała okazję, albo jak interesuje Cię ten temat to obejrzyj... film dostał oscara w swojej kategorii :)

      Usuń
    5. Interesuje jak najbardziej... dzięki, dodałam już do MUSZĘ ZOBACZYĆ :)

      Usuń
  10. obserwuję jako: Eltro
    Na FB lubię jako Elżbieta Trocewicz
    udostępniłam na FB https://www.facebook.com/elzbieta.trocewicz/posts/472869772839865?stream_ref=10
    Myślę, że z olejkiem arganowym idealnie komponowałby się olejek z makadamii. Byłby to duet numer 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowności, nie mogę się nie zgłosić :)
    I tu i na fb lubię jako Jaskółcze Ziele. Informację udostępniłam tutaj: https://www.facebook.com/JaskolczeZiele
    Jak dla mnie olej arganowy najlepiej połączyć z olejem awokado, świetny antyoksydant połączony z świetnym nawilżaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam do konkursu nie startuję ale moge oowiedzieć, że ja mieszam olejek arganowy z olejkiem marchewkowym. ;-) robi się tak bardziej swojski ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie biorę udziału gdyż nie lubię olejków do twarzy ale życzę wszystkim kobitkom powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można też stosować do ciała, na włosy, wszędzie dosłownie :)

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ulala! Kobieto, wiesz jak ściągnąć moją uwagę. Nie dość że olejki to jeszcze argan i orientalne historie. Bardzo chętnie zgłaszam się do zabawy! Obserwuję oba profile jako Kasia Stachowiak, banner oczywiście udostępniłam :)
    Orient to dla mnie bogactwo i upajające aromaty, a czy jest coś bardziej upajającego i bogatego niż pachnidło z domieszką oleistej, ciężkiej róży? Olejek różany to dla mnie - obok kadzidła - jeden z klasyków orientu, więc myślę, że to właśnie on byłby tym, co dodałabym do arganowej mikstury w pierwszej kolejności.

    OdpowiedzUsuń
  16. jakie wspaniałości na dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z przyjemnością dołączam się do uczestników. :) Obserwuję jako fightthedull (Włosowelove blog na FB), udstępnienie na FB: https://www.facebook.com/wlosoweloveblog/posts/833942079956195?stream_ref=10

    Nie będzie słowiańsko, ale myślę, że fajnym połączeniem byłby argan z sandałem. Podniósłby jego właściwości anty-age, i dodał kilka innych dla zachowania zdrowej skóry i ducha: ma działanie relaksujące, łagodzące, zapobiega nudnościom i bólom głowy - olejek z jego udziałem pomógł mi pożegnać się z notorycznym bólem zatok - a pachnie tak pięknie, że został uznany za afrodyzjak. Nie wspomnę o tym, że ma działanie przeciwzapalne i pomaga utrzymać nawilżenie skóry. Taki olejek byłby doskonałą propozycją dla dwojga. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. obserwuje jako:Milen Widanka
    udostepniłam na fb :https://www.facebook.com/milena.aknadiw/posts/741584165876402?stream_ref=10
    ...a ja proponowałabym olejek z pestek brzoskwini:)idealne połączenie jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwuje bloja jako: Ala makota
    na fb jako: Izabela Rx
    udostępnienie: https://www.facebook.com/IzabelaRxx/posts/274892302672828?stream_ref=10 i https://www.facebook.com/IzabelaRxx/posts/274891982672860?stream_ref=10 Chciałabym móc przetestować ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Obserwuję jako Panna Migotka
    Na fb: Katarzyna Niz,
    Według mnie świetnym połączeniem byłby olejek z opuncji figowej lub olejek z marakui. Oba to bomby antyoksydantowe, tak więc w duecie z arganem byłyby prawdziwym eliksirem młodości ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. obserwuję jako: Katarzyna Mirek
    na FB jak wyżej
    udostępniłam info na FB: https://www.facebook.com/katarzyna.mirek.353/posts/851763064839065?stream_ref=10
    Ja olejek arganowy uwielbiam mieszać z olejkiem tamaranu i masłem shea. Dzięki temu zestawowi zyskuję wspaniały kosmetyk dla mojej suchej skóry, dodatkowo argan sprawia cuda z nią, odżywia, a olejek tamaranu świetnie działa na blizny czy rozstępy po ciąży, które zwalczam intensywnie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Tutaj obserwuję jako Dobruśka Kalińska
    Na FB jako Dobrogniewa Kalińska
    Udostępniłam na FB: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=444776642321234&set=a.262388653893368.65579.241033489362218&type=1
    Na Google + obserwuję i udostępniam jako Dobruśka Kalińska
    Olejek arganowy wymieszałabym z olejem z orzechów laskowych, pomijając cudny zapach, świetnie by ten duet zrobił na skórę z popękanymi lub słabymi naczyńkami.
    Pozdrawiam serdecznie w ten cudny dzionek :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Obserwuję jako Kasia B tu, na fb jako Kasia Bancerek :)
    Udostępniłam na google+ post konkursowy, co by inne kosmetykoholiczki wiedział i mogły wziąć udział.
    Dla mnie połączeniem idealnym z olejkiem arganowym byłby olejek z avokado. Świetnie nawilżenie i odżywienie, którego moja skóra ciągle chce więcej i więcej.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Obserwuje jako marta6m, na fb dasist
    olej śliwkowy za działanie i Zapach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Obserwuję jako Miss Anik, udostępnienie na FB: https://www.facebook.com/agnieszkaagn11/posts/692219844149893?stream_ref=10
    Do mojego duetu dołączyłby olej z orzecha włoskiego, o samych olejach może nie wiem dużo, ale pachnie pięknie, a i połączenie brzmi intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaintrygowałaś mnie i to bardzo, bardzo nie będę ukrywać, że aż mnie nosi by kupić i nie czekać na wyniki :)
    Ale zaryzykuję..
    obserwuję jako Stella Lily
    a olej arganowy najchętniej wymieszałabym z olejem z camelli, olejem z pestek arbuza, jojoba a całość przyprawiła eterycznym z geranium.
    Idealny zapach i działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acha na FB lubię jako StellaLily Beauty Blog :)

      Usuń
  27. Mam od nich peeling solny i czuje po kościach ze seria z olejkami będzie w mojej łazience

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) za działanie i komfort użytkowania :)

      Usuń
  28. obserwuję jako: Springtime
    na FB: Urodowy Springtime
    udostępnione: urodowyspringtime.blogspot.com
    odpowiedź: olej z nasion czarnej porzeczki:D albo jeszcze z masłem shea/karite i babassu, żeby stworzyć coś gęstszego - np balsam/krem do ciała:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wiesz co... przestaję wchodzić na Twój blog!
    Po prostu nie mogę, bo jak wchodzę to chcę coś nowego!!!
    A poważnie - z serum do twarzy GoCranberry jestem bardzo zadowolona i w planach mam zakup cukrowego peelingu do ciała.
    A olejki - niemiłosiernie mnie mnie kuszą. Na razie wstrzymam się z zakupem, ale na jesień.. jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę Cię :) będzie mi smutno jak się nie pojawisz :)
      Jesień to dobra pora na olejki :)

      Usuń
  30. Myślę i myślę i bursztyn idealnie mi pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. obserwuję bloga jako:Jane Lo
    na FB oba profile lubię jako: Alena Dubrowskaja
    udostępnione: https://www.facebook.com/alena.dubrowskaja/posts/652195701501836?stream_ref=10
    odpowiedź na pytanie: można by było zmieszać olejek arganowy z olejkiem z pestek winogron, olejkiem makadamia lub z kiełków pszenicy, byłby to wyjątkowy duet, wyselekcjonowany do zapewnienia wyjątkowej naturalnej pielęgnacji włosów! ;) :)


    OdpowiedzUsuń
  32. Olejek arganowy z olejkiem makadamia to prawdziwa kosmetyczna magia. Ta para sprawia, że każda kobieta jest cudownie piękna i młoda. Dzięki nim nasza urodza nie pozostanie nie zauważona! Działanie tych olejków jest nadzwyczaj skuteczne, nie wierzysz? To przeczytaj uważnie :
    OLEJEK ARGANOWY pobudza komórki skóry do intensywnej odnowy i jest prawdziwym „eliksirem młodości”. Przywraca skórze gęstośći sprężystość. Wyraźnie odmładza i wygładza cerę.
    OLEJEK MAKADAMIA zawierający nienasycone kwasy tłuszczowe, składniki mineralne oraz witaminy A, B, E wyraźnie spłyca zmarszczki, pozostawiając cerę idealnie gładką i promienną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwuję, udostępniłam i lubię na facebooku jako : Anna Sal

      Usuń
  33. To i ja się zgłoszę :)
    Obserwuje bloga jako mejaczek
    Na fb obserwuje zawsze jako Katarzyna Gnacikowska
    O konkursie napisałam na fb dziś o 14:50 na swojej tablicy :) https://www.facebook.com/katarzyna.gnacikowska
    Z olejem arganowym zmieszałabym chyba mój ostatnio ulubiony olejek łopianowy. Może być jakiś dodatek jak np. ostra papryka. Wcześniej bym powiedziała, że z kokosowym lub sezamowym :) Ale teraz pierwszy jest łopianowy a tuż za nim sezamowy :) Może jakiś potrójny mix ? :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jaki olej można by było zmieszać z arganem, by stworzyć wyjątkowy duet? Mój ulubiony - migdałowy - słodki i kuszący. Myślę, że ten duet byłby nie tylko wyjątkowy, ale i luksusowy. Uwodziłby swoim nieziemskim zapachem. Robiłby nam tak dobrze! ;)
    o konkursie informację zamieściłam na mojej tablicy Fb https://www.facebook.com/monika.monkiewicz.3
    jestem obserwatorką bloga jako Monika K. Monkiewicz
    Biorę udział z myślą o mojej Mamci - jeśli wygram to nagroda będzie dla Niej super niespodzianką ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. obserwuję jako: Madzia Cz
    lubię na FB: Magdalena Cz.

    Argan pomieszałabym z kokosem. Byłaby to najlepsza naprawczo-nawilczająca bomba dla moich włosów i ciała! Kobieco, uwodzicielsko gładka, kusząca, najlepiej w czasie, kiedy zamarzył nam się dzidziuś :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetne olejki :-) Pozdrawiam przed świątecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Czy były już wyniki :)?

    Wesołych i Spokojnych Świąt życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Rewelacyjne są te olejki :) Nigdy nie byłam fankom olejków samych w sobie ale odkąd zaczęłam te stosować to nie wyobrażam sobie życia bez nich :) Skład naturalny, cena bardzo w porządku, a działanie cud miód :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki