środa, 19 marca 2014

Cukierkowa propozycja od ORLY - LOLLIPOP a wraz z nim CATRICE, SENSIQUE oraz BASE COAT i TOP COAT KOBO Professional

Całe wieki na tym blogu nie pojawiały się paznokcie. Tyle mi się tych lakierów nazbierało,
że z braku zdecydowania, bezradności i totalnym zagubieniu w tej stercie kolorów noszę najczęściej
naturalną, błyszczącą płytkę paznokcia w porywie szaleństwa pokrytą jedynie przezroczystym topem,
co wygląda po prostu pięknie w swej genialnej prostocie... pokażę Wam kolejnym razem ;)
Tymczasem coś słodkiego od Orly (na promocji u Dystrybutor-sklep.pl dział WYPRZEDAŻ).


ORLY Lollipop ma bardzo podobny odcień do lakieru ESSIE, który pokazywałam Wam już na blogu (klik).
To rozbielony, mleczny róż, taka liliowa fantazja przywodząca na myśl wszystko co słodkie i niewinne.
Lakier jest lejący, łatwo się nakłada i w miarę szybko zastyga. Jedyny minus to maziaki, który powstają 
podczas malowania pierwszych warstw, to samo miałam przy lakierze Essie, drogą niezbyt skomplikowanej
dedukcji dochodzę do wniosku, że ten kolor po prostu już TAK MA i koniec. Pojemność 18 ml w cenie około 40 zł.




Muszę Wam powiedzieć, że im więcej lakierów przerabiam tym bardziej doceniam uchwyty lakierów Orly.
To że są gumowe i smukłością przypominają troszkę grubszy długopis jest po prostu genialną myślą techniczną.
Lakier LOLLIPOP jest idealną bazą pod wszelkiego rodzaju brokatowe Top Coaty.
Na tym zdjęciu mamy SENSIQUE Art Nails, lakier z cieniutkim pędzelkiem, w czarno-srebrnej tonacji.
Numer lakieru 319 (ten sam wariant macie z firmy Hean). Na różowej bazie każda drobinka topu jest widoczna.



Moim faworytem w ubogacaniu wizerunku LOLLIPOP jest jednak Top Coat z CATRICE, 45 Kitch My If You Can
Róż na róż... i jest pięknie. Top składa się z drobnego, holograficznego piasku oraz większych, jakby 
przełamanych, metalicznych plasterków, jest czad... Top znacznie przedłuża trwałość lakieru bazowego, 
dość łatwo się zmywa, i dodaje mnóstwo uroku kremowym lakierom...  prawda? :)






24 komentarze:

  1. kolorki lakierów przepiekne ale cena niektórych mnie przeraża;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam :) na targach można było kupić za 15 ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wygląda słodko ale diablik z niego :)

      Usuń
  3. Świetny ten z drobinkami ... wszystkie mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba połączenie tego kolorku od Orly z topem Catrice, wygląda to słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny kolor tego lakieru z Orly :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny ten lizaczek z Orly :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Orly chcę spróbować i właśnie kupiłam 2 odcienie. Zgadzam się w kwestii nakrętki. Ktoś przystanął i pomyślał.

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne lakierki i ładnie wyglądają na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja się tak zraziłam do lakierów orly, że już chyba nigdy nie kupię więcej : c

    OdpowiedzUsuń
  10. Paznokcie na pierwszym zdjęciu, które jest bez wyraźnych kolorów, podsunęło mi na myśl skorupkę przepiórczych jajek. Fajne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiórcze jajeczka śliczne są też :D

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki