niedziela, 2 lutego 2014

The Secret Soap Store, Miodowy płyn do kąpieli z polskimi ziołami...

Witam w niedziele popołudnie,
a może już wczesny wieczór...
a wieczorem przydałaby się chwila wytchnienia...
www.spakosmetyki.pl przychodzi w tym momencie z pomocą, oferując wachlarz kąpielowych umilaczy...




Regenerująco-odżywcza seria kosmetyków z miodem pszczelim (klik do strony).
Ten słodki dar pszczół działa na naszą skórę odżywczo, energizująco, a także łagodzi podrażnienia i przyspiesza gojenie ran.
Utrzymując odpowiedni poziom nawilżenia skóry, wzmacnia jej elastyczność, poprawia jędrność. 
To zbawienny balsam dla szorstkiej, spierzchniętej i popękanej skóry. Dodaje blasku i witalności.

W skład serii wchodzą:
miodowy płyn do kąpieli
miodowe mleko do kąpieli
miodowy peeling do ciała
miodowe masło do ciała
miodowy krem do twarzy
miodowa maseczka do twarzy
miodowy krem pod oczy
miodowy balsam do ust

Kosmetyki naturalne miodowe przygotowane są na na bazie miodu i olejów roślinnych z dodatkiem polskich ziół: nagietek, rumianek, mięta, pokrzywa.


Wizualnie jest pięknie.
Słój złocistego płynu przykryty efektowną, płócienną szmatką, jak w manufakturach.
Odpowiednie oznaczenie informuje nas, że produkt nie jest przeznaczony do jedzenia.


A płynne złoto kusi kolorem, oj kusi...
W środku pływają dwa plasterki wosku pszczelego, co jeszcze bardziej pobudza apetyt.
Otwieram słoik... naklejka okazała się niepotrzebna, zapach nie pobudza moich kubków smakowych.
Jest przyjemny, kwiatowy lekko, ale taki mało miodowy jakby.


Trudno, za to na wannie wygląda obłędnie.
Luksusową, miodową pianę wymarzyłam sobie... w wannie znika pół opakowania.
Tak, dokładnie, na jedną kąpiel zużyłam 150 ml płynu.
Piana była delikatna, woda pachnąca, kąpiel relaksująca.
Po kąpieli ciało pachnie jeszcze jakiś czas miodowym płynem, 
myślę, że dobrym uzupełnieniem było by nałożenie miodowego masła do ciała.
Luksus kosztuje 39 zł za 300 ml (klik), czyli dwie pachnące kąpiele.
Cała seria prezentuje się gustownie.


A teraz podsumowanie, które WY napiszecie w komentarzu... 
liczę na moich stałych czytelników...
CO NAPISAŁABYM W PODSUMOWANIU, gdybym je napisała...

Pozdrawiam Was ciepło :*

SKŁAD

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Sodium Laureth Sulfate - sól sodowa siarczanu oksyetylenowanego alkoholu laurylowego. Jest to anionowa substancja powierzchniowo czynna, podstawowy składnik myjący. Bardzo dobrze myje, ale tworzy niestabilną pianę o słabych właściwościach użytkowych.

3. Cocamidopropyl Betaine - kokoamidopropylobetaina. Jest to amfoteryczna substancja powierzchniowo czynna. Substancja myjąca, łagodzi ewentualne działanie drażniące anionowych środków powierzchniowo czynnych takich jak: Sodium Laureth Sulfate. Ponadto, stabilizuje i poprawia wygląd piany.

4. Cocamide Dea - emulgator. Dietanoloamid kwasów tłuszczowych z oleju kokosowego. Substancja myjąca - usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów. Substancja stosowana jako renatłuszczająca w preparatach myjących. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

5. Glycerin – humektanty/środki rozpuszczające. Pochodzenie różne (także petrochemiczne), zatrzymuje wodę w skórze, nawilża, daje wrażenie miękkiej skóry.

6. Sodium Chloride - chlorek sodu, zagęstnik, w kosmetykach odpowiada za lepkość produktu.

7. Chamomilla Recutita Flower Extract - rumianek pospolity. Zawiera olejek eteryczny,
flawonoidy i bisabolol - czynnik o bardzo silnych właściwościach kojących, łagodzących
i przeciwzapalnych. Łagodzi podrażnienia skóry, chroni przed powstawaniem zaczerwienień i uczuleń.

8. Mentha Piperita Leaf Extract - ekstrakt z mięty pieprzowej, działa kojąco i lekko chłodząco.

9. Calendula Officinalis Flower Extract - ekstrakt z nagietka , skuteczny jako środek przeciwzapalny, gojący i bakteriobójczy. Zawarta w roślinie karotenoida i triterpenom przyspiesza gojenie ran. Wspomaga zamykanie łusek włosowych.

10. Urtica Dioica Leaf Extract - pokrzywa zwyczajna. Ekstrakt z liść pokrzywy bogaty jest przede wszystkim w sole mineralne (związki wapnia, magnezu żelaza, cynku, miedzi), witaminy (C, B2, B5), flawonoidy oraz kwas linolowy i kwas alfa-linolenowy. Sole mineralne wpływają na prawidłowy stan skóry, włosów i paznokci. Pokrzywa obecna jest w wielu preparatach kosmetycznych , które regenerują skórę twarzy, odmładzają. Polecana przy łojotokowym zapaleniu skóry głowy, łupieżu, zapobiega łysieniu, regeneruje naskórek.

11. Sodium Lactate - Hydrofilowa substancja nawilżająca, mająca zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Nawilża i wygładza.

12. Sodium PCA - sól sodowa kwasu piroglutaminowego. Sodium PCA to naturalny składnik ludzkiej skóry współodpowiedzialny za utrzymywanie właściwej wilgotności. Jest wyśmienitym środkiem nawilżającym zalecanym do stosowania przez wszystkie uznane organizacje certyfikujące kosmetyki naturalne. Negatywne działania uboczne, jak uszkadzanie włosów i wywoływanie reakcji alergicznych, dotyczą wyłącznie syntetycznego surowca o tej samej nazwie.

13. Glycine - olej sojowy, tani w pozyskiwaniu, łagodny. Stosowany w kosmetyce jako olej bazowy.

14. Parfum - substancje zapachowe.

15. Honey  - miód, posiada właściwości nawilżające i łagodzące. Wzbogaca on skórę
w substancje biologicznie aktywne - podwyższa napięcie skóry, czyni ją miękką i gładką. Wzmaga przepływ krwi w tkance skórnej, przez co skóra nabywa elastyczności, wygładzają się zmarszczki. Miód wykazuje działanie odkażające i oczyszczająco - lecznicze, usuwa złuszczony naskórek, oczyszcza pory. Może wywołać reakcję uczuleniową u osób z alergiami na pyłki roślinne.

16. Methylchloroisothiazolinone - biodegradowalna substancja konserwująca. Chroni kosmetyk przed drobnoustrojami. Ma działanie alergizujące i może oddziaływać na układ nerwowy.

17. Methylisothiazolinone - tania i popularna chemiczna substancja konserwująca stosowana głównie w produktach pozostających na skórze. Ma działanie alergizujące i może oddziaływać na układ nerwowy.

18. Linalool - składnik kompozycji zapachowej, znajdujący się na liście potencjalnych alergenów.

27 komentarzy:

  1. Dobrze że jest znaczek, bo bym zjadła chyba. Wygląda niesamowicie apetycznie! Lubię takie kosmetyki, chetnie wypróbuje na sobie (plus inne z tego gatunku)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na tyle, na ile znam Twoje posty, sądzę że odniosłabyś się do niskiej wydajności produktu. Dwie kąpiele za 39 zł, cóż, trochę sporo... Nie napisałaś nic o właściwościach pielęgnacyjnych, to aż niezwykłe dla Ciebie. Dodałaś tylko, że dla utrzymania zapachu warto użyć kolejnego kosmetyku z serii.
    Nie podałaś również adresu sklepu, w którym można produkt kupić. Zazwyczaj taka informacja się pojawia.
    Do tego sądzę, że odniosłabyś się jeszcze do INCI. Na kolana to on nie powala...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo jak ocenić właściwości pielęgnacyjne po dwóch użyciach? Mniemam, że krzywdy nie zrobił, boby w poście było, ale na jakieś objawienie po jednym razie raczej nie ma co liczyć :)

      Droga ta kąpiel, nie potrzeba dłuższego podsumowania.

      Chociaż wizualnie seria mnie jara niesamowicie, chyba bym się posikała ze szczęścia, gdyby ktoś mi ją sprezentował. ;)

      Usuń
    2. Fight, ale można stwierdzić, czy produkt wysusza, czy może nawilża. Generalnie jeśli producent zapakował taką dawkę w jeden słoik, działanie powinno być odczuwalne. Zwłaszcza przy tej cenie. Maseczkę w saszetce też można ocenić, mimo że używa się jej tylko raz.
      Wizualnie owszem, przyjemne. Zresztą umówmy się, Angel robi piękne zdjęcia :)

      Usuń
  3. o matko,jak to smakowice wygląda:) wypróbowałabym z ciekawości:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo nie lubię kosmetyków miodowych
    ale wyglada uroczo

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę na małe zamówionko u nich, ostrzę ząbki szczególnie na ich olejki do ciała i peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne opakowanie zachęca do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie wspomniałabyś i o wydajności (czy raczej jej braku), o składzie, który aż-tak-naturalny-nie-jest, może tez o zapachu, który jak sądzęe po fragmencie recenzji - bardziej przypomina kwiaty niż miód... Trafiłam? Ech, tak od siebie dodam, że mi szkoda, bo napaliłam się zobaczywszy miodo-podobne opakowania, a miodowe kosmetyki wprost ubóstwiam. No szkoda, no...

    OdpowiedzUsuń
  8. No, no SLSy w czołóweczce i ten miód od mądrej pszczoły tak wysoko w składzie, aż po substancjach zapachowych ;D Kurcze, kupię płyn do kąpieli miód i mleko z Isany za całe 8 zł za prawie litr, a w porywach i za 6zł można wyrwać na promocji, przeleję sobie do słoika przyozdobię płócienkiem, kwiatkiem, nawet mogę farbą własnoręcznie machnąć pejzażyk na etykiecie, bądź na płócienku dla wymagających i taniej sprzedam..., albo i drożej, bo wtedy jeszcze muszę kupić winko, żeby dobry bajer na opis wymyślić ;D A tak poważnie to wole sobie kupić kolejną buteleczkę oleju arganowego i dodawać do kąpieli kilka kropel plus jakiś olejek eteryczny no i miód , cenowo tak samo wyjdzie, a wydajnościowo i pielęgnacyjnie skóra znaczniej na tym skorzysta :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawiedziona jestem jego składem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Skład nie zachwyca i cena jak na 2 kąpiele też nie jest zadowalająca.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda pięknie, ale jak słabo pachnie, daje mało piany, i jeszcze jest bardzo niewydajne, to nie czuję się skuszona ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczerze polecam mydła tej marki, zwłaszcza rumiankowe, rewelacyjne, używałam do twarzy. Nie jest do końca naturalne, ale w działaniu na skórę, na podrażnienia wszelakie po prostu bezkonkurencyjne, nawet wobec tych najbardziej polecanych.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepraszam trochę za pytanie ale czy dostałaś ten kosmetyk do recenzji i nie chciałaś pisać o nim źle? Przecież to jakaś bzdura, 20 zł za jedną kąpiel w slesie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę nie rozumiem, cała recenzja jest w sumie pozytywna, że żel jest śliczny i ma szmatkę i plasterki miodu i ładnie pachnie i jeszcze że balsam będzie pasował do niego. Na końcu tylko słowo o tym że nie napiszesz podsumowania. Dla mnie to bardzo słaby kosmetyk, za to drogi i nastawiony na naiwne klientki które skuszone szmatką go kupią a recenzja podkreśla tylko dobre strony a nie złe. No i dlatego nie rozumiem.

      Usuń
    2. Lorraine nie bierz tego aż tak do siebie, moim zdaniem to tylko taka odmiana od zwyczajowego stylu recenzowania Angel, dla odmiany dać się wypowiedzieć innym, Angel daje jednak do myślenia tym, co napisała, nakierowuje na prawidłową ocenę, sama się na tym przecież złapałaś, bo doskonale ujęłaś, co uważasz o tym produkcie.

      Usuń
  14. jak widać wygląd to nie wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda wręcz pysznie, tylko ten skład trochę nie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  16. prezentuje się fajnie,szkoda,że taki nieciekawy skład:(

    OdpowiedzUsuń
  17. byłabyś rozczarowana składem ? :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście droga ta przyjemność :D Jak na 2 kapiele :D
    Dobrze, że umieścili to ostrzeżenie, bo wygląda tak, że chciałoby się go zjeść!

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślałam, że skład będzie lepszy :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Miało być pięknie, wyszło jak zwykle.
    Po zdjęciu myślałam, że będzie piękny skład, który sprawi, że będę się czuła cudownie. A tu SLES :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Wpadłam do Ciebie bo zostawiłaś link do swojego bloga na grupie: Śląskie Beauty Blogerki :)
    Wygląda na prawdę kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Skład nie powala, za to cena i wydajność owszem.;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki