piątek, 24 stycznia 2014

Joanna, Argan Oil Odżywka dwufazowa z olejkiem arganowym oraz Eveline Cosmetics, Arganowy olejek 8w1 Elixir of gold

Bubli Roku 2013 ciąg dalszy. Kategoria - WŁOSY
Joanna, Argan Oil Odżywka dwufazowa z olejkiem arganowym (klik) oraz Eveline Cosmetics, Arganowy olejek
8w1 Elixir of gold (klik). Generalnie są to dwa różne produkty, mają jednak cechę wspólną...





po aplikacji nie macie ochoty na nic innego jak tylko ponowne umycie włosów, odczucie jest takie,
że są jeszcze bardziej brudne niż przed umyciem. Patrząc na skład ma się wrażenie, że Eveline jest
o niebo lepsze od konkurencyjnej butelki, ale cóż z tego, skoro na włosach zachowuje się tak samo.
W obu jest silikon, co prawda lotny (więc w sumie nie wiem po co tam jest), chyba dlatego, żeby w ogóle BYĆ.


Eveline ostatnio stosuje pewien marketingowy MYK (będzie o tym w oddzielnym, obszerniejszym poście),
i zamiast parafiny umieszcza napis Mineral Oil, jednak to nic innego jak parafina, tak więc nakładamy
na włosy silikon i parafinę, gdzieś między tym wszystkim jest nawet olejek arganowy, ale co on biedy sam może.
Nic więc dziwnego, że włosy są posklejane (jakkolwiek by tego olejku nie aplikował, na mokre włosy,
na suche, z bliska, z daleka bądź nanosił ręką...) włosy zawsze zbijają się w nieestetyczne strąki.
Po Joannie dodatkowo są matowe i sztywne jak koci ogon.


Jeżeli chodzi o opakowania to na tym polu wygrywa Joanna, wygrywa prostotą i brakiem bajkopisarstwa.
ATOMIZER jest piętą achillesową wszystkich produktów Eveline z serii agranowej, zacina się, dziwnie pluje,
czasem wcale nie pluje, zależy jak leży, ot humorzasta taka pompeczka... W Joannie działa jak należy.


Plusem może być też zapach Joanny, ale może być też jednocześnie minusem, jak ktoś jest wrażliwy
na sztuczne składniki zapachowe. W Eveline zapachów jest mniej, czyli jakby plus, ale włosy akurat
zapachy lubią, bo zapachy im nie szkodzą, więc jakieś składniki odpowiedzialne za woń mogły by być.
Wiem, skomplikowane to jest, ale trzeba patrzeć pod różnym kątem :D
Ceny i pojemności:
Joanna 100 ml w cenie 8,99 zł
Eveline pojemność 150 ml w cenie 26,17 zł

Podsumowując. Dla mnie są to bardzo nieudane produkty obu tych marek.
Zajmowały do tej pory miejsce na półce, ale skoro nie da się ich zużyć lądują w koszu.
Mam nadzieję, że w tym roku wypuszczą coś bardziej sensownego.


Joanna, Argan Oil Odżywka dwufazowa z olejkiem arganowym

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Cyclopentasiloxane - silikon lotny, po pewnym czasie wyparowuje samoistnie
z miejsca jego aplikacji. Cyclopentasiloxane jest polimerem opartym na organicznym krzemie i z racji swej lekkości stanowi doskonałą bazę dla kosmetyków do twarzy (kremy, balsamy, silikonowe bazy pod makijaż, podkłady). Równie często ów silikon lotny wykorzystuje się w produkcji kosmetyków do włosów.
Jest to silikon o niskiej lepkości, nietłusty – dzięki czemu nie obciąża włosów i nie powoduje powstawania zaskórników, nie jest komedogenny, czyli nie zatyka porów.

3. Polyquaternium-70 - antystatyk, wygładza, ułatwia rozczesywanie. Polyquaternium to rodzina wielofunkcyjnych, głównie błonotwórczych i kondycjonujących mieszanin polimerów (PVP, VA), polimerycznych czwartorzędowych SOLI AMONOWYCH.

4. Dipropylene Glycol - dipropyleneglykol, środek rozpuszczający pochodzenia chemicznego. Substancja rozpuszczająca, dająca się zmieszać z wodą. Służy jako substytut za glicerynę.

5. Cetrimonium Chloride - czwartrzędowa sól amonowa, substancja kondycjonująca włosy: poprawia rozczesywalność, zapobiega splątywaniu, nadaje połysk i wygładza włosy, wykazuje działanie antystatyczne, dzięki czemu zapobiega elektryzowaniu się włosów.

6. Glycerin – humektanty/środki rozpuszczające. Pochodzenie różne (także petrochemiczne), zatrzymuje wodę w skórze, nawilża, daje wrażenie miękkiej skóry.

7. Argania Spinosa Kernel Oil - Olej arganowy jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe (80%),
głównie kwasy omega-6 i omega-9. Poza tym zawiera dużą dawkę witaminy E, w postaci kompleksu tokoferoli.
Ilość witaminy E w oleju arganowym jest wyższa aniżeli w oliwie z oliwek.
Jest to olej o intensywnych własnościach antyoksydacyjnych, wynikających z wysokiej zawartości witaminy E oraz dodatkowo związków fenolowych w tym kwasu ferulowego i karotenoidów - w postaci żółtych ksantofili. Dzięki antyoksydantom, olej chroni strukturę skóry przed zniszczeniami powodowanymi czynnikami zewnętrznymi. Olej wykazuje również działanie przeciwzapalne, łagodzące i sprzyja gojeniu, dzięki obecności fitosteroli, w tym głównie spinasterolu. Skwalan i nienasycone kwasy tłuszczowe wspomagają regenerację bariery hydrolipidowej naskórka oraz uzupełniają niedobory składników tłuszczowych w skórze, w tym cennych ceramidów stanowiących cement komórkowy.

8. Phenyl Trimethicone - trimetikon fenylowy jest pochodną krzemionki i silikonem często spotykanym
w preparatach do pielęgnacji i stylizacji włosów. Środek przeciwpienny. Łatwo usuwalny za pomocą łagodnych środków myjących.

9. Laureth-10 - niejonowa substancja powierzchniowoczynna. Zwiększa drażniące działanie SLS. Łagodnie usuwa zanieczyszczenia.

10. Isopropyl Alcohol - środek rozpuszczający. Pochodzenia chemicznego. Substancja podobna do alkoholu etylowego, jednakże bardziej wyraźna w zapachu, mniej przelotna i bardziej toksyczna. Ma działanie odtłuszczające i oczyszczające, redukuje wytwarzanie się piany.

11. Parfum - substancje zapachowe.

12. Amyl Cinnamal - składnik pochodzenia chemicznego używany jako substancja zapachowa, może uczulać.

13. Hexyl Cinnamal – gliceryna, substancja pochodzenia chemicznego, używana jako substancja zapachowa. Może wywoływać alergię.

14. Limonene - składnik kompozycji zapachowej (woń cytrynowa).

15. DMDM Hydantoin - DMDM Hydantoina jest pospolitym konserwantem. Związek ten jest donorem aldehydu mrówkowego, oznacza to, że w określonych warunkach może być uwalniany formaldehyd.
Sam formaldehyd (obecny także np. w dymie tytoniowym) jest substancją rakotwórczą i drażniącą, przyspiesza starzenie skóry. Z powierzchni skóry wchłania się słabo, jednak u osób uczulonych lub o skórze wrażliwej może wywoływać podrażnienia, w skrajnych przypadkach zaburzać czynności gruczołów łojowych
i powodować stany zapalne skóry. Kosmetyków z zawartością DMDM Hydantoiny  nie należy stosować
w okresie laktacji i ciąży.

16. Methylchloroisothiazolinone - biodegradowalna substancja konserwująca. Chroni kosmetyk przed drobnoustrojami. Ma działanie alergizujące i może oddziaływac na układ nerwowy.

17. Methylisothiazolinone - tania i popularna chemiczna substancja konserwująca stosowana głównie
w produktach pozostających na skórze. Ma działanie alergizujące i może oddziaływac na układ nerwowy.

18. Citric Acid – kwas cytrynowy, wspomaga działanie ochronne antyoksydantów, używany jako zmiękczacz, środek konserwujący, przeciwutleniacz.

19. CI 40800 - barwnik, beta karoten, naturalna substancja przeciwutleniająca, występująca m.in. w marchwi. Często otrzymywany syntetycznie.

20. CI 17200 - barwnik czerwony, łagodny barwnik na bazie wody, nie powoduje alergii i podrażnień.

21. CI 19140 - barwnik cytrynowożółty. Składnik mocno alergizujący. Najczęściej wywołuje alergie u osób, które nie tolerują aspiryny (kwas acetylosalicylowy) lub są alergikami.


Eveline Cosmetics, Arganowy olejek 8w1 Elixir of gold

1. C12-15 Alkyl Benzoate - emilient, konserwant, składnik pochodzenia chemicznego. Mieszanina składników syntetycznych pochodzenia m. in. z ropy naftowej. Poza działaniem konserwującym ułatwia rozprowadzenie kosmetyku na skórze, nadając jej miękkość, wygładzenie i gładkość.

2. Glycine Soja Oil - olej sojowy, tani w pozyskiwaniu, łagodny. Stosowany w kosmetyce jako olej bazowy.

3. Cyclopentasiloxane - silikon lotny, po pewnym czasie wyparowuje samoistnie
z miejsca jego aplikacji. Cyclopentasiloxane jest polimerem opartym na organicznym krzemie i z racji swej lekkości stanowi doskonałą bazę dla kosmetyków do twarzy (kremy, balsamy, silikonowe bazy pod makijaż, podkłady). Równie często ów silikon lotny wykorzystuje się w produkcji kosmetyków do włosów.
Jest to silikon o niskiej lepkości, nietłusty – dzięki czemu nie obciąża włosów i nie powoduje powstawania zaskórników, nie jest komedogenny, czyli nie zatyka porów.

4. Isopropyl Myristate - mirystynian izopropylu, substancja pochodzenia różnego, otrzymywana z kwasów tłuszczowych. Ma właściwości: nawilżające, natłuszczające, wygładzające, ochronne. W dużych stężeniach drażni skórę, błony śluzowe wywołując świąd.

5. Mineral Oil - (zamiennie Paraffinum Liquidum, White Mineral Oil) - emolient.
Olej pochodzący z przerobu ropy naftowej. Płynna parafina jest składnikiem bardzo często używanym
w kosmetyce, jest lżejsza od swojej siostry wazeliny, mniej nabłyszcza skórę i się nie klei. Parafina pozostawia skórę miękką i jedwabistą. Jest obojętna chemicznie i nie wywołuje podrażnień ani alergii. Sama w sobie
nie ma żadnych wartości odżywczych, za to świetne natłuszczające i ochronne.

6. Arctium Lappa Extract - ekstrakt z łopianu większego. Łopian jest używany w medycynie chilijskiej, chińskiej, indyjskiej, kanadyjskiej i rosyjskiej jako lekarstwo na nowotwory. Ziołolecznictwo ceni go jako doskonałe lekarstwo na trądzik i ezgemy. Uważa się że odnawia gładkość skóry i poprawia porost włosów.

7. Argania Spinosa Kernel Oil - Olej arganowy jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe (80%),
głównie kwasy omega-6 i omega-9. Poza tym zawiera dużą dawkę witaminy E, w postaci kompleksu tokoferoli.
Ilość witaminy E w oleju arganowym jest wyższa aniżeli w oliwie z oliwek.
Jest to olej o intensywnych własnościach antyoksydacyjnych, wynikających z wysokiej zawartości witaminy E oraz dodatkowo związków fenolowych w tym kwasu ferulowego i karotenoidów - w postaci żółtych ksantofili. Dzięki antyoksydantom, olej chroni strukturę skóry przed zniszczeniami powodowanymi czynnikami zewnętrznymi. Olej wykazuje również działanie przeciwzapalne, łagodzące i sprzyja gojeniu, dzięki obecności fitosteroli, w tym głównie spinasterolu. Skwalan i nienasycone kwasy tłuszczowe wspomagają regenerację bariery hydrolipidowej naskórka oraz uzupełniają niedobory składników tłuszczowych w skórze, w tym cennych ceramidów stanowiących cement komórkowy.

8. Hydrolyzed Keratin - hydrolizowana keratyna, uzupełnia niedobór naturalnych składników budujących strukturę włosów, wzmacnia je, przywraca połysk i regeneruje. Zabezpiecza także przed szkodliwym działaniem środków chemicznych. Zwiększa grubość i objętość włosów, ich elastyczność i podatność na układanie i skręcanie, a zmniejsza tendencję do rozdwajania końcówek. Jest kluczowym składnikiem preparatów typu „włos w płynie”. Hydrolizaty keratyny wiążą się szczególnie chętnie z włosami silnie uszkodzonymi, zdrowe włosy wchłaniają je w nieznacznych ilościach. Pełni funkcję antystatyczną, filmotwórczą i nawilżającą, likwiduje również stany zapalne.

9. PEG-8 - glikol polietylenowy oksyetylenowany 8 molami tlenku etylenu. Humektant - zapobiega krystalizacji (wysychaniu) masy kosmetycznej przy ujściu butelki, tuby itp. Substancja nawilżająca.

10. Tocopherol – substancja czynna, antyoksydant. Witamina E działa kojąco i łagodząco na skórę,
i ewentualne stany zapalne na  skórze. 

11. Ascorbyl Palmitate – substancja czynna - lipofilowa pochodna witaminy C o zwiększonej stabilności
i zdolności wnikania w naskórek, działa wielokierunkowo: normalizuje keratynizację, rozjaśnia cerę i zmniejsza przebarwienia, działa przeciwrodnikowo, regeneruje witaminę E w skórze, witamina C jest również niezbędna
w syntezie kolagenu.

12. Ascorbic Acid  - antyoksydant (przeciwutleniacz), spowalnia procesy egzogennego (zewnętrznego) starzenia się skóry, wywołane np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym. Substancja o wysoce efektywnym działaniu ze względu na fakt, iż jest prawie w całości regenerowana. Działanie przeciwrodnikowe (przeciwutleniające) w skórze obserwuje się przede wszystkim w układach wodnych i na granicy faz pomiędzy wodą i lipidami. Wykazuje działanie głównie na powierzchni skóry. Poprzez pośrednią stymulację podziałów komórkowych wykazuje umiarkowane działanie eksfoliacyjne (złuszczające). Wyrównuje koloryt skóry oraz rozjaśnia plamy i przebarwienia. Po przejściu przez naskórek stymuluje syntezę kolagenu i hamuje destrukcję włókien kolagenowych, dzięki czemu spowalnia procesy starzenia. Wykazuje ochronny wpływ w stosunku do promieniowania UVA i UVB, ma również korzystny wpływ na skórę po opalaniu, zmniejsza powstały rumień. Działa także przeciwzapalnie. Znajduje zastosowanie w kosmetykach dla cer dojrzałych, preparatach redukujących przebarwienia oraz kosmetykach plażowych.

13. Citric Acid – kwas cytrynowy, wspomaga działanie ochronne antyoksydantów, używany jako zmiękczacz, środek konserwujący, przeciwutleniacz.

14. Retinyl Palmitate - witamina A, odpowiedzialna za poziom nawilżenia włosów oraz ich odporność na łamanie. Dostarczana w odpowiedniej ilości wzmacnia włosy i zabezpiecza je przed nadmierną utratą wilgoci.

15. Parfum - substancje zapachowe.

51 komentarzy:

  1. tak sobie myślę, że chyba zainwestuję w 100 % olej arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojtam zaraz skomplikowane. Wszystko zrozumiałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooooooooooo i takich czytelników LUBIĘ ;D

      Usuń
    2. i ja wszystko zrozumiałam - dwa buble ;D

      Usuń
  3. nie ma to jak naturalny argan oil :))
    mam i jest niezastapiony dla mnie, zarówno do twarzy jak i włosów :)
    takie drogeryjne kosmetyki wiecej szkody robią i niepotrzebnie wysuszają włosy...lepiej zainwestowac w prawdziwy olej :) amen :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej w czystej postaci zawsze milej widziany jak jakaś marna ilość w drogeryjnym produkcie :)

      Usuń
  4. o tak w balsamie do ciała eveline widnieje napis "bez parafiny" Odwracam opakowanie, patrzę na skład a tam na 2 miejscu Mineral Oil. Nie wiem jak można tak ludzi oszukiwać, to powinno być karalne!!;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś w końcu ktoś się uprze i się za to weźmie :)

      Usuń
  5. Chyba wolę kupić zwykły olej arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przy odrobinie zmyślności możesz z niego zrobić swoją dwufazową odżywkę :)

      Usuń
  6. zatem nie czuję się zainteresowana ani jednym ani drugim :) chodzi mi po głowie Kerastese Elixir Ultimate, ale ostatnio kupiłam w sklepie fryzjerskim Matrix BIOLAGE ExqusiteOil i niestety mam wrażenie, że mi przesusza strasznie włosy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bądź :) nie ma specjalnie czym choć aspiracje były wielkie :D
      Nie miałam ani jednego ani drugiego, sprawdź skład, często sprzedają to samo w różnych opakowaniach :)

      Usuń
  7. A Mariona próbowałaś?

    Taka niska półka a cieszy, tzn. moze nie wszystkich ale u mnie sie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też ale loczate i fale często wysusza.

      Usuń
    2. tego nie próbowałam bo na razie mam insze cudo :)

      Usuń
  8. "Uwielbiam" kosmetyki Eveline :D. Ta marka, jak żadna inna, potrafi takie piękne bajki tworzyć na etykietach swoich opakowań, że człowiekowi aż się w oczach mieni od tej cudowności :D.
    Będę omijała oba psikadła, nie dam się zauroczyć pompkom :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robią to celowo, w sumie nawet nie na nasz rynek te bajki :)

      Usuń
  9. Też lubię ale naturalny olejek arganowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie kusi mnie żaden z nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. skutecznie zniechęciłaś mnie do zakupu :P

    OdpowiedzUsuń
  12. mialam z joanny, straszna kicha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie można powiedzieć inaczej...

      Usuń
  13. Wykończyłam Joannę jakiś czas temu i w sumie nie sprawdzał się tak tragicznie na moich włosach (szału nie było ale tragedii też nie), ale po przeczytaniu Twojej analizy składu już po niego nie sięgnę. Sole amonowe? Nie, dziękuję... O_O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udziwniają niepotrzebnie te nowsze serie...

      Usuń
  14. To już lepiej kupić sam olej arganowy niż pseudo odżywki, jak mnie producenci wkurzają tym ściemnianiem konsumentów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna recenzja. Ostatnio zastanawiałam się nad kupnem olejku z eveline, cena zmusiła mnie do zastanowienia się nad tym, no i proszę, dzięki twojej recenzji zaoszczędziłam kaskę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena z kosmosu jak na ten skład. W ogóle nie wiem o co chodzi z tą linią...

      Usuń
  16. Od dawna Eveline mnie nie zachwyca, wręcz przeciwnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zachwyca niezmiennie to samo :) 8w1 :D

      Usuń
  17. Dobrze, że nie skusiłam się, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Żadnego nie używałam i teraz juz wiem, że nie sięgnę po nie w przyszłości. Mam kilka innych fajnych produktów tego typu już ladnie rozpracowanych i wiem że fajnie reagują na nie moje włosy, więc póki nie trafi się coś fajniejszego, będę im wierna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz pewniaki to nawet nie ma co próbować innych :)

      Usuń
  19. Odżywkę z Joanny miałam i dla mnie bubel jakich mało. Na tę z Eveline nawet nie mam ochoty.
    Czyli ogólnie mamy podobne zdanie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niech Ci nawet ochota nie przychodzi jak wejdziesz 30 stycznia do Biedronki :)

      Usuń
  20. Olejek z Eveline spalił mi włosy, nic już poza kolorówką nie będę od nich używać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też zrozumiałam wszystko.
    Podoba mi się, jak zaznaczasz kolorami składniki produktu. jak widzę dużo czerwieni, to już widzę, że dobrze nie jest,,, ;)

    A i przyznam, że nie używałam olejków do włosów. Może czas to zmienić, bo od karmienia mi lecą kłaki jak nigdy.... ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bosko :) Mam kumate dziewczyny na blogu :D (a powiem Ci, że to sztuka rozumieć, bo czasem ja sama siebie nie ten tego teges ;)
      Polecam olejek laurowy, genialnie działa przeciw wypadaniu włosa :)

      Usuń
    2. A dziękuję, poszukam laurowego. :)
      Może se z listków koronę zrobię (e, taki głupi żart). ;)

      Usuń
    3. Same listki nie wystarczą ;)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki